Sandra Kubicka zapowiada powrót do Miami! Co z jej synem?
Sandra Kubicka ostatnio znalazła się w centrum uwagi, a wszystko za sprawą powrotu do modelingu po trudnym rozstaniu z Baronem. Choć życie nie oszczędzało jej w ostatnich miesiącach to Sandra nie zamierza się poddawać. Wręcz przeciwnie, po rozstaniu z jurorem „The Voice of Poland” postanowiła ponownie wziąć życie w swoje ręce i powrócić na wybiegi. Co zapowiada jej powrót do Miami?
Sandra Kubicka wraca do Miami. Nowy plan na siebie
Sandra Kubicka przez ostatnie tygodnie intensywnie trenuje na siłowni, osiągając jak sama mówi „formę życia”. Celebrytka postanowiła, że wróci do modelingu, choć tym razem na innych warunkach.
Moja agentka, która reprezentowała mnie przez wiele, wiele lat, przez całą moją karierę, przyleciała do Polski, by mnie odwiedzić. I gdy mnie zobaczyła, zadzwoniła do dyrektora mojej agencji i powiedziała, że ona musi wrócić do roboty. Ja powiedziałam, że nie chcę, że teraz jestem mamą, jestem cała wytatuowana i ja nie będę wracać do modelingu. Minęło parę tygodni i oni dalej mnie bombardowali i prosili, że zmienią dla mnie warunki, że wrócę na innych zasadach i uznałam, że nie jestem jeszcze stara, nie wiem, pomarszczona. – zdradziła Sandra na Instagramie.
Choć początkowo nie była przekonana, po długich namowach zmieniła zdanie.
Ja powiedziałam, że nie chcę, że teraz jestem mamą, jestem cała wytatuowana i ja nie będę wracać do modelingu. Minęło parę tygodni i oni dalej mnie bombardowali i prosili, że zmienią dla mnie warunki, że wrócę na innych zasadach – dodała celebrytka. Sandra zdecydowała się dać szansę agencji, twierdząc, że nie jest „jeszcze stara” i ma w sobie wiele do zaoferowania.
Sandra Kubicka zabiera ze sobą syna. Jak pogodzi karierę z macierzyństwem?
Choć powrót do modelingu stawia przed Sandrą nowe wyzwania, celebrytka nie zamierza zaniedbywać swojego syna Leosia. To teraz on jest najważniejszym mężczyzną w jej życiu. Chce mu się poświecić w pełni.
Nowy rok idzie to może jeszcze jakiś zamknięty temat, ja nie będę tak jak wtedy latać 5 razy w tygodniu na sesję, bo przede wszystkim jestem mamą teraz, ale czemu nie, jeśli raz na jakiś czas dostanę za*ebistą sesję i na przykład będę musiała polecieć do Nowego Jorku czy do Miami i wtedy mogę wziąć Leosia, który zaraz będzie się uczył języka po angielsku. Fajnie, żeby pojechał do mojej rodziny do Miami, poznał troszkę tego świata, nie widzę w tym nic złego. A to, że wróciłam do treningów, że pokazuję więcej ciała, ja taka zawsze byłam. To nie jest tak, że mój syn pójdzie w odstawkę, on zawsze będzie priorytetem – dodała na koniec.
Nie łatwy związek
Związek Sandry Kubickiej i Aleksandra Milwiw-Barona od początku budził ogromne zainteresowanie mediów i fanów. Muzyk Afromental, juror „The Voice of Poland”, oraz modelka i influencerka stanowili parę, która idealnie pasowała do świata show-biznesu. Ich relacja rozwijała się w szybkim tempie, a gdy wzięli ślub, wielu widziało to jako początek dojrzałego etapu w ich życiu.
Jednak z biegiem czasu zaczęły pojawiać się sygnały, że życie za kulisami nie jest tak idealne, jak sugerowały zdjęcia. Sandra zaczęła coraz częściej podkreślać, jak ważna jest dla niej niezależność, spokój oraz poczucie bezpieczeństwa. Wkrótce w mediach pojawiły się informacje o złożeniu pozwu rozwodowego, co tylko pogłębiło spekulacje na temat kryzysu w ich związku
Wymowny post po rozstaniu



Myslala ze chlop bedzie w domu za gosposie robil a on ciągle koncertowal i w domu gościem
To tylko zapylacza potrzebowała
samowystarczalna a kto w Ikei cyka zdjęcie?