Sara Mannei wróciła z zakupów i chwali się łupami (FOTO)

7-R1 7-R1

O tej pani będzie teraz coraz głośniej – Sara Mannei to z pewnością głośne nazwisko w show biznesie. I nie tylko polskim.

Narzeczona Artura Boruca na razie znana jest z prowadzenia bloga modowego pełnego markowych ciuszków, no i oczywiście z bycia partnerką piłkarza.

Sara pochwaliła się ostatnio łupami z zakupów w Paryżu. Widzimy torby Christian Louboutin i Moschino. Na bogato.

Ślub Sary i Artura odbędzie się jeszcze w czerwcu. Na instagramie Mannei znajdziecie sporo ubrań takich samych, jak nosi Kim Kardashian. Teraz mianem polskiej Kimmy cieszy się Ola Chlebicka. Ciekawe, czy Sara “odbije” jej ten tytuł.

&nbsp
Sara Mannei wróciła z zakupów i chwali się łupami (FOTO)

Sara Mannei wróciła z zakupów i chwali się łupami (FOTO)

Sara Mannei wróciła z zakupów i chwali się łupami (FOTO)

Sara Mannei wróciła z zakupów i chwali się łupami (FOTO)

Sara Mannei wróciła z zakupów i chwali się łupami (FOTO)

Sara Mannei wróciła z zakupów i chwali się łupami (FOTO)

Sara Mannei wróciła z zakupów i chwali się łupami (FOTO)

Sara Mannei wróciła z zakupów i chwali się łupami (FOTO)

   
61 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

No i pojedzie na basen, ktoś jej ukradnie te (nawet nie ladne buciki):P lepiej zeby mi rąbnęli buty za 100 zł niż za 1500:P:)Żeby te buty za neiwiadomo jakie pieniądze chociaż fajne były

luksusowe produkty to wg choroba i klapki na oczy przed brzydkim swiatem bo taki jest , gdyby nie miała tych ciuchów i urody i musiała iśc do roboty to by jej to wszystko nie było potrzebne włacznie z lansowaniem sie , zrozumiała by wtedy że nie wie co to miłosc , myślę ze ona wg nic nie czuje

ona żyje w innym świecie, znam sie na tym

[b]gość, 10-06-14, 16:55 napisał(a):[/b]Odpowiadam tej “pani “pod moim postem otóż mnie stac na takie kreacje i dodatki i nie robię z tego wielkiego halo a niestety w Niemczech koszt la mer to 3 razy rodzinne wiec jak kobieta umie zaoszczędzić to da sobie radę nie z własnych dzieci oczywiscie tylko jak pracuje szminka dior czy chanel koszt 2 godzin pracy wiec po co kupować tandetę a dla polakow na zachodzie eldorado sie skończyło mowię o takich co pracują na budowie opiece itd juz ich tu nikt nie chce po co jak maja Rumunów Bułgarów którzy pracują za dwa euro na godzinę i swoich na socjalu rzeczywistość jest taka ze ten kto pracuje tego stac a na zachód nazjezdzał sie sam margines z polski kradną piją i żyją na socjalu aż żal sie przyznać ze sie jest z tego kraju i dobrze ze nie musze pozdrawiam paniąHahahaha na szminke YSL kazdego za granica stac. Nawet sprzataczke. Ja mialam na mysli buty np od Giuseppe zanotti (nie z przecen ale jakis super model co kosztuje $1200. Wiec odnoszac sie do tego to nie kazdego stac, nawet ludzi ktorzy pracuja np w biurze a nie jako sprzataczk a/na budowie. Moja sasiadka pracuje w biurze, stac ja na ubrania, kosmetyki, w tym te lepsze, samochodem jeZdzi 2letnim ale jak Zobaczyla moje buty Manolo za $800 stwierdzila, ze jakie “luksusy” mam skoro moge sobie na to pozwolic.. Bzdur nie siej. Na designerskie-ORYGINALNE-ubrania/buty/torebki nie moze sobie kazdy pozwolic.

[b]gość, 14-06-14, 17:43 napisał(a):[/b]co on w niej widzi…jejuuuuPiękna jest! Ot co :-))

a jak by miala cos w glowie by sie tak nie chwalila 😉

[b]gość, 11-06-14, 01:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-14, 12:57 napisał(a):[/b]Na zachodzie każdego stac na moschino czy krem la mer valmont szminkę YSL podkład diora czy chanel wiec ciuchy “tej Pani” prowadzącej blog sa żadne każda kobieta moze miec i kupic tylko nie w Polsce tam moze przyszpanowac i pokazać jak to “wyższe sfery” sie bawią tutaj to jest po prostu śmieszne i idiotyczne ..lol. nie. pojedz kiedys na zachod, poznaj rzeczywistosc.czemu dunczycy popylaja na rowerkach? bo nie stac ich na samochody (z prawie 200% podatkiem, czyli w sumie jeden samochod w cenie trzech).nowy jork, piata aleja – wiecej osob stoi pod wystawa sklepu prady niz wchodzi do srodka. pozniej te same osoby spod okien wroca metrem poza wyspe, bo szkoda im na taxe. krem la mer owszem kupia, raz, pozniej beda pakowac tansze kremy do sloiczka i trzymac go w widocznym miejscu, zeby kolezanki widzialy – podpatrzone w paryzu. u rodowitej paryzanki.no i nie porownujmy szminki za 100zl czy podkladu za 200 z torebka za 15000…[/quote]Dokladnie tak. Zgadzam sie z drugim komentarzem. Pozniej ludzie pchaja sie za granice z mysla wow jakie tam cuda, bede wrecz milionerem. A tak to nie dziala. Na zycie: rachunki, jedzenie, cos do ubrania, kosmetyki-owszem, mozna dobrze zyc. Ale te wszystkie luksusowe produkty sa dalej poza zasiegiem.

co on w niej widzi…jejuuuu

Zawiść polska

Ojej, news dnia – jedna leniwa flądra konkuruje z drugą o to, która jest bardziej próżna. Jest czego pozazdrościć…… a ja idę do parku z synkiem i nie grozi mi tłum paparazzi. Życie jednak jest słodkie…

[b]gość, 11-06-14, 08:38 napisał(a):[/b]ciesz się dziewczyno.dopóki cię nie rzuci…bo wtedy na bazarze będziesz kupować bo urodą i rozumem nie grzeszysz…I tu sie mylisz.. Ta dzuewczyna ma wszystko poukładane 😉

[b]gość, 13-06-14, 19:03 napisał(a):[/b]Zawiść polskaDokładnie.. Na świecie to ludzie cieszą sie ze maja piękne czy zdolne osoby którymi nie wstyd pochwalić sie przed światem! W Polsce to tylko wytykanie wad i błędów i wyliczanie kto ma za dużo i za ile … Słabe

[b]gość, 10-06-14, 12:57 napisał(a):[/b]Na zachodzie każdego stac na moschino czy krem la mer valmont szminkę YSL podkład diora czy chanel wiec ciuchy “tej Pani” prowadzącej blog sa żadne każda kobieta moze miec i kupic tylko nie w Polsce tam moze przyszpanowac i pokazać jak to “wyższe sfery” sie bawią tutaj to jest po prostu śmieszne i idiotyczne ..lol. nie. pojedz kiedys na zachod, poznaj rzeczywistosc.czemu dunczycy popylaja na rowerkach? bo nie stac ich na samochody (z prawie 200% podatkiem, czyli w sumie jeden samochod w cenie trzech).nowy jork, piata aleja – wiecej osob stoi pod wystawa sklepu prady niz wchodzi do srodka. pozniej te same osoby spod okien wroca metrem poza wyspe, bo szkoda im na taxe. krem la mer owszem kupia, raz, pozniej beda pakowac tansze kremy do sloiczka i trzymac go w widocznym miejscu, zeby kolezanki widzialy – podpatrzone w paryzu. u rodowitej paryzanki.no i nie porownujmy szminki za 100zl czy podkladu za 200 z torebka za 15000…

Ohydne wszystkie buty

ciesz się dziewczyno.dopóki cię nie rzuci…bo wtedy na bazarze będziesz kupować bo urodą i rozumem nie grzeszysz…

Sa osoby ktĂłrych stac i sa (większość ) ktĂłrych nie stac ale to tak naprawdę szpanerstwo kaĹźdy chodzi w tym co lubi waĹźne jak wyglądasz i jak sie czujesz w danym ubiorze a te ” panie” chyba maja niskie poczucie własnej wartości ze kupują firmowe ciuchy zeby potem opisywać na blogach gdzie i za ile kupiły sa wyprzedaĹźe sa obniĹźki sa outlety itd nawet w duĹźych domach mody trzeba wiedzieć kiedy i co kupic ale tez trzeba miec rozeznanie w temacie co innego wydać 55 tys na hermesa torbe co innego miec ja za 27 tys eu ,albo tańsza wersje koło 9,5 tys tylko nie skĂłrzana jezeli ktos ma kasę kupi nie zaleĹźnie od ceny i miejsca ale sa wsrĂłd tych pan tez takie ktore nawet na desingerskich ciuchach lubią zaoszczędzić

[b]gość, 10-06-14, 12:57 napisał(a):[/b]Na zachodzie każdego stac na moschino czy krem la mer valmont szminkę YSL podkład diora czy chanel wiec ciuchy “tej Pani” prowadzącej blog sa żadne każda kobieta moze miec i kupic tylko nie w Polsce tam moze przyszpanowac i pokazać jak to “wyższe sfery” sie bawią tutaj to jest po prostu śmieszne i idiotyczne ..Nie siej bzdur bo ludzie pozniej mysla, ze za granica takie cuda na patyku sa dostepne.Za granica jest tak jak w Polsce jesli chodzi o ciuchy od projektantow. Owszem, na szminke czy puder od Diora wiekszosc sobie moze pozwolic choc raz na jakis czas ale ubrania nie.Mieszkam w Stanach, pracuje z amerykankami, ktore jak widza kobiete np w torebce Gucci mowia, ze marza o niej ale ich nie stac. Tak, moze Cie to dziwi ale ludzie ktorzy maja normalne zarobki nie moga sobie rowniez pozwalac na ubrania od projektantow.To samo tyczy sie kremu. Mowisz, ze kazdego stac na La Mer, moja kolezanka pracuje dla Chanel i mowi, ze dla ludzi to ich krem za $80 jest mega drogi, LaMer natomiast $180, a LaPraire jeszcze wiecej.Dla ludzi tu normalnie pracujacych (nie mowie o bogatych) to sandalki firmy Coach sa drogie choc to tylko ok $100( a co tu mowic o Pradzie za $400 lub jeszcze lepiej- Chanel za $2000.Nie rozumiem skad sie wzielo takie przekonanie o tym jak to ludzie mieszkajacy za granica tylko w designerskich ubraniach chodza i stac ich na wszystko. Pewnie od sprzataczek polskich pracujacych w Stanach, ktore podrobami i czarowaniem rzeczywistosci czuja sie troche lepiej.Owszem, ludzie moga z normalna pensja pozwolic sobie na to zeby miec oplaty, samochod na kredyt (tez BMW to jest marzenie wielu amerykanow wiec kupuja Toyote na raty nowa bo tansza niz BMW), na ubrania rowniez nie musza oszczedzac bo moga kupic co chca ale nie sa to rzeczy od projektantow za kilkaset $.

Odpowiadam tej “pani “pod moim postem otóż mnie stac na takie kreacje i dodatki i nie robię z tego wielkiego halo a niestety w Niemczech koszt la mer to 3 razy rodzinne wiec jak kobieta umie zaoszczędzić to da sobie radę nie z własnych dzieci oczywiscie tylko jak pracuje szminka dior czy chanel koszt 2 godzin pracy wiec po co kupować tandetę a dla polakow na zachodzie eldorado sie skończyło mowię o takich co pracują na budowie opiece itd juz ich tu nikt nie chce po co jak maja Rumunów Bułgarów którzy pracują za dwa euro na godzinę i swoich na socjalu rzeczywistość jest taka ze ten kto pracuje tego stac a na zachód nazjezdzał sie sam margines z polski kradną piją i żyją na socjalu aż żal sie przyznać ze sie jest z tego kraju i dobrze ze nie musze pozdrawiam panią

tandeciara….

[b]gość, 10-06-14, 13:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-14, 13:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-14, 12:57 napisał(a):[/b]Na zachodzie każdego stac na moschino czy krem la mer valmont szminkę YSL podkład diora czy chanel wiec ciuchy “tej Pani” prowadzącej blog sa żadne każda kobieta moze miec i kupic tylko nie w Polsce tam moze przyszpanowac i pokazać jak to “wyższe sfery” sie bawią tutaj to jest po prostu śmieszne i idiotyczne ..zgadzam się. smutna polska rzeczywistosc.[/quote]To podziękujcie za to właśnie temu kochanemu Zachodowi, że pomimo iż braliśmy czynny udział w wojnie z Niemcami, po wszystkim sprzedali nas ruskim, przez co kilkadziesiąt lat spędziliśmy za żelazną kurtyną mając o wiele wolniejszy rozwój niż kraje PRZED tą kurtyną ! Oni mieli wolność, ludzie otwierali coraz to nowe firmy, promowana była przedsiębiorczość, my byliśmy chłopami pańszczyźnianymi czerwonych mającymi wyrabiać normę w państwowych firmach, których skutecznie zniechęcano do zakładania własnego biznesu ! Co w tym dziwnego, że jesteśmy w tyle ?[/quote]to prawda, ale przecież nikt tu się nie dziwi – stwierdzono fakt. choć fakt też jest taki, że dzięki temu, iż na zachodzie od zawsze był ogromny wybór produktów (po przystępnych cenach), kobiety juz dawno zdążyły się zorientować, że podkład chanel to żadna magia i że taki loreal jest równie dobry. kupowanie “wysokopółkowych” kosmetyków jest tam często uważane za próżność (wystarczy poczytać komentarze na youtube pod filmikami “urodowymi”) i wygląda na to, że laski kupuja błyszczyki z logo cd albo ysl też po to, aby przyszpanować (skoro można kupic równie dobre produkty kilka razy taniej). Takie jest przynajmniej moje odczucie po obejrzeniu zachodnich “hauli” zakupowych i przeczytaniu mnóstwa komentarzy. Ale chętnie poznami inne opinie tych z was,które mieszkają na zachodzie i wiedzą, jak to wygląda “od wewnątrz”.

[b]gość, 10-06-14, 13:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-14, 13:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-14, 12:57 napisał(a):[/b]Na zachodzie każdego stac na moschino czy krem la mer valmont szminkę YSL podkład diora czy chanel wiec ciuchy “tej Pani” prowadzącej blog sa żadne każda kobieta moze miec i kupic tylko nie w Polsce tam moze przyszpanowac i pokazać jak to “wyższe sfery” sie bawią tutaj to jest po prostu śmieszne i idiotyczne ..zgadzam się. smutna polska rzeczywistosc.[/quote]To podziękujcie za to właśnie temu kochanemu Zachodowi, że pomimo iż braliśmy czynny udział w wojnie z Niemcami, po wszystkim sprzedali nas ruskim, przez co kilkadziesiąt lat spędziliśmy za żelazną kurtyną mając o wiele wolniejszy rozwój niż kraje PRZED tą kurtyną ! Oni mieli wolność, ludzie otwierali coraz to nowe firmy, promowana była przedsiębiorczość, my byliśmy chłopami pańszczyźnianymi czerwonych mającymi wyrabiać normę w państwowych firmach, których skutecznie zniechęcano do zakładania własnego biznesu ! Co w tym dziwnego, że jesteśmy w tyle ?[/quote]w tej chwili i tak jesteśmy wyrobnikami zachodu i trzecim światem, który się tylko doi. Ceny wyższe niż na zachodzie, pracownicy zarabiają grosze, podatki szaleńcze, ZUS który nic nie gwarantuje.

gość10-06-14, 14:29, tak sobie myślę o tych cenach i te 400$ to chyba jest bariera psychologiczna, a nie, że kogoś nie stać. chodzi o to, że zamiast kupować sandały za 400$ można je kupic za 100$ (co mówisz tez jest drogo), albo i za 20$. To tak jak u nas – za porządne czółenka spokojnie dałabym 400 zł, ale za sandały – w życiu, bo kawałek podeszwy z paseczkami mogę kupic za 80 zł, albo i taniej. I jak widzę takowe za te 400 zł to myśle sobie “na takie lukusy mnie nie stać” – chociaż nie jest to prawda.

Zero gustu

Poprawiała nos, widać, gdy porównać ze starymi zdjęciami. W ogóle na starych fotach to taka Doda u progu kariery. Kasa czyni cuda, bo wygląda teraz super!

ona serio się tak nazywa, czy to tylko taki głupi pseudonim?

już lepsza ona niż Lewandowska

Jak ma kase niech wydaje,co do komentarzy ponizej zgdadzam sie,na zachodzie chanel nie jest az takim wielkim znowu luksusem,no jest ale kosmetyki sa tanie 20 euro kupowalam tusz do rzes,a za 30 podklad este lauder wiec to u nas sa ceny,ale nie zwalajcie na rzad tylko,bo to tez wina spoleczenstwa u nas nie ma z czego brac kasy jak z jedzenia,fajek i wódy,bo nasze spoleczenstwo jakze katolickie nie chce zarobic np na miekkich narkotykach,ktorych jest pelno na telefon doslownie,a miliony wala sie na szarej strefie,czy tego chcecie czy nie narkotyki i prostytucja beda zawsze,a ze nie jest legalne wiele ludzi mysli ze tego nie ma,a sa w duzym bledzie.No nie wspomne,ze 800mln zl rocznie panstwo sponsoruje kosciol,gdzie na zachodzie kosciol sie sam utrzymuje,powinien byc opodatkowany. zmiencie myslenie,to kase tez mozemy czerac z tego co i tak jest,a jak chcecie byc pobozni i pozadni to trzeba placic

[b]gość, 10-06-14, 12:38 napisał(a):[/b]Nie mam pojęcia kim jest ta Pani, ale buciki fajne i cudowna torebka:)akurat buty z tego wszystkiego najgorsze. No, ale kwestia gustu…

[b]gość, 10-06-14, 12:57 napisał(a):[/b]Na zachodzie każdego stac na moschino czy krem la mer valmont szminkę YSL podkład diora czy chanel wiec ciuchy “tej Pani” prowadzącej blog sa żadne każda kobieta moze miec i kupic tylko nie w Polsce tam moze przyszpanowac i pokazać jak to “wyższe sfery” sie bawią tutaj to jest po prostu śmieszne i idiotyczne ..zgadzam się. smutna polska rzeczywistosc.

Tylko pozazdrościć.

Pamiętajcie dziewczyny… dla jednych liczy się to jak się czują ubrane, jak wyglądają… dla innych liczy się metka – nie ważne jaki ciuch ważne, że duża metka, napis na ubraniu 😉 Dla mnie sa torebki za 60 zł kupione na allegro 😉 dla innych Chanel za 15 tysi 😉 i nie liczy się wygląd…

[b]gość, 10-06-14, 13:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-14, 12:57 napisał(a):[/b]Na zachodzie każdego stac na moschino czy krem la mer valmont szminkę YSL podkład diora czy chanel wiec ciuchy “tej Pani” prowadzącej blog sa żadne każda kobieta moze miec i kupic tylko nie w Polsce tam moze przyszpanowac i pokazać jak to “wyższe sfery” sie bawią tutaj to jest po prostu śmieszne i idiotyczne ..zgadzam się. smutna polska rzeczywistosc.[/quote]To podziękujcie za to właśnie temu kochanemu Zachodowi, że pomimo iż braliśmy czynny udział w wojnie z Niemcami, po wszystkim sprzedali nas ruskim, przez co kilkadziesiąt lat spędziliśmy za żelazną kurtyną mając o wiele wolniejszy rozwój niż kraje PRZED tą kurtyną ! Oni mieli wolność, ludzie otwierali coraz to nowe firmy, promowana była przedsiębiorczość, my byliśmy chłopami pańszczyźnianymi czerwonych mającymi wyrabiać normę w państwowych firmach, których skutecznie zniechęcano do zakładania własnego biznesu ! Co w tym dziwnego, że jesteśmy w tyle ?

Na zachodzie każdego stac na moschino czy krem la mer valmont szminkę YSL podkład diora czy chanel wiec ciuchy “tej Pani” prowadzącej blog sa żadne każda kobieta moze miec i kupic tylko nie w Polsce tam moze przyszpanowac i pokazać jak to “wyższe sfery” sie bawią tutaj to jest po prostu śmieszne i idiotyczne ..

[b]gość, 10-06-14, 11:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-14, 11:06 napisał(a):[/b]Kozak ile dostałeś za lansowanie tej baby ? To już trzeci artykuł o niej w ciągu dwóch dni !dokładnie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/quote]Niestety, moje i wasze kliknięcie w ten artykuł, pokazuje, że kozaczkowi się to opłaca. Przestańmy klikac na te pseudo-celebrytki, to znikną z mediów.

ile wam zapłaciła pytam po raz kolejny za promowanie jej osoby? co ona osiagnela? skoczyla jakies studia? ma jakis talent?

nie widzę sensu promowania pustaków, jakbym była luksusową panią do towarzystwa to też bym mogła za się za ich pieniądze tak ubierać

[b]gość, 10-06-14, 11:06 napisał(a):[/b]Kozak ile dostałeś za lansowanie tej baby ? To już trzeci artykuł o niej w ciągu dwóch dni !dokładnie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Sara, przestań… Poznań wie, że szafiarka z ciebie licha za to blać weyśmienita

Nie mam pojęcia kim jest ta Pani, ale buciki fajne i cudowna torebka:)

[b]gość, 10-06-14, 11:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-14, 11:06 napisał(a):[/b]Kozak ile dostałeś za lansowanie tej baby ? To już trzeci artykuł o niej w ciągu dwóch dni !dokładnie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/quote]To samo pomyślałam.

Bardzo przecietnA

[b]gość, 10-06-14, 10:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-14, 10:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-14, 09:33 napisał(a):[/b]zenada, taki wybór na rynku, tyle możliwości a być jedynie marną kopiarą dzifki z USA, która słynie z braku gustu i klasy.święta prawda![/quote]no niby taki wybór na rynku, a na wystawach sklepowych widać własnie przede wszystkim styl “dzifki z usa”. taka prawda. co prawda nie dysponuję takim budżetem jak sara, ale byłam ostatnio w mediolanie i nie kupiłam tego, co sobie wymarzyłam. np. szukam dobrze skrojonych spodni o bardzo szerokich nogawkach. jakichś ciekawych butów. skończyło się na kupieniu kilku klasycznych szpilek i koszul do pracy.[/quote]no widzisz, masz słabą wyobraźnię i nie umiesz szukać. KK ma styl jak stara gruba nudna baba z bazaru tureckiego, tyle.

krotkie nogi, slaba twarz, moze miec buty i za 50 ooo tys. i tak nie wyglada dobrze, pozdro!

[b]gość, 10-06-14, 09:58 napisał(a):[/b]jak ją stać ma bogatego facetaTe rzeczy to raczej z asy bogatego tatusia !

Kozak ile dostałeś za lansowanie tej baby ? To już trzeci artykuł o niej w ciągu dwóch dni !

Może mieć miliardy dolarów, basen wypełniony ciuchami i dodatkami od Chanel i Diora, ale klasy nie kupi ! Z tym trzeba się urodzić 🙂

brzydka laska z grubym portfelem narzeczonego. ile jeszcze takich miernot będziemy musieli znosić?

[b]gość, 10-06-14, 10:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-14, 09:33 napisał(a):[/b]zenada, taki wybór na rynku, tyle możliwości a być jedynie marną kopiarą dzifki z USA, która słynie z braku gustu i klasy.święta prawda![/quote]no niby taki wybór na rynku, a na wystawach sklepowych widać własnie przede wszystkim styl “dzifki z usa”. taka prawda. co prawda nie dysponuję takim budżetem jak sara, ale byłam ostatnio w mediolanie i nie kupiłam tego, co sobie wymarzyłam. np. szukam dobrze skrojonych spodni o bardzo szerokich nogawkach. jakichś ciekawych butów. skończyło się na kupieniu kilku klasycznych szpilek i koszul do pracy.

ma straszne stopy!

[b]gość, 10-06-14, 09:33 napisał(a):[/b]zenada, taki wybór na rynku, tyle możliwości a być jedynie marną kopiarą dzifki z USA, która słynie z braku gustu i klasy.święta prawda!