Sarah Stage jest już w 38. tygodniu ciąży (FOTO)

w-ciazy-g-R1 w-ciazy-g-R1

O Sarah Stage, modelce mieszkającej w Los Angeles, zrobiło się głośno kilkanaście dni temu. Internautka, która jest w ostatnim trymestrze ciąży, została okrzyknięta najbardziej fit mamą sieci.

Sarah przez całą ciążę ćwiczyła i dbała o formę. W efekcie do ostatnich tygodni pozuje w bikini i wciąż wygląda hot.

Ciążowy brzuch jest niewielki. I – oprócz dużych piersi – to jedyna oznaka ciąży u modelki. Żadnego tłuszczyku, spuchniętych nóg, żadnej wody magazynowanej w organizmie.

Stage jest właśnie w 38. tygodniu ciąży. Są kobiety, które w tym czasie rodzą już pociechy – dzieci z tego okresu to już dzieci “donoszone”.

Jednak mało która mama może się pochwalić taką figurą. Sarah już założyła bloga, na którym z pewnością pojawią się porady dotyczące pielęgnacji ciała po ciąży i ćwiczeń mamy w połogu. Sądzicie, że modelka zrobi furorę jako sexy mama?

Good Morning 🐰

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 🍔SARAH STAGE🍔 (@sarahstage)

2 more weeks!!😋 (Gold Bikini from @dollswimwear) #LoveDollsSwimwear⭐️ #38weeks #TGIF

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 🍔SARAH STAGE🍔 (@sarahstage)

He is growing so much! 🐼 WHITE BIKINI 👙from @dollswimwear 👙#37weeks 🍼

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 🍔SARAH STAGE🍔 (@sarahstage)

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

103 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Swietnie wyglada! Tak w ciazy moglabym wygladac! Wiem, ze to dziwne, ale dla mnie okropne sa ciazowe brzuchy, nie pisze tego zlosliwie, ale po prostu odrzuca mnie..

Takie pustaki nie powinny mieć dzieci. Powinno być to zakazane.

[b]gość, 05-04-15, 23:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-04-15, 22:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-04-15, 22:07 napisał(a):[/b]Ta Pani na insta pisze, że jest w 9 miesiącu… gdzie nawet ludzie deklarujący się z imienia i nazwiska jako lekarze twierdzą, że to nie możliwe by tak wyglądała, jak ta pani udowodni, że to 9 miesiąc ? Internet przyjmie wszystko, każda kobieta może sobie pstryknąć fotkę np. w 6 miesiącu i opublikować na portalu społecznościowym jako 9 miesiąc.Na forach to widzę, że sami lekarze. Gdyby byli lekarzami naprawdę to wiedzieliby, że wielkość brzucha jest bardzo indywidualna, i że czasem brzuch wydaje się mały, bo mięśnie są na tyle silne, że mocno trzymają powiększającą się macicę. W dodatku, przy badaniu ginekolog zwraca uwagę nie na jego wielkość, ale na wysokość macicy w stosunku do pępka.[/quote]Sądzę, że ludzie na insta firmujący swoje posty własną twarzą i danymi personalnymi nie mieli by powodu, żeby kłamać, że są lekarzami. A cały pic w historii tej pani, polega na tym, że ta pani trudni się bodajże fitnesem i nie przystoi jej wyglądać w ciąży źle, więc wrzuca swoje wcześniej zrobione fotki i podpisuje, że to zaawansowana ciąża, kiedy być może już dawno jest na porodówce, a zamieszczone fotografie pochodzą z przed 2,3 czy 4 miesięcy, oczywiście w chwili kiedy oficjalnie jest “w ciąży” być może już dawno urodziła i teraz wraca do formy z przed ciąży, a efekt końcowy idealnie zsynchronizowany z “internetową ciążą” pewnie też zostanie opublikowany na portalach społecznościowych, po co to wszystko ? otóż dzięki temu, że wbrew biologii i anatomii ludzkiej posiada kaloryfer na brzuchu w trakcie domniemanej ciąży poznał ją cały świat, a to się bezpośrednio przekłada na popularność, kontrakty reklamowe, więcej klientów.[/quote]Ludzieeeeee! Ta kobieta ma pozioma ciemna linie, ktora pojawia sie niedlugo przed porodem!

gość06-04-15, 19:14, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 gość, 06-04-15, 10:17 napisał(a): jestem ciekawa czy pochwali sie jak dziecko urodzi sie chore lub co gorsza umrze po krotkim czasie :(.Weź się rozbiegnij i w ścianę yebnijsama skorzystaj ze swoich rad 🙂 bo mało wiesz o ciąży :).

Ten brzuch wyglada jak doklejony?!

[b]gość, 06-04-15, 12:28 napisał(a):[/b]Ta w ciąży nie mieć czas na makijaż to jakiś żart chyba. Po porodzie czas na makijaż to jest coś W ciąży ma się tyle czasu ze się wygląda jak bogini. No bynajmniej jaTo jak masz “bynajmniej” tyle czasu to sięgnij po jakąś książkę i się naucz języka polskiego.

Niesamowite, to prawie 383040 minut….

Hahah, żeby pokazać, jakiej lokówki używa, to trzeba oczywiście zapozować w bieliźnie. Jakie to żałosne i słabe. Modelki z Instagrama…

To nie blizna tylko linea negra. Normalna sprawa w poznej ciazy.

skad ona ma ta blizne na brzuchu?

to jest fake. brzuch jest z 5 lub 6 miesiaca. teraz wrzucila ze niby 9 a tak naprawde pewnie juz urodzila. chciala slawy to ja ma. wkoncu musiala cos wymyslic zeby zablysnac

[b]gość, 06-04-15, 12:28 napisał(a):[/b]Ta w ciąży nie mieć czas na makijaż to jakiś żart chyba. Po porodzie czas na makijaż to jest coś W ciąży ma się tyle czasu ze się wygląda jak bogini. No bynajmniej ja… powiedziała matka pierworódka…

[b]gość, 06-04-15, 10:17 napisał(a):[/b]jestem ciekawa czy pochwali sie jak dziecko urodzi sie chore lub co gorsza umrze po krotkim czasie :(.Weź się rozbiegnij i w ścianę yebnij

Ta w ciąży nie mieć czas na makijaż to jakiś żart chyba. Po porodzie czas na makijaż to jest coś W ciąży ma się tyle czasu ze się wygląda jak bogini. No bynajmniej ja

[b]gość, 05-04-15, 22:21 napisał(a):[/b]Dajcie spokoj, na pewno ma lekarza prowadzacego i dietetyka. Odzywia sie po prostu zdrowo, a przed ciaza cwiczyla ( wiadomo, ze umiesniony brzuch = mniej rozciagniety podczas ciazy, mniejsze ryzyko rozejscia sie miesni. Tak! do ciazy tez mozna sie przygotowac!). Ja zrobilam podobnie, zawsze duzo cwiczylam, ale kilka miesiecy przed zajsciem w ciaze zrobilam dobry kaloryfer, a ze mialam problemy z poziomem cukru od kilku lat bylam rozwniez na zbilansowanej diecie niskoweglowodanowej rozpisanej przez lekarza. Podczas ciazy lekarz lekko zmodyfikowal te diete, mialam rowniez zalecane LEKKIE CWICZENIA. Efektem byl okraglutki brzuch z zarysem miesni, przytylam 10kg, nie mialam problemow z poziomem cukru, nie puchlam, czulam sie lekko i wspominam ciaze bardzo dobrze. Duzo spacerowalam, nie siedzialam na 4 literach, zawsze mialam czas na makijaz czy ulozenie wlosow. Nie wiem czemu kobiety uznaja, ze podczas ciazy trzeba wygladac gorzej niz przed. Nawet wrecz wygladanie dobrze to oznaka pustoty i bycia wyrodna matka. Jak ktos dbal o siebie zawsze to w ciazy tez bedzie, ciaza niczego nie zmienia, jak ktos sie czuje w miare dobrze to nie widze powodu zeby robic afere, ze sie maluje, uklada wlosy, ubiera w fajne ciuchy i dba o cialo (w granicach dopuszczonych przez lekarza).

jestem ciekawa czy pochwali sie jak dziecko urodzi sie chore lub co gorsza umrze po krotkim czasie :(.

Jejku, dobrze wygląda i tyle. Brzuch to też kwestia ustawienia a u niej widać, że wyćwiczona – super, będzie jej lepiej rodzić 🙂

[b]gość, 05-04-15, 22:07 napisał(a):[/b]Ta Pani na insta pisze, że jest w 9 miesiącu… gdzie nawet ludzie deklarujący się z imienia i nazwiska jako lekarze twierdzą, że to nie możliwe by tak wyglądała, jak ta pani udowodni, że to 9 miesiąc ? Internet przyjmie wszystko, każda kobieta może sobie pstryknąć fotkę np. w 6 miesiącu i opublikować na portalu społecznościowym jako 9 miesiąc.Na forach to widzę, że sami lekarze. Gdyby byli lekarzami naprawdę to wiedzieliby, że wielkość brzucha jest bardzo indywidualna, i że czasem brzuch wydaje się mały, bo mięśnie są na tyle silne, że mocno trzymają powiększającą się macicę. W dodatku, przy badaniu ginekolog zwraca uwagę nie na jego wielkość, ale na wysokość macicy w stosunku do pępka.

Ta Pani na insta pisze, że jest w 9 miesiącu… gdzie nawet ludzie deklarujący się z imienia i nazwiska jako lekarze twierdzą, że to nie możliwe by tak wyglądała, jak ta pani udowodni, że to 9 miesiąc ? Internet przyjmie wszystko, każda kobieta może sobie pstryknąć fotkę np. w 6 miesiącu i opublikować na portalu społecznościowym jako 9 miesiąc.

haha jej 9 miesiąc jest tak autentyczny jak zdjęcia MyFashon na jej blogu 😛

Jak dla mnie to powinno być karane, promowanie zachowań potencjalnie szkodliwych dla płodu, powinna zostać sprawdzona data porodu tego dziecka i jeśli faktycznie okłamuje ludzi na instagramie powinna zostać za to ukarana, pewnie gro idiotek to łyknie i zagłodzi się w ciąży, żeby wyglądać tak jak ona, podczas gdy to co robi ta panienka to prawdopodobnie lipa.

[b]gość, 05-04-15, 22:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-04-15, 22:07 napisał(a):[/b]Ta Pani na insta pisze, że jest w 9 miesiącu… gdzie nawet ludzie deklarujący się z imienia i nazwiska jako lekarze twierdzą, że to nie możliwe by tak wyglądała, jak ta pani udowodni, że to 9 miesiąc ? Internet przyjmie wszystko, każda kobieta może sobie pstryknąć fotkę np. w 6 miesiącu i opublikować na portalu społecznościowym jako 9 miesiąc.Na forach to widzę, że sami lekarze. Gdyby byli lekarzami naprawdę to wiedzieliby, że wielkość brzucha jest bardzo indywidualna, i że czasem brzuch wydaje się mały, bo mięśnie są na tyle silne, że mocno trzymają powiększającą się macicę. W dodatku, przy badaniu ginekolog zwraca uwagę nie na jego wielkość, ale na wysokość macicy w stosunku do pępka.[/quote]Sądzę, że ludzie na insta firmujący swoje posty własną twarzą i danymi personalnymi nie mieli by powodu, żeby kłamać, że są lekarzami. A cały pic w historii tej pani, polega na tym, że ta pani trudni się bodajże fitnesem i nie przystoi jej wyglądać w ciąży źle, więc wrzuca swoje wcześniej zrobione fotki i podpisuje, że to zaawansowana ciąża, kiedy być może już dawno jest na porodówce, a zamieszczone fotografie pochodzą z przed 2,3 czy 4 miesięcy, oczywiście w chwili kiedy oficjalnie jest “w ciąży” być może już dawno urodziła i teraz wraca do formy z przed ciąży, a efekt końcowy idealnie zsynchronizowany z “internetową ciążą” pewnie też zostanie opublikowany na portalach społecznościowych, po co to wszystko ? otóż dzięki temu, że wbrew biologii i anatomii ludzkiej posiada kaloryfer na brzuchu w trakcie domniemanej ciąży poznał ją cały świat, a to się bezpośrednio przekłada na popularność, kontrakty reklamowe, więcej klientów.

tiaaaa 9 miesiąc, bullshit i tyle

[b]gość, 05-04-15, 21:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-04-15, 21:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-04-15, 15:32 napisał(a):[/b]Co do 1 komentarza: A czy Ty uważasz,że skoro osoby z twojego otoczenia nie cwiczyły bo dały sobie spokój to Ta kobieta, która czuje się świetnie lubi ćwiczyć i nie robi nikomu krzywdy od razu musi być zapatrzoną w siebie debilką? To jest JEJE życie, a nie TWOJE. Nic Ci do tego, co robi ze swoim ciałem. Myślisz,że powiesz kilka słow o kobietach które urodziły zdrowe dzieci powyżej 3 kg to każde dziecko takie ma się urodzić? Kpina. Każda ciąża jest inna, zrozum to w końcu, bo widać ,że masz jeden pogląd, jakoby nie powinno się dbać o siebie. “Lepiej dać sobie spokój”. Tak wynika z wypowiedz.To jest jej ciało w, którym nosi rozwijające się życie, które sama powołała na ten świat. W tym momencie kończy się robienie wszystkiego “co się podoba” bo to od jej czynów zależy czy wyda na świat zdrowego człowieka czy wyrządzi mu krzywdę przyczyniając się do jego choroby czy zaburzeń rozwoju, gdyby piła lub paliła w ciąży też byś napisała, że to jej “płód” i może z nim robić co jej się podoba ? odchudzanie w ciąży i nadmierny wysiłek fizyczny może wyrządzić dziecku tyle samo krzywdy co stosowanie wszelkich używek…[/quote]A skąd wiesz, że ona odchudza się w ciąży i wykonuje nadmierny wysiłek fizyczny?[/quote]jesteś tak tępa czy tylko udajesz ?

[b]gość, 05-04-15, 15:32 napisał(a):[/b]Co do 1 komentarza: A czy Ty uważasz,że skoro osoby z twojego otoczenia nie cwiczyły bo dały sobie spokój to Ta kobieta, która czuje się świetnie lubi ćwiczyć i nie robi nikomu krzywdy od razu musi być zapatrzoną w siebie debilką? To jest JEJE życie, a nie TWOJE. Nic Ci do tego, co robi ze swoim ciałem. Myślisz,że powiesz kilka słow o kobietach które urodziły zdrowe dzieci powyżej 3 kg to każde dziecko takie ma się urodzić? Kpina. Każda ciąża jest inna, zrozum to w końcu, bo widać ,że masz jeden pogląd, jakoby nie powinno się dbać o siebie. “Lepiej dać sobie spokój”. Tak wynika z wypowiedz.To jest jej ciało w, którym nosi rozwijające się życie, które sama powołała na ten świat. W tym momencie kończy się robienie wszystkiego “co się podoba” bo to od jej czynów zależy czy wyda na świat zdrowego człowieka czy wyrządzi mu krzywdę przyczyniając się do jego choroby czy zaburzeń rozwoju, gdyby piła lub paliła w ciąży też byś napisała, że to jej “płód” i może z nim robić co jej się podoba ? odchudzanie w ciąży i nadmierny wysiłek fizyczny może wyrządzić dziecku tyle samo krzywdy co stosowanie wszelkich używek…

Kobiety ktore maja bardzo umiesnony brzuch maja go w ciąży mniejszy bo mięśnie tak sie nie rozciągają

sylikonowy cyc, a w głowie przeciąg

Dajcie spokoj, na pewno ma lekarza prowadzacego i dietetyka. Odzywia sie po prostu zdrowo, a przed ciaza cwiczyla ( wiadomo, ze umiesniony brzuch = mniej rozciagniety podczas ciazy, mniejsze ryzyko rozejscia sie miesni. Tak! do ciazy tez mozna sie przygotowac!). Ja zrobilam podobnie, zawsze duzo cwiczylam, ale kilka miesiecy przed zajsciem w ciaze zrobilam dobry kaloryfer, a ze mialam problemy z poziomem cukru od kilku lat bylam rozwniez na zbilansowanej diecie niskoweglowodanowej rozpisanej przez lekarza. Podczas ciazy lekarz lekko zmodyfikowal te diete, mialam rowniez zalecane LEKKIE CWICZENIA. Efektem byl okraglutki brzuch z zarysem miesni, przytylam 10kg, nie mialam problemow z poziomem cukru, nie puchlam, czulam sie lekko i wspominam ciaze bardzo dobrze. Duzo spacerowalam, nie siedzialam na 4 literach, zawsze mialam czas na makijaz czy ulozenie wlosow. Nie wiem czemu kobiety uznaja, ze podczas ciazy trzeba wygladac gorzej niz przed. Nawet wrecz wygladanie dobrze to oznaka pustoty i bycia wyrodna matka. Jak ktos dbal o siebie zawsze to w ciazy tez bedzie, ciaza niczego nie zmienia, jak ktos sie czuje w miare dobrze to nie widze powodu zeby robic afere, ze sie maluje, uklada wlosy, ubiera w fajne ciuchy i dba o cialo (w granicach dopuszczonych przez lekarza).

[b]gość, 05-04-15, 21:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-04-15, 20:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-04-15, 19:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-04-15, 19:45 napisał(a):[/b]Jakos 99,99% cizarnych wyglada inaczej i wcale nie obzeraja sie .. Nikt mi nie powie ze taki maly brzuch to norma.To jest problem tej kobiety a chwalenie sie malym brzuchem to jak chwalenie sie malym dzieckiem .. niezbyt stosowne. 1. Male dzieci=wady genetyczne 2.Maly brzuch= male dziecko albo za malo wod plodowych3. Cwiczenia = wzrost kortyzolu, hormonu stresu => stres w ciazy = choroby psychiczne u dziecka, ADHD4. Cwiczenia pod koniec ciazy => ryzyko krwawien przedwczesnego porodu odklejania lozyska i niedotlenienia dzieckaJeszcze chwilę poczekamy i zobaczymy co się spełni z twoich “przepowiedni”.[/quote]ojojoj a skąd takie rewelacje? ja jestem osoba wykształconą w tym kierunku i nigdy nie słyszałam aby wzrost kosrtyzolu podczas ciązy miał wspływ na choroby psychiczne u dziecka?!!! co za bzdura. małe dzieci wady genetyczne? dzieci donoszone wcale nie muszą ważyc 4500 żeby być zdrowymi, uwierz mi i takie dzieci mają czasami problemy zdrowotne.Nie twierdze że kobieta wygląda na ciężarną i dla mnie to jest co najmniej podejrzane, natomiast to co wypisujesz to są bzdury. pozdrawiam[/quote]Gdybyś była osobą “wykształconą w tym kierunku” to podpisałabyś się rękami i nogami pod postem pierwszej osoby, która ma absolutną rację.[/quote]Zobaczymy czy ty będziesz się podpisywać pod tą wypowiedzią gdy Sarah urodzi zdrowego chłopca.

[b]gość, 05-04-15, 21:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-04-15, 15:32 napisał(a):[/b]Co do 1 komentarza: A czy Ty uważasz,że skoro osoby z twojego otoczenia nie cwiczyły bo dały sobie spokój to Ta kobieta, która czuje się świetnie lubi ćwiczyć i nie robi nikomu krzywdy od razu musi być zapatrzoną w siebie debilką? To jest JEJE życie, a nie TWOJE. Nic Ci do tego, co robi ze swoim ciałem. Myślisz,że powiesz kilka słow o kobietach które urodziły zdrowe dzieci powyżej 3 kg to każde dziecko takie ma się urodzić? Kpina. Każda ciąża jest inna, zrozum to w końcu, bo widać ,że masz jeden pogląd, jakoby nie powinno się dbać o siebie. “Lepiej dać sobie spokój”. Tak wynika z wypowiedz.To jest jej ciało w, którym nosi rozwijające się życie, które sama powołała na ten świat. W tym momencie kończy się robienie wszystkiego “co się podoba” bo to od jej czynów zależy czy wyda na świat zdrowego człowieka czy wyrządzi mu krzywdę przyczyniając się do jego choroby czy zaburzeń rozwoju, gdyby piła lub paliła w ciąży też byś napisała, że to jej “płód” i może z nim robić co jej się podoba ? odchudzanie w ciąży i nadmierny wysiłek fizyczny może wyrządzić dziecku tyle samo krzywdy co stosowanie wszelkich używek…[/quote]A skąd wiesz, że ona odchudza się w ciąży i wykonuje nadmierny wysiłek fizyczny?

[b]gość, 05-04-15, 21:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-04-15, 21:39 napisał(a):[/b]Moja kolezanka była w ciąży przytyla tylko 6 kg a brzuszek miala malutki a dziecko ważyło 3650 a lekarz jej powiedział ze mala lezala blisko zeber i kręgosłupa nie wiem jak to możliwe ale jesli lekarz tak mówił: )A dodam tylko jeszcze ze ja mam 2 dzieci z pierwszym przytyła 25 a wazyl4600 a w drugiej ciąży przytylam 16 i mala wazyla 4550 a i wszystko juz zgubilam bo ciąży a synek ma 6 lat a córka 9mc[/quote]*Po 🙂

Moja kolezanka była w ciąży przytyla tylko 6 kg a brzuszek miala malutki a dziecko ważyło 3650 a lekarz jej powiedział ze mala lezala blisko zeber i kręgosłupa nie wiem jak to możliwe ale jesli lekarz tak mówił: )

[b]gość, 05-04-15, 21:39 napisał(a):[/b]Moja kolezanka była w ciąży przytyla tylko 6 kg a brzuszek miala malutki a dziecko ważyło 3650 a lekarz jej powiedział ze mala lezala blisko zeber i kręgosłupa nie wiem jak to możliwe ale jesli lekarz tak mówił: )A dodam tylko jeszcze ze ja mam 2 dzieci z pierwszym przytyła 25 a wazyl4600 a w drugiej ciąży przytylam 16 i mala wazyla 4550 a i wszystko juz zgubilam bo ciąży a synek ma 6 lat a córka 9mc

tez mialam zarys miesni prawie do porodu, nie przytylam nawet schdlam. nie odchudzajac sie rzecz jasna!

[b]gość, 05-04-15, 19:45 napisał(a):[/b]Jakos 99,99% cizarnych wyglada inaczej i wcale nie obzeraja sie .. Nikt mi nie powie ze taki maly brzuch to norma.To jest problem tej kobiety a chwalenie sie malym brzuchem to jak chwalenie sie malym dzieckiem .. niezbyt stosowne. 1. Male dzieci=wady genetyczne 2.Maly brzuch= male dziecko albo za malo wod plodowych3. Cwiczenia = wzrost kortyzolu, hormonu stresu => stres w ciazy = choroby psychiczne u dziecka, ADHD4. Cwiczenia pod koniec ciazy => ryzyko krwawien przedwczesnego porodu odklejania lozyska i niedotlenienia dzieckaJeszcze chwilę poczekamy i zobaczymy co się spełni z twoich “przepowiedni”.

Moja corka urodziła sie w 40 tc przytyłam 8 kg była mała 2300 dostała 10 pt ale brzuch miałam duzo większy ten wyglada hmmm dziwnie

[b]gość, 05-04-15, 20:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-04-15, 19:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-04-15, 19:45 napisał(a):[/b]Jakos 99,99% cizarnych wyglada inaczej i wcale nie obzeraja sie .. Nikt mi nie powie ze taki maly brzuch to norma.To jest problem tej kobiety a chwalenie sie malym brzuchem to jak chwalenie sie malym dzieckiem .. niezbyt stosowne. 1. Male dzieci=wady genetyczne 2.Maly brzuch= male dziecko albo za malo wod plodowych3. Cwiczenia = wzrost kortyzolu, hormonu stresu => stres w ciazy = choroby psychiczne u dziecka, ADHD4. Cwiczenia pod koniec ciazy => ryzyko krwawien przedwczesnego porodu odklejania lozyska i niedotlenienia dzieckaJeszcze chwilę poczekamy i zobaczymy co się spełni z twoich “przepowiedni”.[/quote]ojojoj a skąd takie rewelacje? ja jestem osoba wykształconą w tym kierunku i nigdy nie słyszałam aby wzrost kosrtyzolu podczas ciązy miał wspływ na choroby psychiczne u dziecka?!!! co za bzdura. małe dzieci wady genetyczne? dzieci donoszone wcale nie muszą ważyc 4500 żeby być zdrowymi, uwierz mi i takie dzieci mają czasami problemy zdrowotne.Nie twierdze że kobieta wygląda na ciężarną i dla mnie to jest co najmniej podejrzane, natomiast to co wypisujesz to są bzdury. pozdrawiam[/quote]Gdybyś była osobą “wykształconą w tym kierunku” to podpisałabyś się rękami i nogami pod postem pierwszej osoby, która ma absolutną rację.

zazdroszcze, taki brzuch to ja mam dziś po świątecznym obiedzie 😛

[b]gość, 05-04-15, 18:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-04-15, 13:31 napisał(a):[/b]Ocenianie kogos na podstawie zdjec jest rownie idiotyczne a sugerowanie ze dziecko jest niedozywione i odwodnione rownie glupie.moja mana bedac w ciazy ze mna przytyla ponad 20 kg,jadla majac ochote,nie pila nie palila a ja urodzilam sie i tak z waga niespelna 1,8 kg. Wiec to ile kto w ciazy przytyje nie rzutuje na wage dziecka 😛 wszystkim oceniajacym swiat przez wlasny pryzmat i skupiajacy sie na ocenianiu przez pozory mowie- wylajtujcie.nie Wasze zycieNapisałam “jeśli dziecko się urodzi z waga…”, naucz się czytać. Czyli sugerujesz że walenie sobie non stop selfi w ciąży w bieliźnie pokazując swój niedorozwoj umysłowy jest zacnym zajęciem i polecasz go innym kobietom?Ja natomiast z całą pewnością mogę ją ocenić po tym co sama zamieszcza w internecie w celu zdobycia sławy i pieniędzy na małym brzuchu ciążowym (haha!) Żal[/quote]A jakbyś oceniła osobę, która w święta hejtuje kobietę o której nic nie wie? Nie ma pojęcia ani o jej kondycji psychicznej ani o zdrowiu jej dziecka ale musi zarzucić jej “niedorozwój umysłowy” , nazywa ją “ciapatą idiotką”, “przygłupem”, “kretynką” oskarża ją o znęcanie się nad nienarodzonym dzieckiem a po wypluciu z siebie całego jadu życzy (zapewne szczerych) “wesołych świąt”?

[b]gość, 05-04-15, 19:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-04-15, 19:45 napisał(a):[/b]Jakos 99,99% cizarnych wyglada inaczej i wcale nie obzeraja sie .. Nikt mi nie powie ze taki maly brzuch to norma.To jest problem tej kobiety a chwalenie sie malym brzuchem to jak chwalenie sie malym dzieckiem .. niezbyt stosowne. 1. Male dzieci=wady genetyczne 2.Maly brzuch= male dziecko albo za malo wod plodowych3. Cwiczenia = wzrost kortyzolu, hormonu stresu => stres w ciazy = choroby psychiczne u dziecka, ADHD4. Cwiczenia pod koniec ciazy => ryzyko krwawien przedwczesnego porodu odklejania lozyska i niedotlenienia dzieckaJeszcze chwilę poczekamy i zobaczymy co się spełni z twoich “przepowiedni”.[/quote]ojojoj a skąd takie rewelacje? ja jestem osoba wykształconą w tym kierunku i nigdy nie słyszałam aby wzrost kosrtyzolu podczas ciązy miał wspływ na choroby psychiczne u dziecka?!!! co za bzdura. małe dzieci wady genetyczne? dzieci donoszone wcale nie muszą ważyc 4500 żeby być zdrowymi, uwierz mi i takie dzieci mają czasami problemy zdrowotne.Nie twierdze że kobieta wygląda na ciężarną i dla mnie to jest co najmniej podejrzane, natomiast to co wypisujesz to są bzdury. pozdrawiam

[b]gość, 05-04-15, 13:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-04-15, 13:08 napisał(a):[/b]ciapata idiotka którą tylko durne selfi interesują. takie przyglupy nie powinny zachodzić w ciążę, szkoda dziecka. jeśli urodzi się z wagą urodzeniowa lekko ponad 2 kg tzn że jest niedożywione, ja bym powiedziala zaglodzone i to powinny być wyciągnięte konsekwencje prawne wobec niej za znecanie się nad nienarodzonym dzieckiem. prawdopodobnie też otrzymuje za mało płynów czyt. wody. sama byłam w ciąży 2 razy, moja waga wzrosła ok 10 kg czyli tyly ile waży płód wody płodowe macica i łożysko, byłam szczupła ale brzuch miałam duży i dzieci urodziły się duże zdrowe a do figury wróciłam w 3 mies bez żadnego wysiłku. wiec czym ta kretynka się chwali? czemu piszecie że mało która może się POCHWALIC TAKĄ FIGURA W CIAZY?! FIGURA? ja się cieszę że większość kobiet ma jednak mózg! !! pozdrowienia dla normalnych matek i wesołych świąt.Ocenianie kogos na podstawie zdjec jest rownie idiotyczne a sugerowanie ze dziecko jest niedozywione i odwodnione rownie glupie.moja mana bedac w ciazy ze mna przytyla ponad 20 kg,jadla majac ochote,nie pila nie palila a ja urodzilam sie i tak z waga niespelna 1,8 kg. Wiec to ile kto w ciazy przytyje nie rzutuje na wage dziecka 😛 wszystkim oceniajacym swiat przez wlasny pryzmat i skupiajacy sie na ocenianiu przez pozory mowie- wylajtujcie.nie Wasze zycie[/quote]Napisałam “jeśli dziecko się urodzi z waga…”, naucz się czytać. Czyli sugerujesz że walenie sobie non stop selfi w ciąży w bieliźnie pokazując swój niedorozwoj umysłowy jest zacnym zajęciem i polecasz go innym kobietom?Ja natomiast z całą pewnością mogę ją ocenić po tym co sama zamieszcza w internecie w celu zdobycia sławy i pieniędzy na małym brzuchu ciążowym (haha!) Żal

[b]gość, 05-04-15, 19:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-04-15, 19:45 napisał(a):[/b]Jakos 99,99% cizarnych wyglada inaczej i wcale nie obzeraja sie .. Nikt mi nie powie ze taki maly brzuch to norma.To jest problem tej kobiety a chwalenie sie malym brzuchem to jak chwalenie sie malym dzieckiem .. niezbyt stosowne. 1. Male dzieci=wady genetyczne 2.Maly brzuch= male dziecko albo za malo wod plodowych3. Cwiczenia = wzrost kortyzolu, hormonu stresu => stres w ciazy = choroby psychiczne u dziecka, ADHD4. Cwiczenia pod koniec ciazy => ryzyko krwawien przedwczesnego porodu odklejania lozyska i niedotlenienia dzieckaJeszcze chwilę poczekamy i zobaczymy co się spełni z twoich “przepowiedni”.[/quote]

Przepiekna jest

Proponuje zeby komentowaly tylko kobiety ktore maja dzieci albo ginekolodzy. Sa przyczyny dlaczego inne kobiety z malymi brzuchami sie nie chwala tym faktem ….

Jakos 99,99% cizarnych wyglada inaczej i wcale nie obzeraja sie .. Nikt mi nie powie ze taki maly brzuch to norma.To jest problem tej kobiety a chwalenie sie malym brzuchem to jak chwalenie sie malym dzieckiem .. niezbyt stosowne. 1. Male dzieci=wady genetyczne 2.Maly brzuch= male dziecko albo za malo wod plodowych3. Cwiczenia = wzrost kortyzolu, hormonu stresu => stres w ciazy = choroby psychiczne u dziecka, ADHD4. Cwiczenia pod koniec ciazy => ryzyko krwawien przedwczesnego porodu odklejania lozyska i niedotlenienia dziecka

[b]gość, 05-04-15, 16:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-04-15, 16:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-04-15, 16:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-04-15, 14:24 napisał(a):[/b]Przynajmniej jedyna, która nie robi z siebie matki polki i nie uważa, że w ciąży trzeba żreć 🙂 To kiedy jest czas, że kobieta może sobie podogadzać? Kiedy nie jesteśmy w ciąży, powinnyśmy być gibkie i zgrabne, nie ulegać słabościom, unikać słodyczy i węglowodanów. Jak jesteśmy w ciąży, też musimy się poddać reżimowi, chociaż nie tyle innych ograniczeń musimy sobie w tym okresie narzucić. Ludzie, całe życie mam sobie wszystkiego odmawiać w imię wąskiej talii?! Kto to wymyślił?[/quote]A kto Ci broni jeść co chcesz? Tylko później nie płacz i nie zgrzytaj zębami, że Ci boczki widać i nie wyjdziesz na plażę. Zdrowo odżywiać powinno się przede wszystkim dla SIEBIE.[/quote]Ja tu wiecznie czytam komentarze kobiet znęcających się nad innymi kobietami, że Beyonce ma grube uda, że Alba nie ma talii, że Mucha tłusta, wszystkich to bardzo zajmuje, do krytyki wszystkie pierwsze, i jakoś nie wiedzą, że one odżywiają się DLA SIEBIE. A tu nagle taka zmiana, przełom w bulwie normalnie. Dziś jest rzeczywiście Wielka Noc…[/quote]Nie wiem jak Ty czy gwiazdy ale ja zdrowo odżywiam się dla swojego zdrowia i dobrego samopoczucia. Po słodyczach, fast-foodach czy ciężkim smażonym posiłku czuję się po prostu kiepsko a i cera od razu zaczyna się buntować.

[b]gość, 05-04-15, 15:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-04-15, 10:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-04-15, 00:45 napisał(a):[/b]Uważaj ,bo ty gówniaro możesz być upasioną świnią za jakiś czas. Nie ja w ciąży nie byłam i na razie nie mam zamiaru być. Ale w ostatnim czasie i moje znajome i mama i ciotka i kuzynka w okresie tych 2 ostatnich lat były w ciąży i żadna z nich nawet moja ,,ciotka” przed trzydziestką która ważyła zawsze z 48- 50 kg przy wzroście 165 cm miała o wiele większy brzuch a i tak wydawał się malutki. Naoglądałam się dużo rozsądnych kobiet ,które dały spokój z dietami ćwiczeniami itd. I urodziły zdrowe ok 3 kg dzieci czuły się dobrze a po 4-7 mies. Nie było śladu ciąży. Można ? Można. A trzeba robić z siebie zaopatrzona debilkę w sieci ,która wygląda jak dobrze nażarta po 2 dniowych świętach? NIE.Uwaga uwaga, gimby na pokladzie!![/quote]A ja sie zgadzam z 1 komentarzem.[/quote]Co do 1 komentarza: A czy Ty uważasz,że skoro osoby z twojego otoczenia nie cwiczyły bo dały sobie spokój to Ta kobieta, która czuje się świetnie lubi ćwiczyć i nie robi nikomu krzywdy od razu musi być zapatrzoną w siebie debilką? To jest JEJE życie, a nie TWOJE. Nic Ci do tego, co robi ze swoim ciałem. Myślisz,że powiesz kilka słow o kobietach które urodziły zdrowe dzieci powyżej 3 kg to każde dziecko takie ma się urodzić? Kpina. Każda ciąża jest inna, zrozum to w końcu, bo widać ,że masz jeden pogląd, jakoby nie powinno się dbać o siebie. “Lepiej dać sobie spokój”. Tak wynika z wypowiedz.

Zachowujecie się jakby kobieta nie miała prawa w ciąży mieć małego brzucha, chociaż nikt nie pomyślał że niekoniecznie to zależy o niej.

[b]gość, 05-04-15, 17:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-04-15, 16:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-04-15, 16:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-04-15, 16:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-04-15, 14:24 napisał(a):[/b]Przynajmniej jedyna, która nie robi z siebie matki polki i nie uważa, że w ciąży trzeba żreć 🙂 To kiedy jest czas, że kobieta może sobie podogadzać? Kiedy nie jesteśmy w ciąży, powinnyśmy być gibkie i zgrabne, nie ulegać słabościom, unikać słodyczy i węglowodanów. Jak jesteśmy w ciąży, też musimy się poddać reżimowi, chociaż nie tyle innych ograniczeń musimy sobie w tym okresie narzucić. Ludzie, całe życie mam sobie wszystkiego odmawiać w imię wąskiej talii?! Kto to wymyślił?[/quote]A kto Ci broni jeść co chcesz? Tylko później nie płacz i nie zgrzytaj zębami, że Ci boczki widać i nie wyjdziesz na plażę. Zdrowo odżywiać powinno się przede wszystkim dla SIEBIE.[/quote]Ja tu wiecznie czytam komentarze kobiet znęcających się nad innymi kobietami, że Beyonce ma grube uda, że Alba nie ma talii, że Mucha tłusta, wszystkich to bardzo zajmuje, do krytyki wszystkie pierwsze, i jakoś nie wiedzą, że one odżywiają się DLA SIEBIE. A tu nagle taka zmiana, przełom w bulwie normalnie. Dziś jest rzeczywiście Wielka Noc…[/quote]Nie wiem jak Ty czy gwiazdy ale ja zdrowo odżywiam się dla swojego zdrowia i dobrego samopoczucia. Po słodyczach, fast-foodach czy ciężkim smażonym posiłku czuję się po prostu kiepsko a i cera od razu zaczyna się buntować.[/quote]ja podczas ciazy przytylam 26 kg. jadlam na co tylko mialam ochote. minal rok po porodzie i wrocilam do swojej wagi. stopniowo, bez wyrzeczen, troche sportu, troche diety. Jest mi z tym dobrze. Jesli bedzie druga ciaza, to tak samo, nie zamierzam sobie zalowac, bo pozniej jest taki zapieprz, ze nawet nie ma kiedy spac.

[b]gość, 05-04-15, 14:24 napisał(a):[/b]Przynajmniej jedyna, która nie robi z siebie matki polki i nie uważa, że w ciąży trzeba żreć 🙂 Kobity ogarnijcie się i nie wymyślajcie. Co to za zasada-jem, bo jestem w ciąży. W ciąży wcale nie trzeba wiele przytyć i można się zdrowo odżywiać, a także ćwiczyć. Ciąża to nie choroba, a mówienie, że nie jest prawdziwą matką, bo nie przytyła 30 kg to żenada i usprawiedliwianie siebie, że w ciąży się jadło za 5 osób,a po ciąży wygląda się fatalnie. Przestańcie się uniewinniać i ruszcie zad.Goodforyou blogTo kiedy jest czas, że kobieta może sobie podogadzać? Kiedy nie jesteśmy w ciąży, powinnyśmy być gibkie i zgrabne, nie ulegać słabościom, unikać słodyczy i węglowodanów. Jak jesteśmy w ciąży, też musimy się poddać reżimowi, chociaż nie tyle innych ograniczeń musimy sobie w tym okresie narzucić. Ludzie, całe życie mam sobie wszystkiego odmawiać w imię wąskiej talii?! Kto to wymyślił?