Sarah Stage w 9. miesiącu ciąży pozuje NAGO (ZDJĘCIA)
O Sarah Stage (33 l.), fotomodelce z Los Angeles, która reklamuje bieliznę, zrobiło się głośno podczas jej pierwszej ciąży.
AFERA! Dziecko Sarah Stage leży NA PODŁODZE w przymierzalni
Stage została wtedy okrzyknięta “ciężarną modelką z sześciopakiem”. Wiele osób nie mogło uwierzyć, że bliska rozwiązania kobieta ma tak mały ciążowy brzuch.
Pod adresem Stage posypało się mnóstwo negatywnych komentarzy. Ludzie zarzucali modelce, że w imię ładnego wyglądu zaniedbała dziecko. Straszono przyszłą mamę, że jej maluszek będzie niedożywiony i słaby.
Co się okazało? Po urodzeniu synek modelki miał idealną wagę, był zdrowy i dostał 10 punktów w skali Apgar.
Internautki krytykują Chontel Duncan – fit mamę
Teraz Sarah, która jest w 9. miesiącu drugiej ciąży, pozuje nago z ciążowym brzuszkiem. Internauci znów dziwią się, jak to możliwe, by w tak małym brzuchu zmieściło się duże, zdrowe dziecko.
Wyglądasz tak jak ja w 4. miesiącu – padają komentarze.
Jesteście pod wrażeniem?
co to za przeskalpelowana brudaska
gość, 13-10-17, 18:16 napisał(a):To nie wygląda zdrowo. Dziecko musi uciekać jej narządy wewnętrzne.Ale co ma zrobić, skoro tak u niej przebiega ciąża? Niezdrowo to może wyglądać otyłą osoba, która opycha się jedzeniem, ale może coś z tym zrobić – przejść na dietę. A ona co ma zrobić według ciebie?
Wy piszecie ze nie miala problemów z porodem a z tego co pamietam to była sciema. Dziecko sie zakleszczyło między mięśniami i konieczna była cesarka. Kilka mnut dłużeja a urodziłaby dziecko z uposledzeniem umysłowym.
Ludzie opamiętajcie się ! Kiedyś małe dziewczynki chciały być lekarzami, prawnikami, leczyć zwierzątka a teraz rośnie tak odmóżdżone pokolenie, że co druga chce być szafiarką, influencerką albo dziunią z Insta! Boże widzisz to i nie grzmisz. Jak wszyscy bedą aspirować do bycia gwiazdami Insta kto będzie leczył nowotwory piersi !!!
gość, 13-10-17, 08:20 napisał(a):Ja brałam leki na owulacje i mam pojedyncze dzieci. Po drugie to żaden znak że się nie powinno mieć dzieci. Jakby ludzie w takie znaki wierzyli to by nawet do dentysty nie poszli. Zęby ci się psują? To znak, że do końca życia masz jeść papkę. Dodam jeszcze że dzieci mam zdrowe, nic im nigdy nie dolega.Jesteś aż tak głupia? Twoje porównanie jest z dupy. A dzieci mogą zachorować w każdym momencie. To że urodziły się zdrowe nie znaczy, że jutro też będą zdrowe.
To nie wygląda zdrowo. Dziecko musi uciekać jej narządy wewnętrzne.
gość, 13-10-17, 08:15 napisał(a):Ta kobieta będzie co rok w ciąży bo tylko wtedy się nią interesują.Powiedziała, że to jej ostatnie dziecko więc spadaj żmijo.
gość: M, 13-10-17, 15:47 napisał(a):Wy piszecie ze nie miala problemów z porodem a z tego co pamietam to była sciema. Dziecko sie zakleszczyło między mięśniami i konieczna była cesarka. Kilka mnut dłużeja a urodziłaby dziecko z uposledzeniem umysłowym.To nie była ona, po co szerzysz te kłamstwa!
ciekawe w jakim stanie sa jej narządy, dziecko zamiast wypychac brzuch wciska się do środk.
Pewna granica prywatności powinna być.
Ma mniejszy brzuch od de mnie a wierzcie w przeciwieństwie do niej nie jestem w ciąży.
Ale tu jest o pokazywaniu dvpy na Insta a nie o polskiej służbie zdrowia. Tyle tych gołych dvp już jest że przestały szokować. Czy teraz te Insta Girls zaczną pokazywać gołe pizzzdy ?
gość, 13-10-17, 12:30 napisał(a):Ludzie opamiętajcie się ! Kiedyś małe dziewczynki chciały być lekarzami, prawnikami, leczyć zwierzątka a teraz rośnie tak odmóżdżone pokolenie, że co druga chce być szafiarką, influencerką albo dziunią z Insta! Boże widzisz to i nie grzmisz. Jak wszyscy bedą aspirować do bycia gwiazdami Insta kto będzie leczył nowotwory piersi !!!50 letni chirurg, który nie ma konta na instagramie odmówił tydzień mojej ciotce USG w publicznej placówce. Jej matka zmarła na nowotwór nerki, więc chciała poddać się badaniom kontrolnym. Powiedział, że jak nic nie boli to niech sobie głowy nie zawraca i idzie do domu. Poszła prywatnie do urologa, okazało się, że choruje na złośliwy nowotwór nerki i pęcherza. Tyle o służbie zdrowia, podwyżkach dla lekarzy i instagramie. Dziękuję za uwagę
Lepszy taki brzuch niż wielkie brzuszysko.
Na wdechu kazde foto. Po co to ja sie pytam. Po co takie kreowanie falszywych idealow
Jak ja jej zazdroszczę,że ona w ostatnich tygodniach nie puchnie.
Do jeczacej o 2 pecherzykach. Treba bylo zrobic redukcje a nie sie teraz uzakac
Wcale nie ma małego brzucha. Wie jak się ustawić, cała się wyciapala fluidem plus Photoshop i ot cała tajemnica.
Ale brzydka z twarzy.
gość, 12-10-17, 22:59 napisał(a):Jej zazdroszczę,jak muszę brać leki na płodność, przez nie mam dwa pęcherzyki, więc doczekam bliźniaków pewnie i będę gruba i brzydka. Zazdroszczę tym, które nie muszą się wspomagać i szybko zachodzą w pojedyncza,zdrową ciążę. :((A może to znak, że nie powinnaś rodzić?
Jej zazdroszczę,jak muszę brać leki na płodność, przez nie mam dwa pęcherzyki, więc doczekam bliźniaków pewnie i będę gruba i brzydka. Zazdroszczę tym, które nie muszą się wspomagać i szybko zachodzą w pojedyncza,zdrową ciążę. :((
Ta kobieta będzie co rok w ciąży bo tylko wtedy się nią interesują.
Ja brałam leki na owulacje i mam pojedyncze dzieci. Po drugie to żaden znak że się nie powinno mieć dzieci. Jakby ludzie w takie znaki wierzyli to by nawet do dentysty nie poszli. Zęby ci się psują? To znak, że do końca życia masz jeść papkę. Dodam jeszcze że dzieci mam zdrowe, nic im nigdy nie dolega.