Sebastian Fabijański kończy z RAPEM!
Sebastian Fabijański to postać wszechstronnie uzdolniona. Zaczynał jako aktor w “Tancerzach”, a potem zagrał główne role w wybitnych filmach “Kamerdyner” i “Mowa ptaków”. Podczas pandemii zajął się malarstwem, a następnie rapem. Jemu jednak to nie wystarczyło i na początku 2023 roku spróbował swoich sił na Fame MMA.
Sebastian Fabijański kończy z rapem
Sebastian Fabijański dziś ogłosił, że kończy muzyczną karierę. 28 kwietnia ukaże się jego ostatni rapowy album o nazwie “Popiół”:
“Tu byłem”, bo już nie będę. Nie kończę kariery, bo jej w sumie nie było. (…) Wyprzedzając domysły, że mój “koniec”, to zabieg marketingowy, od razu zaznaczam, że cały dochód ze sprzedaży tej płyty przeznaczę na Oddział Psychiatryczny dla Dzieci i Młodzieży w Uzdrowisku Konstancin – oświadczył
Sebastian Fabijański został nominowany do „najważniejszej nagrody w Polsce”!
Na koniec uspokoił fanów, że teraz będzie skupiał się na tym, co mu najlepiej wychodzi, czyli aktorstwo:
A tymczasem pozdrawiam was z planu zdjęciowego, bo dziś zacząłem zdjęcia do filmu, o którym jedyne co mogę powiedzieć, to że gram w nim główną rolę – zdradził Fabijański.
„Aspirująca pani od mody” chciała wrobić Sebastiana Fabijańskiego w gwałt?!
Warto też wspomnieć, że Sebastian miał spełnić się także w roli reżysera. Opowiadał o swoich planach na ekranizację książki „Eldorado” opisującej ciemną stronę polskiego footballu. Niestety okazało się, że nie dotrzymał zobowiązań z podpisanej umowy.
Okazuje się, że mimo początkowego hejtu na jego twórczość, Fabijański zebrał sporą rzeszę fanów:
- Szkoda, bo to jest naprawdę dobry rap i kawał dobrej roboty, szanuje decyzję, ale będzie brakować nowych kawałków od Ciebie
- “Szczęście lubi ciszę”, hałasu ostatnio miałeś aż nadto. Powodzenia
- Szkoda, ale szanuje
- Szkoda :/ bardzo lubię Twoją muzykę i mimo wszytko mam nadzieje, że jeszcze kiedyś coś nagrasz – czytamy pod postem.




