Sharon Osbourne usunęła obie piersi
10 lat temu Sharon Osbourne przechodziła dramatyczną walkę o zdrowie i życie. Celebrytka zachorowała na raka jelita. Na szczęście kuracja przyniosła pożądane efekty i Osbourne wyzdrowiała.
Dla gwiazdy show-biznesu nie oznaczało to jednak końca problemów. Niedawno Sharon zrobiła sobie badania genetyczne, które wykazały, że celebrytka ma genetyczne predyspozycje do zachorowania na raka piersi.
W związku z tym żona Ozzy’ego postanowiła poddać się operacji mastektomii – czyli usunięcia piersi, Obu piersi.
Trwająca 13 godzin operacja nie należy do najłatwiejszych. Rekonwalescencja zajmuje pacjentkom od 3 do 6 tygodni. Jednak obawa przed zachorowaniem na raka dyktuje kobietom takie rozwiązanie.
Sharon znalazła się w grupie wysokiego ryzyka. Gen, który u niej wykryto, sprawił, że ryzyko zachorowania wynosiło 45-65 procent. Sharon nie chciałą ryzykować:
– Dla mnie to nie była trudna decyzja. Nie chciałam żyć do końca swoich dni z tym ciężarem wiszącym nade mną – powiedziała Osbourne.
– Chcę żyć długo, chcę być babcią dla Pearl. Nigdy nie myślałam o swoich piersiach z jakimś sentymentem. Po prostu chciałam żyć bez strachu – podkreśliła gwiazda.
gość, 06-11-12, 18:03 napisał(a):gość, 06-11-12, 17:47 napisał(a):głupia jakaś? To że ma predyspozycje to nie znaczy że ma od razu raka i musi usuwać. Ona już raz miała raka, przeszła chemie. Nic dziwnego, że teraz wybrała zdrowie, a nie wygląd. Tego nie zrozumie ten, który nie przeszedł koszmaru choroby, wizji śmierci i ciężkiego leczenia. Tyle, że rak we wcześnie wykryty jest w większości przypadków uleczalny. W Polsce leży profilaktyka dlatego wydaje się, że rak=śmierć, w USA jest pod tym względem o wiele lepiej. Zresztą do Pl przyjeżdżają nawet wycieczki studentów, żeby oglądać nowotwory w stadiach w których w ich krajach już nie występują.
gość, 06-11-12, 22:28 napisał(a):ale to chyba jest juz tak, że usówają zawartość piersi, a na jej miejsce od razu wskakuje implant do srodka co nie? naucz sie pisąc po poslu pokemonie USUWAĆ sie pisze
ale to chyba jest juz tak, że usówają zawartość piersi, a na jej miejsce od razu wskakuje implant do srodka co nie?
faktycznie internauci wiedza najlepiej ha ha .
głupia jakaś? To że ma predyspozycje to nie znaczy że ma od razu raka i musi usuwać.
gość, 06-11-12, 10:03 napisał(a):sorry, ale to bzdura. nie usuwa się piersi jak nie ma podstaw czyli raka, a gen predysponuje ale nie jest powiedzane że się na nowotwór w 100% zachoruje. Podobnie powinni postępować ludzie z prostatą, zołądkiem czy tarczycą i jajnikami. Widocznie miała guza i poddała się mastektomii. Tylko po co to ogłaszać?????Czyli według Ciebie miała czekać aż zachoruje? Słuchaj, prawdopodobieństwo było wysokie, więc nic dziwnego że się bała. Jak już rak się rozwinie, przewalone -zawsze może być nawrót choroby. Wolała wyciąć profilaktycznie
Akurat ucze sie o tym i wiem na ten temat dosc duzo, chodzi o odczytanie kodu genetycznego, w stanach takie badania sa dosc czesto, w PL kosztuje to okolo 10 tys, ale cala ta nauka rusza i moze wszystko w przyszlosci bedzie taniec i sie upowszechniac. Ta kobieta bardzo dobrze zrobiła, jeli wykryto taki gen, to jest bardzo wysokie prawd., ze zachoruje (nie wiem skad te procenty tutaj, ale mysle ze nie sa adekwatne). Lepiej zyc bez piersi i byc zdrową, niż poczekac jeszcze rok, a moze mniej, a moze wiecej, nie wiadomo ale gdy wtedy bardzo cięzko jest leczyc i zawsze występuje ryzyko nawrotu choroby, nawet jesli nowotwor uwaza sie za wyleczony.
gość, 06-11-12, 10:21 napisał(a):gość, 06-11-12, 10:03 napisał(a):sorry, ale to bzdura. nie usuwa się piersi jak nie ma podstaw czyli raka, a gen predysponuje ale nie jest powiedzane że się na nowotwór w 100% zachoruje. Podobnie powinni postępować ludzie z prostatą, zołądkiem czy tarczycą i jajnikami. Widocznie miała guza i poddała się mastektomii. Tylko po co to ogłaszać?????Bzdury, na życzenie, będąc w grupie ryzyka można usunąć pierś/piersi. Mało to się słyszy nie tylko o Osbourne, ale i innych kobietach, których matki i babcie chorowały, dlatego one żeby nie ryzykować usuwają piersi. Porównanie do innych narządów jest nieadekwatne :/ A Ty jak widać masz niewielką wiedzę :/wdziałam kiedyś w jakiś filmie dokumentalnym też była kobieta, gdzie miała taki gen i też usunęła piersi.fakt fakte, ale bez przesady, żeby od razu usuwać
Przerost genów nad treścią. Biedna kobietka. Duzo zdrowia, ze teraz z tego wyjść. Przecież czasem to czego nie ma boli najbardziej.
nieprawda ws tanah wykonuje sie tzw profilaktyczna mastektomie jesli wykryto gen powodujacy raka piersi i nowotwor ten wystpail w rodzinie (matka, bacia, siostra ). w polsce sie go wogole nie wykonuje a i w stanach jest dosc rzadki ale jest
gość, 06-11-12, 17:47 napisał(a):głupia jakaś? To że ma predyspozycje to nie znaczy że ma od razu raka i musi usuwać. Ona już raz miała raka, przeszła chemie. Nic dziwnego, że teraz wybrała zdrowie, a nie wygląd. Tego nie zrozumie ten, który nie przeszedł koszmaru choroby, wizji śmierci i ciężkiego leczenia.
gość, 06-11-12, 10:03 napisał(a):sorry, ale to bzdura. nie usuwa się piersi jak nie ma podstaw czyli raka, a gen predysponuje ale nie jest powiedzane że się na nowotwór w 100% zachoruje. Podobnie powinni postępować ludzie z prostatą, zołądkiem czy tarczycą i jajnikami. Widocznie miała guza i poddała się mastektomii. Tylko po co to ogłaszać?????Bzdury, na życzenie, będąc w grupie ryzyka można usunąć pierś/piersi. Mało to się słyszy nie tylko o Osbourne, ale i innych kobietach, których matki i babcie chorowały, dlatego one żeby nie ryzykować usuwają piersi. Porównanie do innych narządów jest nieadekwatne :/ A Ty jak widać masz niewielką wiedzę :/
czekam na lotus aguileryy ;d
sorry, ale to bzdura. nie usuwa się piersi jak nie ma podstaw czyli raka, a gen predysponuje ale nie jest powiedzane że się na nowotwór w 100% zachoruje. Podobnie powinni postępować ludzie z prostatą, zołądkiem czy tarczycą i jajnikami. Widocznie miała guza i poddała się mastektomii. Tylko po co to ogłaszać?????
jacie