Skandal tuż przed ogłoszeniem wyników. Czegoś takiego uczestnicy nie mogli się spodziewać
W sobotę, 7 marca, widzowie Telewizji Polskiej usłyszeli po raz pierwszy, jak finaliści polskich preselekcji do Eurowizji 2026 wykonują swoje utwory. Internauci już mają swoich faworytów, ale jak poszło artystą na prawdziwej scenie? Emocji nie brakowało, a za kulisami doszło do skandalu.
Polskie preselekcje do Eurowizji 2026
Już 12 maja rusza pierwszy półfinał 70. Konkursu Piosenki Eurowizji w Wiedniu. Wśród uczestników nie zabraknie Polski, która o miejsce w wielkim finale zmierzy się z m.in.: Finlandią, Grecją, Szwecją oraz budzącym spore kontrowersje Izraelem. Większość państw wybrała już swoich reprezentantów, a teraz czas na Polskę.
Telewizja Polska w sobotni wieczór wyemitowała specjalny koncert z udziałem wszystkich finalistów preselekcji do Eurowizji. Po raz pierwszy zobaczyliśmy ich aranżacje na scenie. Wśród kandydatów nie brakowało znanych nazwisk, a także początkujących artystów marzących o międzynarodowej karierze. W końcu Eurowizja otworzyła już drzwi do sukcesu niejednej gwieździe. O swoją szansę walczyli:
- Alicja Szemplińska – „Pray”
- Anastazja Maciąg – „Wild Child”
- Basia Giewont – „Zimna woda”
- Jeremi Sikorski – „Cienie przeszłości”
- Karolina Szczurowska – „Nie bój się”
- Ola Antoniak – „Don’t You Try”
- Piotr Pręgowski – „Parawany tango”
- Stasiek Kukulski – „This Too Shall Pass”
Komu uda się powtórzyć sukces Edyty Górniak, Justyny Steczkowskiej czy Cleo? Widzowie mogli już od kilku dni oddawać głosy na swoich faworytów.

Jak głosować na kandydatów podczas preselekcji do Eurowizji 2026?
Lista finalistów polskich preselekcji do Eurowizji 2026 została opublikowana w połowie stycznia. Od tego czasu internauci mogli zapoznać się z propozycjami i wybrać swoich faworytów. Repertuar jest naprawdę różnorodny od spokojnych ballad po bardziej nowoczesne brzmienie aż do humorystycznych utworów. Wszystkie wzbudzały sporo emocji.
Na swoich ulubieńców można było głosować już od końca lutego za pomocą dedykowanej aplikacji mobilnej, przy czym każdy użytkownik mógł oddać maksymalnie trzy głosy w formularzu. W trakcie koncertu uruchomiono także linie SMS-owe. Z jednego numeru można było wysłać maksymalnie 20 głosów. Widzowie Telewizji Polskiej mogą wspierać swoich faworytów aż do końca dnia.
Występy artystów wzbudzają emocje, ale za kulisami mówi się o wielkim skandalu. Szok, jak potraktowano kandydatów do Eurowizji. Wszystko zostało przed nimi zatajone do ostatniej chwili.
Karygodne zachowanie wobec finalistów polskich preselekcji do Eurowizji 2026
Widzowie Telewizji Polskiej po raz pierwszy zobaczyli, jak ósemka artystów wyobraża sobie ich występy podczas prestiżowego konkursu. Jedni postawili na minimalistyczną scenografię ze skupieniem się przede wszystkim na głosie i przekazie ich utworu. Inni całkowicie zaszaleli z dekoracjami i efektami wizualnymi. Fani Eurowizji głośno komentują każdy występ w mediach społecznościowych, ale finalny efekt był niespodzianką nie tylko dla nich.
Kanał nadawczy Dziennika Eurowizyjnego zawiadamia o prawdziwym skandalu. Okazuje się, że nawet finaliści polskich preselekcji do Eurowizji 2026 nie widzieli końcowego montażu swoich występów. Ostateczną wersją zobaczą właśnie podczas koncertu w TVP.
Pojawia się więc pytanie, ile tak naprawdę jest wizji samego artysty w tym co zobaczymy na antenie Telewizji Polskiej? Miejmy nadzieję, że chociażjeden z występów okażę godny rywalizacji w ikonczym konkursie.


AI linkbuilding tool with chatgpt