Skiba wyleciał z Radia Gdańsk przez Bożenkę (VIDEO)
Krzysztof Skiba, rockman i szalony konferansjer prowadził poranną audycje Skiba z masłem w Radiu Gdańsk. Słuchacze już więcej nie usłyszą jego głosu. Wszystko przez jedną piosenkę.
Jego programy zazwyczaj miały jakiś przewodni temat. We wtorek były nim parodie. Dlatego też w audycji pojawiła się piosenka zespołu Figo Fagot.
– No i puściłem piosenkę kabaretu Figo Fagot „O Boże, Bożenko”. Ja tak się nie wsłuchiwałem przedtem w ten tekst, ale jest tam taki fragment: „ja pier, ja pier”, zaraz po którym jest „dolej”. No i wyszło, że puszczam sprośne piosenki – powiedział Skiba Gazecie Wyborczej.
Tyle wystarczyło. Skiba został wezwany na dywanik i poproszony o spakowanie swoich rzeczy.
Czy rzeczywiście piosenka O Boże, Bożenko jest na tyle obrazoburcza, żeby za jej emisję na antenie zwolnić prezentera?

gość, 02-02-13, 11:01 napisał(a):cycatek i lesny dziad wiedza jak i komu sie nadstawic z tylkiem ,skiba nie wie i wylecial Dokładnie!
cycatek i lesny dziad wiedza jak i komu sie nadstawic z tylkiem ,skiba nie wie i wylecial
Skiba- to taki cycaty dupek- tani kabareciarz. Nie zal mi goscia – dzis pokrzywdzony – jutro dla kasy pokrzywdzi innych.
Przeciez dobry kawalek :d po pijaku sie wkreca .;D
Co? Chyba żart!? A leśny dziadek i ten drugi, cycaty tłuścioch nadal sobie pracują w radiu? Pfff, gdzie tu sprawiedliwość… Oto Polska właśnie.
hit naszego sylwestra!!!!
bez przesady, żeby od razu go zwalniać
po 22 jak najbardziej ale wcześniej to raczej niebardzo
świetna piosenka tekst tez a nie lepiej pusc ta durna piosenke weekend ona tanczy dla mnie
Jest obrazoburcza. Przynajmniej dla mnie. Na dodatek chłam gorszy niż to disco polo, które ostatnio grają.