Skremowano ciało Cory’ego Monteitha bez powiadomienia ojca

8-r1-R1 8-r1-R1

Matka Cory’ego Monteitha jakiś czas temu rozwiodła się z jego ojcem i uznała teraz, że śmierć syna nie powinna obchodzić Joe Monteith’a.

Kiedy wydano ciało jego syna, zobaczyli je matka, brat i dziewczyna – Lea Michele, po czym podjęli decyzję o kremacji.

– Kochałem obu moich synów i tęsknię za Cory’m bardzo, bardzo. Jestem zasmucony tym, że nie mogłem zobaczyć jego ciała przed kremacją – powiedział Joe w rozmowie z TMZ.

Dodał też, że nie wierzy w to, że jego syn przedawkował.

&nbsp
Skremowano ciało Cory'ego Monteith'a bez powiadomienia ojca
 
19 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

dawca spermy teraz chciał zobaczyc syna a jak żył to czemu się nim nie intertesował.Jakby miał ojca i matkę przy sobie to może by nie cpał.

gość, 19-07-13, 23:13 napisał(a):gość, 19-07-13, 09:08 napisał(a):gość, 19-07-13, 07:44 napisał(a):Cóż gościu sam wybrał ten los…..Ty za to urodziłaś się bez empatii czy to wychowanie na niewrażliwą osobę?ale o co ci chodzi? autor pierwszego komentarza ma racje, dzisiaj dzieci w podstawówce jak nie w przedszkolach wiedzą czym grożą narkotyki szczególnie w USAAle nie kumasz tego, że po narkotyki i alkohol sięga się nie tylko dla próżnej przyjemności, a jak się już wciągniesz to nie ma odwrotu. Może kiedyś jak Cię jakaś sytuacja przerośnie do do Ciebie dotrze…

gość, 19-07-13, 09:56 napisał(a):gość, 19-07-13, 09:14 napisał(a):Co z tego że się z nią rozwiódł ? To nie znaczy że przestali go obchodzić jego synowie ! To babsko postąpiło bezczelnie, nawet w takiej chwili chce się odgrywać na byłym mężu ! To był jego ojciec, miał prawo się z nim pożegnać tak jak reszta !jego rodzice rozwiedli się gdy Cory miał 7 lat i od tego czasu nie mieli kontaktu, podobno również matka oskarża byłego męża o to, że Cory stał się narkomanem w wieku 13 lat…daj kobiecie spokójNawet, jeżeli rodzic ma rzadki kontakt z dzieckiem, to jednak nie znaczy, że nie ma prawa się z nim pożegnać. Mogli mieć kiepskie relacje, ale ludzie, tu chodzi jednak o śmierć własnego dziecka, ona na pewno przewartościowuje wiele rzeczy. Ja popieram pierwszy komentarz, ojciec to ojciec, na pewno też przeżył śmierć syna, a jeśli historia z artykułu to prawda, to takie zachowanie jest jednak dość cyniczne. Swoją drogą to straszne – jednego dnia rozmawiasz z człowiekiem przez telefon, a za 2 dni zostaje z niego tylko garść popiołu. Aż ciężko w to uwierzyć.

gość, 19-07-13, 09:08 napisał(a):gość, 19-07-13, 07:44 napisał(a):Cóż gościu sam wybrał ten los…..Ty za to urodziłaś się bez empatii czy to wychowanie na niewrażliwą osobę?ale o co ci chodzi? autor pierwszego komentarza ma racje, dzisiaj dzieci w podstawówce jak nie w przedszkolach wiedzą czym grożą narkotyki szczególnie w USA

Co z tego że się z nią rozwiódł ? To nie znaczy że przestali go obchodzić jego synowie ! To babsko postąpiło bezczelnie, nawet w takiej chwili chce się odgrywać na byłym mężu ! To był jego ojciec, miał prawo się z nim pożegnać tak jak reszta ! Niekoniecznie miał prawo. Nie wiemy nic o tej sprawie, więc nie można tego ocenić. Czasem jest tak, że ktoś sobie mocno zasłuży na izolację od rodziny i nigdy nie próbuje nic naprawić.

Porzucona kobieta nigdy nie zapomni!!!!!

gość, 19-07-13, 09:14 napisał(a):Co z tego że się z nią rozwiódł ? To nie znaczy że przestali go obchodzić jego synowie ! To babsko postąpiło bezczelnie, nawet w takiej chwili chce się odgrywać na byłym mężu ! To był jego ojciec, miał prawo się z nim pożegnać tak jak reszta !jego rodzice rozwiedli się gdy Cory miał 7 lat i od tego czasu nie mieli kontaktu, podobno również matka oskarża byłego męża o to, że Cory stał się narkomanem w wieku 13 lat…daj kobiecie spokój

gość, 19-07-13, 09:56 napisał(a):gość, 19-07-13, 09:14 napisał(a):Co z tego że się z nią rozwiódł ? To nie znaczy że przestali go obchodzić jego synowie ! To babsko postąpiło bezczelnie, nawet w takiej chwili chce się odgrywać na byłym mężu ! To był jego ojciec, miał prawo się z nim pożegnać tak jak reszta !jego rodzice rozwiedli się gdy Cory miał 7 lat i od tego czasu nie mieli kontaktu, podobno również matka oskarża byłego męża o to, że Cory stał się narkomanem w wieku 13 lat…daj kobiecie spokój“Rodzice Cory’ego rozwiedli się w 1989 roku. Od tego czasu młodszy Monteith rzadko widywał swojego ojca, zajętego służbą w wojsku.- źródło WikipediaWidywali się rzadko ze względu na jego pracę. Nie znaczy to jednak że nie kochał Corey’ego i przestał się nim interesować. Na pewno chciał pożegnać się z synem jak należy, a ta kobieta mu to uniemożliwiła.

Ale ta dziewczyna niezgrabna.

Szkoda że umarł 🙁 Masturbowałam się pod jego fotki 🙁

a cycki to miał większe od niej!! a myślałam że ćpuny i alkoholicy to tacy chudzi ludzie są heh

No w sumie trochę straszne. Ostatnie pożegnanie jest najważniejsze.

gość, 19-07-13, 07:44 napisał(a):Cóż gościu sam wybrał ten los…..Ty za to urodziłaś się bez empatii czy to wychowanie na niewrażliwą osobę?

gość, 19-07-13, 02:22 napisał(a):gość, 19-07-13, 02:08 napisał(a):Pedzio. Dobrze ze fiknalJak można !? Twoja znieczulica sięga granic ..To głupota, nie znieczulica.

Co z tego że się z nią rozwiódł ? To nie znaczy że przestali go obchodzić jego synowie ! To babsko postąpiło bezczelnie, nawet w takiej chwili chce się odgrywać na byłym mężu ! To był jego ojciec, miał prawo się z nim pożegnać tak jak reszta !

gość, 19-07-13, 07:44 napisał(a):Cóż gościu sam wybrał ten los…..Ale że wybrał kremację? Czy że rodzice się rozwiedli?

Cóż gościu sam wybrał ten los…..

Pedzio. Dobrze ze fiknal

gość, 19-07-13, 02:08 napisał(a):Pedzio. Dobrze ze fiknalJak można !? Twoja znieczulica sięga granic ..