Skromny pierścionek zaręczynowy Julii Kamińskiej (FOTO)
O zaręczynach Julii Kamińskiej ze starszym od niej o 20 lat Piotrem Jaskiem pisaliśmy wczoraj (news znajdziecie tu).
Dziś chcemy Wam pokazać najnowsze zdjęcia aktorki. Zostały zrobione podczas pokazu mody Plicha.
Tym razem stylizacja zeszła na dalszy plan – znacznie ciekawszy okazał się pierścionek zaręczynowy Julii.
Skromny, niepozorny, subtelny. Z pewnością pasujący do narzeczonej.
Gratulujemy!



marynarkę ma czaderską ale makijaż to porażka
faktycznie skromny…………
Kamińska ma piękne oczy. W ogóle fajna z niej babka- ładna i sympatyczna się wydaje.
gość, 22-01-13, 21:48 napisał(a):gość, 22-01-13, 12:24 napisał(a):Śmieszą mnie dziewczyny, które mają pierścionek grubości włosa z oczkiem wielkości łebka od szpilki i są dumne, bo to przecież diament, który i tak jest nie do odróżnienia od innych białych kamieni. Możesz mieć na palcu pierścionek za 69 zł albo za 1690 (z tym właśnie okruchem diamenciku) i nikt się zobaczy różnicy.Śmieszą Cię?? A co, Twój Ukochany podarował Tobie srebrny pierścionek z cyrkonią, a koleżanki mają złote pierścionki zaręczynowe z brylantami? Chyba tak… Między brylantem a cyrkonią jest wielka różnica, a nawet brylantu do cyrkonii nie powinno się porównywać. Złoty pierścionek grubości włosa z brylantem wielkości łebka od szpilki jest ok 20 razy droższy od pierścionka z cyrkonią. Taki pierścionek można przez całe życie nosić razem z obrączką i nadal pozostanie tak samo piękny, brylant nie traci swojego niepowtarzalnego blasku. Na pewno przetrwa długie lata i będzie można pokazać go wnukom. A pierścionek z cyrkonią już po roku wygląda nieestetycznie. Jak nie widzisz różnicy między brylantem a cyrkonią, to chyba nigdy brylantu na oczy nie widziałaś. cóż niektórzy po prostu słabo rozróżniają kamienie szlachetne jak widza fioletowe oczko to to myślą tylko ametyst o ile w ogóle takowy znają niebieski to musi być szafir bo przeciez nie ma różowych szafirów jak równiez niebieskich tanzanitów heh a białe to tylko brylant gdzie kto by wpadł że topaz… a największa beka z tych co jak widzą białe złoto to się dziwią czemu takie drogie a wyglada jak srebro…
to nie jest prawda, sprostowanie się należy!!!
gość, 23-01-13, 04:15 napisał(a):gość, 22-01-13, 21:48 napisał(a):gość, 22-01-13, 12:24 napisał(a):Śmieszą mnie dziewczyny, które mają pierścionek grubości włosa z oczkiem wielkości łebka od szpilki i są dumne, bo to przecież diament, który i tak jest nie do odróżnienia od innych białych kamieni. Możesz mieć na palcu pierścionek za 69 zł albo za 1690 (z tym właśnie okruchem diamenciku) i nikt się zobaczy różnicy.Śmieszą Cię?? A co, Twój Ukochany podarował Tobie srebrny pierścionek z cyrkonią, a koleżanki mają złote pierścionki zaręczynowe z brylantami? Chyba tak… Między brylantem a cyrkonią jest wielka różnica, a nawet brylantu do cyrkonii nie powinno się porównywać. Złoty pierścionek grubości włosa z brylantem wielkości łebka od szpilki jest ok 20 razy droższy od pierścionka z cyrkonią. Taki pierścionek można przez całe życie nosić razem z obrączką i nadal pozostanie tak samo piękny, brylant nie traci swojego niepowtarzalnego blasku. Na pewno przetrwa długie lata i będzie można pokazać go wnukom. A pierścionek z cyrkonią już po roku wygląda nieestetycznie. Jak nie widzisz różnicy między brylantem a cyrkonią, to chyba nigdy brylantu na oczy nie widziałaś. cóż niektórzy po prostu słabo rozróżniają kamienie szlachetne jak widza fioletowe oczko to to myślą tylko ametyst o ile w ogóle takowy znają niebieski to musi być szafir bo przeciez nie ma różowych szafirów jak równiez niebieskich tanzanitów heh a białe to tylko brylant gdzie kto by wpadł że topaz… a największa beka z tych co jak widzą białe złoto to się dziwią czemu takie drogie a wyglada jak srebro…ALE to CHOLERNIE ważne… nawet koń by się z tego nie uśmiał, bo konie, w odróżnieniu od ludzi, mają w d…. złota i brylanty hahahah
gość, 22-01-13, 21:44 napisał(a):made by Kruk :)może APART-?
made by Kruk 🙂
Czy musi być wielki pierścień ? Takie delikatne są fajniejsze i gustowniejsze. Ważne jest
gość, 22-01-13, 12:24 napisał(a):Śmieszą mnie dziewczyny, które mają pierścionek grubości włosa z oczkiem wielkości łebka od szpilki i są dumne, bo to przecież diament, który i tak jest nie do odróżnienia od innych białych kamieni. Możesz mieć na palcu pierścionek za 69 zł albo za 1690 (z tym właśnie okruchem diamenciku) i nikt się zobaczy różnicy.Śmieszą Cię?? A co, Twój Ukochany podarował Tobie srebrny pierścionek z cyrkonią, a koleżanki mają złote pierścionki zaręczynowe z brylantami? Chyba tak… Między brylantem a cyrkonią jest wielka różnica, a nawet brylantu do cyrkonii nie powinno się porównywać. Złoty pierścionek grubości włosa z brylantem wielkości łebka od szpilki jest ok 20 razy droższy od pierścionka z cyrkonią. Taki pierścionek można przez całe życie nosić razem z obrączką i nadal pozostanie tak samo piękny, brylant nie traci swojego niepowtarzalnego blasku. Na pewno przetrwa długie lata i będzie można pokazać go wnukom. A pierścionek z cyrkonią już po roku wygląda nieestetycznie. Jak nie widzisz różnicy między brylantem a cyrkonią, to chyba nigdy brylantu na oczy nie widziałaś.
kto to jest?????
pitolenieza mały – źle,narzeczony skąpy, za duży też źle bo wiocha i lansiarstwo, niedogodzisz poleczceskoro samej zainteresowanej się podoba to nic wam do tego, won do kuchni gotować ziemniaki
Wlasnie!!! Skromnie ale ze smakiem!!!
Boze ! Co tu sie pierniczy za glupoty ! Oczywiscie ze różnica miedzy dimentem a cyrkonia jest !! I to wielka ! Ten kto nigdy nie miał diamentu albo nie ma na niego kasy nowo ze to to samo ! Nawet ja kiedys myślałam ze nie ma co przeglądać w szczególności jeśli ma sie miktiskooijnej wielkości diament ale już od 0,1 widać duża różnice ! Ja dostałam 0,3 na zareczyny i jest boski ! Świeci sie jak … 😉 i dopiero tera widzę co to za piękny kamień !
Młode kobiety które biorą ślub z dużo starszymi mężczyznami od siebie potrzebują poczucia bezpieczeństwa, a często wynika to z faktu, że w dzieciństwie relacje córka- ojciec nie były zbyt dobre. Życzę szczęścia:)
gość, 22-01-13, 12:24 napisał(a):Śmieszą mnie dziewczyny, które mają pierścionek grubości włosa z oczkiem wielkości łebka od szpilki i są dumne, bo to przecież diament, który i tak jest nie do odróżnienia od innych białych kamieni. Możesz mieć na palcu pierścionek za 69 zł albo za 1690 (z tym właśnie okruchem diamenciku) i nikt się zobaczy różnicy.Nie <obCZY SIE ROZNICY? A widzialas kiedys brylant na oczy? widac ze NIE, pewnie sama masz jakas tania cyrkonie i sie tu panoszysz niby znawczynio. Brylant i biale zloto latwo mozna odroznic od srebra i innych podrobek!!!!
no skoro to diament to ja nie wiem czy taki skromny! w cholere one drogie!!!!
gość, 22-01-13, 14:10 napisał(a):gość, 22-01-13, 12:21 napisał(a):Wielki diament nie jest miarą szczęścia. Wielkie snoby tego świata prześcigają się w rozmiarach i wartości prezentowanego kruszcu a potem co….miesiąc po zaręczynach lub ślubie wielki rozwód. Nie wielkość i wartość pierścionka ma znaczenie, ale ich uczucie. Życzę im szczęścia i wytrwałości w miłości</iJedyny mądry komentarz pod tym artykułem. Koniec kropka.
Doedukujcie się wieśniaki jak chcecie się wymądrzać o brylantach. Biały brylant 1 karat kosztuje ok 10 000 zł. Ona na tym swoim pierścionku może mieć max 0,1 karata.
to lepiej cyrkonie o srednicy 1 cm nosić ? Ja tam wole skromnie ale ze smakiem
ja niecierpie pierscionkow, obraczki tez nie nosze, moj maz kupil mi psa na zareczyny- bernenczyka wiec tez nie oszczedzal;)
A widzialas na oczy brylant? Czy tylko glupa palisz wielka znawczynio. WIELKA roznica miedzy cyrkonia i innymi bialymi kamieniami. Tak samo jak biale zloto mocno rozni sie od zrebra.Nie bez powodu wiec malenki brylant jest tak cholernie drogi !!!!! Wiec najpierw sie wyedukuj a pozniej wypowiadaj!
w uk tez teoretycznie na pierscionek zareczynowy powinno sie dac rownowartosc 2 miesiecznej pensji- przynajmniej tak mowia u jubilera gdy idzie sie facet rozgladac, a ze zaden nie chce przyznac sie ze marnie zarabia wiec sie zastawiaja i kupuja pierscionki a’la debil celebryta- kto jest normalny i nie pierscionek dla niego wazny nie oszczedza na uczuciach a pierscionek kupuje symboliczny
gość, 22-01-13, 12:24 napisał(a):Śmieszą mnie dziewczyny, które mają pierścionek grubości włosa z oczkiem wielkości łebka od szpilki i są dumne, bo to przecież diament, który i tak jest nie do odróżnienia od innych białych kamieni. Możesz mieć na palcu pierścionek za 69 zł albo za 1690 (z tym właśnie okruchem diamenciku) i nikt się zobaczy różnicy.no a co? ma walić po oczach? To ja mam znać wartość takiego pierścionka, a nie złodziej w autobusie…
gość, 22-01-13, 14:08 napisał(a):gość, 22-01-13, 13:22 napisał(a):A ja dostałam od męża na urodziny 2 lata temu pierscionek Jedyny z Kruka za 2000zljak się Zareczalismy 8 lat temu to nie było nas stać na jakiś megapierscionekWiec dostałam na urodziny jak byłam w ciąży <3</ikogo to obchodzi to nie portal o wasświecidełko za 2 koła to megapierscionek? błagam bez żartów
liczy sie uczucie, nie cena -,-
gość, 22-01-13, 14:16 napisał(a):W USA w zamozniejszych kręgach (nie tylko Celebrity) mężczyźni dają pierscionki z dużymi prawdziwymi kamieniami-taki tam trend! Są kraje w krórych wogóle pierscionka sie przy zareczynach nie daje! No cóż a w PL to już jest tak: za mały,za duży,nie taki,nijaki….zawsze coś do komentowania! Począwszy od redakcji,skończCo do USA to se wypowiem, mieszkam kilka lat i od niedawna jestem po zareczynach.W USA normalnym jest,ze jesli mezczyzna chce sie oswiadczyc kobiecie to kupuje zwykle pierscionek o rownowartosci swoich 2-3 pensji. Z brylantem a nie z cyrkoniami. JEsli kogos nie stac to bierze kredyt i splaca.Tak to juz jest gleboko zakorzenione,ze nikt sie nie zastanawia czy to jest normalne czy powinno sie dawac cyrkonie symbolicznie,a z serca. Tak po prostu jest.Moja sasiadka wlasnie dostala za 10tys.$ pierscionek. Polki sie tu burza i dziwia-wow jaki drogi-dla amerykanek to jest normalne,ze tez jeden raz w zyciu, ten jeden pierscionek ma byc wyjatkowy i wart wydania pieniedzy z okazji tak waznego dnia. I nie dzieje sie to tylko w kregach zamoznych, kolezanki chlopak pracujena budowie i zarabia srednio.
nie było mniejszych? swoją drogą kto ją tak ubrał i pomalował? chyba chce się dopasować do swojego faceta tatuśka
CO ZA BEZGUSCIE
Typowy w moim guscie! A najwyraźniej tutaj piszą osoby zawistne albo bez gustu! Nie ważna wielkość,grubość,kruszec!
Gratuluje,życzę szczęścia a pierscionek nie jest ważny,ja swój rzadko noszę:) miłość najważniejsza:)
tej lasce naiwność i głupota biją z twarzy
W USA w zamozniejszych kręgach (nie tylko Celebrity) mężczyźni dają pierscionki z dużymi prawdziwymi kamieniami-taki tam trend! Są kraje w krórych wogóle pierscionka sie przy zareczynach nie daje! No cóż a w PL to już jest tak: za mały,za duży,nie taki,nijaki….zawsze coś do komentowania! Począwszy od redakcji,skończ
Jak dla mnie to wymarzony właśnie taki “lepek od szpilki” :-)))
Gosc w takim razie nie tylko stary ale i skąpy! Warto sie zastanowic zanim bedzie za pozno
a właśnie, że jest różnica. Żadna cyrkonia nie błyszczy się tak jak diament. Po 10 latach cyrkonie nie nadają się do noszenia.gość, 22-01-13, 12:24 napisał(a):Śmieszą mnie dziewczyny, które mają pierścionek grubości włosa z oczkiem wielkości łebka od szpilki i są dumne, bo to przecież diament, który i tak jest nie do odróżnienia od innych białych kamieni. Możesz mieć na palcu pierścionek za 69 zł albo za 1690 (z tym właśnie okruchem diamenciku) i nikt się zobaczy różnicy.
gość, 22-01-13, 12:21 napisał(a):Wielki diament nie jest miarą szczęścia. Wielkie snoby tego świata prześcigają się w rozmiarach i wartości prezentowanego kruszcu a potem co….miesiąc po zaręczynach lub ślubie wielki rozwód. Nie wielkość i wartość pierścionka ma znaczenie, ale ich uczucie. Życzę im szczęścia i wytrwałości w miłości</ipo prostu ma brzydki pierścionek i tyle, nie wazne czy kosztuje 500 zł czy 50 tys
gość, 22-01-13, 13:22 napisał(a):A ja dostałam od męża na urodziny 2 lata temu pierscionek Jedyny z Kruka za 2000zljak się Zareczalismy 8 lat temu to nie było nas stać na jakiś megapierscionekWiec dostałam na urodziny jak byłam w ciąży <3</ikogo to obchodzi to nie portal o was
gość, 22-01-13, 12:39 napisał(a):gość, 22-01-13, 12:24 napisał(a):Śmieszą mnie dziewczyny, które mają pierścionek grubości włosa z oczkiem wielkości łebka od szpilki i są dumne, bo to przecież diament, który i tak jest nie do odróżnienia od innych białych kamieni. Możesz mieć na palcu pierścionek za 69 zł albo za 1690 (z tym właśnie okruchem diamenciku) i nikt się zobaczy różnicy.A jak masz małą dłoń i rozmiar palca 6? Ja taki mam i uwierz mi tylko te maleńkie ładnie wyglądają, bo z dużym wyglądam jak przebrane za dorosłego dziecko, a mam 31 lat.Mam 7 i się nie zgodzę z Tobą. Pięknie wyglądają pierścionki średniej wielkosci, nie koniecznie orzech włoski lub laskowy 🙂
gość, 22-01-13, 13:25 napisał(a):gość, 22-01-13, 12:39 napisał(a):gość, 22-01-13, 12:24 napisał(a):Śmieszą mnie dziewczyny, które mają pierścionek grubości włosa z oczkiem wielkości łebka od szpilki i są dumne, bo to przecież diament, który i tak jest nie do odróżnienia od innych białych kamieni. Możesz mieć na palcu pierścionek za 69 zł albo za 1690 (z tym właśnie okruchem diamenciku) i nikt się zobaczy różnicy.A jak masz małą dłoń i rozmiar palca 6? Ja taki mam i uwierz mi tylko te maleńkie ładnie wyglądają, bo z dużym wyglądam jak przebrane za dorosłego dziecko, a mam 31 lat.Mam 7 i się nie zgodzę z Tobą. Pięknie wyglądają pierścionki średniej wielkosci, nie koniecznie orzech włoski lub laskowy :)*niekoniecznie 🙂
A ja dostałam od męża na urodziny 2 lata temu pierscionek Jedyny z Kruka za 2000zljak się Zareczalismy 8 lat temu to nie było nas stać na jakiś megapierscionekWiec dostałam na urodziny jak byłam w ciąży <3
Ciekawe czy kupiła go w Dubaju?
gość, 22-01-13, 12:24 napisał(a):Śmieszą mnie dziewczyny, które mają pierścionek grubości włosa z oczkiem wielkości łebka od szpilki i są dumne, bo to przecież diament, który i tak jest nie do odróżnienia od innych białych kamieni. Możesz mieć na palcu pierścionek za 69 zł albo za 1690 (z tym właśnie okruchem diamenciku) i nikt się zobaczy różnicy.A jak masz małą dłoń i rozmiar palca 6? Ja taki mam i uwierz mi tylko te maleńkie ładnie wyglądają, bo z dużym wyglądam jak przebrane za dorosłego dziecko, a mam 31 lat.
fajne ma buty
gość, 22-01-13, 12:24 napisał(a):Śmieszą mnie dziewczyny, które mają pierścionek grubości włosa z oczkiem wielkości łebka od szpilki i są dumne, bo to przecież diament, który i tak jest nie do odróżnienia od innych białych kamieni. Możesz mieć na palcu pierścionek za 69 zł albo za 1690 (z tym właśnie okruchem diamenciku) i nikt się zobaczy różnicy.Też tak myślałam, zresztą, nowa cyrkonia jest niemal identyczna jak brylant, ale… Brylant tym się różni od cyrkonii, że przez lata jest taki sam, błyszczy, jest piękny. Natomiast cyrkonia się niszczy, bo to zwykłe szkiełko – sama nan dwa pierścionki z cyrkonią i każdy rok po nich widać. Brylant mojej mamy po 30 latach jest taki jak był na początku. No, ale też uważam, że nie błyskotki są miarą uczucia.
smiesza mnie dziewczyny ktore interesuja sie gruboscia czyjegos pierscionka
Śmieszą mnie dziewczyny, które mają pierścionek grubości włosa z oczkiem wielkości łebka od szpilki i są dumne, bo to przecież diament, który i tak jest nie do odróżnienia od innych białych kamieni. Możesz mieć na palcu pierścionek za 69 zł albo za 1690 (z tym właśnie okruchem diamenciku) i nikt się zobaczy różnicy.
Wielki diament nie jest miarą szczęścia. Wielkie snoby tego świata prześcigają się w rozmiarach i wartości prezentowanego kruszcu a potem co….miesiąc po zaręczynach lub ślubie wielki rozwód. Nie wielkość i wartość pierścionka ma znaczenie, ale ich uczucie. Życzę im szczęścia i wytrwałości w miłości
Oj, można się pomylić. Pamiętam jak ja szukałam z obecnym mężem pierścionka dla siebie (chciał żebym sama sobie wybrała, żeby mi się w 100% podobał) i znalazłam właśnie taki subtelny, skromny (tak mi się wydawało), malutki, bo mam bardzo drobną dłoń. Jakie było nasze zdziwienie, że to maleństwo warte było 60 tyś zł ! Oczywiście nie kupiliśmy. A wielgachne z cyrkoniami można kupić już za 1 tyś zł. Wszystko zależy od kamienia- jego barwy, czystości, szlifu. Ja wybrałam coś pomiędzy absurdem cenowym, a tandetą 🙂 Więc nie oceniajcie tak pochopnie 🙂
TYS. NIE TYŚ.!