Steczkowska w filmie o Dodzie. “Wycieli i wyrzucili”. Ujawniła, co się działo na planie
Wielkimi krokami zbliża się premiera serialu dokumentalnego o życiu prywatnym i karierze Dody. Produkcja Amazon Prime przyciąga uwagę również ze względu na gwiazdorskich gości. Jedną z rozmówczyń została Justyna Steczkowska. Zdradziła, jak wyglądała współpraca “od kuchni”. To mogło ją rozczarować.
Nowa produkcja o życiu i karierze Dody
Doda to jedna z największych gwiazd polskiego show-biznesu. Bezkompromisowa, z charakterem i odwagą od lat wytycza szlaki w branży muzycznej. Jedni jej nienawidzą, inni miłują jak prawdziwą królową. Choć media znają ją na wskroś, jest sporo spraw, o których nawet ona sama milczała latami. Nowe światło na jej karierę i życie osobiste ma rzucić dokumentalny serial.
Premiera trzyodcinkowej produkcji „DODA” na platformie Amazon Prime Video zaplanowana jest na 20 lutego 2026 roku. Produkcja przedstawi kulisy życia i kariery Doroty Rabczewskiej, oferując bezkompromisowy portret artystki. Zwiastun przyciągnął uwagę fanów. O postaci najpopularniejszej gwiazdy polskiego show-biznesu wypowiedzą się także inni. Artystka zaprosiła na rozmowę wiele znanych osób, również tych, którzy nie zawsze byli jej przychylni.
Justyna Steczkowska opowiedziała, jak wyglądała współpraca z produkcją. Jak zostanie przedstawiony jej wątek?
Doda zaprosiła do produkcji gwiazdy
Choć produkcja mogła być laurką na cześć wielkiej gwiazdy, Doda postanowiła zaprosić do rozmowy członków show-biznesu, z którymi nie zawsze się zgadzała. W zwiastunie można usłyszeć fragmenty wypowiedzi m.in.: Edwarda Miszczaka, Niny Terentiew, Mai Sablewskiej, Karoliny Korwin-Piotrowskiej czy Justyny Steczkowskiej. Szczególnie ostatnia z wymienionych mogła rzucić nowe światło na życie znanej artystki.
Jeszcze kilka lat temu Doda i Justyna Steczkowska prowadziły jawny konflikt. Wzajemne przytyki w programie “Gwiazdy tańczą na lodzie” rozpalały wyobraźnię widzów. Gwiazdy doszły do porozumienia, a udział piosenkarki w dokumencie może świadczyć tylko o polepszeniu między nimi relacji. Nie wszystko jednak było tak kolorowe.
Justyna Steczkowska zdradziła kulisy pracy na planie serialu “Doda”. Oddała produkcji wiele, a finalnie może czuć niedosyt.
Justyna Steczkowska o kulisach produkcji Dody
Gwiazda niedawno gościła w podcaście Żurnalisty, gdzie opowiedziała o udziale w produkcji Amazon Prime. Z jej wypowiedzi wynika, że na planie spędziła wiele godzin na rozmowach o karierze i życiu Dody. Gdy jednak doszło co do czego i materiał wymagał jej autoryzacji, okazało się, że jej wypowiedź została bardzo okrojona.
Sama brałam udział w tym filmie i co prawda na planie filmowym byłam chyba 4 godziny i cały czas mówiłam i odpowiadałam na pytania, a potem autoryzowałam swoją wypowiedź, która trwa… 3 minuty? Nawet nie, dwie i pół. To tyle, jest wycięta z kontekstu i wrzucona. No, ale też tam wiele ludzi się wypowiada, więc film też musi mieć jakąś tam swoją opowieść i historię. Reżyserka jest fantastyczną i niezwykłą kobietą, więc myślę, że to będzie dobry film – wyznała.
Czy w produkcji pojawią się najważniejsze wypowiedzi zaproszonych gości? Serial o życiu i karierze Dody ma ukazać ją w zupełnie nowym świetle. Efekty zobaczymy już 20 lutego 2026 roku.





Glonojad, jak bum cyk glonojad!!!!!!
Tak szczególności imię jak jedna dzuwiw jad i drugiej rzuwce wcyudzcac jej DG dj y bez mycia ciała fi huk u wf a. Jak tutaj twoja s sya na gruncie nie twojej cuchidadjki i jej aut Beam nie ma co racja, bo ubaw był pomocny bój iacyes a esbyacza,
Jak trzeba nisko upasc by brac udzial w tym tanim paszkwilu ,w ktorym to kryminalista,oszustka,naciagaczka…….jest wystawiana na piedestal?????
Bravo Pani Gorniak za kregoslup moralny 👏!