Straszne! Znaleziono zwłoki Miss Hondurasu 2014
Takie doniesienia mrożą krew w żyłach. Od sześciu dni policja poszukiwała 19-letniej Maria Jose Alvarado, Miss Hondurasu. Piękność, wraz ze swoją starszą siostrą, zaginęła w zeszły czwartek, zaledwie kilka dni przed wylotem do Londynu na konkurs Miss Świata. Właśnie potwierdzono najgorsze.
Dziewczyny ostatni raz były widziane na przyjęciu urodzinowym, po którym wsiadły do samochodu bez tablic rejestracyjnych:
– Dzisiaj zwłoki obu dziewcząt znaleziono w wiosce Cablotales, w pobliżu rzeki Aguagua. Policja potwierdziła tożsamość zmarłych. Zabezpieczono znalezioną w pobliżu broń i samochód. Policja otrzymała również wartościowe informacje od świadka wydarzeń – podał prowadzący śledztwo.
O zbrodnię podejrzewany jest chłopak miss. Cały świat jest w szoku.
.A ty się tam nie zesraj przypadkiem[/quote]Masz umysl nieskalany mysla, gdyby glupota bola…..szkoda,ze nie boli.
piekna dziewczyna byla szkoda
Od 9 lat mieszkam w Paragwaju, ponieważ wyszlam za paragwajczyka, rownież zwiedziłam niejeden kraj w Ameryce południowej, która nie jest wcale taka niebezpieczna jak tu niektórzy opowiadaja, w Europie czy USA jest wiele miejsc bardziej niebezpiecznych niż tutaj. Ja sie poruszam zupełnie swobodnie bez żadnych problemów, to samo dotyczy biedy, w niewielu krajach tutaj można spotkać prawdziwą biede, kokosów się tu nie zbija ,ale pracy też nie brakuje :))
[b]gość, 20-11-14, 16:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 12:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 02:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 01:41 napisał(a):[/b].Samo Buenos Aires moze nie posiada wielkich slamsow ale ustalmy miasto tej wielkosci nie jest az tak bezpieczne… Jest bezpieczniej niz w innych miastach ameryki ale do europy to mu daleko. Ponadto najwiecej kieszonkowcow jest wlasnie w Buenos…[/quote]Mieszkam w tym miescie od ponad 15 lat ,a Ty bedziesz mi mowic jakie ono jest bo ja przez te wszystkie lata sie nie zorientowalam, nie opowiadaj durnot, bo to bardzo spokojne miasto, a kieszonkowcow moze spotkac conajzwyzej na poludniowej prowincji Buenos w takich miastach jak Quilmes czy Lanus, nie masz zielonego pojecia o Buenos Aires, ja w Wraszawie boje sie wychodzi noca, w Buenos nigdy nie mialam tego problemu, nie wciskaj ludza ciemnoty.[/quote]A ty się tam nie zesraj przypadkiem[/quote] wszedzie mozna spotkac zlodzeji, przestepcow , ja mieszkalam w wawie na pradze polnoc chodzilam w nocy nic mi sie zlego nie przytrafilo, a jechalam tramwajem w bialy dzien na prage poludnie dran zerwal mi lancuszek tak szarpnal ze skore na szyji mi przecial , mnustwo ludzi a nawet nikt nie zareagowal
Bywam w Buenos Aires 3 razy do roku od 7 lat, mam meza argentynczyka , Buenos Aires to cudowne miasto ,w Europie ze swiaczka takich szukac, nowoczesne, modne, zadbane, europejczycy mogliby sie wiele nauczyc.
[b]gość, 20-11-14, 12:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 02:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 01:41 napisał(a):[/b].Samo Buenos Aires moze nie posiada wielkich slamsow ale ustalmy miasto tej wielkosci nie jest az tak bezpieczne… Jest bezpieczniej niz w innych miastach ameryki ale do europy to mu daleko. Ponadto najwiecej kieszonkowcow jest wlasnie w Buenos…[/quote]Mieszkam w tym miescie od ponad 15 lat ,a Ty bedziesz mi mowic jakie ono jest bo ja przez te wszystkie lata sie nie zorientowalam, nie opowiadaj durnot, bo to bardzo spokojne miasto, a kieszonkowcow moze spotkac conajzwyzej na poludniowej prowincji Buenos w takich miastach jak Quilmes czy Lanus, nie masz zielonego pojecia o Buenos Aires, ja w Wraszawie boje sie wychodzi noca, w Buenos nigdy nie mialam tego problemu, nie wciskaj ludza ciemnoty.[/quote]A ty się tam nie zesraj przypadkiem
[b]gość, 20-11-14, 02:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 01:41 napisał(a):[/b].Samo Buenos Aires moze nie posiada wielkich slamsow ale ustalmy miasto tej wielkosci nie jest az tak bezpieczne… Jest bezpieczniej niz w innych miastach ameryki ale do europy to mu daleko. Ponadto najwiecej kieszonkowcow jest wlasnie w Buenos…[/quote]Mieszkam w tym miescie od ponad 15 lat ,a Ty bedziesz mi mowic jakie ono jest bo ja przez te wszystkie lata sie nie zorientowalam, nie opowiadaj durnot, bo to bardzo spokojne miasto, a kieszonkowcow moze spotkac conajzwyzej na poludniowej prowincji Buenos w takich miastach jak Quilmes czy Lanus, nie masz zielonego pojecia o Buenos Aires, ja w Wraszawie boje sie wychodzi noca, w Buenos nigdy nie mialam tego problemu, nie wciskaj ludza ciemnoty.
[b]gość, 20-11-14, 02:00 napisał(a):[/b]Kocham osoby ,ktòre zawsze maja coś do powiedzenia ,na tematy o ktòrych nie maja zielonego pojęcia. Może najpierw wypadałoby tam pojechać, a potem się wymadrzać. Mieszkałam przez jakiś czas w Brazyli i w Peru i ròwnież nie wiem gdzie niektòre osoby widzą te koszmary, o ktòrych tu tak gadają.To trzeba bylo mieszkac w hondurasie lub gwatemali to bys zobaczyla czego nie widzialas… Ja mieszkalam w Mexico city i wiem co mowie przestepczosc jest na porzadku dziennym a mimo to turystyna kwitnie
[b]gość, 20-11-14, 02:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 02:00 napisał(a):[/b]Kocham osoby ,ktòre zawsze maja coś do powiedzenia ,na tematy o ktòrych nie maja zielonego pojęcia. Może najpierw wypadałoby tam pojechać, a potem się wymadrzać. Mieszkałam przez jakiś czas w Brazyli i w Peru i ròwnież nie wiem gdzie niektòre osoby widzą te koszmary, o ktòrych tu tak gadają.To trzeba bylo mieszkac w hondurasie lub gwatemali to bys zobaczyla czego nie widzialas… Ja mieszkalam w Mexico city i wiem co mowie przestepczosc jest na porzadku dziennym a mimo to turystyna kwitnie[/quote]Czy przestaniecie wkoncu mylic Ameryke Poludniowa z Srodkowa, moglabys sie troche doekukowac, albo najpierw zwiedzic troche swiata ,a potem otwierac usta, zreszta zostalo juz wspomniane, ze Meksyk oprocz Hondurasu jest najniebezpieczniejszym krajem swiata czytac tez nie umiesz?
Kocham osoby ,ktòre zawsze maja coś do powiedzenia ,na tematy o ktòrych nie maja zielonego pojęcia. Może najpierw wypadałoby tam pojechać, a potem się wymadrzać. Mieszkałam przez jakiś czas w Brazyli i w Peru i ròwnież nie wiem gdzie niektòre osoby widzą te koszmary, o ktòrych tu tak gadają.
[b]gość, 20-11-14, 01:41 napisał(a):[/b]….To ze w Argentynie mieszkasz na bezpiecznej dzielnicy nie czyni ameryki poludniowej bezpieczna[/quote]hahahaha w Argentynie w bezpiecznej dzielnicy, dlaczego mowisz o czyms o czym nie masz pojecia? W Europie ze swieczka szukac miasta tak spokojnego jak Buenos Aires, jest pieknym, bardzo czystym i niesamowicie zadbanym miastem, ktore ma mase rzeczy do zaoferowania, na ulicy nawet nikt Cie nie zaczepi , nie mialby odwagi, argentynczycy sa bardzo kulturalni i uprzejmi , mam kolo domu piekny park “Parco de Palermo” chodze tam codziennie biegac glownie wieczorem, milion razy wracalam sama w nocy ,metrem, autobusem czy na piechote, mezczyzni moge Cie zaczepiac, ale nie podejda do Ciebie, zapraszam, moze chcesz sie sama przekonac, zanim mowic o czyms czego nie wiesz.[/quote]Samo Buenos Aires moze nie posiada wielkich slamsow ale ustalmy miasto tej wielkosci nie jest az tak bezpieczne… Jest bezpieczniej niz w innych miastach ameryki ale do europy to mu daleko. Ponadto najwiecej kieszonkowcow jest wlasnie w Buenos…
[b]gość, 20-11-14, 01:36 napisał(a):[/b][PS: powiedz jeszcze ze ekwador jest rozwiniety hahahahah[/quote]Owszem, wybrzeze Ekwadoru tak ,zwlaszcza Guayaquil, to bardzo maly kraj ,ale piekny, Quito – stolica jest dosc niebezpieczna po zmroku w niektorych dzielnicach, ale wybrzeze jest naprawde spokojne.
[b]gość, 20-11-14, 00:32 napisał(a):[/b]Jaka edukacja o czym ty mowisz?! Jak mieszkasz za miastem masz ledwo na zycie (a czesto i z tym ciezko) to jaka edukacja? Pracy trzeba szujac ktorej tez nie ma! Wiec jakbys nie slyszala tysiace dzieci przekroczylo granice USA z hondurasu miedzy innymi po co jak myslisz? Za praca! Wiec nie wyskakuj z darmowa edukacjaale co ma piernik do wiatraka?, darmowa edukacja nie gwarantuje Ci pracy, niczego Ci nie gwarantuje, zapewnia Ci wiedze i rozwuj osobisty, z tego czlowiek nie wyzyje. Honduras jest bardzo biednym krajem dlatego bardzo czesto dzieci juz od najmlodszych lat pracuje ,nie maja wyboru, rezygnuja z edukacji ,aby zarobic na zycie, a czesto na przezycie.
[b]gość, 20-11-14, 01:07 napisał(a):[/b]Do dziewczyny nizej ktora pisze ze kraje Ameryki Poł. są bezpieczne – Kolezanko z 2 komentarza to ze trafilas akurat na bezpieczne dzielnice nie czyni bezpiecznymi tych krajow. Jest tam znacznie wiekszy odsetek niebezpiecznych dzielnic niz w innych krajach, nieporownywalnie wieksza ilosc gangow, karteli narkotykowych, handlarzy ludzmi, mafii itd I ktos dobrze napisal, to Ty piszesz glupoty. To tak jak ktos sobie zrobi wycieczke turystyczna i pozniej pisze podobnie, co innego zwiedzac normalne miejsca a co innego spacerowac po slamsach ktorych jest tam mnóstwoPodkreslilam juz kilka razy ,ze OD LAT MIESZKAM w Ameryce Poludniowej, a konkretnie w Argentynie, ktora jest bardzo spokojnym krajem, Buenos Aires to jedno z najpiekniejszych miast na swiecie, bardzo nowoczesne, czyste i zadbane, rowniez Chile i Urugwaj naleza do najnormalniejszy krajow na swiecie. Ja nie trafialam na bezpieczne dzielnice, zwiadzilam prawie cala Ameryke Poludniowa, to nie byla wycieczka turystycza w celu ogladania zabytow ,a glownie kulturoznawcza, mam przyjaciol w takich krajach jak Ekwador ,Wenezuela ,Peru i Brazylia , bylam tam wielokrotnie, tak samo jak cala masa ludzi z calego swiata bywa kazdego dnia. Nie wiem gdzie ty te wszystkie slamsy widzialas, owszem sa, ale w biedniejszych krajach. Bylam w Favelach w Rio De Janeiro, nie sama, ale bylam, tam owszem jest bardzo niebezpiecznie, ale pozoztala czesc miasta jest calkiemm spokojna zwlaszcza poza sezonem, poludniowa czesc Ameryki Poludniowej to inna bajka, tamte kraje sa nowoczesne i wysoka rozwiniete, Europa moglaby sie od nich wiele nauczyc, chociazyby tego jak szybko sie rozwijac ,dbac o czystos….
….To ze w Argentynie mieszkasz na bezpiecznej dzielnicy nie czyni ameryki poludniowej bezpieczna[/quote]hahahaha w Argentynie w bezpiecznej dzielnicy, dlaczego mowisz o czyms o czym nie masz pojecia? W Europie ze swieczka szukac miasta tak spokojnego jak Buenos Aires, jest pieknym, bardzo czystym i niesamowicie zadbanym miastem, ktore ma mase rzeczy do zaoferowania, na ulicy nawet nikt Cie nie zaczepi , nie mialby odwagi, argentynczycy sa bardzo kulturalni i uprzejmi , mam kolo domu piekny park “Parco de Palermo” chodze tam codziennie biegac glownie wieczorem, milion razy wracalam sama w nocy ,metrem, autobusem czy na piechote, mezczyzni moge Cie zaczepiac, ale nie podejda do Ciebie, zapraszam, moze chcesz sie sama przekonac, zanim mowic o czyms czego nie wiesz.
[b]gość, 20-11-14, 01:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 01:07 napisał(a):[/b]Do dziewczyny nizej ktora pisze ze kraje Ameryki Poł. są bezpieczne – Kolezanko z 2 komentarza to ze trafilas akurat na bezpieczne dzielnice nie czyni bezpiecznymi tych krajow. Jest tam znacznie wiekszy odsetek niebezpiecznych dzielnic niz w innych krajach, nieporownywalnie wieksza ilosc gangow, karteli narkotykowych, handlarzy ludzmi, mafii itd I ktos dobrze napisal, to Ty piszesz glupoty. To tak jak ktos sobie zrobi wycieczke turystyczna i pozniej pisze podobnie, co innego zwiedzac normalne miejsca a co innego spacerowac po slamsach ktorych jest tam mnóstwoPodkreslilam juz kilka razy ,ze OD LAT MIESZKAM w Ameryce Poludniowej, a konkretnie w Argentynie, ktora jest bardzo spokojnym krajem, Buenos Aires to jedno z najpiekniejszych miast na swiecie, bardzo nowoczesne, czyste i zadbane, rowniez Chile i Urugwaj naleza do najnormalniejszy krajow na swiecie. Ja nie trafialam na bezpieczne dzielnice, zwiadzilam prawie cala Ameryke Poludniowa, to nie byla wycieczka turystycza w celu ogladania zabytow ,a glownie kulturoznawcza, mam przyjaciol w takich krajach jak Ekwador ,Wenezuela ,Peru i Brazylia , bylam tam wielokrotnie, tak samo jak cala masa ludzi z calego swiata bywa kazdego dnia. Nie wiem gdzie ty te wszystkie slamsy widzialas, owszem sa, ale w biedniejszych krajach. Bylam w Favelach w Rio De Janeiro, nie sama, ale bylam, tam owszem jest bardzo niebezpiecznie, ale pozoztala czesc miasta jest calkiemm spokojna zwlaszcza poza sezonem, poludniowa czesc Ameryki Poludniowej to inna bajka, tamte kraje sa nowoczesne i wysoka rozwiniete, Europa moglaby sie od nich wiele nauczyc, chociazyby tego jak szybko sie rozwijac ,dbac o czystos….[/quote]To ze w Argentynie mieszkasz na bezpiecznej dzielnicy nie czyni ameryki poludniowej bezpieczna
Do dziewczyny nizej ktora pisze ze kraje Ameryki Poł. są bezpieczne – Kolezanko z 2 komentarza to ze trafilas akurat na bezpieczne dzielnice nie czyni bezpiecznymi tych krajow. Jest tam znacznie wiekszy odsetek niebezpiecznych dzielnic niz w innych krajach, nieporownywalnie wieksza ilosc gangow, karteli narkotykowych, handlarzy ludzmi, mafii itd I ktos dobrze napisal, to Ty piszesz glupoty. To tak jak ktos sobie zrobi wycieczke turystyczna i pozniej pisze podobnie, co innego zwiedzac normalne miejsca a co innego spacerowac po slamsach ktorych jest tam mnóstwo
[b]gość, 20-11-14, 01:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 01:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 01:07 napisał(a):[/b]Do dziewczyny nizej ktora pisze ze kraje Ameryki Poł. są bezpieczne – Kolezanko z 2 komentarza to ze trafilas akurat na bezpieczne dzielnice nie czyni bezpiecznymi tych krajow. Jest tam znacznie wiekszy odsetek niebezpiecznych dzielnic niz w innych krajach, nieporownywalnie wieksza ilosc gangow, karteli narkotykowych, handlarzy ludzmi, mafii itd I ktos dobrze napisal, to Ty piszesz glupoty. To tak jak ktos sobie zrobi wycieczke turystyczna i pozniej pisze podobnie, co innego zwiedzac normalne miejsca a co innego spacerowac po slamsach ktorych jest tam mnóstwoPodkreslilam juz kilka razy ,ze OD LAT MIESZKAM w Ameryce Poludniowej, a konkretnie w Argentynie, ktora jest bardzo spokojnym krajem, Buenos Aires to jedno z najpiekniejszych miast na swiecie, bardzo nowoczesne, czyste i zadbane, rowniez Chile i Urugwaj naleza do najnormalniejszy krajow na swiecie. Ja nie trafialam na bezpieczne dzielnice, zwiadzilam prawie cala Ameryke Poludniowa, to nie byla wycieczka turystycza w celu ogladania zabytow ,a glownie kulturoznawcza, mam przyjaciol w takich krajach jak Ekwador ,Wenezuela ,Peru i Brazylia , bylam tam wielokrotnie, tak samo jak cala masa ludzi z calego swiata bywa kazdego dnia. Nie wiem gdzie ty te wszystkie slamsy widzialas, owszem sa, ale w biedniejszych krajach. Bylam w Favelach w Rio De Janeiro, nie sama, ale bylam, tam owszem jest bardzo niebezpiecznie, ale pozoztala czesc miasta jest calkiemm spokojna zwlaszcza poza sezonem, poludniowa czesc Ameryki Poludniowej to inna bajka, tamte kraje sa nowoczesne i wysoka rozwiniete, Europa moglaby sie od nich wiele nauczyc, chociazyby tego jak szybko sie rozwijac ,dbac o czystos….[/quote]To ze w Argentynie mieszkasz na bezpiecznej dzielnicy nie czyni ameryki poludniowej bezpieczna[/quote]PS: powiedz jeszcze ze ekwador jest rozwiniety hahahahah
Kraje Ameryki Poludniowej sa niemniej niebezpieczne niz kraje europejskie, ludzie maja dziwne wyobrazenia na temat latynoskich krajow, owszem jest wiele niebezpiecznych, inne sa najnormalniejszymi krajami na swiecie, nasluchalam sie juz mase bzdur na temat tamtych stron, glownie od osob ,ktore nie maja o tamtych stronach zielonego pojecia i powtarzaja jakies zaslyszane durnoty od niedzielnych turystow, albo od takich, ktorzy tam byli palcem na mapie….przed wyjazdem nasluchalam sie takich koszmarnych rzeczy, ze mialam zamiar jechac z siekiera i nosiac ja wszedzie ze soba…zupelnie nie potrzebnie, poludniowo amerykanskie miasta w wiekszosci niczym sie nie roznia od miast europejskich, krzywda moze sie stac kazdemu nawet pod domem, problem z porwaniami dla okupu, handlem narkotykami i im podobnymi maja biedne lub biedniejsze kraje. Wiele osob nie zdaje sobie sprawy ,ze wiele tamtejszych krajow jest wysoko rozwinietych, maja stabilna gospodarke, dosc solidny rynek pracy jak na dzisiejszy kryzys. Roznica jest mentalnosc i kultura, latynosi sa cudowni, europejczycy powinni sie od nich uczyc, spontanicznosci, radosci zycia, uporu ,dumy z tego kims sa i ze swojego pochodzenia, uprzejmosci. Gwalty ,morderstwa i handel narkotykami mozemy spotak wszedzie, w Europie jest wiele miast duzo bardziej niebezpiecznych niz niejedo poludniowo amerykanskie miasto.
[b]gość, 20-11-14, 00:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-14, 23:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-14, 23:37 napisał(a):[/b]honduras, meksyk, kolumbia itd to tak niebezpieczne kraje ze spacerujac ulica wystarczy, ze znajdziesz sie w niewlasciwym miejscu o niewlasciwej porze i po Tobie. Mafie, kartele narkotykowe, ganki – tam to jest norma i moglabys tam byc przecietna mieszkanka a i tak moze Ci sie przytrafic cos zlego. Wiec to nie dziala na tej zasadzie, ze musiala miec sponsora czy weszla w zle uklady – taki kraj – na kazdym kroku zdegenerowani ludzieBzdura, ja mieszkam w Ameryce Poludniowej, ktore zwiedzilam prawie cala SAMA, biala europejka, o jasne skorze i wlosach (rarytas dla latynosow plus synonim bogactwa,, bo z tym kojaza Europe) i jak widac zyje…..nie balam sie, nic mi sie nieprzyjemnego nie przytrafilo, znam biegle jezyk, wiem jak i gdzie sie poruszac, glupoty opowiadasz totalne, w Bogocie chodzilam spokojnie po ulicach, tak samo w Rio, balam sie tylko Boliwii, niepotrzebie, Meksyk w porownaniu z wiekszoscia krajow poludniowo amerykanskich razem wzietych jest niebezpieczniejszy, a i tak nie kazde miasto. Honduras to inna bajka. Argentyna to nowoczesy i wysoko rozwiniety kraj i bardzo spokojny do samo Chile i Urugwaj to tego sa najbogatszymi krajami na tamtym kontyneecie, malo wiesz o tamtych stronach.[/quote]”Bzdura” – Po tym jak znaczynasz zdanie od razu widac z kim ma sie do czynienia. Jestes wredna i najpewniej brzydka jak kupa kojota. Bedziesz bezpieczna gdziekolwiek pojedziesz :))[/quote]Nie no jasne bardzo bezpiecznie! Mieszkam w USA moj kolega (amerykanin) mial dom w meksyku na polnocy dom opuscil po tym jak gang wymordowal cala okolice! Wiec nie opowiadaj ze jest bezpiecznie widac mialas wiecej szczescia jak rozumu!
[b]gość, 20-11-14, 00:07 napisał(a):[/b]Urodą kariere robi ten kto nie ma zbyt wiele w głowie… a konkursy miss w każdym kraju wiążą się z typami z pod ciemnej gwiazdy, rozmaitymi sponsorami, starszymi panami czy mafiami zwłaszcza w takich krajach. Przykre, ale prawdziwe. Nie wiem jak jest w Hondurasie, ale np. w takim Meksyku edukacja jest bezpłatna, można się wyrwać z biedy – ucząc się, jadąc na wymianę międzynarodową, trzeba tylko chcieć i włożyć w to dużo pracy, oczywiście łatwiej pokazać kawałek tyłka, albo zrobić sobie operacje plastyczną (za co ? skoro takie biedne) i iść na łatwiznę zdobywając kasę ładną buzią i zgrabnym tyłkiem, tyle, że niestety takie “atrakcje” często wiążą się z różnymi, dziwnymi i niekoniecznie dobrze traktującymi kobiety środowiskami…Edukacja ,ta podstawowa, jest bezplatna chyba w kazdym kraju na swiecie, ale nie bierzesz pod uwage jednego, bardzo waznego czynnika, w wielu krajach Ameryki Poludniowej i Srodkowej kobiety pracuja od najmlodszych lat ,czasem na cala rodzine ,bo nie maja wyboru na czym cierpi edukacja, czasem musze z niej zrezygnowac by pracowac na rodzine lub jej pomagac, tobie jest latwo mowic, ale tam kobiety czesto nie maja wyboru…. W Wenezueli wiele dziewczyn zyje w przeswiadczeniu ,ze w zyciu lepiej jest byc ladnym niz madrym. na czym cierpi edukacja, tam wiele dziewczynek od najmlodszych lat jest wychowywana na male miss, a start w konkursach pozwala im na zarabianie pieniedzy, ktore niestety sa glownie inwestowane w urode. W Ameryce Polusniowej panuje kult piekna, sporo osob stawia na urode, zwlaszcza w dzisiejszych czasach, ida na latwizne, dzis niestety ladny zajdzie dalej niz madry.
[b]gość, 20-11-14, 00:25 napisał(a):[/b]“Bzdura” – Po tym jak znaczynasz zdanie od razu widac z kim ma sie do czynienia. Jestes wredna i najpewniej brzydka jak kupa kojota. Bedziesz bezpieczna gdziekolwiek pojedziesz :))[/quote]Nie no jasne bardzo bezpiecznie! Mieszkam w USA moj kolega (amerykanin) mial dom w meksyku na polnocy dom opuscil po tym jak gang wymordowal cala okolice! Wiec nie opowiadaj ze jest bezpiecznie widac mialas wiecej szczescia jak rozumu![/quote]Widze, ze niektore osoby myla Ameryka Poludniowa z Ameryka Srodkowa, Meksyk obok Hondurasu jest jednym z najbardziej niebezpiecznych krajow na swiecie, ale nie wszedzie jest tam niebezpiecznie. Ja mieszkam od lat w Ameryce Poludniowej i kocham jak osoby nie majace pojecia na temat wydaja sady na podstawie zaslyszanych opini. Owszem, wiele miejsc w tamtych stronach jest niebezpiecznych, ale wiele jest miejscami normalnymi jak kazde inne.Do Meksyku co roku jezdzi kilka milionow turystow, zyja i maja sie dobrze. Pozatym ja podrozowalam po Ameryce Poludniowej ,Meksyk tam nie lezy 😉 Nie masz bladego pojecia na ten temat.Spotkalam setki osob podrozujacych po tamtych stronach, w tym samotnych kobiet, zapewniam Cie moja droga ,ze polowa krajow w tamtych stronach to najnormalniejsze kraje na swiecie , mieszkalam wiele lat we Wloszech ,Rzym i Neapol sa o wiele bardziej niebezpieczne niz niejedno poludniowo amerykanskie miasto.Gdyby bylo tak niebezpiecznie to nikt by tam nie jezdzil 😉
zginął człowiek-młoda dziewczyna a Wy plujecie jadem
.“Bzdura” – Po tym jak znaczynasz zdanie od razu widac z kim ma sie do czynienia. Jestes wredna i najpewniej brzydka jak kupa kojota. Bedziesz bezpieczna gdziekolwiek pojedziesz :))[/quote]Alez konstruktywna dyskusja z Tojej strony sie wywiazala, szczyt kultury, a ze nie masz na ten temat zielonego pojecia, jedyne co potrafisz powiedziec to “jestes brzydka i glupia” jak 5 lakta ,a pewnie lat masz wcale nie wiele wiecej, poszukaj jakis konkretnych argumentow, zeby moc podyskutowac, bo poki co nie masz nic interesujacego do powiedzenia 🙂
[b]gość, 19-11-14, 23:37 napisał(a):[/b]honduras, meksyk, kolumbia itd to tak niebezpieczne kraje ze spacerujac ulica wystarczy, ze znajdziesz sie w niewlasciwym miejscu o niewlasciwej porze i po Tobie. Mafie, kartele narkotykowe, ganki – tam to jest norma i moglabys tam byc przecietna mieszkanka a i tak moze Ci sie przytrafic cos zlego. Wiec to nie dziala na tej zasadzie, ze musiala miec sponsora czy weszla w zle uklady – taki kraj – na kazdym kroku zdegenerowani ludzieBzdura, ja mieszkam w Ameryce Poludniowej, ktore zwiedzilam prawie cala SAMA, biala europejka, o jasne skorze i wlosach (rarytas dla latynosow plus synonim bogactwa,, bo z tym kojaza Europe) i jak widac zyje…..nie balam sie, nic mi sie nieprzyjemnego nie przytrafilo, znam biegle jezyk, wiem jak i gdzie sie poruszac, glupoty opowiadasz totalne, w Bogocie chodzilam spokojnie po ulicach, tak samo w Rio, balam sie tylko Boliwii, niepotrzebie, Meksyk w porownaniu z wiekszoscia krajow poludniowo amerykanskich razem wzietych jest niebezpieczniejszy, a i tak nie kazde miasto. Honduras to inna bajka. Argentyna to nowoczesy i wysoko rozwiniety kraj i bardzo spokojny do samo Chile i Urugwaj to tego sa najbogatszymi krajami na tamtym kontyneecie, malo wiesz o tamtych stronach.
Jaka edukacja o czym ty mowisz?! Jak mieszkasz za miastem masz ledwo na zycie (a czesto i z tym ciezko) to jaka edukacja? Pracy trzeba szujac ktorej tez nie ma! Wiec jakbys nie slyszala tysiace dzieci przekroczylo granice USA z hondurasu miedzy innymi po co jak myslisz? Za praca! Wiec nie wyskakuj z darmowa edukacja
Bzdura, ja mieszkam w Ameryce Poludniowej, ktore zwiedzilam prawie cala SAMA, biala europejka, o jasne skorze i wlosach (rarytas dla latynosow plus synonim bogactwa,, bo z tym kojaza Europe) i jak widac zyje…..nie balam sie, nic mi sie nieprzyjemnego nie przytrafilo, znam biegle jezyk, wiem jak i gdzie sie poruszac, glupoty opowiadasz totalne, w Bogocie chodzilam spokojnie po ulicach, tak samo w Rio, balam sie tylko Boliwii, niepotrzebie, Meksyk w porownaniu z wiekszoscia krajow poludniowo amerykanskich razem wzietych jest niebezpieczniejszy, a i tak nie kazde miasto. Honduras to inna bajka. Argentyna to nowoczesy i wysoko rozwiniety kraj i bardzo spokojny do samo Chile i Urugwaj to tego sa najbogatszymi krajami na tamtym kontyneecie, malo wiesz o tamtych stronach.
[b]gość, 19-11-14, 23:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-14, 22:51 napisał(a):[/b]A co myslicie ze misski to zostaja wbrane bo sa ladne? TO nie pierwszy raz gdy misski z krajow amryski poludniowej gina w podejrzanych okolicznosciach.Niestety normalna sliczna dziewczyna bez sponsora i ukladow nie ma szans. A sponsor w Ameryce Poludniowej czesto oznacza powiazania z jakim nielegalnym biznesem.Co do sponsorow to tez nie do konca sie zgodze, w wielu krajach Ameryki Poludniowej i Srodkowej uroda to czesto jedyna rzecz, ktora moze pomoc w wyrwaniu sie z biedy lub osiagnieciu sukcesu, czasem jest tez przeklenstwem, ale wiele latynosek same inwestuje w swoja urode ,zeby osiagnc sukces, tam panuje kult piekna, pieknego ciala, na tym najczesciej kobiety robia kariere, nie np. taka Wenezuela to wylegarnia miss i im podobnych, one nie potrzebuja sponsorow, od dziecka sa chowane i przygotowywane na modelki , miss…. wystarczy zostac zauwazona, doskonale tez zdaja sobie sprawe z tego, co moze oznacza sponor ,tym bardziej jesli prywatny, z tego korzystaja desperatki.[/quote]honduras, meksyk, kolumbia itd to tak niebezpieczne kraje ze spacerujac ulica wystarczy, ze znajdziesz sie w niewlasciwym miejscu o niewlasciwej porze i po Tobie. Mafie, kartele narkotykowe, ganki – tam to jest norma i moglabys tam byc przecietna mieszkanka a i tak moze Ci sie przytrafic cos zlego. Wiec to nie dziala na tej zasadzie, ze musiala miec sponsora czy weszla w zle uklady – taki kraj – na kazdym kroku zdegenerowani ludzie
[b]gość, 19-11-14, 23:04 napisał(a):[/b]Co do sponsorow to tez nie do konca sie zgodze, w wielu krajach Ameryki Poludniowej i Srodkowej uroda to czesto jedyna rzecz, ktora moze pomoc w wyrwaniu sie z biedy lub osiagnieciu sukcesu, czasem jest tez przeklenstwem, ale wiele latynosek same inwestuje w swoja urode ,zeby osiagnc sukces, tam panuje kult piekna, pieknego ciala, na tym najczesciej kobiety robia kariere, nie np. taka Wenezuela to wylegarnia miss i im podobnych, one nie potrzebuja sponsorow, od dziecka sa chowane i przygotowywane na modelki , miss…. wystarczy zostac zauwazona, doskonale tez zdaja sobie sprawe z tego, co moze oznacza sponor ,tym bardziej jesli prywatny, z tego korzystaja desperatki.Urodą kariere robi ten kto nie ma zbyt wiele w głowie… a konkursy miss w każdym kraju wiążą się z typami z pod ciemnej gwiazdy, rozmaitymi sponsorami, starszymi panami czy mafiami zwłaszcza w takich krajach. Przykre, ale prawdziwe. Nie wiem jak jest w Hondurasie, ale np. w takim Meksyku edukacja jest bezpłatna, można się wyrwać z biedy – ucząc się, jadąc na wymianę międzynarodową, trzeba tylko chcieć i włożyć w to dużo pracy, oczywiście łatwiej pokazać kawałek tyłka, albo zrobić sobie operacje plastyczną (za co ? skoro takie biedne) i iść na łatwiznę zdobywając kasę ładną buzią i zgrabnym tyłkiem, tyle, że niestety takie “atrakcje” często wiążą się z różnymi, dziwnymi i niekoniecznie dobrze traktującymi kobiety środowiskami…
[b]gość, 19-11-14, 23:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-14, 23:37 napisał(a):[/b]honduras, meksyk, kolumbia itd to tak niebezpieczne kraje ze spacerujac ulica wystarczy, ze znajdziesz sie w niewlasciwym miejscu o niewlasciwej porze i po Tobie. Mafie, kartele narkotykowe, ganki – tam to jest norma i moglabys tam byc przecietna mieszkanka a i tak moze Ci sie przytrafic cos zlego. Wiec to nie dziala na tej zasadzie, ze musiala miec sponsora czy weszla w zle uklady – taki kraj – na kazdym kroku zdegenerowani ludzieBzdura, ja mieszkam w Ameryce Poludniowej, ktore zwiedzilam prawie cala SAMA, biala europejka, o jasne skorze i wlosach (rarytas dla latynosow plus synonim bogactwa,, bo z tym kojaza Europe) i jak widac zyje…..nie balam sie, nic mi sie nieprzyjemnego nie przytrafilo, znam biegle jezyk, wiem jak i gdzie sie poruszac, glupoty opowiadasz totalne, w Bogocie chodzilam spokojnie po ulicach, tak samo w Rio, balam sie tylko Boliwii, niepotrzebie, Meksyk w porownaniu z wiekszoscia krajow poludniowo amerykanskich razem wzietych jest niebezpieczniejszy, a i tak nie kazde miasto. Honduras to inna bajka. Argentyna to nowoczesy i wysoko rozwiniety kraj i bardzo spokojny do samo Chile i Urugwaj to tego sa najbogatszymi krajami na tamtym kontyneecie, malo wiesz o tamtych stronach.[/quote]“Bzdura” – Po tym jak znaczynasz zdanie od razu widac z kim ma sie do czynienia. Jestes wredna i najpewniej brzydka jak kupa kojota. Bedziesz bezpieczna gdziekolwiek pojedziesz :))
Ludzie są w szoku bo myśleli, że to tylko takie akcje na filmach są… Nestety życie pisze o wiele gorsze scenariusze niż na ekranach i bajkowe zakończenia zdarzają się bardzo rzadko. Cieszmy się że mamy to co mamy bo wielu nie ma nic i ma o wiele gorzej od nas. Amen.
[b]gość, 19-11-14, 23:30 napisał(a):[/b]!Tylko w niektorych krajach, na szczescie.Ameryka Poludniowa jest cudowna, wiele krajow jest absolutnie bezpicznych, nowoczesnych i wysoko rozwinietych.[/quote]Mysle ze w wiekszosci jest niebezpiecznie…wenezuela brazylia ekwador kolumnia…[/quote]Nie zgadzam sie, mieszkam na stale w Ameryce Poludniowej i zapewniam Cie, ze nie w wiekszosci jest niebezpiecznie, Ekwador jest dosc spokojnym krajem ,jego najniebezpieczniejsza czescia jest stolica Quito i okolice, to samo dotyczy Wenezueli i Brazylii. Mieszkam w Argentynie i to bardzo spokojny kraj, tak samo jak Chile czy Urugwaj.
[b]gość, 19-11-14, 22:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-14, 21:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-14, 21:45 napisał(a):[/b]Co się dzieje z tym światem?bo, to szatan rzadzi tym swiatem.[/quote]Jasne, zwalajcie winy na Wasze religijne farmazony, zamiast wziac odpowiedzialnosc za wlasne czyny. Czlowiek czyni zlo jak i dobro. Jak czlowiek czyni dobro to fajnie, a jak czyni zlo to juz nie czlowiek, a szatan;))?[/quote]Wiara w Boga albo Szatana nie zwalnia nikogo z odpowiedzialności za własne czyny. Bo zarówno Bóg jak i Szatan to opcje do wyboru, to tak jak stwierdzenie, że istnieje dobro i zło- po prostu najważniejsze jest co wybierzesz. Według religii chrześcijańskiej Bóg dał człowiekowi wolną wolę, a to pociąga za sobą odpowiedzialność za to co się czyni. Nie wiem skąd wzięła Ci się teoria że wiara w Szatana zwalnia kogokolwiek z odpowiedzialności za własne czyny I może trochę więcej kultury w wypowiedzi, szczególnie gdy poruszasz temat dla kogoś ważny jakim jest religia.
Zal mi ich niestety zgadzam sie z przedmowcami ze to okropnie niebezpieczny kraj i ze zapewne uwiklala sie w jakies podejrzane kontakty zeby zaistniec pisze niestety bo tak nie powinno byc
Zabil je narzeczony siosty Miss , ktory zreszta przyznal sie do czynu, podobno morderstwo bylo zaplanowane i dobrze zorganizowane, swiatek doprowadzil policje do miejsca zbrodni, znaleziono tez dowody, nie wiadomo tylko w jakm celu to zrobiono, najprawdopodobniej dla pieniedzy, z zemsty za cos, moze chcieli rzadac okupu ,ale cos nie poszlo, trudno powiedziec, dziewczyny mialy 19 i 23 lata…. niewiele jeszcze w zyciu widzialy i przezyly i musialy tak skoczyc…..czlowiek traktuje czlowiek gorzej niez jedno zwierze drugie…Zbijaja sie ,a potem wyrzucaja martwe ciala jak worek smieci do jakiegos rowu, jak szmaciana lalke…. smutne to takie 🙁
[b]gość, 19-11-14, 23:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-14, 23:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-14, 22:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-14, 21:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-14, 21:42 napisał(a):[/b]Kurcze, ja nie jestem w szoku :(Tez nie jestem kolejna Miss zamordowana w Aneryce poludniowej! Masakra jak tam jest niebezpiecznie… Szkoda dziewczyny…[/quote]Honduras nie lezy w Ameryce Poludniowej tylko w Ameryce Srodkowej.To najniebezpieczniejszy kraj na swiecie, w 90% skorumpowany i rzadzony przez mafie, mnie nawet wcale to nie dziwi, tam ludzie ,ktorzy maja pieniadze i nie podlegaka mafii, to znaczy ,nie placa im tak wlasnia koncza, ona zdobyla slawe, co za tym idzie pewnie i jakies pieniadze, byc moze nie chciala wspolpracowaz z mafa, ktora chciala na niej zarobic.Szkoda mi niektorych latynosek, Hondurasek czy meksykanek na przyklad, Boliwijek…tam kobiety sa niczym, sa gwalcone i mordowane jak zwierzeta, nikt sie tez ich losem nie przejmuje, sa niczym bezuzyteczne przedmioty, smuty jest ten swiat. :([/quote]Generalnie dla mnie wszystko zaczynajac od Meksyku jest poludniem… Bieda mafia gangi morderstwa… Masakra![/quote]Tylko w niektorych krajach, na szczescie.Ameryka Poludniowa jest cudowna, wiele krajow jest absolutnie bezpicznych, nowoczesnych i wysoko rozwinietych.[/quote]Mysle ze w wiekszosci jest niebezpiecznie…wenezuela brazylia ekwador kolumnia…
[b]gość, 19-11-14, 22:51 napisał(a):[/b]A co myslicie ze misski to zostaja wbrane bo sa ladne? TO nie pierwszy raz gdy misski z krajow amryski poludniowej gina w podejrzanych okolicznosciach.Niestety normalna sliczna dziewczyna bez sponsora i ukladow nie ma szans. A sponsor w Ameryce Poludniowej czesto oznacza powiazania z jakim nielegalnym biznesem.Honduras lezy w Ameryce Srodkowej.nie do konca sie z Toba zgodze. mieszkam od lat w Ameryce Poludniowej i smiesza mnie takie opinie, nie kazdy poludniowo amerykanski kraj jest rzadzony przez mafie ,niebepieczy i niecywilizowany.w Ameryce Poludniowej do takich mozena zaliczyc w sumie tylko kilka krajow, Brazyle, Boliwie, czesc Peru i Kolumbie i czesc Wenezueli, tam gdzieniegdzie bywa niebezpiecznie. Podkreslam NIE wszedzie.Honduras to inna bajka, najniebezpieczniejszy kraj na swiecie.
[b]gość, 19-11-14, 22:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-14, 21:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-14, 21:42 napisał(a):[/b]Kurcze, ja nie jestem w szoku :(Tez nie jestem kolejna Miss zamordowana w Aneryce poludniowej! Masakra jak tam jest niebezpiecznie… Szkoda dziewczyny…[/quote]Honduras nie lezy w Ameryce Poludniowej tylko w Ameryce Srodkowej.To najniebezpieczniejszy kraj na swiecie, w 90% skorumpowany i rzadzony przez mafie, mnie nawet wcale to nie dziwi, tam ludzie ,ktorzy maja pieniadze i nie podlegaka mafii, to znaczy ,nie placa im tak wlasnia koncza, ona zdobyla slawe, co za tym idzie pewnie i jakies pieniadze, byc moze nie chciala wspolpracowaz z mafa, ktora chciala na niej zarobic.Szkoda mi niektorych latynosek, Hondurasek czy meksykanek na przyklad, Boliwijek…tam kobiety sa niczym, sa gwalcone i mordowane jak zwierzeta, nikt sie tez ich losem nie przejmuje, sa niczym bezuzyteczne przedmioty, smuty jest ten swiat. :([/quote]Generalnie dla mnie wszystko zaczynajac od Meksyku jest poludniem… Bieda mafia gangi morderstwa… Masakra!
[b]gość, 19-11-14, 23:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-14, 22:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-14, 21:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-14, 21:42 napisał(a):[/b]Kurcze, ja nie jestem w szoku :(Tez nie jestem kolejna Miss zamordowana w Aneryce poludniowej! Masakra jak tam jest niebezpiecznie… Szkoda dziewczyny…[/quote]Honduras nie lezy w Ameryce Poludniowej tylko w Ameryce Srodkowej.To najniebezpieczniejszy kraj na swiecie, w 90% skorumpowany i rzadzony przez mafie, mnie nawet wcale to nie dziwi, tam ludzie ,ktorzy maja pieniadze i nie podlegaka mafii, to znaczy ,nie placa im tak wlasnia koncza, ona zdobyla slawe, co za tym idzie pewnie i jakies pieniadze, byc moze nie chciala wspolpracowaz z mafa, ktora chciala na niej zarobic.Szkoda mi niektorych latynosek, Hondurasek czy meksykanek na przyklad, Boliwijek…tam kobiety sa niczym, sa gwalcone i mordowane jak zwierzeta, nikt sie tez ich losem nie przejmuje, sa niczym bezuzyteczne przedmioty, smuty jest ten swiat. :([/quote]Generalnie dla mnie wszystko zaczynajac od Meksyku jest poludniem… Bieda mafia gangi morderstwa… Masakra![/quote]Tylko w niektorych krajach, na szczescie.Ameryka Poludniowa jest cudowna, wiele krajow jest absolutnie bezpicznych, nowoczesnych i wysoko rozwinietych.
[b]gość, 19-11-14, 22:51 napisał(a):[/b]A co myslicie ze misski to zostaja wbrane bo sa ladne? TO nie pierwszy raz gdy misski z krajow amryski poludniowej gina w podejrzanych okolicznosciach.Niestety normalna sliczna dziewczyna bez sponsora i ukladow nie ma szans. A sponsor w Ameryce Poludniowej czesto oznacza powiazania z jakim nielegalnym biznesem.Co do sponsorow to tez nie do konca sie zgodze, w wielu krajach Ameryki Poludniowej i Srodkowej uroda to czesto jedyna rzecz, ktora moze pomoc w wyrwaniu sie z biedy lub osiagnieciu sukcesu, czasem jest tez przeklenstwem, ale wiele latynosek same inwestuje w swoja urode ,zeby osiagnc sukces, tam panuje kult piekna, pieknego ciala, na tym najczesciej kobiety robia kariere, nie np. taka Wenezuela to wylegarnia miss i im podobnych, one nie potrzebuja sponsorow, od dziecka sa chowane i przygotowywane na modelki , miss…. wystarczy zostac zauwazona, doskonale tez zdaja sobie sprawe z tego, co moze oznacza sponor ,tym bardziej jesli prywatny, z tego korzystaja desperatki.
Młode dziewczyny, całe życie miały przed sobą… I kiedy pojawiła się szansa na lepszą przyszłość, życie się skończyło…
Boże …. aż mi słów brakuje !!!!
[b]gość, 19-11-14, 21:42 napisał(a):[/b]Kurcze, ja nie jestem w szoku :(Tez nie jestem kolejna Miss zamordowana w Aneryce poludniowej! Masakra jak tam jest niebezpiecznie… Szkoda dziewczyny…
[b]gość, 19-11-14, 21:45 napisał(a):[/b]Co się dzieje z tym światem?bo, to szatan rzadzi tym swiatem.
Kurcze, ja nie jestem w szoku 🙁
A co myslicie ze misski to zostaja wbrane bo sa ladne? TO nie pierwszy raz gdy misski z krajow amryski poludniowej gina w podejrzanych okolicznosciach.Niestety normalna sliczna dziewczyna bez sponsora i ukladow nie ma szans. A sponsor w Ameryce Poludniowej czesto oznacza powiazania z jakim nielegalnym biznesem.
[b]gość, 19-11-14, 21:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-14, 21:42 napisał(a):[/b]Kurcze, ja nie jestem w szoku :(Tez nie jestem kolejna Miss zamordowana w Aneryce poludniowej! Masakra jak tam jest niebezpiecznie… Szkoda dziewczyny…[/quote]Honduras nie lezy w Ameryce Poludniowej tylko w Ameryce Srodkowej.To najniebezpieczniejszy kraj na swiecie, w 90% skorumpowany i rzadzony przez mafie, mnie nawet wcale to nie dziwi, tam ludzie ,ktorzy maja pieniadze i nie podlegaka mafii, to znaczy ,nie placa im tak wlasnia koncza, ona zdobyla slawe, co za tym idzie pewnie i jakies pieniadze, byc moze nie chciala wspolpracowaz z mafa, ktora chciala na niej zarobic.Szkoda mi niektorych latynosek, Hondurasek czy meksykanek na przyklad, Boliwijek…tam kobiety sa niczym, sa gwalcone i mordowane jak zwierzeta, nikt sie tez ich losem nie przejmuje, sa niczym bezuzyteczne przedmioty, smuty jest ten swiat. 🙁
[b]gość, 19-11-14, 21:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-14, 21:45 napisał(a):[/b]Co się dzieje z tym światem?bo, to szatan rzadzi tym swiatem.[/quote]Jasne, zwalajcie winy na Wasze religijne farmazony, zamiast wziac odpowiedzialnosc za wlasne czyny. Czlowiek czyni zlo jak i dobro. Jak czlowiek czyni dobro to fajnie, a jak czyni zlo to juz nie czlowiek, a szatan;))?
[b]gość, 19-11-14, 21:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-11-14, 21:42 napisał(a):[/b]Kurcze, ja nie jestem w szoku :(Tez nie jestem kolejna Miss zamordowana w Aneryce poludniowej! Masakra jak tam jest niebezpiecznie… Szkoda dziewczyny…[/quote]ja też
Co się dzieje z tym światem?