Sylwia Bomba jest zdruzgotana. Usłyszała diagnozę córki
Sylwia Bomba w ubiegłym roku przeżywała rozstanie z partnerem, z którym ma 3-letnią córeczkę Antoninę. Nie kryła się z tym, że samotne macierzyństwo nie jest łatwe. Gwiazda świata nie widzi poza córeczką, o którą bardzo się troszczy i spędza z nią sporo czasu. Ostatnio wybrała się z Tosią na narty do Arłamowa: 3-latka świetnie radziła sobie na stoku.
Tak mieszka Sylwia Bomba, bohaterka „Gogglebox”!
Sylwia Bomba o chorobie córki
Sylwia Bomba chętnie pokazuje swoje, jak i córeczki życie na Instagramie. Teraz podzieliła się smutną wiadomością. Poinformowała fanów, że od kilku dni jeździła z córką po lekarzach i w końcu usłyszała diagnozę:
Przyszły wyniki badania Tosi i okazuje się, że jest alergiczką tak wielu rzeczy, nawet nie spodziewałam się, jak bardzo i na jak wiele. Tosia jest uczulona nawet na jabłko, brzoskwinie i mak – powiedziała Bomba na InstStory.
Sylwia Bomba ROZSTAŁA się z partnerem: „Każdy dzień upewnia mnie, że to była dobra decyzja”


Trzeba zrobić zbiórkę. Popieram.
Pewnie to przez mleko modyfikowane
Nigdy nie zrozumiem kobiet które wychodzą na imprezę publiczna z widoczną bielizna…wygląda jakby zwyczajnie tiulem zakryła majtki…to jest żenada
otworzyłam książkę do matematyki. były tam liczby, wzory. wszystko było ok dopóki nie otworzyłam strony z rachunkiem różniczkowym. tylko na to popatrzyłam i dostałam wstrząsu. krzyczałam i się trząsłam. musiałam rzucić szkołę i od tego czasu jestem na rencie.
Alergię się bagatelizuje, sama tak robię ze swoją, ale prawda taka, że zwykły lek przeciwbólowy z apteki wyśle mnie na spotkanie ze Św. Piotrem…
czyzby szykowala sie zbiorka na drogie leczenie za granica?
Wy jesteście beznadziejnie niedoinformowani. Mieszkam w Londynie. Kilka lat temu w szkole mojej córki na Greenford zdarzyła się tragedia. Chłopiec był uczulony na laktozę- nic szczególnego u Hindusów- dzieciaki jak to dzieciaki, wygłupiałyśmy się i któryś wrzucił mu za koszulkę kawałek sera. Chłopak zmarł bo mial tak silną reakcjęalergiczną. Przewieziono go oczywiście do szpitala ale już było za późno. A ta córka jakiegoś bogatego faceta co leciała na wakacje i zjadła na lotnisku kanapkę pomimo ze w składzie niby nie było uczulającego ją składnika?- zmarła. A Ewa Salacka, która zmarła po użądleniu pszczoły?!
alergia jest mordercza ,jeszcze w przyszlosci córka moze być uczulona na leki i to wiekszosc,ja tak mam i jest problem,kiepski układ odpornościowy i mogą się przyplątywać rożne choroby autoimmunologiczne,nie ma na to leków ,takie geny,leki przeciwhistaminowe,istota alergii jest to,ze tacy ludzie mogą się uczulić niemalże na wszystko jeżeli często będą to spożywać
Alergia jest upierdliwa, ale da sie z na zyc. Bez przesady z ta tragedia…
Korcze, zrzutke na leczenie w izraelu trzeba organizowac ….
Alergia to nie koniec świata. No bez jaj
No rzeczywiście tragedia. Powiedz to Stepień
Straszne… Naprawdę straszne 😀