Syn Młynarskiej brał narkotyki

p854 p854

Mówi, że jest dumna z synów. Nie każdy jednak wie, że ze starszym Agata Młynarska miała kiedyś poważne problemy.

Twoje Imperium donosi, że ok. dwa lata temu policja znalazła narkotyki przy starszym Stasiu, obecnie 22-letnim. Prezenterka usłyszała od policjantów, że problem ten wymaga poważnego potraktowania i powinna wraz z najbliższą rodziną skorzystać z terapii.

Ponoć posłuchała.

Agata Młynarska oraz jej dwaj synowie przeszli terapię w ośrodku dla rodzin z problemami uzależnienia od narkotyków – czytamy.

Magazyn spekuluje, że powodem tych problemów mógł być kryzys w małżeństwie Młynarskiej, który wówczas przechodziła, a w “finale którego drugi mąż, biznesmen Jerzy Porębski wyprowadził się bez słowa z domu w podwarszawskim Zalesiu\”.

Starszego syna to akurat zmartwiło chyba najmniej, bo sam miał mieć za złe matce, że w ogóle związała się z Porębskim. Na znak protestu wyprowadził się nawet na pewien czas z domu.

Prezenterka zdecydowała się o wszystkim opowiedzieć dopiero dwa lata po tym, jak problem się pojawił. Historię będzie też można usłyszeć w programie Nasze dzieci, 23 października w telewizji Polsat.

 
15 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

20-latek wyprowadził się z domu na znak protestu i zaczął brać narkotyki, tak???? co za ZBDURY!! handlarz i tyle.

i poco o tym oppowiada??nie rozumiem jej.ćpał bo byl glupi ale dobrze ze juz przestal!wiec po co ona do tego wraca?

życie ….

nie wiem po co o tym opowiada…

nawet jej synem sie interesujecie! ehh

a kogo obchodzi durna młynarska

sama niewiem czy nie przesadzili z ta terapia dla calej rodziny…jesli juz no to on sam…znam sporo narkomanow i naprawde malo kto z nich w ogole korzysta z terpaii a co dopiero z rodzinnej…

a ciekawe co ćpał???

phi, pewnie o trawkę chodzi i od razu taka afera

nie wszyscy są idelni. . . kazdemu zdarza sie bład

widac, ze gwiazdy tez maja problemy

no i co z tego :/ niech sobie ćpa ile wlezie he

A jakie to narkotyki byly? Pewnie kilka razy trawe zapalil i od razu wielkie halo ….

“Prezenterka zdecydowała się o wszystkim opowiedzieć..”- a po co? Dlaczego swego rodzaju popularne osoby nie mogą pewnych spraw zachować dla siebie?

Cóż, dobrze, że przestał brać.