Szczawińska przez modeling nabawiła się poważnej choroby!
Kamila Szczawińska – o tym nazwisku mogło być jeszcze głośniej w modelingu, niż jest obecnie o Anji Rubik. Kamila rozpoczęła pracę jako modelka w 2001 roku i szybko została dostrzeżona przez jedną z mediolańskich agencji. Za granicą chodziła po wybiegach największych projektantów, m.in. u Valentino, Giorgio Armaniego, czy Elie Saab. Nagle zrezygnowała z pracy na rzecz życia rodzinnego. Dlaczego?
Kamila zdradziła w rozmowie z Mamo to ja, że wyjazdy za granicę nabawiły ją poważnej nerwicy, która doprowadzała do objawów fizycznych w postaci duszności:
– Główną przyczyną moich nerwic były moje ciągłe wyjazdy. Przed każdym wylotem na pokaz, nie mogłam opanować płaczu. Nerwy przekładały się na funkcjonowanie całego organizmu, potrafiłam codziennie przez pół roku mieć napady duszności. Ciąża oznaczała dla mnie stabilizację. Zaczęłam się wysypiać, poszłam na studia z psychologii klinicznej. Czułam, że odzyskałam swoje życie.
Obecnie Kamila od czasu do czasu prezentuje ubrania Gosi Baczyńskiej, czy Dawida Wolińskiego.
Modeling to jednak ciężki kawałek chleba?

Nerwica brrr sama się na to gowno leczę
[b]gość, 25-03-14, 13:03 napisał(a):[/b]pijcie duzo wody z cytryna i malo jedzcie oraz codziennie robcie brzuszki to schudniecie.Wystarczy juz 100 brzuszkow dziennie.pilam przez dwa dni i strasznie bolał mnie zoladek…:/
Scianki podpierac to tez trzeba miec troche sily mury murowane
Ona jest super, bardzo mila i madra osoba
[b]gość, 25-03-14, 12:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-03-14, 12:19 napisał(a):[/b]Boli mnie głowa już drugi tydzień z rzędu :(idz do neurologa![/quote]Masz anemię ,zbadaj poziom żelaza we krwi
????????
ale na ścianki to się pcha
pijcie duzo wody z cytryna i malo jedzcie oraz codziennie robcie brzuszki to schudniecie.Wystarczy juz 100 brzuszkow dziennie.
[b]gość, 25-03-14, 12:19 napisał(a):[/b]Boli mnie głowa już drugi tydzień z rzędu :(idz do neurologa!
wygląda na obłąkaną
ale brzydactwo
[b]gość, 25-03-14, 11:17 napisał(a):[/b]taaaa ciężka praca, o ciężkiej pracy to ta bzdziągwa nie ma pojęcia, słabeusz i tłuk niedojebany, tyleale pojechałaś. No, ja powiem tyle- pracowałam od młodego wieku i modelką byłam też. Bycie modelką to był PIKUŚ i odpoczynek i głaskanie po głowie niż przeciętna praca biurowa czy też praca z ludźmi. A prace które wykonywałam nie były takie straszne. Także nie wyobrażam sobie jak mają ciężko ci, którzy prawdziwie ciężko pracują. No, ale co ona ma wiedziec o życiu? nic.
Boli mnie głowa już drugi tydzień z rzędu 🙁
[b]gość, 25-03-14, 11:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-03-14, 11:25 napisał(a):[/b]ale ona jest obrzydliwa, a pójście na psychologię tylko dlatego,że ma się samemu problemy z psychiką uważam za głupotę i brak powołania*** Nigdzie nie jest powiedziane, że wybrała akurat ten kierunek ze względu na własne problemy. Tylko, że takowe problemy miała i zapisała się się na studia, jedno z drugim nie koniecznie musi mieć coś wspólnego. Sama sobie dopowiedziałaś, teraz to szerzysz i pewnie nie widzisz w tym nic złego. Tak właśnie rodzą się plotki i pomówienia, ktoś coś sobie dopowie, puści dalej…Typowa plotkarka ze wsi…[/quote]nie czepiaj się je, tak wynika z treści artykułu
Biedna, dobrze, ze się wyrwała i staneła na nogi. Nerwica to poważna sprawa. Tak od siebie dodam, że jak chce być szanowana w zawodzie to niech nie opowiada o tym , jak psychologia kliniczna jej pomogła bo podkopuje swój autorytet, nie od dziś wiadomo, ze gros studentów psychologii zamiast “do psychologa poszła na psychologię”.
taaaa ciężka praca, o ciężkiej pracy to ta bzdziągwa nie ma pojęcia, słabeusz i tłuk niedojebany, tyle
No to niech siedzi w domu z dzieci.co zznudzilo sie !
ale ona jest obrzydliwa, a pójście na psychologię tylko dlatego,że ma się samemu problemy z psychiką uważam za głupotę i brak powołania
Ale tu nie chodzi tylko o zawód modelki. Gdyby pracowała na innym stanowisku wumagającym wyjazdów i powodującym stres, prawdopodobnie również jej samopoczucie byłoby złe. Czy to modelka, czy pracownica korporacji, czy nawet studentka- jeśli ma małą odporność na stres, nerwica moze dopaść mimo młodego wieku.
[b]gość, 25-03-14, 11:25 napisał(a):[/b]ale ona jest obrzydliwa, a pójście na psychologię tylko dlatego,że ma się samemu problemy z psychiką uważam za głupotę i brak powołania*** Nigdzie nie jest powiedziane, że wybrała akurat ten kierunek ze względu na własne problemy. Tylko, że takowe problemy miała i zapisała się się na studia, jedno z drugim nie koniecznie musi mieć coś wspólnego. Sama sobie dopowiedziałaś, teraz to szerzysz i pewnie nie widzisz w tym nic złego. Tak właśnie rodzą się plotki i pomówienia, ktoś coś sobie dopowie, puści dalej…Typowa plotkarka ze wsi…
Dobrze, że rzuciła te wyjazdy i postawiła na zdrowie. Czasem lepiej jest po prostu odpuścić i żyć w zgodzie z samym sobą.
modelka być to poświęcenie i ciężka praca !