“Szkoła z TVP” pełna BŁĘDÓW. Projekt edukacyjny stał się pośmiewiskiem
W dobie epidemii koronawirusa, uczniowie i nauczyciele stanęli przed ogromnym wyzwaniem. Szkoły zostały zamknięte i wprowadzono nauczanie online. Niestety, ta nagła (chociaż konieczna) decyzja sprawiła, że nie wszyscy mają takie same możliwości nauki, niektórym brakuje sprzętu. Telewizja Polska postanowiła wyjść na przeciw uczniom podstawówek i wystartowała z serią programów “Szkoła z TVP”.
36-letni Michał Grajewski zmarł zarażony koronawirusem – jego siostra napisała dramatyczny apel
“Szkoła z TVP” zawiera błędy merytoryczne
Program powstał we współpracy z Ministerstwem Edukacji Narodowej. Jego celem jest edukacja uczniów szkoły podstawowej. Taki projekt z pewnością jest potrzebny w dzisiejszych czasach, jednak okazało się, że zawiera błędy. Szybko stał się obiektem żartów.
Jedną z wpadek był wykład nauczycielek na temat liczb parzystych i nieparzystych.
https://www.youtube.com/watch?v=Ap83pVNUNpE&feature=emb_title
Potrzebuję jakiegoś antidotum, bo przez to serio ja nie wiem już, co to są liczby parzyste. Piszę serio. Czy ktoś może to wytłumaczyć tym razem dobrze i jednocześnie obrazowo? – zapytał pod filmem na swoim profilu Przemysław Staroń, który jest psychologiem, kulturoznawcą, pedagogiem i wykładowcą z Sopotu, zdobywcą tytułu Nauczyciela Roku 2018.
Pojawiły się też komentarze internautów:
-
Jestem nauczycielem wczesnoszkolnym i nie jestem w stanie uwierzyć, że w taki sposób można podejść do tematu i tak tłumaczyć dzieciom zagadnienie.. błędnie, niemetodycznie, bez wzbudzenia dociekliwości poznawczej.. 🙁 Ubolewam, że nie mogę swoich dzieciaczków uczyć sama.. 🙁🙁🙁
-
Czułem się tak zażenowany oglądając to “dzieło”, że musiałem to na raty rozłożyć. OMG!!!
Kolejnym przykładem popełnienia błędu w programie było tłumaczenie, czym jest pojęcie średnicy koła. Nauczycielka zaczęła opowiadać o jego obwodzie.
https://www.youtube.com/watch?time_continue=8&v=FGU8iMnZQUw&feature=emb_title
Tym “z małych wsi, odciętym od internetu” można wciskać kit, że obwód to nie obwód tylko średnica, a liczby parzyste, bo pani z panią są parą to i 12 “jest parą”. Wciskanie kitu z błędami w paździerzowej oprawie za publiczne pieniądze – niby w czym to ma pomóc? W zajęciu mózgu głupotami? We wciskaniu głupoty – skomentowała Aleksandra Pezda, dziennikarka i publicystka specjalizująca się w edukacji, autorka książki „Koniec epoki kredy”.
Coraz więcej gwiazd i znanych osób walczy z KORONAWIRUSEM. Kto jest zarażony?
Dr Karol Dudek-Różycki, wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego, napisał list do do ministra edukacji i prezesa TVP w sprawie poziomu lekcji.
Lekcje “Szkoła z TVP: klasa 7-Chemia” były wręcz przesycone błędami. Błędami, z którymi na co dzień walczą recenzenci podręczników szkolnych i sami nauczyciele. Błędami, które są wręcz niewybaczalne zarówno ze względów merytorycznych, jak i dydaktycznych. Apeluję do Pana Ministra, aby zwrócić uwagę realizatorom na większą staranność w realizacji tej ważnej misji, bo oglądając tę pierwszą lekcję, mogę z całym przekonaniem stwierdzić, że większym pożytkiem dla ucznia jest jej nie oglądać.
Jak podają wirtualnemedia.pl, za wartość merytoryczną odpowiada MEN.
W związku z tym pretensje dotyczące poziomu lekcji powinny raczej być kierowane pod adresem MEN, my naprawdę niewiele tutaj możemy – usłyszeli nieoficjalnie od osób z kręgu kierownictwa TVP.
PARZYSTE, bo mają pary.
NIEPARZYSTE, bo nie mają par.
Dzieciom nie trzeba tłumaczyć: parzyste? nieparzyste?
Oni to wiedzą, bez tłumaczenia, intuicyjnie.
Dzieci są mądre. To my, dorośli powinniśmy od nich się uczyć.
SEKRETARKA to pani, która ma sekrety.
Tego nauczył mnie mój 6-letni wnuczek.
Ciąg dalszy “Procenty”
Procenty zamieniamy na ułamki
2% ile to części setnych?
% to 100
Sto, gdy śpi, tak wygląda: %
Sto, gdy się obudzi, tak wygląda: 100
2%=2/100
3%=3/100
5%=5/100
34%=34/100
Do zapamiętania: % to100
Ukośnik to jeden.
Kółeczko nad ukośnikiem to zero (poduszeczka).
Kółeczko pod ukośnikiem to zero (kołderka).
Koniec.
WSTĘP do procentów. Co to jest procent?
100
Co napisałam?
Sto
Wszystkie odpowiedzi poprawne. Brawo
Jedynka jest zmęczona, więc układa się do snu. 1=/
Jedynka śpi, cichutko.
Z jednego zera robi sobie poduszeczkę, a z drugiego kołderkę. 100=%
Przykłady. 1/100=1%
2/100=2%
3/100=3%
56/100=56%
Procenty to części setne.
Koniec.
Proponuję, aby każdy, któremu leży na sercu edukacja matematyczna naszych dzieci, napisał w jaki konkretnie sposób wyjaśnić uczniom, co to są liczby parzyste np.:
liczba parzysta to liczba całkowita podzielna przez 2
albo:
to każda liczba całkowita, którą jest dowolna liczba całkowita pomożona przez liczbę 2
albo:
kolejne liczby całkowite 1, 2 , 3 , 4 ,5 , 6 itd. są na przemian nieparzyste 1, 3, 5 itd. i parzyste 2, 4, 6 itd.
Zapraszam do podania swoich interpretacji, może uda się stworzyć najlepsze wyjaśnienie
już myślałam, że powie normalnie, że liczby parzyste to takie wielokrotności dwójki, poza zerem, które jest wyjątkiem.. a tu coming out. Gratuluję paniom, a co do obwodu i średnicy to po prostu brak słów
Ta Aleksandra Pezda to jakas debilka..
Przypominaja mi sie stare koszmarne czasy za dzieciaka jak trzeba bylo chodzic do szkoly. Chwala Bogu mam to za soba. Dzieciaki w dzisiejszych czasach dalej taszcza 10kg ksiazek kazdego dnia w torbie? Pamietam ten gruby podrecznik do j.polskiego, z ktorego korzystalo sie randomowo ok 5 razy w roku. Dzieci nie byly glupie i nie chcialo im sie tego nosic dla zasady, skoro widzialy ze na lekcjach podrecznik nie byl potrzebny. Ale te pare razy w roku jednak byl wymagany i wtedy dostawalo sie pale za jego brak. W zyciu bym nawet nie pomyslala wtedy, zeby sie obronic. Uwazalam to za moja wine, ze nauczyciele nigdy nie zapowiadali, co bedzie wymagane na nastepnej lekcji. Jakies glupie wymaganie od ucznia zeby nosil ze soba WSZYSTKIE podreczniki, kazdego dnia. No jasne, 7-8 lekcji, do kazdego przedmiotu przynajmniej jedna ksiazka i jeden zeszyt, a w pozniejszyn wieku problemy z kregoslupem. Porazka!
Boze drogi, wystarczylo powoedziec, ze liczba parzysta to taka ktora jest podzielna przez 2… i przy podzieleniu przez 2 nie daje reszty. Albo to taka, ktora jest zbudowana z ”dwojek”. Albo taka, ktors jest wielokrotnoscia liczby “2”. Na pewno mozna to okreslic na mase innych sposobow (sorry, ale jestem insynierem a nie nauczycielem). Nie wiem co to znaczy, ze “liczba 10 zawiera pare”. Banda baranow. Przypomina mi to moje lata szkolne, gdzie nauczyciele to byli imbecyle. Traktowalo sie ich jak jakies wszechwoedzace bostwa, a byli to prosci ludzie z podstawowa wiedza o JEDNYM przedmiocie. Skoro do telewizji wybrali kogos takiego, to zakladam, ze te dwie kobiety byly najlepszymi kandydatkami. Sorry ale nie mam zbyt duzo szacunku do nauczycieli, ktorzy ucza w taki sposob a pozniej osmiekaja sie strajkowac bo oni “chcom wincyj”. Na zasadzie “czy sie stoi czy sie lezy…”. Sama musialam chodzic na korepetycje w czasach szkolnych (z fizyki – przypomne, ze jestem inzynierem wiec fizyka okazala sie kluczowa), bo NIC nie rozumialam. Myslalam, ze to ja bylam jakims betonem a pozniej sie okazalo, ze z fisyka na poziomie akadenickim bylam sobie w stanie poradzic na podstawie wykladu, a w liceum mialam problem.