Szokująca notatka w portfelu Kurta Cobaina!

1-95-R1 1-95-R1

Choć od śmierci Kurta Cobaina minęło już 20 lat, fani wciąż nie mogą uwierzyć w odejście ich idola, jak również w podawane przyczyny zgonu. Dlaczego muzyk targnął się na swoje życie? Odpowiedzi jest wiele. Jakiś czas temu ujawniono list pożegnalny Cobaina, teraz, na prośbę CBS News policja pokazała notatkę znalezioną w portfelu artysty. Co zapisał?

Tekst na skwarku papieru przypomina parodię przysięgi ślubnej:

Czy ty, Kurt Cobain, bierzesz Courtney Love za żonę? Nawet, jeśli jest suką z pryszczami i wydaje całą twoją kasę na dragi i dziwki?

Czyżby problemy małżeńskie Kurta odegrały znaczącą rolę w jego decyzji o zakończeniu żywota?

&nbsp
Szokująca notatka w portfelu Kurta Cobaina!

Szokująca notatka w portfelu Kurta Cobaina!

Szokująca notatka w portfelu Kurta Cobaina!

Szokująca notatka w portfelu Kurta Cobaina!

   
79 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 06-04-16, 21:42 napisał(a):[/b]Moim zdaniem to ona była o wiele bardziej utalentowana niż on. Ludzie gloryfikują go bo umarł. Nazywają go bogiem rocka, a on nawet nie był najbardziej utalentowany w Nirvanie, a co dopiero w całej branży muzycznej. Może i Nirvana ma kilka fajnych kawałków, ale porównując je pod kątem muzycznym to Alice in Chains, Pearl Jam, Soundgarden czy nawet Hole grają lepiej. Dave Grohl zrobił duży postęp muzyczny bez niego. A jego głównym atutem było niestety to,że umarł młodo. Masa nastolatków zapatrzyła się w niego i uważała wręcz za proroka a on ich okłamywał. Myśleli ,ze on jest taki autentyczny. Jak wspominają znajomi on okłamywał nawet sam siebie. Nie miał ponoć żadnych problemów z żołądkiem, to była wymówka żeby brać narkotyki. Z jednej strony mi go szkoda, bo był chory a z drugiej nie. Miał dziewczynę i dziecko, mógł chociaż dla nich zawalczyć o siebie. Miał pieniądze na odwyki i psychiatrów. Tyle innych gwiazd rocka miało również depresję i było uzależnionych ale się z tego wygrzebali. Jak mu tak ten cały show biznes przeszkadzał to po co się tam pchał? Trzeba było odejść po nagraniu Nevermind ,skoro nie podobało mu się występowanie przed tłumami. Syndrom Księżnej Diany, “potrzebuje ciągłej uwagi by ludzie widzieli jak mi jest z nią źle”.Masz sporo racji, ale Cobainen przede wszystkim dlatego tak się podniecają bo był taki autentyczny, bo robił wszystko n odpiernicz i wszedł po tym jak scena była zdominowana przez pop. A swoją drrogą przez to, że umarł młodo u szczytu kariery ludzie czują niedosyt po dzień dzisiejszy! Nie zdążył się przejeść 😉

[b]gość, 06-04-16, 22:02 napisał(a):[/b]Najwięksi artyści pracowali tylko na haju! Czasy dekadenckie, romantyzm, same ćpuny! Z tego mamy klasykę powieści i muzyki poważnej. Poczytajcie sobie troche o historii 😉 na odlocie mieli najlepsze pomysly i nie mowa tu u mózgojebnej chemii dopalaczach! Tylko o naturze 😂😬no jasna sprawa! zielone zawsze dobre i pomocne 🙂

a co was to obchodzi, to byl jego wybor ze sie z nia ozenil chociaz wiedzial ze jest popieprzona,

Kurt jak i Courtney nagrywali swoje plyty,ale za zycia kurta plyty zonki lepiej sie sprzedawaly.po jego smierci nagrala dwie plyty i ja wysmiali na czele z rolling stonesem.tym magazynem.zastanawiajace czemu kurt popelnil samobojstwo pare dni przed wydaniem plyty…wiadomo zeby zwiekszyc naklad ale nie mogl przewidziec ze taki obrot sprawy przybiora. agdyby zrobil to po premierze plyty?courtney miala pare spraw w sadzie za nadmierna agresje i narkotyki po jego smierci…zastanawiam sie czy ona go nie bila.no wiece skoro byla taka agresywna to czy nie wyladowywala sie na nim,mowiac mu ze jest beznadziejny i stad jego depresja.w koncu nie wytrzymal…rozne rzeczy czlowiekowi przychodza do glowy

[b]gość, 06-04-16, 22:34 napisał(a):[/b]Bo padnę ,,na Skwarku papieru,, to trzeba być debilemA ja myślę, że debilem jesteś Ty. Nie mogą się już pomylić??? Nieomylna istoto???

Nie da sie przeczytc calegp artykulu

Bo padnę ,,na Skwarku papieru,, to trzeba być debilem

zastanawiało mnie zawsze ,czy grając małą rólkę w “Sidzie i Nancy” w 1986 roku Courtney chociaż przez chwilkę pomyślała ,że taka historia miłosna przytrafi się właśnie jej? W sumie niezła ironia, grasz w filmie o destrukcyjnej miłości gwiazdy rocka i narkotykach a 15 lat po ich śmierci samemu przezywasz coś podobnego

Najwięksi artyści pracowali tylko na haju! Czasy dekadenckie, romantyzm, same ćpuny! Z tego mamy klasykę powieści i muzyki poważnej. Poczytajcie sobie troche o historii 😉 na odlocie mieli najlepsze pomysly i nie mowa tu u mózgojebnej chemii dopalaczach! Tylko o naturze 😂😬

SKRAWKU*** a nie skwarku papieru XD

[b]gość, 06-04-16, 21:50 napisał(a):[/b]zastanawiało mnie zawsze ,czy grając małą rólkę w “Sidzie i Nancy” w 1986 roku Courtney chociaż przez chwilkę pomyślała ,że taka historia miłosna przytrafi się właśnie jej? W sumie niezła ironia, grasz w filmie o destrukcyjnej miłości gwiazdy rocka i narkotykach a 15 lat po ich śmierci samemu przezywasz coś podobnegoCourtney powinna razem z nim popełnić samobójstwo wtedy byłoby jeszcze bardziej “romantyczniej”.Nirvany słuchałam chyba z 8 lat temu ale mam sentyment do tego zespołu słodkie lata gimbazy.

Przecież to jest od lat znane i bynajmniej nie jest to dowód problemów małżeńskich, tylko wręcz przeciwnie, dowcipny liścik od żony, który na dodatek nosił w portfelu co świadczy raczej o jego wielkim do nie przywiązaniu. Można wiele o tej histori powiedzieć, ale on nie widział świata poza tą kobietą.

[b]gość, 06-04-16, 17:34 napisał(a):[/b]Jakoś Cobina kojażę tylko przez to, że przez tyle lat co roku wspominają o jego śmierci. Tak jakby był muzykiem wszechczasów. Dla mnie był zwykłym ćpunem który skończył jak każdy ćpun.dokładnie, w jego śmierci nie ma NICZEGO heroicznego czy romantycznego. Owdowił żonę i osierocił córkę…wielki bohater i artysta, tfu!

[b]gość, 06-04-16, 17:38 napisał(a):[/b]Może mi ktoś napisać co jest w tym artykule bo nie wyświetla mi się. Proszę.Co było w tej tajemniczej notatce???Mi też się artykuł nagle urywa.

Moim zdaniem to ona była o wiele bardziej utalentowana niż on. Ludzie gloryfikują go bo umarł. Nazywają go bogiem rocka, a on nawet nie był najbardziej utalentowany w Nirvanie, a co dopiero w całej branży muzycznej. Może i Nirvana ma kilka fajnych kawałków, ale porównując je pod kątem muzycznym to Alice in Chains, Pearl Jam, Soundgarden czy nawet Hole grają lepiej. Dave Grohl zrobił duży postęp muzyczny bez niego. A jego głównym atutem było niestety to,że umarł młodo. Masa nastolatków zapatrzyła się w niego i uważała wręcz za proroka a on ich okłamywał. Myśleli ,ze on jest taki autentyczny. Jak wspominają znajomi on okłamywał nawet sam siebie. Nie miał ponoć żadnych problemów z żołądkiem, to była wymówka żeby brać narkotyki. Z jednej strony mi go szkoda, bo był chory a z drugiej nie. Miał dziewczynę i dziecko, mógł chociaż dla nich zawalczyć o siebie. Miał pieniądze na odwyki i psychiatrów. Tyle innych gwiazd rocka miało również depresję i było uzależnionych ale się z tego wygrzebali. Jak mu tak ten cały show biznes przeszkadzał to po co się tam pchał? Trzeba było odejść po nagraniu Nevermind ,skoro nie podobało mu się występowanie przed tłumami. Syndrom Księżnej Diany, “potrzebuje ciągłej uwagi by ludzie widzieli jak mi jest z nią źle”.

Czy ty, Kurt Cobain, bierzesz Courtney Love za żonę? Nawet, jeśli jest suką z pryszczami i wydaje całą twoją kasę na dragi i dziwki?

Może mi ktoś napisać co jest w tym artykule bo nie wyświetla mi się. Proszę.

Jakoś Cobina kojażę tylko przez to, że przez tyle lat co roku wspominają o jego śmierci. Tak jakby był muzykiem wszechczasów. Dla mnie był zwykłym ćpunem który skończył jak każdy ćpun.

[b]gość, 06-04-16, 11:47 napisał(a):[/b]Mnie jakoś to wyznanie nie szokuje. Kompletny degenerat i ćpun niemalże wyniesiony na ołtarze. Żałosna jest ta gloryfikacja martwych artystów-narkomanów. Sami doprowadzili się do upadku, ale robi się z nich jakichś męczenników.Pieknie ujete.Popieram.Dobrze ze sa jeszcze ludzie ktorzy tak mysla.To nadzieja na przyszlosc.

[b]gość, 06-04-16, 14:14 napisał(a):[/b]montage of heck, po tym filmie przypomnialam sobie, dlaczego mialam świra na jego punkcie, mial cos takiego w sobie co trudno określi,c, był wrażliwy, piekny, śpiewal całym sercem, …. tak naprawdę to nigdy nie chciał az takiej popularnosciZajebisty dokument ;))))

[b]gość, 06-04-16, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 16:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 16:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 15:49 napisał(a):[/b]Nigdy nie zrozumiałam co on widział w tej szmacie… :(a ja nie rozumiałam co ta wspaniała artystka widziała w tym beztalenciu[/quote]wspaniala artystka?!! a co w niej takiego wspanialego? Ten wiecznie wykrzywiony ryj,ktory az sie prosi zeby wpierdolic? Ta wiecznie nacpana i nachlana dziwka,to artystka twoim zdaniem? Zapewne pokolenie biebera sie klania. Co za zal.[/quote]Love nie dosc ze wstrętna z ryja pryszczata i wulgarna to jeszcze brała Here w ciąży. Szmata do entej.[/quote]A co jest takiego wspaniałego w Cobainie? Kiepski wokalista i jeszcze gorszy gitarzysta. Niektórzy mówią że jedyne co mu się udało to riffy do Smells like teen spitrit, i do Come as you are, a prawda jest taka że nawet to mu się nie wyszło, bo przecież oba te riffy są plagiatami. Po za tym bardzo zabawne są osoby nazywające Courtney “wiecznie naćpaną i nachlaną”,a jednocześnie jarają się Kurtem. A on co, abstynentem był? Ja osobiście dużo bardziej jako artystkę cenię sobię Courtney Love, a “pokoleniem biebera” to nazwę raczej fanów Cobaina. Przecież to czołowy idol gimnazjalistów. Na szczęście większość z tego wyrasta i gust muzyczny zmienia się im na lepsze.

[b]gość, 06-04-16, 16:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 16:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 15:49 napisał(a):[/b]Nigdy nie zrozumiałam co on widział w tej szmacie… :(a ja nie rozumiałam co ta wspaniała artystka widziała w tym beztalenciu[/quote]wspaniala artystka?!! a co w niej takiego wspanialego? Ten wiecznie wykrzywiony ryj,ktory az sie prosi zeby wpierdolic? Ta wiecznie nacpana i nachlana dziwka,to artystka twoim zdaniem? Zapewne pokolenie biebera sie klania. Co za zal.[/quote]Love nie dosc ze wstrętna z ryja pryszczata i wulgarna to jeszcze brała Here w ciąży. Szmata do entej.

[b]gość, 06-04-16, 16:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 15:49 napisał(a):[/b]Nigdy nie zrozumiałam co on widział w tej szmacie… :(a ja nie rozumiałam co ta wspaniała artystka widziała w tym beztalenciu[/quote]wspaniala artystka?!! a co w niej takiego wspanialego? Ten wiecznie wykrzywiony ryj,ktory az sie prosi zeby wpierdolic? Ta wiecznie nacpana i nachlana dziwka,to artystka twoim zdaniem? Zapewne pokolenie biebera sie klania. Co za zal.

[b]gość, 06-04-16, 15:49 napisał(a):[/b]Nigdy nie zrozumiałam co on widział w tej szmacie… :(a ja nie rozumiałam co ta wspaniała artystka widziała w tym beztalenciu

Nigdy nie zrozumiałam co on widział w tej szmacie… 🙁

umarł 22 lata temu , a wciąż promuje się te beztalencie

nirvana nie stworzyła grungu. nie pisz głupot jak nie wiesz. oni go spopularyzowali w połowie lat 90tych tak samo jak pearl jam czy alice in chains. grunge juz istniał w latach 70tych. co do samego kurta i love… nie uważam ich związku za ciekawy. zwykła ćpuńska patologia. piszesz że raz się nienawidzili a raz kochali na zabój – typowe zachowanie pary która jest uzależniona i nie zamierza odstawić. oboje toksyczni rodzice. szkoda mi tylko ich córki. co do jego śmierci ja uważam że się śćpał i mu odjebało. był paraniokiem – typowe dla heavy usera – dlatego chodził z bronią. naprawdę są ciekawsi muzycy. on może stanowić dobry przykład dla młodego pokolenia jak nie należy sobie spierd… i innym życia

montage of heck, po tym filmie przypomnialam sobie, dlaczego mialam świra na jego punkcie, mial cos takiego w sobie co trudno określi,c, był wrażliwy, piekny, śpiewal całym sercem, …. tak naprawdę to nigdy nie chciał az takiej popularnosci

[b]gość, 06-04-16, 12:48 napisał(a):[/b]ja pierdole z tego kurta to robią świętego! mało jest ciekawy artystów nie ćpunów. zmarł bo się zaćpał proste a fani doszukują się teorii spiskowych. muza nirvany nie była zła ale nie była niewiadomo jak zajebista. Oficjalnie to nie dragi go zabiły. Policja stwierdziła, że popełnił samobójstwo strzelając sobie w głowę ze strzelby półautomatycznej, którą nosił do obrony własnej – przed śmiercią mówił, że boi się o własne życie. Ciało było nie tak ułożone, łuska leżała po złej stronie, a na strzelbie nie było jego odcisków palców. Jednak badania toksykologiczne wykazały 3-krotną dawkę śmiertelną heroiny. Dlatego ta sprawa tak bardzo ludzi w dalszym ciągu interesuje. Pominę, że Nirvana właściwie stworzyła gatunek jakim jest grunge, a przynajmniej była jednym z prekursorów. Do Nirvany mam stosunek ambiwalentny – bardziej lubię Pearl Jam, jednak nie można odmówić, że sprawa śmierci Cobaina jest interesująca, a jego toksyczny, destrukcyjny związek z Love całkiem inspirujący. To dwójka ludzi nadwrażliwych, ciągnących się w dół, a jednak takich, którzy się przyciągali jakoś ciągle. Raz kochali, raz nienawidzili.

[b]gość, 06-04-16, 11:47 napisał(a):[/b]Mnie jakoś to wyznanie nie szokuje. Kompletny degenerat i ćpun niemalże wyniesiony na ołtarze. Żałosna jest ta gloryfikacja martwych artystów-narkomanów. Sami doprowadzili się do upadku, ale robi się z nich jakichś męczenników.Pieknie ujete.Popieram.Dobrze ze sa jeszcze ludzie ktorzy tak mysla.To nadzieja na przyszlosc.

Zgadzam sie z kom nt gloryfikacji cpunow artystow. Co oni sobą naprawdę reprezentowali? Mając dzieci jeszcze na dodatek. Patologia a swiat sie nimi zachwyca

Kurt był śliczny tylko troche za chudy.

ja pierdole z tego kurta to robią świętego! mało jest ciekawy artystów nie ćpunów. zmarł bo się zaćpał proste a fani doszukują się teorii spiskowych. muza nirvany nie była zła ale nie była niewiadomo jak zajebista.

[b]gość, 06-04-16, 11:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 11:34 napisał(a):[/b]no tak, bo on nigdy ani centa na dragi nie wydal :)Swoje – swoje wydawał, raczej o to tu chodzi :D[/quote]ona tez wydawala “swoje” – jesli mieli wspolnote majatkowa. nikt go do slubu nie zmuszal, nikt go do wspolnoty majatkowej nie zmuszal, sam zdecydowal. ludzie, trzeba byc odpowiedzialnym!

Byl znidzony zyciem bo…przechlany,przecpany I za duzo kssy mial…nie wiedzial co ze soba robic.A nie dlatego ze byl artysta.Podziwiac ludzi mozemy I powinnismy ktorzy walcza o kazdy dzien zycia I czynia dobro,walcza o dobro I o zycie…Kogo dajecie tu jako…wzor…szopka jakas.

[b]gość, 06-04-16, 11:34 napisał(a):[/b]no tak, bo on nigdy ani centa na dragi nie wydal :)Swoje – swoje wydawał, raczej o to tu chodzi 😀

no tak, bo on nigdy ani centa na dragi nie wydal 🙂

Mnie jakoś to wyznanie nie szokuje. Kompletny degenerat i ćpun niemalże wyniesiony na ołtarze. Żałosna jest ta gloryfikacja martwych artystów-narkomanów. Sami doprowadzili się do upadku, ale robi się z nich jakichś męczenników.

i co kazdy robi jak uwaza mogł ja zostawic i dalej spiewac ..wybral inna droge olaa

Ale żeby zabijać się przez kobietę lub faceta??? Nie kumam

[b]gość, 01-05-14, 12:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-05-14, 12:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-05-14, 10:43 napisał(a):[/b]no tak, bo sukowata żona to powód do samobójstwa..kozaczku, zajmij sie lepiej tyłkiem kim kardashian-te newsy są bardziej na temat:)brawo już wole czytac takie newsy niz o tyłku plastiku kardashian:///[/quote]naprawdę? “Czyżby problemy małżeńskie Kurta odegrały znaczącą rolę w jego decyzji o zakończeniu żywota?” no ja prdl… To ja już wolę newsa, że Kim ufarbowała odrosty, jest głupi z założenia i nikt sie nie sili na głupio-mądre psychologicznen wywody.[/quote] brawo, brak myślenia zaprowadzi cię daleko 🙂

było nie ćpać

A Rihanna i Miley to niby nie cpunki?? Za każdym razem chwala sie ziolem na instagramie, do nich sie nie przy czepiacie, robia to dla lansu, trochę szacunku dla zmarłych, nie radzil sobie z zyciem i to bylo dla niego ratunku, skąd tyle nienawisci: cpun,niedomyty,debil to chyba jakieś gowniary piszą co nie maja pojęcia o muzyce

JAKA BRZYDKA CÓRKA, FUJ, LENY KRAWIC TEŻ MA TAKIEGO BRZYDOKACÓRKĘ, TAKIE NIEWYDARZONE DZIEWUCHY

Cała rodzinka wyglada jak niedomyta takie brudasy.

W Polsce tez taki jeden był,jeszcze film o smieciu zrobili zdaje sie.Pochwała smieci zostawiajacych własne małe dzieci.Tchórze.

a po co sie maja myc,zacpaja mordy i im wsio )

[b]gość, 01-05-14, 21:11 napisał(a):[/b]Cała rodzinka wyglada jak niedomyta takie brudasy.Po co taki sie taki mnozy? Zeby sie zastrzelic i osierocic swoje dziecko?Zero!!!!

bieeedny za dużo miał pieniedzy

co za ojciec…