Szpilki to dla niej chleb powszedni

edyta-herbus-g-R1 edyta-herbus-g-R1

Bohaterką czerwcowego numeru magazynu HOT Moda jest Edyta Herbuś (34 l.). Tancerka i aktorka opowiada o swoich modowych inspiracjach, o kosmetykach, które lubi i których najczęściej używa. Mówi, jakie ubrania zajmują w jej szafie najwięcej miejsca i jakie kolory lubi najbardziej w swoich stylizacjach.

Ukochane buty – szpilki

Partnerka Mariusza Trelińskiego mówi też o swych ukochanych butach. To szpilki.

Jest mi w nich dobrze, to moje naturalne środowisko, w którym odnalazłam się już jako 9-latka na parkiecie. Nie boję się zaszaleć z kolorem, wzorem, wysokością obcasa.

Herbuś nie liczy swoich par butów, wie jedno – ma ich sporo.

Ile mam par? A kto by liczył buty? Dużo – odpowiada tancerka.

Makijaż

Bohaterka nowego HOT zdradza też, że przy robieniu makijażu, którego niemal zawsze nieodzownym elementem jest czerwona szminka, nie korzysta z niczyjej pomocy. W tej dziedzinie jest ekspertką:

Make-up robię sama. Umiem, lubię i znam się na tym. Uczyłam się w szkole charakteryzacji. Jednak najwięcej nauczyłam się w praktyce, przygotowując się do wyjścia na parkiet przez prawie 20 lat – mówi Edyta.

Cały wywiad z celebrytką znajdziecie w nowym numerze HOT Moda.

Szpilki to dla niej chleb codzienny

Szpilki to dla niej chleb codzienny

Szpilki to dla niej chleb codzienny

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

30 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 14-05-15, 13:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-15, 02:32 napisał(a):[/b]Za parę lat, jak dostanie haluksów, nie będzie to już dla nie chleb powszedni. Wtedy chlebem powszednim staną się buty ortopedyczneale pierdolisz bez sensu, to chyba zazdrość bo wiadomo że nawet jeśli dostanie haluksów to je sobie zoperuje i po sprawie[/quote]Nie po sprawie, bo kość, która ma tendencje do zwyrodnienia, będzie zwyradniać się dalej.

Dla mnie szpilki służą przede wszystkim do… siedzenia. Ja, chodząc dużo pieszo, korzystając z komunikacji publicznej, stawiam na tzw. zapierdalanki: baleriny, mokasyny, niewysokie obcasiki.

A ja mam 176cm wzrostu i codziennie od 10 lat zaperdzielam w szpilkach :-p LUBIE TO

Szpilki to nie buty. To stan umysłu.

[b]gość, 14-05-15, 02:32 napisał(a):[/b]Za parę lat, jak dostanie haluksów, nie będzie to już dla nie chleb powszedni. Wtedy chlebem powszednim staną się buty ortopedyczneale pierdolisz bez sensu, to chyba zazdrość bo wiadomo że nawet jeśli dostanie haluksów to je sobie zoperuje i po sprawie

jak widzę panny skręcające stopy do środka to mam ochote je lać po mordzie bo wyglądają jak niedojebane życiowe ofiary

[b]gość, 13-05-15, 17:50 napisał(a):[/b]Jeśli ma 150 cm wzrostu to nie dziw że kocha szpilki…Bez przesady, każdy nosi to co lubi-dla przykładu ja jestem mała mam tylko 160 i nienawidzę obcasów

Nie dziwię jej się. Też uwielbiam. Nie ma nic piękniejszego niż szpilki. Uwielbiam obcisłe sukienki i nie wyobrażam sobie innych butów do tego. Eleganckie kobiety chodzą w szpilkach bo one pasuje do ich ciuchów. Proste. Tylko zakompleksione wysokie dziunie będą sobie wmawiać, że niskie chodzą w szpilkach z powodu kompleksów i tylko zakompleksione niskie dziunie będą sobie wmawiać, że wysokie nie noszą szpilek bo mają kompleksy i nie chcą się powiększać jeszcze bardziej.

[b]gość, 14-05-15, 09:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-05-15, 23:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-05-15, 17:50 napisał(a):[/b]Jeśli ma 150 cm wzrostu to nie dziw że kocha szpilki…Ja mam 178 cm i kocham balerinki czy japonki. Nienawidzę obcasów. Myślisz, ze to dlatego, że mam kompleksy wysokiego wzrostu i nie chcę się dodatkowo powiększać? Fascynujące jest to co piszecie bo ja zawsze myślałam, że buty służą tak po prostu do chodzenia.[/quote]A co sie rzucasz. Buty to w ogromnej mierze ozdoba. Podobnie jak torba. Sluzy do noszenia rzeczy ot po prostu. A jednak wybieramy te modele, ktore nam sie podobaja. Inaczej moglibysmy chodzic z woreczkiem na kijku.[/quote]Ja mam 175 tez nie lubie szpilek. Czuje sie w nich jak trans i zastanawiam sie jak dziewczyny moga w tym chodzic. Lubie wygode a szpilki nawet te najdrozsze sa niewygodne

Herbus wygodne te buty sa? Chcialam Sobie kupic

[b]gość, 13-05-15, 23:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-05-15, 17:50 napisał(a):[/b]Jeśli ma 150 cm wzrostu to nie dziw że kocha szpilki…Ja mam 178 cm i kocham balerinki czy japonki. Nienawidzę obcasów. Myślisz, ze to dlatego, że mam kompleksy wysokiego wzrostu i nie chcę się dodatkowo powiększać? Fascynujące jest to co piszecie bo ja zawsze myślałam, że buty służą tak po prostu do chodzenia.[/quote]A co sie rzucasz. Buty to w ogromnej mierze ozdoba. Podobnie jak torba. Sluzy do noszenia rzeczy ot po prostu. A jednak wybieramy te modele, ktore nam sie podobaja. Inaczej moglibysmy chodzic z woreczkiem na kijku.

[b]gość, 13-05-15, 18:09 napisał(a):[/b]fajna i zdolna.może i fajna, ale czy zdolna? zależy do czego 😉

Herbus buty kupuje na stronie shoespie.com

A ja szpilki mam na wielkie wyjscia bo do tego wlasnie sa szpilki!!! Do chodzenia codziennego sa wygodne buty.Ja szanuje swoje stopy i tak wlasnie robie przez co mam 40 lat a stope jak osiemnastka delikatna i bez zgrubien.Pozdrowienia dla wszystkich szanujacych swoje stopy!!!!!

Za parę lat, jak dostanie haluksów, nie będzie to już dla nie chleb powszedni. Wtedy chlebem powszednim staną się buty ortopedyczne

[b]gość, 13-05-15, 17:50 napisał(a):[/b]Jeśli ma 150 cm wzrostu to nie dziw że kocha szpilki…Ja mam 178 cm i kocham balerinki czy japonki. Nienawidzę obcasów. Myślisz, ze to dlatego, że mam kompleksy wysokiego wzrostu i nie chcę się dodatkowo powiększać? Fascynujące jest to co piszecie bo ja zawsze myślałam, że buty służą tak po prostu do chodzenia.

Ładna i zgrabna kobieta co ona widzi w tym staruchu paskudnym?

[b]gość, 14-05-15, 00:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-05-15, 17:50 napisał(a):[/b]Jeśli ma 150 cm wzrostu to nie dziw że kocha szpilki…Bez przesady, każdy nosi to co lubi-dla przykładu ja jestem mała mam tylko 160 i nienawidzę obcasów[/quote]Ale zakompleksionym dziewczynom nie wytłumaczysz, że szpilki to są śliczne buty i ich noszenie nie ma nic wspólnego z kompleksami. Są kobiety niskie, które nie cierpią szpilek ale chodzą w nich bo chcą być wyższe i są kobiety wysokie, które kochają szpilki ale w nich nie chodzą bo nie chcą być wyższe ale to są skrajne przypadki. Te dziewczyny muszą być smutne bo zakompleksione. Dały sobie wmówić, że atrakcyjność zależy od niskiego/ wysokiego wzrostu. Zresztą niska dziewczyna w szpilkach dale jest filigranowa i każdy to widzi. Wysoka nawet jakby się garbiła i szła na kolanach to i tak widać, że jest wysoka.

Myslalam ze to urbanska na poczatku

[b]gość, 13-05-15, 18:23 napisał(a):[/b]tak lubi szpilki bo jest niska-swoja droga jak wstrzyknela sobie botox w stopy aby ja nie bolaly to moze chodzic w nich dlugoAhahahah, skąd Wy bierzecie takie informacje?

fajna i zdolna.

tak lubi szpilki bo jest niska-swoja droga jak wstrzyknela sobie botox w stopy aby ja nie bolaly to moze chodzic w nich dlugo

[b]gość, 13-05-15, 17:50 napisał(a):[/b]Jeśli ma 150 cm wzrostu to nie dziw że kocha szpilki…Ja mam 175 i też kocham 🙂 patrzenie z góry na innych jest super.

[b]gość, 13-05-15, 17:22 napisał(a):[/b]Chleb codzienny? Chryste panie. Chleb POWSZEDNI. Czy na tym ”portalu” gimbaza urzęduje? Myślałam, że tylko w komentarzach ale myliłam się najwyraźniej.Myślę, że akurat w tym określeniu nie m błędu, wielokrotnie się z nim spotkałam. Pozdrawiam i życzę mniej “hejterstwa”. 🙂

[b]gość, 13-05-15, 18:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-05-15, 17:22 napisał(a):[/b]Chleb codzienny? Chryste panie. Chleb POWSZEDNI. Czy na tym ”portalu” gimbaza urzęduje? Myślałam, że tylko w komentarzach ale myliłam się najwyraźniej.Myślę, że akurat w tym określeniu nie m błędu, wielokrotnie się z nim spotkałam. Pozdrawiam i życzę mniej “hejterstwa”. :)[/quote]No kuerwa, chleba naszego powszedniego s nie codziennego- to ze ludzie złe mówią nie znaczy ze trzeba uznawać te formę za poprawna. Wiecej rozumu zycze

KOMPLEKSY EDZIA, KOMPLEKSY.

Jeśli ma 150 cm wzrostu to nie dziw że kocha szpilki…

Musi zaszaleć. Jak ma metr pięć w kapeluszu, to nie ma wyjścia.

a może chleb razowy?

Chleb codzienny? Chryste panie. Chleb POWSZEDNI. Czy na tym ”portalu” gimbaza urzęduje? Myślałam, że tylko w komentarzach ale myliłam się najwyraźniej.