Szulim: Ciut mi się przytyło. Mam gen otyłości
Agnieszka Szulim nigdy nie należała do pań, które mogłyby pochwalić się naturalnymi krągłościami, jednak w zeszłym roku prezenterka przeszła z kości na ości.
Magazyn Flesz informował, że obecna ukochana Piotra Staraka zrzuciła aż 7 kilogramów.
Agnieszka w zeszłym roku nabrała więcej ciała, bo… przecież jej facet był restauratorem. Ale z czasem zbędne kilogramy zaczęły jej przeszkadzać i postanowiła więcej ćwiczyć. Pilnuje tego, co je. I dużo się rusza, ot cała filozofia. Zaplanowała codzienne treningi na świeżym powietrzu, a do Dzień Dobry TVN często przyjeżdża rowerem – pisał magazyn.
Ostatnio w DDTVN Agnieszka wyznała, że po wakacjach spędzonych z Piotrem nabrała nieco na wadze:
Ciut mi się przytyło. Z testów genetycznych wyszło, że ja dobrze metabolizuję węglowodany, co jest dobrą wiadomością, bo lubię makarony, pieczywo. Oczywiście też nie we wszystkich ilościach, na to trzeba uważać. Natomiast nie jem mięsa i wyszło mi w tych badaniach, że jeść go nie powinnam. Okazało się, że ja całkiem zgodnie z wynikami tych badań żyję i jakoś intuicyjnie sobie z tym radzę, ale warto takie badania zrobić. A mi wyszło też, że mam gen otyłości, ale jest nieaktywny, ponieważ nigdy nie byłam grubym dzieckiem – wyznała dziennikarka w Dzień Dobry TVN.
Wolicie Agę w rozmiarze XS czy S?





A co to jest gen otylosci? I co jest tylko jeden gen otylosci? Co to za debilne badania?
[b]gość, 05-03-15, 13:25 napisał(a):[/b]ja tez na pewno mam ten gen, ale nie bylam otylym dzieckiem, po prostu za duzo zreteż tak mam
Nie bardzo ja kojarze ale ma taki jakiś wredny ryj. Miny jakies durne strzela .Mnie do siebie nijak nie przekonuje!
Jak sie jej ciut przytyje od razy wyglada lepiej i mlodziej. Taka juz zasuszona byla jak wiorek kokosowy…
Wygląda jak stara Starakowa
przechodzona stara rura
Jak ja jej nie znoszę…
Jest piękna bez względu na rozmiar.
Ma figurę modelki, jest wysoka i ma odpowiednie proporcje. Dlatego nawet jak przytyje trochę, to nie widać. A ćwiczyć warto dla zdrowia.
[b]gość, 05-03-15, 17:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-03-15, 13:25 napisał(a):[/b]ja tez na pewno mam ten gen, ale nie bylam otylym dzieckiem, po prostu za duzo zreteż tak mam[/quote]ja niestety też
Skąd fenomen ludzi, których praca de facto nie ma sensu. Czy prowadzenie takiego programu wnosi coś wartościowego?
na zdjęciu w czarnej sukience wygląda jak Angelina Jolie
[b]gość, 05-03-15, 13:21 napisał(a):[/b]Kurwa ja mam na bank ten gen! cholera! ja to na bank mam dwa geny
ja tez na pewno mam ten gen, ale nie bylam otylym dzieckiem, po prostu za duzo zre
Lubie suke
szulim nie pierdol takich glupot o genach otylsci, etc, takie pustactwo prozniactwo
Niech nie gada głupot, jaki tam ona ma “gen otyłości”?! -_- Po prostu przesadziła z wypełniaczami i nic dziwnego, że jej morda spuchła.
nie lubię jej i jej wypowiedzi ale jako kobieta i to na dodatek z pod skalpera wygląda super!!!
Kurwa ja mam na bank ten gen!
w tej czarnej spódnicy fajnie wyglądała
A to tylko osoby, które były grube jako dzieci mają szanse stać się grube jako dorośli? Bo nie wydaje mi się…
Agniecha wyglądasz świetnie i to “ciut” dodało Ci jeszcze więcej uroku