Szybki ślub w Rolnik szuka żony!

1-R1 1-R1

Szczęśliwych par po programie Rolnik szuka żony nie brakuje. Zaręczeni są już Ania i Grzegorz. Okazuje się, że inna para wyprzedzi ich ze ślubem.

Fakt donosi, że Robert Filochowski i Agnieszka powiedzą sobie sakramentalne tak już w kwietniu! Skąd ten pośpiech? Dlaczego Agnieszka tak szybko założy suknię ślubną?

Wyprzedzając spekulacje, Agnieszka nie jest w ciąży, a szybki termin ślubu spowodowany jest po prostu gwałtownym wybuchem uczuć. Wspólny czas tylko we dwoje pokazał im, że są dla siebie stworzeni i nie wyobrażają już sobie życia osobno– czytamy.

Serdecznie gratulujemy!

   
20 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Niemedialni wyglad ich starawy nudny nieciekawystarawy

[b]gość, 17-01-16, 19:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-01-16, 15:15 napisał(a):[/b]Największy wiesniak ze wszystkichA wręcz przeciwnie, Robert w programie zaprezentował się jako mężczyzna z niezwykłą na dzisiejsze czasy kulturą osobistą. Już na etapie wyboru dziewczyn, które zaprosił do siebie, gdy jedna odpadła odprowadził ją nie ograniczając się do chłodnego cześć i tyle. Być może nie jest on urody amanta i na tej podstawie oceniasz czy jest wieśniakiem. Poza tym, z tego co pokazali w programie, gospodarstwo ma bardzo nowoczesne oraz zadbane, nie pozostawiając tym samym miejsca dla tzw wieśniaka głupka.W mojej ocenie jest on zaradnym oraz zorganizowanym człowiekiem być może nieśmiałym w okazywaniu swoich emocji. Bardzo mnie cieszy informacja, że z Agnieszką mu się układa i choć znam ich tylko z programu życzę im szczęścia. Ona wydaje się być fajną ciepłą kobietą a on opiekuńczym mężczyzną :)[/quote]Dokładnie, Robert był najbardziej kulturalnym, rozsądnym uczestnikiem programu. Do tego jest bogaty i sympatyczny, nie wiem jakim trzeba być dupkiem żeby kogoś oceniać na podstawie wyglądu. Anonim z godz. 15.15 ma myślenie rodem z gimnazjum, pozostaje współczuć głupoty. jak dorośnie to zrozumie że to nie wygląd jest najważniejszy ale CHARAKTER. 😉

A mnie to nie dziwi – sa dojrzali, zdecydowani, wiedza czego chca, wiec na co czekac? Szczescia zycze 🙂

[b]gość, 17-01-16, 15:15 napisał(a):[/b]Największy wiesniak ze wszystkichA wręcz przeciwnie, Robert w programie zaprezentował się jako mężczyzna z niezwykłą na dzisiejsze czasy kulturą osobistą. Już na etapie wyboru dziewczyn, które zaprosił do siebie, gdy jedna odpadła odprowadził ją nie ograniczając się do chłodnego cześć i tyle. Być może nie jest on urody amanta i na tej podstawie oceniasz czy jest wieśniakiem. Poza tym, z tego co pokazali w programie, gospodarstwo ma bardzo nowoczesne oraz zadbane, nie pozostawiając tym samym miejsca dla tzw wieśniaka głupka.W mojej ocenie jest on zaradnym oraz zorganizowanym człowiekiem być może nieśmiałym w okazywaniu swoich emocji. Bardzo mnie cieszy informacja, że z Agnieszką mu się układa i choć znam ich tylko z programu życzę im szczęścia. Ona wydaje się być fajną ciepłą kobietą a on opiekuńczym mężczyzną 🙂

Nie karmić zawistnego Trola

Największy wiesniak ze wszystkich

[b]gość, 17-01-16, 12:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-01-16, 11:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-01-16, 11:01 napisał(a):[/b]Brzmi jak zgorzkniala stara panna nadal dziewica, której zaden nie chce nawet bzyknac a co dopiero poslubic hahahMam 27 lat, żyję sobie z chłopakiem, razem jesteśmy już kilka lat, dziewicą od dawna nie jestem 🙂 I śmieję się ze znajomych, którzy nie wiedzą skąd się biorą dzieci a biorą szybkie śluby tylko dlatego bo dziecko w drodze a nie dlatego, bo stwierdzili, że tak się kochają, że pora na ślub! To jest po prostu śmieszne 🙂 A wy dla mnie brzmicie, jak dziewuszki, które też wierzyły w bajki o bocianie a macie mężów albo konkubentów u boku tylko dlatego, bo wasze dziecko z wpadki was razem jakoś trzyma 🙂 Ale pocieszajcie się dalej, że jestem dziewicą i starą panną :D[/quote]A mnie smiesza takie proste dziewuszyny jak ty,ktorym sie wydaje, ze ich zdanie jest jedynym slusznym i kazdy powinien robic tak,zeby ci nie podpasc:D niech kazdy robi jak mu wygodnie, niech sobie nawet panny mlode rodza przed oltarzem – tobie nic do tego, zajmij sie swoim zyciem,bo zapewne nie jest idealne,skoro musisz sie dzielic swoimi ograniczonymi filozofiami na kozaku.[/quote]Czyli szlas do oltarza z brzuchem 🙂 Dlaczego piszesz “nic ci do tego”? Przeciez moge wyrazic swoje zdanie a jesli odbierasz mi do tego prawo to ewidentnie cos cie tu boli. Ja jestem prosta? Ty nie rozumiesz prostej zasady, ze kazdy moze wyrazic swoja opinie a mi cos wytykasz. Zalosna jestes jak i te malzenstwa z wpadek.

przecież on woli chłopców niezła przykrywka na jakiś czas dają mu spokój

[b]gość, 17-01-16, 12:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-01-16, 11:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-01-16, 11:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-01-16, 09:47 napisał(a):[/b]Jaki komentarz LOL:)))Brzmi jak zgorzkniala stara panna nadal dziewica, której zaden nie chce nawet bzyknac a co dopiero poslubic hahah[/quote]Mam 27 lat, żyję sobie z chłopakiem, razem jesteśmy już kilka lat, dziewicą od dawna nie jestem 🙂 I śmieję się ze znajomych, którzy nie wiedzą skąd się biorą dzieci a biorą szybkie śluby tylko dlatego bo dziecko w drodze a nie dlatego, bo stwierdzili, że tak się kochają, że pora na ślub! To jest po prostu śmieszne 🙂 A wy dla mnie brzmicie, jak dziewuszki, które też wierzyły w bajki o bocianie a macie mężów albo konkubentów u boku tylko dlatego, bo wasze dziecko z wpadki was razem jakoś trzyma 🙂 Ale pocieszajcie się dalej, że jestem dziewicą i starą panną :D[/quote]A mnie smiesza takie proste dziewuszyny jak ty,ktorym sie wydaje, ze ich zdanie jest jedynym slusznym i kazdy powinien robic tak,zeby ci nie podpasc:D niech kazdy robi jak mu wygodnie, niech sobie nawet panny mlode rodza przed oltarzem – tobie nic do tego, zajmij sie swoim zyciem,bo zapewne nie jest idealne,skoro musisz sie dzielic swoimi ograniczonymi filozofiami na kozaku.[/quote]Wg mnie wpadki u małolatów jeszcze nie są tak śmieszne, jak ludzi grubo po 30-tce. Znam przypadek, gdzie gosc (rozwodnik) zaczął spotykać się z laską z pracy i po pół roku ciąża… i szybki ślub… zanim do slubu doszło niestety dziewczyna poroniła, ale ze ślubu głupio się było wymigać, więc się odbył… Ciekawe czy to małżeństwo przetrwa.

[b]gość, 17-01-16, 11:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-01-16, 11:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-01-16, 09:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-01-16, 09:25 napisał(a):[/b]Chwała Bogu chociaż oni potrafią się zabezpieczać. Śmieszą mnie te ciężarne brzuchate panny młode w welonach i białych sukniach, które lezą okrakiem do ołtarza 😀 Gardzę czymś takim, bo ślub się bierze z miłości a nie przez wpadkę a gdyby nie dziecko to większości małżeństw by nie było więc co to za miłość? Żałosne.Jaki komentarz LOL:)))[/quote]Brzmi jak zgorzkniala stara panna nadal dziewica, której zaden nie chce nawet bzyknac a co dopiero poslubic hahah[/quote]Mam 27 lat, żyję sobie z chłopakiem, razem jesteśmy już kilka lat, dziewicą od dawna nie jestem 🙂 I śmieję się ze znajomych, którzy nie wiedzą skąd się biorą dzieci a biorą szybkie śluby tylko dlatego bo dziecko w drodze a nie dlatego, bo stwierdzili, że tak się kochają, że pora na ślub! To jest po prostu śmieszne 🙂 A wy dla mnie brzmicie, jak dziewuszki, które też wierzyły w bajki o bocianie a macie mężów albo konkubentów u boku tylko dlatego, bo wasze dziecko z wpadki was razem jakoś trzyma 🙂 Ale pocieszajcie się dalej, że jestem dziewicą i starą panną :D[/quote]A mnie smiesza takie proste dziewuszyny jak ty,ktorym sie wydaje, ze ich zdanie jest jedynym slusznym i kazdy powinien robic tak,zeby ci nie podpasc:D niech kazdy robi jak mu wygodnie, niech sobie nawet panny mlode rodza przed oltarzem – tobie nic do tego, zajmij sie swoim zyciem,bo zapewne nie jest idealne,skoro musisz sie dzielic swoimi ograniczonymi filozofiami na kozaku.

[b]gość, 17-01-16, 11:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-01-16, 11:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-01-16, 09:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-01-16, 09:25 napisał(a):[/b]Chwała Bogu chociaż oni potrafią się zabezpieczać. Śmieszą mnie te ciężarne brzuchate panny młode w welonach i białych sukniach, które lezą okrakiem do ołtarza 😀 Gardzę czymś takim, bo ślub się bierze z miłości a nie przez wpadkę a gdyby nie dziecko to większości małżeństw by nie było więc co to za miłość? Żałosne.Jaki komentarz LOL:)))[/quote]Brzmi jak zgorzkniala stara panna nadal dziewica, której zaden nie chce nawet bzyknac a co dopiero poslubic hahah[/quote]Mam 27 lat, żyję sobie z chłopakiem, razem jesteśmy już kilka lat, dziewicą od dawna nie jestem 🙂 I śmieję się ze znajomych, którzy nie wiedzą skąd się biorą dzieci a biorą szybkie śluby tylko dlatego bo dziecko w drodze a nie dlatego, bo stwierdzili, że tak się kochają, że pora na ślub! To jest po prostu śmieszne 🙂 A wy dla mnie brzmicie, jak dziewuszki, które też wierzyły w bajki o bocianie a macie mężów albo konkubentów u boku tylko dlatego, bo wasze dziecko z wpadki was razem jakoś trzyma 🙂 Ale pocieszajcie się dalej, że jestem dziewicą i starą panną :D[/quote]Wolalabym osobiscie byc dziewica i singielka, majac wciaz wszystko przed soba, niz byc uwiazana do jakiegos mezczyzny nieplanowanym dzieckiem i zakladajac w ten sposob rodzine z przypadku. Dorosli myslacy ludzie planuja rodzine a nie pieprza sie i mocno trzymaja kciuki, ze nie wpadna. Wiekszosc rodzin to sztuczny twor nizin spolecznych, biora sluby “bo co ludzie powiedza” i udaja szczesliwa rodzinke gdzie tak naprawde gdyby nie dziecko to wiekszosc ludzi by ze soba nie byla o slubach by nawet nie pomysleli. Ale na kozaku zawsze sie znajda osoby z tych nizin, wpadka, szybki slub, a pozniej masa komentarzy ze wszyscy mezczyzni zdradzaja. No jak wzieli z kims slub z przymusu to zdradzaja 🙂

[b]gość, 17-01-16, 11:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-01-16, 09:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-01-16, 09:25 napisał(a):[/b]Chwała Bogu chociaż oni potrafią się zabezpieczać. Śmieszą mnie te ciężarne brzuchate panny młode w welonach i białych sukniach, które lezą okrakiem do ołtarza 😀 Gardzę czymś takim, bo ślub się bierze z miłości a nie przez wpadkę a gdyby nie dziecko to większości małżeństw by nie było więc co to za miłość? Żałosne.Jaki komentarz LOL:)))[/quote]Brzmi jak zgorzkniala stara panna nadal dziewica, której zaden nie chce nawet bzyknac a co dopiero poslubic hahah[/quote]Mam 27 lat, żyję sobie z chłopakiem, razem jesteśmy już kilka lat, dziewicą od dawna nie jestem 🙂 I śmieję się ze znajomych, którzy nie wiedzą skąd się biorą dzieci a biorą szybkie śluby tylko dlatego bo dziecko w drodze a nie dlatego, bo stwierdzili, że tak się kochają, że pora na ślub! To jest po prostu śmieszne 🙂 A wy dla mnie brzmicie, jak dziewuszki, które też wierzyły w bajki o bocianie a macie mężów albo konkubentów u boku tylko dlatego, bo wasze dziecko z wpadki was razem jakoś trzyma 🙂 Ale pocieszajcie się dalej, że jestem dziewicą i starą panną 😀

[b]gość, 17-01-16, 09:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-01-16, 09:25 napisał(a):[/b]Chwała Bogu chociaż oni potrafią się zabezpieczać. Śmieszą mnie te ciężarne brzuchate panny młode w welonach i białych sukniach, które lezą okrakiem do ołtarza 😀 Gardzę czymś takim, bo ślub się bierze z miłości a nie przez wpadkę a gdyby nie dziecko to większości małżeństw by nie było więc co to za miłość? Żałosne.Jaki komentarz LOL:)))[/quote]Brzmi jak zgorzkniala stara panna nadal dziewica, której zaden nie chce nawet bzyknac a co dopiero poslubic hahah

Fajna para gratuluję i dużo dużo szczęścia 🙂

[b]gość, 17-01-16, 09:44 napisał(a):[/b]Nie za mocno żyjesz innych życiem? Wredna pałoA Ty co taka oburzona, też żonka z powodu wpadki? 😀

A może telewizja ich namówiła na szybki ślub. Chcą to pokazać w 3 edycji.

[b]gość, 17-01-16, 09:25 napisał(a):[/b]Chwała Bogu chociaż oni potrafią się zabezpieczać. Śmieszą mnie te ciężarne brzuchate panny młode w welonach i białych sukniach, które lezą okrakiem do ołtarza 😀 Gardzę czymś takim, bo ślub się bierze z miłości a nie przez wpadkę a gdyby nie dziecko to większości małżeństw by nie było więc co to za miłość? Żałosne.Jaki komentarz LOL:)))

Nie za mocno żyjesz innych życiem? Wredna pało

Chwała Bogu chociaż oni potrafią się zabezpieczać. Śmieszą mnie te ciężarne brzuchate panny młode w welonach i białych sukniach, które lezą okrakiem do ołtarza 😀 Gardzę czymś takim, bo ślub się bierze z miłości a nie przez wpadkę a gdyby nie dziecko to większości małżeństw by nie było więc co to za miłość? Żałosne.

Super para:)