Ta aktorka dwa lata temu miała aborcję, a teraz znowu jest W CIĄŻY
Milla Jovovich jest rosyjską aktorką znaną między innymi z ról w takich filmach jak Resident Evil, Piąty element czy Ocalona. Gwiazda zdradziła na swoim Instagramie, że jest w ciąży. Jovovich spodziewa się trzeciego dziecka. Aktorka w przypływie szczerości podzieliła się emocjonalnym wpisem dotyczącym traumatycznego przeżycia aborcji.
Anne Hathaway szczerze o problemach z zajściem w ciążę
Milla Jovovich wyznała, że miała aborcję
Milla Jovovich dwa lata temu podczas zdjęć do filmu w Europie była w czwartym miesiącu ciąży. Rozpoczęła się u niej przedwczesna akcja porodowa. Konieczne było wykonanie aborcji. Te doświadczenie przepłaciła wielomiesięczną depresją i izolacją.
Powiedziano mi, że podczas całego zabiegu muszę być przytomna. To było jedno z najstraszniejszych doświadczeń w moim życiu. Wciąż mam przez to koszmary. Byłam samotna i bezbronna. Kiedy pomyślę, że kobiety będą musiały przechodzić aborcję w jeszcze gorszych warunkach, niż ja musiałam, robi mi się słabo. Dzięki Bogu udało mi się wydostać z tego osobistego piekła bez pomocy leków, ale wspomnienie tego, co przeszłam i tego, co straciłam, będzie ze mną do śmierci.
Jovovich szczerze napisała o aborcji, zwracając uwagę na fakt, iż jest to temat tabu.
Aborcja to koszmar. Żadna kobieta nie chce przez to przechodzić. Ale musimy walczyć, by zachować prawo do bezpiecznej aborcji, jeśli już będzie ona konieczna. Nigdy nie chciałam mówić publicznie o tym doświadczeniu. Ale nie mogę milczeć, gdy stawka jest tak wysoka – napisała Jovovich na swoim Instagramie.
Milla Jovovich jest w ciąży
Po druzgocących wspomnieniach aktorka mogła pochwalić się emocjonującą informacją dotyczącą zajścia w ciążę.
Po tym, jak dowiedziałam się, że jestem w ciąży 13 tygodni temu, poczułam mieszankę uczuć, od całkowitej radości do całkowitego przerażenia. Ze względu na mój wiek i utratę ostatniej ciąży nie chciałam zbyt szybko przywiązywać się do tego potencjalnego dziecka. To oczywiście nie było zabawne, a ostatnie kilka miesięcy moja rodzina i ja żyjemy jak na szpilkach, czekając na mnóstwo różnych wyników badań i spędzając większość czasu w gabinetach lekarskich – napisała aktorka
Pod wpisem Milli znalazło się wiele głosów wsparcia i podziękowań za jej szczere wyznanie. Aktorka swoimi traumatycznymi przeżyciami stara się zwiększyć świadomość u ludzi na temat aborcji.
Gratulujemy zajścia w ciążę!
ZOBACZ WIĘCEJ:
Meghan Markle jest ZA ABORCJĄ? Szykuje się skandal!
Milla Jovovich i jej najodważniejsze zdjęcia (FOTO)
To DLATEGO Beyonce tak długo zwlekała z zajściem w ciążę?
Amerykańską aktorką POCHODZENIA serbsko- rosyjskiego. Kto pisze te artykuły, że takie błędy popełnia?
“miała aborjcę” – ZABIŁA swoje dziecko, takie rzeczy nalezy pisać wprost a nie ubierać w idiotyczne frazy, które tuszują ten obrzydliwy fakt!
[…] Ta aktorka dwa lata temu miała aborcję, a teraz znowu jest W CIĄŻY […]
Ona nie miała aborcji tylko poronila… :/ co wy za głupoty wypisujecie
ja też kiedyś usunęłam, nie chciałam sobie niszczyć życia
Ona poroniła! Nie miała aborcji!!tak to jest jak się analfabeci biora za tłumaczenie z angielskiego
[…] Ta aktorka dwa lata temu miała aborcję, a teraz znowu jest W CIĄŻY […]
Ona poroniła i musieli usunąć martwe maleństwo
Jej ciało, jej decyzja. Całkowicie popieram to.
No i co że miała aborcje ja też bym zrobiła nawet 10
Ona straciła ciążę !!!To jest poronienie,a nie aborcja!!!
to nie jest amerykańska aktorka, ona ma inne pochodzenie, poza tym straciła ciążę i musiał być wykonany zabieg, a nagłówek daje do zrozumienia że z premedytacją dokonała aborcji…. news pisany na kolanie albo podczas przerwy na papierosa, zmieńcie redaktorów i douczcie ich!
Świat już całkiem zlewaciał, przedwczesna akcja porodowa nazwana aborcją.
Oj lewacy jest różnica
Aborcja–> chcę usunąć moje dziecko lub usuwam bo jest z wadą genetyczną i nie chcę go już dłużej
Przedwczesna akcja porodowa–> jestem w ciąży i cieszę się a tu nagle ciąża nie może już dłużej się utrzymać. i trzeba wykonać zabieg związany z poronieniem.
Durnota nie zna granic ani uczuć, wszystko dla idei…lub walki z Kościołem czy wartościami, na jedno wychodzi..
Tytuł ma wzbudzać kontrowersje i napędzać komentarze – kliki.
Nie ma to, jak zbijać hajs na cudzym nieszczęściu?
Ciekawostka – w 2013 w Irlandii odmówiono kobiecie (Savita Halappanavar) pomocy w takim przypadku i kobieta zmarła. Kobieta była bezowa, a biała polozna odmawiająca jej pomocy, tuż przed śmiercią powiedziała jej, ze Irlandia to kraj katolicki i u nich nie przeprowadza sie aborcji.
Kilka lat po tym zdarzeniu zmieniono w Irlandii prawo.
Aborcja a poronienie to różnica.
Poronienie to nie aborcja!!!!!! Kto takie bzdury wypisuje!!! Ona poronila!!!!
Aborcja ???? To chyba nie aborcja a poronienie lub przedwczesna akcja porodowa zakończona zgonem dziecka
Zaczela sie akcja porodowa i musiala urodzic lub płód umarł i przeprowadzono łyżeczkowanie. Poronilam i miałam zabieg łyżeczkowania i nie zgadzam sie by nazywac to aborcja bo ewidentnie kojarzy sie to z zabiegiem ktorego samemu sie chce a Ona stracila dZiecko ktore chciala !