Ta deklaracja Michała Piróga zszokowała jego fanów Instagram

michal-pirog-g-R1 michal-pirog-g-R1

Michał Piróg (35 l.) jest od dawna fanem stylu eko. Celebryta broni praw zwierząt, bierze udział w akcjach nagłaśniających potrzebę opieki nad czworonogami, namawia do ochrony środowiska i dbania o planetę.

W światopogląd Michała wpisywał się weganizm, do którego juror You Can Dance się przyznawał i który propagował choćby na swoim instagramowym profilu.

Piróg często pokazywał swoje zdrowe śniadania, wegańskie potrawy i napoje.

Jakim więc szokiem było dla fanów tancerza zdjęcie, które pojawiło się wczoraj na jego profilu. Na fotce widzimy smakowitą pizzę posypaną serem i listkami bazylii.

It’s better than boyfriend

– napisał Michał i dodał hasztagi, które wstrząsnęły niejednym śledzącym profil celebryty:

#not_vegan_anymore #fearnoevil – napisał Piróg.

Michał skończyłeś z weganizmem? – dopytuje się internauta.

Nie weganin, ale ciągle wegetarianin? – upewnia się ktoś inny.

Jest za dużo pysznego jedzonka na świecie żeby być weganem! – cieszy się za to kolejny śledzący profil Michała.

Dlaczego? – dramatycznie pyta ktoś jeszcze.

Na razie Piróg nie odpowiedział. Czyżby faktycznie zrezygnował z diety wegańskiej? A może chodzi o coś innego?

It's better than boyfriend #not_vegan_anymore #fearnoevil

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Michael (@michalpirog)

Why ?

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Michael (@michalpirog)

Gdzie moja broda ja się pytam ??? 🙈👻🙏 #naked

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Michael (@michalpirog)

Ta deklaracja Michała Piróga zszokowała jego fanów Instagram

Ta deklaracja Michała Piróga zszokowała jego fanów Instagram

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

65 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Czlowiek jest miesozerca?!? Buahaha ile masz lat 10 ? Do ksiazek !!!

o jaaaa ale bym wrąbała tą pizzę!!!

[b]gość, 29-03-15, 20:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 17:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 16:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 16:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 10:37 napisał(a):[/b]Bycie veganinem jest dla mnie śmieszne. Niestety niektórzy traktują to tylko jako MODĘ! Jak widzę program “ugotowani ” i jak ktos dla takiej osoby musi specyjanie gotować to mam z tego bekę. Ogarnijcie sie i jedzcie normalnie jak ludzie !Ludzie pierwotni nie jedli mięsa. na szerszą skalę zaczęli dopiero po odkryciu ognia. naturalnie nie jesteśmy mięsożercami . więc zacznij życ w zgodzie ze swoim gatunkiem . bo kiedys twoj pies zmieni nawyki i zostaniesz jegą pizzą lol…..[/quote]Z tego co się orientuję to psy jedzą głównie mięso, nie spotkałam jeszcze psa wegetarianinia, ale może takie są.. W każdym razie, aby miało sens to co piszesz to psy musialyby nie jeść mięsa, żeby zmienić nawyki i zjeść czlowieka…lol. A to, że ludzie pierwotni nie jedli mięsa. ..widzę, że jesteście wymyslec każda bzdurę na poparcie swojej idiotycznej diety.[/quote]To nie jest bzdura -tylko wiedza, a co do psów- to doucz sie proszę- pies jest wszystkożerny- czyli tak, jak człowiek może byc również wegetarianinem nawet weganem- i owszem-mój pies nim jest- i jest okazem zdrowia- ma juz ponad 14 lat![/quote]Ale ty jesteś żałosna… A ja jem mięso dużo mięsa i noszę naruralne futra. I co mi zrobisz? Ekolożko za dyche…

[b]gość, 29-03-15, 20:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 20:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 19:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 19:14 napisał(a):[/b]Rozumiem, że ktoś nie chce jeść mięsa. Jego sprawa. Ale kompletnie nie pojmuję jak można zaglądać komuś do talerza i mówić mu, co ma jeść. A tym bardziej oburzenia, ze ktos lubi mięso a każdy mięsożerny to morderca i drań. Według tej logiki kot, który je myszy to tez morderca bez serca, podobnie lis, który wcina króliki. Mordercy!! Do więzienia ich! Paranoja po prostu ;)No dokładnie – każdy powinien się żywić tym co mu odpowiada. Najgorsi są znajomi (wege itp.), z którymi wychodzi się na obiad do restauracji, spędzić miło czas, a zamawiasz mięso, to się musisz nasłuchać jakie to be, jak tak można itd.[/quote]oczywiście że mam prawo zaglądać komuś do talerz, jeśli ma krew na rekach- jedząc mięso wybierasz śmierć niewinnych istot, ja je kocham i ma przejść obok tego spokojnie? może jeszcze poklepać po ramieniu i pogratulować? I druga kwestia- dieta mięsna jest niezdrowa- choćby rakotwórcza….także i tak zapłacicie cenę za zabijanie zwierząt…..[/quote]Mam nadzieję że obok ludzkiej krzywdy też nie przechodzisz obojętnie i tak agresywnie bronisz niewinnych ludzi jak teraz atakujesz tych którzy jedzą inaczej niż Ty. To sprawa każdego z nas. I nie powołuj się tu na nasze sumienia bo nie dla wszystkich brakiem człowieczeństwa jest jedzenie kurczaka. Wyzywacie ludzi od tępaków i idiotów tylko dlatego że są innego zdania (nota bene mają do tego PEŁNE PRAWO) a to chyba zbyt miłosierne nie jest…[/quote]Nie jem mięsa, nie wpierniczam się nikomu w talerz, a osobiście spotykam się zawsze z troską “co ty zjesz, co ci przygotować?” od znajomych i przyjaciół, chociaż wcale nie chcę sprawiać im kłopotu, bo to mój “problem”, a nie ich. W ogóle nie rozmawiam o tym, że nie jem mięsa i dlaczego. Dajmy sobie żyć nawzajem.

Pizza wygląda jak wegańska, z wegańskim serem. Ogólnie ja piroga nie szanuję odkąd wspiera ubój rytualny. ja rozumiem, że jest zagubiony w świecie i szuka żydostwa na siłę, utożsamia się ale do choler nie ubój! Nie ten niehigieniczny, głupi sadyzm

[b]gość, 29-03-15, 20:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 19:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 19:14 napisał(a):[/b]Rozumiem, że ktoś nie chce jeść mięsa. Jego sprawa. Ale kompletnie nie pojmuję jak można zaglądać komuś do talerza i mówić mu, co ma jeść. A tym bardziej oburzenia, ze ktos lubi mięso a każdy mięsożerny to morderca i drań. Według tej logiki kot, który je myszy to tez morderca bez serca, podobnie lis, który wcina króliki. Mordercy!! Do więzienia ich! Paranoja po prostu ;)No dokładnie – każdy powinien się żywić tym co mu odpowiada. Najgorsi są znajomi (wege itp.), z którymi wychodzi się na obiad do restauracji, spędzić miło czas, a zamawiasz mięso, to się musisz nasłuchać jakie to be, jak tak można itd.[/quote]oczywiście że mam prawo zaglądać komuś do talerz, jeśli ma krew na rekach- jedząc mięso wybierasz śmierć niewinnych istot, ja je kocham i ma przejść obok tego spokojnie? może jeszcze poklepać po ramieniu i pogratulować? I druga kwestia- dieta mięsna jest niezdrowa- choćby rakotwórcza….także i tak zapłacicie cenę za zabijanie zwierząt…..[/quote]mój talerz = moja sprawa. Nie podoba się – nie patrz. Ja nie wtrącam się w to, co Ty jesz, Ty zignoruj moje przyzwyczajenia żywieniowe. Tolerujmy się, po prostu. Będzie prościej. Nie znoszę zarówno wściubiania nosów wegan w talerze tych, co mięsem się raczą, jak i irytuje mnie, gdy mięsożercy hardo wykrzykują, że “prawdziwy facet/kobieta jedzą mięso”. Preferencje żywieniowe to wyłącznie czyjaś osobista sprawa i nikomu nic do tego. Amen.

[b]gość, 30-03-15, 00:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 20:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 19:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 19:14 napisał(a):[/b]Rozumiem, że ktoś nie chce jeść mięsa. Jego sprawa. Ale kompletnie nie pojmuję jak można zaglądać komuś do talerza i mówić mu, co ma jeść. A tym bardziej oburzenia, ze ktos lubi mięso a każdy mięsożerny to morderca i drań. Według tej logiki kot, który je myszy to tez morderca bez serca, podobnie lis, który wcina króliki. Mordercy!! Do więzienia ich! Paranoja po prostu ;)No dokładnie – każdy powinien się żywić tym co mu odpowiada. Najgorsi są znajomi (wege itp.), z którymi wychodzi się na obiad do restauracji, spędzić miło czas, a zamawiasz mięso, to się musisz nasłuchać jakie to be, jak tak można itd.[/quote]oczywiście że mam prawo zaglądać komuś do talerz, jeśli ma krew na rekach- jedząc mięso wybierasz śmierć niewinnych istot, ja je kocham i ma przejść obok tego spokojnie? może jeszcze poklepać po ramieniu i pogratulować? I druga kwestia- dieta mięsna jest niezdrowa- choćby rakotwórcza….także i tak zapłacicie cenę za zabijanie zwierząt…..[/quote]To jest śmieszne, sorry, ale inaczej tego nie da się skomentować… krew na rękach? lol… co do RAKOTWÓRCZOŚCI, to szkoda, ze nie dodałaś, że żywność GMO jest także jest uważana za rakotwórczą 😉 Czyli jakiś śliczny pomidorek też może ci zaszkodzić.[/quote]Sama jestem wegetarianką, ale gdy słyszę takie farmazony o krwi na rękach itp. to mnie szlag trafia. Wszystko ma swoje wady i zalety. Człowiek jest mięsożercą i żadne idee tego nie zmienią. Ot biologia. Można dokonać wyboru. Ja tak zrobiłam. Nie jem miesa i dobrze mi z tym, ale do głowy nie przyszłoby mi namawiać do tego innych ludzi. Jak robimy wypad do restauracji, moi znajomi szanuja to, ze wcinam same warzywa, a ja szanuje to, ze zajadają się stekami. Proste.

[b]gość, 29-03-15, 20:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 19:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 19:14 napisał(a):[/b]Rozumiem, że ktoś nie chce jeść mięsa. Jego sprawa. Ale kompletnie nie pojmuję jak można zaglądać komuś do talerza i mówić mu, co ma jeść. A tym bardziej oburzenia, ze ktos lubi mięso a każdy mięsożerny to morderca i drań. Według tej logiki kot, który je myszy to tez morderca bez serca, podobnie lis, który wcina króliki. Mordercy!! Do więzienia ich! Paranoja po prostu ;)No dokładnie – każdy powinien się żywić tym co mu odpowiada. Najgorsi są znajomi (wege itp.), z którymi wychodzi się na obiad do restauracji, spędzić miło czas, a zamawiasz mięso, to się musisz nasłuchać jakie to be, jak tak można itd.[/quote]oczywiście że mam prawo zaglądać komuś do talerz, jeśli ma krew na rekach- jedząc mięso wybierasz śmierć niewinnych istot, ja je kocham i ma przejść obok tego spokojnie? może jeszcze poklepać po ramieniu i pogratulować? I druga kwestia- dieta mięsna jest niezdrowa- choćby rakotwórcza….także i tak zapłacicie cenę za zabijanie zwierząt…..[/quote]Mam nadzieję że obok ludzkiej krzywdy też nie przechodzisz obojętnie i tak agresywnie bronisz niewinnych ludzi jak teraz atakujesz tych którzy jedzą inaczej niż Ty. To sprawa każdego z nas. I nie powołuj się tu na nasze sumienia bo nie dla wszystkich brakiem człowieczeństwa jest jedzenie kurczaka. Wyzywacie ludzi od tępaków i idiotów tylko dlatego że są innego zdania (nota bene mają do tego PEŁNE PRAWO) a to chyba zbyt miłosierne nie jest…

“To nie jest bzdura -tylko wiedza, a co do psów- to doucz sie proszę- pies jest wszystkożerny- czyli tak, jak człowiek może byc również wegetarianinem nawet weganem- i owszem-mój pies nim jest- i jest okazem zdrowia- ma juz ponad 14 lat!”I to już przykład nawiedzonego sadyzmu. Pies nie ma wyboru, je co mu da, żeby nie umrzeć. Ona bawi się w zmuszanie psa do kultywowania jej ideologii. Pies jest mięsożercą z pewnymi tolerancjami dla roślin. Tyle roślin je ile jest w żołądku krowy, którą z naturze by zjadł. To jest szczyt bezczelności takie traktowanie zwierząt. Ty jedz co chcesz, ale zwierzęta karm zgodnie z ich naturą. Wilki też sa wegańskie? Ręce opadają.

Co 1 sekunde jest wycinany amazonski las deszczowy o powieszchni boiska pilkarskiego, tylko po to by sadzic tam zborze na karme dla zwierzat chodowlanych bo wy musicie jesc mieso i pic mleko ! Krowy produkuja tyle metanu co wszyskie srodki transportu dziennie , planeta wkrotce przestanie istniec jak wy miesozercy sie w koncu nie obudzicie . Wystarczy troche poczytac to naprawde nie boli. Wlasnie dlatego weganom tak zalezy bo tu nie chodzi tylko o zwierzeta ale o wasze zdrowie I dobro planety !

[b]gość, 29-03-15, 19:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 19:14 napisał(a):[/b]Rozumiem, że ktoś nie chce jeść mięsa. Jego sprawa. Ale kompletnie nie pojmuję jak można zaglądać komuś do talerza i mówić mu, co ma jeść. A tym bardziej oburzenia, ze ktos lubi mięso a każdy mięsożerny to morderca i drań. Według tej logiki kot, który je myszy to tez morderca bez serca, podobnie lis, który wcina króliki. Mordercy!! Do więzienia ich! Paranoja po prostu ;)No dokładnie – każdy powinien się żywić tym co mu odpowiada. Najgorsi są znajomi (wege itp.), z którymi wychodzi się na obiad do restauracji, spędzić miło czas, a zamawiasz mięso, to się musisz nasłuchać jakie to be, jak tak można itd.[/quote]oczywiście że mam prawo zaglądać komuś do talerz, jeśli ma krew na rekach- jedząc mięso wybierasz śmierć niewinnych istot, ja je kocham i ma przejść obok tego spokojnie? może jeszcze poklepać po ramieniu i pogratulować? I druga kwestia- dieta mięsna jest niezdrowa- choćby rakotwórcza….także i tak zapłacicie cenę za zabijanie zwierząt…..

[b]gość, 29-03-15, 17:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 16:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 16:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 10:37 napisał(a):[/b]Bycie veganinem jest dla mnie śmieszne. Niestety niektórzy traktują to tylko jako MODĘ! Jak widzę program “ugotowani ” i jak ktos dla takiej osoby musi specyjanie gotować to mam z tego bekę. Ogarnijcie sie i jedzcie normalnie jak ludzie !Ludzie pierwotni nie jedli mięsa. na szerszą skalę zaczęli dopiero po odkryciu ognia. naturalnie nie jesteśmy mięsożercami . więc zacznij życ w zgodzie ze swoim gatunkiem . bo kiedys twoj pies zmieni nawyki i zostaniesz jegą pizzą lol…..[/quote]Z tego co się orientuję to psy jedzą głównie mięso, nie spotkałam jeszcze psa wegetarianinia, ale może takie są.. W każdym razie, aby miało sens to co piszesz to psy musialyby nie jeść mięsa, żeby zmienić nawyki i zjeść czlowieka…lol. A to, że ludzie pierwotni nie jedli mięsa. ..widzę, że jesteście wymyslec każda bzdurę na poparcie swojej idiotycznej diety.[/quote]To nie jest bzdura -tylko wiedza, a co do psów- to doucz sie proszę- pies jest wszystkożerny- czyli tak, jak człowiek może byc również wegetarianinem nawet weganem- i owszem-mój pies nim jest- i jest okazem zdrowia- ma juz ponad 14 lat!

[b]gość, 29-03-15, 20:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 19:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 19:14 napisał(a):[/b]Rozumiem, że ktoś nie chce jeść mięsa. Jego sprawa. Ale kompletnie nie pojmuję jak można zaglądać komuś do talerza i mówić mu, co ma jeść. A tym bardziej oburzenia, ze ktos lubi mięso a każdy mięsożerny to morderca i drań. Według tej logiki kot, który je myszy to tez morderca bez serca, podobnie lis, który wcina króliki. Mordercy!! Do więzienia ich! Paranoja po prostu ;)No dokładnie – każdy powinien się żywić tym co mu odpowiada. Najgorsi są znajomi (wege itp.), z którymi wychodzi się na obiad do restauracji, spędzić miło czas, a zamawiasz mięso, to się musisz nasłuchać jakie to be, jak tak można itd.[/quote]oczywiście że mam prawo zaglądać komuś do talerz, jeśli ma krew na rekach- jedząc mięso wybierasz śmierć niewinnych istot, ja je kocham i ma przejść obok tego spokojnie? może jeszcze poklepać po ramieniu i pogratulować? I druga kwestia- dieta mięsna jest niezdrowa- choćby rakotwórcza….także i tak zapłacicie cenę za zabijanie zwierząt…..[/quote]To jest śmieszne, sorry, ale inaczej tego nie da się skomentować… krew na rękach? lol… co do RAKOTWÓRCZOŚCI, to szkoda, ze nie dodałaś, że żywność GMO jest także jest uważana za rakotwórczą 😉 Czyli jakiś śliczny pomidorek też może ci zaszkodzić.

[b]gość, 29-03-15, 18:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 18:00 napisał(a):[/b]Film ZIEMIANIE na You Tube zamknie wam te wyszczekane , niedouczone miesozerne pyski !sam/a masz pysk!!! chcecie jeść trawę to sobie jedzcie nikomu nic do tego, ale jakim prawem zmuszacie do tego innych? znajdźcie sobie własną planetę i tam od początku ustalajcie zasady, a nie wymuszajcie własne widzimisię[/quote]a skąd, tępa dzido, pomysł, że jako weganka jem trawę? słyszałaś o czymś takim jak warzywa, owoce, zboża i wszelkie przetwory z nich?

Rozumiem, że ktoś nie chce jeść mięsa. Jego sprawa. Ale kompletnie nie pojmuję jak można zaglądać komuś do talerza i mówić mu, co ma jeść. A tym bardziej oburzenia, ze ktos lubi mięso a każdy mięsożerny to morderca i drań. Według tej logiki kot, który je myszy to tez morderca bez serca, podobnie lis, który wcina króliki. Mordercy!! Do więzienia ich! Paranoja po prostu 😉

[b]gość, 29-03-15, 19:14 napisał(a):[/b]Rozumiem, że ktoś nie chce jeść mięsa. Jego sprawa. Ale kompletnie nie pojmuję jak można zaglądać komuś do talerza i mówić mu, co ma jeść. A tym bardziej oburzenia, ze ktos lubi mięso a każdy mięsożerny to morderca i drań. Według tej logiki kot, który je myszy to tez morderca bez serca, podobnie lis, który wcina króliki. Mordercy!! Do więzienia ich! Paranoja po prostu ;)No dokładnie – każdy powinien się żywić tym co mu odpowiada. Najgorsi są znajomi (wege itp.), z którymi wychodzi się na obiad do restauracji, spędzić miło czas, a zamawiasz mięso, to się musisz nasłuchać jakie to be, jak tak można itd.

[b]gość, 29-03-15, 14:27 napisał(a):[/b]Idiota-celebryta musi zawsze robić koło siebie dużo szumu. Kiedy pokaże g**no które zostało po nie-wegańskim placku?Ludzie, co wy macie w tych głowach? WŁAŚNIE

[b]gość, 29-03-15, 18:00 napisał(a):[/b]Film ZIEMIANIE na You Tube zamknie wam te wyszczekane , niedouczone miesozerne pyski !sam/a masz pysk!!! chcecie jeść trawę to sobie jedzcie nikomu nic do tego, ale jakim prawem zmuszacie do tego innych? znajdźcie sobie własną planetę i tam od początku ustalajcie zasady, a nie wymuszajcie własne widzimisię

Film ZIEMIANIE na You Tube zamknie wam te wyszczekane , niedouczone miesozerne pyski !

jedni są przystosowani do jedzenia mięsa, inni nie. ja nie jem mięsa od małego, jak byłam mała rodzice zmuszali mnie do tego:/ nie lubię smaku, zapachu, nie lubię wydłubywać włokiem spomiędzy zębów, mój żołądek nie toleruje mięsa- bardzo długo je trawię. jednak jeśli czyjś organizm potrzebuje mięsa to na diecie wege będzie się tylko męczył

[b]gość, 29-03-15, 17:30 napisał(a):[/b]Sama jesteś wyjęta z nie powiem czego !….co to za poziom rozmowy . mama cię biła po głowie i masz jakiś uraz ?haha 😛 wiedz ,że te krowy są sztucznie przekarmiane , faszerowane antybiotykami , hormonami i męczą się w cisnych boxach…nie , nie jest zaj*** ślicznotko./OlaZ tego co wypociłaś wczesniej mniemam że jesteś weganką,więc teraz pomyśl jeśli potrafisz.Wpieprzasz sobie codziennie pyszną,kruchą i soczystą sałatkę,bo mięsko dla ciebie pe.Ale twoja sałatka rośnie na gównie właśnie tych biednych okupionych cierpieniem zwierzątek.I co też płaczesz nad ich losem jak ją jesz,czy może o tym nie myślisz bo tak ci wygodnie?[/quote]Poczytaj o rolnictwie ekologicznym bez azotanów to raz , po drugie trochę kultury bo udowadniasz ,że taka krowa jest milsza od Ciebie. Jedz swoje mięso -plastik nie na zdowie ci to wyjdzie ale czy ty wogole wiesz jak się robi mięso ….? może z kartonu ? rozumiem ,że zwierzęta nie czują bólu i strachu tak ? wg ciebie pewnie tak…../Ola. Nie namawiam Cię do przejścia na veganizm ale nie bądz ignorantką….[/quote]Polecam wam dziewczyny odwiedzic rzeznię !!! same sobie wyrobicie zdanie….

Ze wszystkiego moglsbym zrezygnowac, ale nie z miesa

A kogo obchodzi co on je?

,,Z tego co wypociłaś wczesniej mniemam że jesteś weganką,więc teraz pomyśl jeśli potrafisz.Wpieprzasz sobie codziennie pyszną,kruchą i soczystą sałatkę,bo mięsko dla ciebie pe.Ale twoja sałatka rośnie na gównie właśnie tych biednych okupionych cierpieniem zwierzątek.I co też płaczesz nad ich losem jak ją jesz,czy może o tym nie myślisz bo tak ci wygodnie,Poczytaj o rolnictwie ekologicznym bez azotanów to raz , po drugie trochę kultury bo udowadniasz ,że taka krowa jest milsza od Ciebie. Jedz swoje mięso -plastik nie na zdowie ci to wyjdzie ale czy ty wogole wiesz jak się robi mięso ….? może z kartonu ? rozumiem ,że zwierzęta nie czują bólu i strachu tak ? wg ciebie pewnie tak…../Ola. Nie namawiam Cię do przejścia na veganizm ale nie bądz ignorantką….

Pejsate gówno.

[b]gość, 29-03-15, 16:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 16:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 10:37 napisał(a):[/b]Bycie veganinem jest dla mnie śmieszne. Niestety niektórzy traktują to tylko jako MODĘ! Jak widzę program “ugotowani ” i jak ktos dla takiej osoby musi specyjanie gotować to mam z tego bekę. Ogarnijcie sie i jedzcie normalnie jak ludzie !Ludzie pierwotni nie jedli mięsa. na szerszą skalę zaczęli dopiero po odkryciu ognia. naturalnie nie jesteśmy mięsożercami . więc zacznij życ w zgodzie ze swoim gatunkiem . bo kiedys twoj pies zmieni nawyki i zostaniesz jegą pizzą lol…..[/quote]Z tego co się orientuję to psy jedzą głównie mięso, nie spotkałam jeszcze psa wegetarianinia, ale może takie są.. W każdym razie, aby miało sens to co piszesz to psy musialyby nie jeść mięsa, żeby zmienić nawyki i zjeść czlowieka…lol. A to, że ludzie pierwotni nie jedli mięsa. ..widzę, że jesteście wymyslec każda bzdurę na poparcie swojej idiotycznej diety.[/quote]jestem inną osobą niż w 1-szym komencie .ale czy wg ciebie psy(domowe) mają w zwyczaju jeść ludzi. to chyba była metafora LOL

[b]gość, 29-03-15, 16:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 15:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 13:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 10:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 00:35 napisał(a):[/b]Zawsze może być wegetarianinen . Przecież zwierząt na mleko się nie zabija. Ja sama jestem od niedawna weganka,ale tylko dlatego ze mam uczulenie na laktoze.Nie zabija się, ale pomyśl w jakich warunkach są trzymane, jak się je traktuje, karmi itd. Co innego, jak się ma mleko od znajomego gospodarza, który wiesz, że dobrze traktuje zwierzęta. To w sklepach niestety jest okupione cierpieniem zwierząt. Nie chcę nikogo namawiać na weganizm (to osobisty wybór), chciałam tylko doinformować. Pozdrawiam,[/quote]Mleko ze sklepu okupione cierpieniem ha ha,chyba padnę ze smiechu!Byłaś kiedyś u gospodarza w oborze?Myślisz że tam są zwięrzeta głodzone albo źle traktowane?Otóż uświadomię cię,że w tych czasach zwierzeta w oborze maja lepiej i czyściej niz niejeden człowiek w domu(są na to normy unijne,których gospodarz musi przestrzegać)a co do karmienia to krowa gorzej karmiona daje marne mleko,którego nawet do skupu nie przyjmą,więc twoje wnioski za przeproszeniem są wyjęte z d*py…[/quote]W końcu rozsądny komentarz![/quotSama jesteś wyjęta z nie powiem czego !….co to za poziom rozmowy . mama cię biła po głowie i masz jakiś uraz ?haha 😛 wiedz ,że te krowy są sztucznie przekarmiane , faszerowane antybiotykami , hormonami i męczą się w cisnych boxach…nie , nie jest zaj*** ślicznotko./Ola[/quote]Z tego co wypociłaś wczesniej mniemam że jesteś weganką,więc teraz pomyśl jeśli potrafisz.Wpieprzasz sobie codziennie pyszną,kruchą i soczystą sałatkę,bo mięsko dla ciebie pe.Ale twoja sałatka rośnie na gównie właśnie tych biednych okupionych cierpieniem zwierzątek.I co też płaczesz nad ich losem jak ją jesz,czy może o tym nie myślisz bo tak ci wygodnie?

Sama jesteś wyjęta z nie powiem czego !….co to za poziom rozmowy . mama cię biła po głowie i masz jakiś uraz ?haha 😛 wiedz ,że te krowy są sztucznie przekarmiane , faszerowane antybiotykami , hormonami i męczą się w cisnych boxach…nie , nie jest zaj*** ślicznotko./OlaZ tego co wypociłaś wczesniej mniemam że jesteś weganką,więc teraz pomyśl jeśli potrafisz.Wpieprzasz sobie codziennie pyszną,kruchą i soczystą sałatkę,bo mięsko dla ciebie pe.Ale twoja sałatka rośnie na gównie właśnie tych biednych okupionych cierpieniem zwierzątek.I co też płaczesz nad ich losem jak ją jesz,czy może o tym nie myślisz bo tak ci wygodnie?[/quote]Poczytaj o rolnictwie ekologicznym bez azotanów to raz , po drugie trochę kultury bo udowadniasz ,że taka krowa jest milsza od Ciebie. Jedz swoje mięso -plastik nie na zdowie ci to wyjdzie ale czy ty wogole wiesz jak się robi mięso ….? może z kartonu ? rozumiem ,że zwierzęta nie czują bólu i strachu tak ? wg ciebie pewnie tak…../Ola. Nie namawiam Cię do przejścia na veganizm ale nie bądz ignorantką….

[b]gość, 29-03-15, 16:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 15:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 13:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 10:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 00:35 napisał(a):[/b]Zawsze może być wegetarianinen . Przecież zwierząt na mleko się nie zabija. Ja sama jestem od niedawna weganka,ale tylko dlatego ze mam uczulenie na laktoze.Nie zabija się, ale pomyśl w jakich warunkach są trzymane, jak się je traktuje, karmi itd. Co innego, jak się ma mleko od znajomego gospodarza, który wiesz, że dobrze traktuje zwierzęta. To w sklepach niestety jest okupione cierpieniem zwierząt. Nie chcę nikogo namawiać na weganizm (to osobisty wybór), chciałam tylko doinformować. Pozdrawiam,[/quote]Mleko ze sklepu okupione cierpieniem ha ha,chyba padnę ze smiechu!Byłaś kiedyś u gospodarza w oborze?Myślisz że tam są zwięrzeta głodzone albo źle traktowane?Otóż uświadomię cię,że w tych czasach zwierzeta w oborze maja lepiej i czyściej niz niejeden człowiek w domu(są na to normy unijne,których gospodarz musi przestrzegać)a co do karmienia to krowa gorzej karmiona daje marne mleko,którego nawet do skupu nie przyjmą,więc twoje wnioski za przeproszeniem są wyjęte z d*py…[/quote]W końcu rozsądny komentarz![/quotSama jesteś wyjęta z nie powiem czego !….co to za poziom rozmowy . mama cię biła po głowie i masz jakiś uraz ?haha 😛 wiedz ,że te krowy są sztucznie przekarmiane , faszerowane antybiotykami , hormonami i męczą się w cisnych boxach…nie , nie jest zaj*** ślicznotko./Ola[/quote]

Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie. Wypełnia się tylko krótką ankietę i można wygrać 500pln badanierynku.info

[b]gość, 29-03-15, 16:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 10:37 napisał(a):[/b]Bycie veganinem jest dla mnie śmieszne. Niestety niektórzy traktują to tylko jako MODĘ! Jak widzę program “ugotowani ” i jak ktos dla takiej osoby musi specyjanie gotować to mam z tego bekę. Ogarnijcie sie i jedzcie normalnie jak ludzie !Ludzie pierwotni nie jedli mięsa. na szerszą skalę zaczęli dopiero po odkryciu ognia. naturalnie nie jesteśmy mięsożercami . więc zacznij życ w zgodzie ze swoim gatunkiem . bo kiedys twoj pies zmieni nawyki i zostaniesz jegą pizzą lol…..[/quote]Z tego co się orientuję to psy jedzą głównie mięso, nie spotkałam jeszcze psa wegetarianinia, ale może takie są.. W każdym razie, aby miało sens to co piszesz to psy musialyby nie jeść mięsa, żeby zmienić nawyki i zjeść czlowieka…lol. A to, że ludzie pierwotni nie jedli mięsa. ..widzę, że jesteście wymyslec każda bzdurę na poparcie swojej idiotycznej diety.

[b]gość, 29-03-15, 15:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 13:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 10:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 00:35 napisał(a):[/b]Zawsze może być wegetarianinen . Przecież zwierząt na mleko się nie zabija. Ja sama jestem od niedawna weganka,ale tylko dlatego ze mam uczulenie na laktoze.Nie zabija się, ale pomyśl w jakich warunkach są trzymane, jak się je traktuje, karmi itd. Co innego, jak się ma mleko od znajomego gospodarza, który wiesz, że dobrze traktuje zwierzęta. To w sklepach niestety jest okupione cierpieniem zwierząt. Nie chcę nikogo namawiać na weganizm (to osobisty wybór), chciałam tylko doinformować. Pozdrawiam,[/quote]Mleko ze sklepu okupione cierpieniem ha ha,chyba padnę ze smiechu!Byłaś kiedyś u gospodarza w oborze?Myślisz że tam są zwięrzeta głodzone albo źle traktowane?Otóż uświadomię cię,że w tych czasach zwierzeta w oborze maja lepiej i czyściej niz niejeden człowiek w domu(są na to normy unijne,których gospodarz musi przestrzegać)a co do karmienia to krowa gorzej karmiona daje marne mleko,którego nawet do skupu nie przyjmą,więc twoje wnioski za przeproszeniem są wyjęte z d*py…[/quote]W końcu rozsądny komentarz![/quotSama jesteś wyjęta z nie powiem czego !….co to za poziom rozmowy . mama cię biła po głowie i masz jakiś uraz ?haha 😛 wiedz ,że te krowy są sztucznie przekarmiane , faszerowane antybiotykami , hormonami i męczą się w cisnych boxach…nie , nie jest zaj*** ślicznotko./Ola

[b]gość, 29-03-15, 10:37 napisał(a):[/b]Bycie veganinem jest dla mnie śmieszne. Niestety niektórzy traktują to tylko jako MODĘ! Jak widzę program “ugotowani ” i jak ktos dla takiej osoby musi specyjanie gotować to mam z tego bekę. Ogarnijcie sie i jedzcie normalnie jak ludzie !Ludzie pierwotni nie jedli mięsa. na szerszą skalę zaczęli dopiero po odkryciu ognia. naturalnie nie jesteśmy mięsożercami . więc zacznij życ w zgodzie ze swoim gatunkiem . bo kiedys twoj pies zmieni nawyki i zostaniesz jegą pizzą lol…..

Idiota-celebryta musi zawsze robić koło siebie dużo szumu. Kiedy pokaże g**no które zostało po nie-wegańskim placku?Ludzie, co wy macie w tych głowach?

[b]gość, 29-03-15, 13:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 10:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 00:35 napisał(a):[/b]Zawsze może być wegetarianinen . Przecież zwierząt na mleko się nie zabija. Ja sama jestem od niedawna weganka,ale tylko dlatego ze mam uczulenie na laktoze.Nie zabija się, ale pomyśl w jakich warunkach są trzymane, jak się je traktuje, karmi itd. Co innego, jak się ma mleko od znajomego gospodarza, który wiesz, że dobrze traktuje zwierzęta. To w sklepach niestety jest okupione cierpieniem zwierząt. Nie chcę nikogo namawiać na weganizm (to osobisty wybór), chciałam tylko doinformować. Pozdrawiam,[/quote]jak zwykle weganie muszą dowalić swoje 5 groszy o traktowaniu zwierząt… żyjemy w dziwnych czasach, w których każde zwierzątko jest “CUTE”, więc broń boże je jeść[/quote]Oby się kiedyś nie pojawił ktoś silniejszy , kto nie uzna ciebie za CUTE stworzenie i postanowi CIĘ zjeść…..a wcześniej zamnknie w ciasnym ciemnym boksie ….takie doświadczenie by ci się przydało….

[b]gość, 29-03-15, 10:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 00:35 napisał(a):[/b]Zawsze może być wegetarianinen . Przecież zwierząt na mleko się nie zabija. Ja sama jestem od niedawna weganka,ale tylko dlatego ze mam uczulenie na laktoze.Nie zabija się, ale pomyśl w jakich warunkach są trzymane, jak się je traktuje, karmi itd. Co innego, jak się ma mleko od znajomego gospodarza, który wiesz, że dobrze traktuje zwierzęta. To w sklepach niestety jest okupione cierpieniem zwierząt. Nie chcę nikogo namawiać na weganizm (to osobisty wybór), chciałam tylko doinformować. Pozdrawiam,[/quote]Mleko ze sklepu okupione cierpieniem ha ha,chyba padnę ze smiechu!Byłaś kiedyś u gospodarza w oborze?Myślisz że tam są zwięrzeta głodzone albo źle traktowane?Otóż uświadomię cię,że w tych czasach zwierzeta w oborze maja lepiej i czyściej niz niejeden człowiek w domu(są na to normy unijne,których gospodarz musi przestrzegać)a co do karmienia to krowa gorzej karmiona daje marne mleko,którego nawet do skupu nie przyjmą,więc twoje wnioski za przeproszeniem są wyjęte z d*py…

ja nie jem nic co ma oczy natomiast jajka nabiał mleko są częścią mojej diety i nie wyobrażam sobie bez nich życia. Nigdy nikogo nie przekabacałam bo to kwestia wyboru. Ja nie chce mieć nic wspólnego z cierpieniem zwierząt-dla mnie krówka to taka sama pięknotka jak moja kicia. Jak kiedyś będę miała dom to marzy mi się aby mieć kurki i mieć świeże jajka bo niestety zdaje sobie sprawę ,że te niby z wolnego wybiegu jajka to często pic na wode, a to w jakich warunkach trzyma się te biedne kurki, które nawet nie mogą się wyprostować na łapkach, doprowadza mnie do szału, serce pęka. Nie mam krwi na rękach i dobrze mi z tym!!!! peace

[b]gość, 29-03-15, 13:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 10:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 00:35 napisał(a):[/b]Zawsze może być wegetarianinen . Przecież zwierząt na mleko się nie zabija. Ja sama jestem od niedawna weganka,ale tylko dlatego ze mam uczulenie na laktoze.Nie zabija się, ale pomyśl w jakich warunkach są trzymane, jak się je traktuje, karmi itd. Co innego, jak się ma mleko od znajomego gospodarza, który wiesz, że dobrze traktuje zwierzęta. To w sklepach niestety jest okupione cierpieniem zwierząt. Nie chcę nikogo namawiać na weganizm (to osobisty wybór), chciałam tylko doinformować. Pozdrawiam,[/quote]Mleko ze sklepu okupione cierpieniem ha ha,chyba padnę ze smiechu!Byłaś kiedyś u gospodarza w oborze?Myślisz że tam są zwięrzeta głodzone albo źle traktowane?Otóż uświadomię cię,że w tych czasach zwierzeta w oborze maja lepiej i czyściej niz niejeden człowiek w domu(są na to normy unijne,których gospodarz musi przestrzegać)a co do karmienia to krowa gorzej karmiona daje marne mleko,którego nawet do skupu nie przyjmą,więc twoje wnioski za przeproszeniem są wyjęte z d*py…[/quote]W końcu rozsądny komentarz!

Nie jestem jakąś fanką mięsa, ale od czasu do czasu pyszna kaczka z jabłkami albo lasagne na obiad być musi:)

Iidyla w oborze ?!?! Spadaj gimnazo do lekcji jeszcze sporo nauki przed toba , Obejrzycie sobie film ZIEMIIANIE na you tube oto cala prawda !!!!

“Dlaczego? – dramatycznie pyta ktoś jeszcze” haha oj kozak kozak

Ta picza wygląda na wegańską.

Pal licho weganizm, ważne żeby jedzenie było kosher…

To może być wegański ser, ale sądząc po hasztagu, to raczej nie. Może teraz wegetarianizm.

[b]gość, 29-03-15, 00:35 napisał(a):[/b]Zawsze może być wegetarianinen . Przecież zwierząt na mleko się nie zabija. Ja sama jestem od niedawna weganka,ale tylko dlatego ze mam uczulenie na laktoze.Nie zabija się, ale pomyśl w jakich warunkach są trzymane, jak się je traktuje, karmi itd. Co innego, jak się ma mleko od znajomego gospodarza, który wiesz, że dobrze traktuje zwierzęta. To w sklepach niestety jest okupione cierpieniem zwierząt. Nie chcę nikogo namawiać na weganizm (to osobisty wybór), chciałam tylko doinformować. Pozdrawiam,

Nie jadłam mięsa ok 10 lat i efekt jest taki, że mam na ciele mnóstwo rozstępów a zaczęły się pojawiać jak byłam dziewczynką w gimnazjum i zaczęłam sobie uprawiać jogging. Zawsze uprawiałam dużo sportu, nie rosłam nigdy “skokowo” żeby mieć rozstępy np. na plecach itd. więc jestem przekonana, że mam je od braku mięsa w diecie. Natomiast nie od dziś wiadomo, że osoby niejedzące mięsa mają 70% mniejsze szanse na zachorowanie na raka, więc chociaż tyle. Mięso już jem ale planuję ograniczyć.

Co kur.. Znaczy po ludzku każdy je jak kurw. Chcę Ty pewnie wyglądasz jak opasla świnia

a ja go lubie.kawał pozytywnego faceta

[b]gość, 29-03-15, 10:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-03-15, 00:35 napisał(a):[/b]Zawsze może być wegetarianinen . Przecież zwierząt na mleko się nie zabija. Ja sama jestem od niedawna weganka,ale tylko dlatego ze mam uczulenie na laktoze.Nie zabija się, ale pomyśl w jakich warunkach są trzymane, jak się je traktuje, karmi itd. Co innego, jak się ma mleko od znajomego gospodarza, który wiesz, że dobrze traktuje zwierzęta. To w sklepach niestety jest okupione cierpieniem zwierząt. Nie chcę nikogo namawiać na weganizm (to osobisty wybór), chciałam tylko doinformować. Pozdrawiam,[/quote]jak zwykle weganie muszą dowalić swoje 5 groszy o traktowaniu zwierząt… żyjemy w dziwnych czasach, w których każde zwierzątko jest “CUTE”, więc broń boże je jeść

Ludzie są uzależnieni od mięsa w diecie. Niestety nasze organizmy były kształtowane przez jedzenie mięsa. Od tego jest uzależniona budowa ciała – np. rozbudowana muskulatura u mężczyzn.