Tamara Arciuch wcale się nie rozwodzi?
Odkąd Tamara Arciuch przeprowadziła się z synem do Warszawy, plotkarskie media prześcigają się w przypuszczeniach na temat rozpadu małżeństwa aktorki.
Publikowano już zdjęcia Bernarda Szyca bawiącego sie w towarzystwie innych kobiet, spekulowano, że rozwód jest w toku.
Tymczasem Twoje Imperium sięgnęło do źródeł – w gdańskim sądzie nie ma pozwu o rozwód żadnej ze stron.
Podobno sama aktorka jest oburzona publikacjami na jej temat, ale nie chce ani słowem komentować tych plotek.
Od wielu miesięcy konsekwentnie nie udzielam żadnych wypowiedzi na temat mojego życia prywatnego – powiedziała.
heh dobre………………..
co może zrobić plotka
Nie potrafię się do niej przekonać, nie lubię jej 😡
No i bardzo dobrze. Ludziska dużo są w stanie wymyślić.
Super babka madra nie opowiada o swoim zyciu oby nie sprzedala sie
i dobrze, że nie komentuje, ma klasę 😉
jej sprawa -.-
biedronka7, 15-07-08, 12:51 napisał(a):i dobrze że nie komentuje tych wszystkich informacji, trzeba mieć trochę klasyZgadzam się 🙂
i dobrze że nie komentuje tych wszystkich informacji, trzeba mieć trochę klasy
nie dziwie sie, ze jest oburzona, jak jakis brukowiec ‘sprawdza’ takie rzeczy w sadzie…
Jej sprawa. Mnie to nie obchodzi, bo za nią nie przepadam! Pozdro B-)
Tymczasem Twoje Imperium sięgnęło do źródeł – w gdańskim sądzie nie ma pozwu o rozwód żadnej ze stron.A gdzie oni jeszcze nie sięgną!? Do d..py też wejdą jakieś gwieździe, byleby mieć o czym napisać?!
Nie no poprostu BRAWA DLA TAMARY-GITARY :D:D
Twoje Imperium szpera w aktach sadowych i sprawdza czy sie nie rozwodza!!! Kuzwa, do czego jeszcze sie posuna??!?!?!