Tego wolelibyśmy nie wiedzieć o Rihannie (FOTO)

1-43-R1 1-43-R1

Ma niemal wszystko, czego może pragnąć kobieta, ale nie jest zadowolona z życia. Do jednego Rihanna ewidentnie nie ma szczęścia – do miłości.

Gwiazda bardzo wcześnie zaczęła swoją karierę i szybko zyskała ogromną popularność. Już kiedy miała naście lat kręcili się wokół niej różni amanci. Każdy związek kończył się jednak fiaskiem, a w przypadku Chrisa Browna było nawet podbite oko. Ostatnio kolorowa prasa wiązała Riri z Leonardo DiCaprio. Plotki głosiły, że piosenkarka przedstawiła nawet aktora swojej rodzinie. Nagle wszystko ucichło. Teraz gwiazda bawi się ponoć w towarzystwie Lewisa Hamiltona. Czy coś z tego wyjdzie? Wielu ma mieszane uczucia – o Riri krążą niepochlebne opinie:

– Trudno się dziwić, że nie ma stałego partnera. To nie ona ich porzuca, ale mężczyźni nie wytrzymują. Rihanna ma pewną zaletę, która na dłuższą metę staje się wadą – jest uzależniona od seksu. Nikt nie może za nią nadążyć. Do tego kocha imprezki. Kilka nocy pod rząd w klubie? Nie każdy facet da radę– czytamy na jednym z zagranicznych portali.

Ostatnio paparazzi też sfotografowali Barbadoskę pod jednym z klubów. Miała na sobie jeansy, sandały na obcasie i biały top. Szła bawić się z przyjaciółką.
A może to wcale nie tak? Może po prostu Riri nie trafiła jeszcze na takiego jedynego? Tak czy siak, życzymy wszystkiego dobrego.

&nbsp
Tego wolelibyśmy nie wiedzieć o Rihannie (FOTO)

Tego wolelibyśmy nie wiedzieć o Rihannie (FOTO)

Tego wolelibyśmy nie wiedzieć o Rihannie (FOTO)

Tego wolelibyśmy nie wiedzieć o Rihannie (FOTO)

   
50 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

co za rasistka, nie ma wokół niej żadnego białego ochroniarza

[b]gość, 17-08-15, 18:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 12:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 11:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 10:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 10:08 napisał(a):[/b]Ja mam to samo, od paru lat nie mem ochoty na imprezki.wole z przyjaciółka otworzyć wino w domu a nie łazić po dyskotekach i patrzeć na tych zapitych zataczajacych się ludziJa mam 22 lata i tez mam już dosyć imprez. Jakoś nie cieszy mnie myśl spędzenia kilku godzin w klubie z głośna muzyka a obok pełno zalanych ludzi. To nie dla mnie. Wole zostać w domu ze znajomymi, wyjść do kina czy na drinka ale do restauracji[/quote]Kurde dziewczyny mam to samo, mam 24 a od jakichs 2 lat nawet nie miewam ochoty na przyslowiowe piwo, wole zostac w domu poczytac ksiazke, wyjsc z psem na spacer czy z kolezanka, jakos nie moge zroxumjec kobiet, ktore ciagle mysla tylko o klubach[/quote]Ja mam to samo. Myślę, że tak ma wiele kobiet, które coś naprawdę w swoim życiu robią, studiują, do tego pracują, mama nie daje kasy i trzeba się nauczyć gospodarować swoim małym budżetem. Ja pare lat temu wyjechałam na własną rękę na studia za granicę, ciężko było się utrzymać, ale dałam radę! W takich momentach kiedy się zastanawiasz czy cię na koniec miesiaca będzie stać na owoce czy papierosy i alkohol człowiek nagle zaczyna wybierać zdrowsze rzeczy. Na Rihanne nagle spadł nawał gigantycznej kasy, nie wie co to znaczy nie mieć do pierwszego i pracować w kilku miejscach żeby mieć co do gara włożyć. Co się dziwić w takim razie, że tylko imprezuje i szasta forsą?[/quote]a ja mam 29 i nadal lubie imprezy przy muzyce klubowej.[/quote]Dokładnie. och mocniej!

mówiła kiedys u elen ze jej “vagina nie lubi nudy ” haha kocham ten wywiad a riri jest swietna i uwazam ją za jedną z najseksowniejszych kobiet

uwieeeelbiam takie plotki bez sensu, ładu i składu, z anonimowym źródłem “z otoczenia gwiazdy” 😉 może po prostu nie chce się wiązać, nie każdy ma taką potrzebę… a wygląda świetnie, nie ma wyglądu modelki a mimo to uderza od niej taka pewność siebie i seksapil, także tylko brać przykład… chociaż w tej konkretnej stylizacji wygląda jak damska wersja Slasha – chociaż bierze przykład z najlepszych 🙂

A ja mam 39 lat i nie mam na nic ochoty -)!

[b]gość, 17-08-15, 23:59 napisał(a):[/b]Ja mam to samo. Myślę, że tak ma wiele kobiet, które coś naprawdę w swoim życiu dia za granicę, ciężko było się utrzymać, ale dałam radę! W takich momentach kiedy się zastanawiasz czy cię na koniec miesiaca będzie stać na owoce czy papierosy i alkohol człowiek nagle zaczyna wybierać zdrowsze rzeczy. Na Rihanne nagle spadł nawał gigantycznej kasy, nie wie co to znaczy nie mieć do pierwszego i pracować w kilku miejscach żeby mieć co do gara włożyć. Co się dziwić w takim razie, że tylko imprezuje i szasta forsą?No i spoko fajnie mysliz o zyciu, ale nie przesadzajmy z tym siedzeniem w domu! Ttez studiowalam, tez bylo kiepsko z kasa, człowiek dorabial w sklepie, ulotki roznosil i jakos wysupłał pare groszy na zycie kulturalno-rozrywkowe, bo nie samym chebem zyje człowiek i czasem potrzebuje sie pobawic W moim przypadku puby, bo zadymionych, klubow tez nie lubie! Oj wyszalalo sie ze znajomymi po pubach, posiadówkach w akademikach, juwenaliach, koncertach!Do tego kina, wystawy , teatr itp! Potem jak wyjdziesz za maz, urodzisz dziecko i zaczniesz pracowacto tym bardziej nie bedzie ci sie chcialo gdziekolwiek wyjśc! Znawet nie bedziesz miec z kims. Wszyscy znajomi beda w rozjazdach, porozrzucani po świecie za praca, zatopieni w pieluchach!Szalejcie poki macie na to czas i okazje!Na siedzenie w domu z ksiazka pod kocem przyjdzie jeszcze czas. A wspomnien ze studiow, o zabawach z przyjaciółmi, nikt wam nie odbierze[/quote]”Wyjdziesz za mąż, urodzisz dziecko”? wybacz, ale za kogo Ty mnie masz za jakiegoś śmiecia? Nie zamierzam wiązać się na stałe. Uważam, że macierzyństwo to koniec życia.

może jakby nie była taka wulgarna i bez klasy to by kogoś znalazła na poziomie…..a tak który normalny facet zniesie ciągłe chamstwo i prostactwo (fiu…y ci…ki tu i tam)

Ja mam to samo. Myślę, że tak ma wiele kobiet, które coś naprawdę w swoim życiu robią, studiują, do tego pracują, mama nie daje kasy i trzeba się nauczyć gospodarować swoim małym budżetem. Ja pare lat temu wyjechałam na własną rękę na studia za granicę, ciężko było się utrzymać, ale dałam radę! W takich momentach kiedy się zastanawiasz czy cię na koniec miesiaca będzie stać na owoce czy papierosy i alkohol człowiek nagle zaczyna wybierać zdrowsze rzeczy. Na Rihanne nagle spadł nawał gigantycznej kasy, nie wie co to znaczy nie mieć do pierwszego i pracować w kilku miejscach żeby mieć co do gara włożyć. Co się dziwić w takim razie, że tylko imprezuje i szasta forsą?No i spoko fajnie mysliz o zyciu, ale nie przesadzajmy z tym siedzeniem w domu! Ttez studiowalam, tez bylo kiepsko z kasa, człowiek dorabial w sklepie, ulotki roznosil i jakos wysupłał pare groszy na zycie kulturalno-rozrywkowe, bo nie samym chebem zyje człowiek i czasem potrzebuje sie pobawic W moim przypadku puby, bo zadymionych, klubow tez nie lubie! Oj wyszalalo sie ze znajomymi po pubach, posiadówkach w akademikach, juwenaliach, koncertach!Do tego kina, wystawy , teatr itp! Potem jak wyjdziesz za maz, urodzisz dziecko i zaczniesz pracowacto tym bardziej nie bedzie ci sie chcialo gdziekolwiek wyjśc! Znawet nie bedziesz miec z kims. Wszyscy znajomi beda w rozjazdach, porozrzucani po świecie za praca, zatopieni w pieluchach!Szalejcie poki macie na to czas i okazje!Na siedzenie w domu z ksiazka pod kocem przyjdzie jeszcze czas. A wspomnien ze studiow, o zabawach z przyjaciółmi, nikt wam nie odbierze

chciałabym chociaż przez tydzień pożyć jej życiem

[b]gość, 17-08-15, 14:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 12:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 12:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:18 napisał(a):[/b]Ktoś wie czym zajmuję się ta jej przyjaciółka? Zastanawia mnie czy Rihanna jej wszystko funduje (nie mówie, że to źle), czy laska jest też nadziana.To jest jej menagerka[/quote]Dlaczego ona chodzi z nią 24 na dobę?[/quote]Nie menagerka tylko wieloletnia przyjaciolka z Barbadosu-Melissa Forde[/quote]ale tez cos tam robi dla rihanny[/quote]Melissa robi jej zdjecia a agentka Rirki jest Jenn Rosales rowniez jej kumpela:)[/quote]Me

[b]gość, 17-08-15, 12:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 12:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:18 napisał(a):[/b]Ktoś wie czym zajmuję się ta jej przyjaciółka? Zastanawia mnie czy Rihanna jej wszystko funduje (nie mówie, że to źle), czy laska jest też nadziana.To jest jej menagerka[/quote]Dlaczego ona chodzi z nią 24 na dobę?[/quote]Nie menagerka tylko wieloletnia przyjaciolka z Barbadosu-Melissa Forde[/quote]ale tez cos tam robi dla rihanny[/quote]Melissa robi jej zdjecia a agentka Rirki jest Jenn Rosales rowniez jej kumpela:)

[b]gość, 17-08-15, 18:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 12:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 11:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 10:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 10:08 napisał(a):[/b]Ja mam to samo, od paru lat nie mem ochoty na imprezki.wole z przyjaciółka otworzyć wino w domu a nie łazić po dyskotekach i patrzeć na tych zapitych zataczajacych się ludziJa mam 22 lata i tez mam już dosyć imprez. Jakoś nie cieszy mnie myśl spędzenia kilku godzin w klubie z głośna muzyka a obok pełno zalanych ludzi. To nie dla mnie. Wole zostać w domu ze znajomymi, wyjść do kina czy na drinka ale do restauracji[/quote]Kurde dziewczyny mam to samo, mam 24 a od jakichs 2 lat nawet nie miewam ochoty na przyslowiowe piwo, wole zostac w domu poczytac ksiazke, wyjsc z psem na spacer czy z kolezanka, jakos nie moge zroxumjec kobiet, ktore ciagle mysla tylko o klubach[/quote]Ja mam to samo. Myślę, że tak ma wiele kobiet, które coś naprawdę w swoim życiu robią, studiują, do tego pracują, mama nie daje kasy i trzeba się nauczyć gospodarować swoim małym budżetem. Ja pare lat temu wyjechałam na własną rękę na studia za granicę, ciężko było się utrzymać, ale dałam radę! W takich momentach kiedy się zastanawiasz czy cię na koniec miesiaca będzie stać na owoce czy papierosy i alkohol człowiek nagle zaczyna wybierać zdrowsze rzeczy. Na Rihanne nagle spadł nawał gigantycznej kasy, nie wie co to znaczy nie mieć do pierwszego i pracować w kilku miejscach żeby mieć co do gara włożyć. Co się dziwić w takim razie, że tylko imprezuje i szasta forsą?[/quote]a ja mam 29 i nadal lubie imprezy przy muzyce klubowej.[/quote]Ja jak miałam 16-21 lat się wyszalalam,najlepszy okres po maturze najdłuższe wakacje i ciągle imprezy, potem poznałam swojego męża i nie w głowie były mi kluby i tak jest do dziś, wole pójść sobie do baru lub restauracji ze znajomymi posiedzieć, pogadać

jestescie smieszni kozaczki!!! Dlaczego nie napiszecie ze podarowala troche kasy bezdomnemu ???

Ja bylabym uzalezniona od seksu z nia

[b]gość, 17-08-15, 16:36 napisał(a):[/b]Aż miło dzisiaj czytać komentarze 🙂 Pozdrawiam wszystkie kobietki!Won lesby do kanałów!

Aż miło dzisiaj czytać komentarze 🙂 Pozdrawiam wszystkie kobietki!

[b]gość, 17-08-15, 12:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 11:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 10:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 10:08 napisał(a):[/b]Ja mam to samo, od paru lat nie mem ochoty na imprezki.wole z przyjaciółka otworzyć wino w domu a nie łazić po dyskotekach i patrzeć na tych zapitych zataczajacych się ludziJa mam 22 lata i tez mam już dosyć imprez. Jakoś nie cieszy mnie myśl spędzenia kilku godzin w klubie z głośna muzyka a obok pełno zalanych ludzi. To nie dla mnie. Wole zostać w domu ze znajomymi, wyjść do kina czy na drinka ale do restauracji[/quote]Kurde dziewczyny mam to samo, mam 24 a od jakichs 2 lat nawet nie miewam ochoty na przyslowiowe piwo, wole zostac w domu poczytac ksiazke, wyjsc z psem na spacer czy z kolezanka, jakos nie moge zroxumjec kobiet, ktore ciagle mysla tylko o klubach[/quote]Ja mam to samo. Myślę, że tak ma wiele kobiet, które coś naprawdę w swoim życiu robią, studiują, do tego pracują, mama nie daje kasy i trzeba się nauczyć gospodarować swoim małym budżetem. Ja pare lat temu wyjechałam na własną rękę na studia za granicę, ciężko było się utrzymać, ale dałam radę! W takich momentach kiedy się zastanawiasz czy cię na koniec miesiaca będzie stać na owoce czy papierosy i alkohol człowiek nagle zaczyna wybierać zdrowsze rzeczy. Na Rihanne nagle spadł nawał gigantycznej kasy, nie wie co to znaczy nie mieć do pierwszego i pracować w kilku miejscach żeby mieć co do gara włożyć. Co się dziwić w takim razie, że tylko imprezuje i szasta forsą?[/quote]a ja mam 29 i nadal lubie imprezy przy muzyce klubowej.

[b]gość, 17-08-15, 11:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:10 napisał(a):[/b]Piękna figura chciała bym tak wyglądać 😘Figura rihanny plus wcięcie w talii[/quote]Wszystko przed Tobą. Jak jesteś szczupła to na siłownię a jak trzeba zrzucić to dieta i siłownia. Na pewno będziesz miała fajniejsze ciało niż Rihanna[/quote]Ojej, chwała Ci Kobieto! Nie pisałam wcześniejszych komentarzy, ale miło dowiedzieć się, że są na świecie jeszcze takie kobiety, które napiszą coś miłego do totalnie obcej osoby, a nie tylko takie, które od razu zmieszają Cię z błotem. Miłego dnia życzę:)[/quote]Ja ostatnio miałam nawał pracy i jadłam niezdrowo i nieregularnie i sporo przytyłam. Obecnie ćwiczę 6 razy w tygodniu i już pierwsze kilkogramy lecą! mam przynajmniej 8 do zrzucenia, żeby się lepiej poczuć. Będziemy mieć lepsze ciało niż Rihanna, trzymajmy się dziewczyny i do roboty! 😀

[b]gość, 17-08-15, 11:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 10:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 10:08 napisał(a):[/b]Ja mam to samo, od paru lat nie mem ochoty na imprezki.wole z przyjaciółka otworzyć wino w domu a nie łazić po dyskotekach i patrzeć na tych zapitych zataczajacych się ludziJa mam 22 lata i tez mam już dosyć imprez. Jakoś nie cieszy mnie myśl spędzenia kilku godzin w klubie z głośna muzyka a obok pełno zalanych ludzi. To nie dla mnie. Wole zostać w domu ze znajomymi, wyjść do kina czy na drinka ale do restauracji[/quote]Kurde dziewczyny mam to samo, mam 24 a od jakichs 2 lat nawet nie miewam ochoty na przyslowiowe piwo, wole zostac w domu poczytac ksiazke, wyjsc z psem na spacer czy z kolezanka, jakos nie moge zroxumjec kobiet, ktore ciagle mysla tylko o klubach[/quote]Ja mam to samo. Myślę, że tak ma wiele kobiet, które coś naprawdę w swoim życiu robią, studiują, do tego pracują, mama nie daje kasy i trzeba się nauczyć gospodarować swoim małym budżetem. Ja pare lat temu wyjechałam na własną rękę na studia za granicę, ciężko było się utrzymać, ale dałam radę! W takich momentach kiedy się zastanawiasz czy cię na koniec miesiaca będzie stać na owoce czy papierosy i alkohol człowiek nagle zaczyna wybierać zdrowsze rzeczy. Na Rihanne nagle spadł nawał gigantycznej kasy, nie wie co to znaczy nie mieć do pierwszego i pracować w kilku miejscach żeby mieć co do gara włożyć. Co się dziwić w takim razie, że tylko imprezuje i szasta forsą?

[b]gość, 17-08-15, 13:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 12:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 11:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:10 napisał(a):[/b]Piękna figura chciała bym tak wyglądać 😘Figura rihanny plus wcięcie w talii[/quote]Wszystko przed Tobą. Jak jesteś szczupła to na siłownię a jak trzeba zrzucić to dieta i siłownia. Na pewno będziesz miała fajniejsze ciało niż Rihanna[/quote]Ojej, chwała Ci Kobieto! Nie pisałam wcześniejszych komentarzy, ale miło dowiedzieć się, że są na świecie jeszcze takie kobiety, które napiszą coś miłego do totalnie obcej osoby, a nie tylko takie, które od razu zmieszają Cię z błotem. Miłego dnia życzę:)[/quote]Ja ostatnio miałam nawał pracy i jadłam niezdrowo i nieregularnie i sporo przytyłam. Obecnie ćwiczę 6 razy w tygodniu i już pierwsze kilkogramy lecą! mam przynajmniej 8 do zrzucenia, żeby się lepiej poczuć. Będziemy mieć lepsze ciało niż Rihanna, trzymajmy się dziewczyny i do roboty! :D[/quote]Czy będziecie mieć lepsze ciało od rihanny? To wszystko zależy od proporcji, ale jeśli mieście wcięcie w talii i długie nogi to może. ;)[/quote]Aż nie mogę uwierzyć że takie miłe komentarze na kozaczku. Bardzo miło się to czyta. Może jest jeszcze nadzieja dla tego świata. 😉 miłego dnia dla wszystkich 🙂

No w końcu Ruhanna. Przechodzona rura.

[b]gość, 17-08-15, 12:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 11:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:10 napisał(a):[/b]Piękna figura chciała bym tak wyglądać 😘Figura rihanny plus wcięcie w talii[/quote]Wszystko przed Tobą. Jak jesteś szczupła to na siłownię a jak trzeba zrzucić to dieta i siłownia. Na pewno będziesz miała fajniejsze ciało niż Rihanna[/quote]Ojej, chwała Ci Kobieto! Nie pisałam wcześniejszych komentarzy, ale miło dowiedzieć się, że są na świecie jeszcze takie kobiety, które napiszą coś miłego do totalnie obcej osoby, a nie tylko takie, które od razu zmieszają Cię z błotem. Miłego dnia życzę:)[/quote]Ja ostatnio miałam nawał pracy i jadłam niezdrowo i nieregularnie i sporo przytyłam. Obecnie ćwiczę 6 razy w tygodniu i już pierwsze kilkogramy lecą! mam przynajmniej 8 do zrzucenia, żeby się lepiej poczuć. Będziemy mieć lepsze ciało niż Rihanna, trzymajmy się dziewczyny i do roboty! :D[/quote]Czy będziecie mieć lepsze ciało od rihanny? To wszystko zależy od proporcji, ale jeśli mieście wcięcie w talii i długie nogi to może. 😉

[b]gość, 17-08-15, 12:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:18 napisał(a):[/b]Ktoś wie czym zajmuję się ta jej przyjaciółka? Zastanawia mnie czy Rihanna jej wszystko funduje (nie mówie, że to źle), czy laska jest też nadziana.To jest jej menagerka[/quote]Dlaczego ona chodzi z nią 24 na dobę?[/quote]Nie menagerka tylko wieloletnia przyjaciolka z Barbadosu-Melissa Forde[/quote]ale tez cos tam robi dla rihanny

[b]gość, 17-08-15, 08:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:10 napisał(a):[/b]Piękna figura chciała bym tak wyglądać 😘Figura rihanny plus wcięcie w talii[/quote]Wszystko przed Tobą. Jak jesteś szczupła to na siłownię a jak trzeba zrzucić to dieta i siłownia. Na pewno będziesz miała fajniejsze ciało niż Rihanna[/quote]Ojej, chwała Ci Kobieto! Nie pisałam wcześniejszych komentarzy, ale miło dowiedzieć się, że są na świecie jeszcze takie kobiety, które napiszą coś miłego do totalnie obcej osoby, a nie tylko takie, które od razu zmieszają Cię z błotem. Miłego dnia życzę:)

[b]gość, 17-08-15, 08:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:18 napisał(a):[/b]Ktoś wie czym zajmuję się ta jej przyjaciółka? Zastanawia mnie czy Rihanna jej wszystko funduje (nie mówie, że to źle), czy laska jest też nadziana.To jest jej menagerka[/quote]Dlaczego ona chodzi z nią 24 na dobę?[/quote] Nie menagerka tylko wieloletnia przyjaciolka z Barbadosu-Melissa Forde

[b]gość, 17-08-15, 10:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 10:08 napisał(a):[/b]Ja mam to samo, od paru lat nie mem ochoty na imprezki.wole z przyjaciółka otworzyć wino w domu a nie łazić po dyskotekach i patrzeć na tych zapitych zataczajacych się ludziJa mam 22 lata i tez mam już dosyć imprez. Jakoś nie cieszy mnie myśl spędzenia kilku godzin w klubie z głośna muzyka a obok pełno zalanych ludzi. To nie dla mnie. Wole zostać w domu ze znajomymi, wyjść do kina czy na drinka ale do restauracji[/quote]Kurde dziewczyny mam to samo, mam 24 a od jakichs 2 lat nawet nie miewam ochoty na przyslowiowe piwo, wole zostac w domu poczytac ksiazke, wyjsc z psem na spacer czy z kolezanka, jakos nie moge zroxumjec kobiet, ktore ciagle mysla tylko o klubach

Seksowna kobita. Niech korzysta z zycia ile wlezie

Wygląda jak podróba Slash-a

Miała wielu, a nie spotkała JEDYNEGO, hahahaha. -.- Raczej już nie spotka, a jak już to nie JEDYNEGO, no bez jaj. Czy Wy myślicie?

[b]gość, 17-08-15, 10:08 napisał(a):[/b]Ja mam to samo, od paru lat nie mem ochoty na imprezki.wole z przyjaciółka otworzyć wino w domu a nie łazić po dyskotekach i patrzeć na tych zapitych zataczajacych się ludziJa mam 22 lata i tez mam już dosyć imprez. Jakoś nie cieszy mnie myśl spędzenia kilku godzin w klubie z głośna muzyka a obok pełno zalanych ludzi. To nie dla mnie. Wole zostać w domu ze znajomymi, wyjść do kina czy na drinka ale do restauracji

Ona zawsze wyglada swietnie , czego by nie ubrała

[b]gość, 17-08-15, 09:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 09:20 napisał(a):[/b]Mam tyle lat co Rihanna i od dawna już mi się nie chce chodzić na imprezy czy do klubów. Czasem mogłabym pójść ale mi się nie chce 😀 Do zakładania rodziny mi daleko więc nie jestem typem kobiety, która martwi się tykającym zegarem, no ale ileż można? Niech żyje jak chce ale mi by się nie chciało balować do rana. No ale każdy jest inny, jak chce to czemu nie?Jakby mnie było stać to całe życie bym imprezowa la i podróżował po świecie, a tak to co mnie czeka? Nic. ;)[/quote]Podróże a imprezy to dla mnie zupełnie co innego i podróżom mówię tak, ale imprezy… hmm… może czasami bym poszła. Chociaż tak piszę a na ostatniej imprezie byłam ładnych kilka lat temu 🙂 Kiedyś imprezowałam często a teraz wolałabym zostać w domu 😛

[b]gość, 17-08-15, 09:20 napisał(a):[/b]Mam tyle lat co Rihanna i od dawna już mi się nie chce chodzić na imprezy czy do klubów. Czasem mogłabym pójść ale mi się nie chce 😀 Do zakładania rodziny mi daleko więc nie jestem typem kobiety, która martwi się tykającym zegarem, no ale ileż można? Niech żyje jak chce ale mi by się nie chciało balować do rana. No ale każdy jest inny, jak chce to czemu nie?Jakby mnie było stać to całe życie bym imprezowa la i podróżował po świecie, a tak to co mnie czeka? Nic. 😉

[b]gość, 17-08-15, 09:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:10 napisał(a):[/b]Piękna figura chciała bym tak wyglądać 😘Figura rihanny plus wcięcie w talii[/quote]Wszystko przed Tobą. Jak jesteś szczupła to na siłownię a jak trzeba zrzucić to dieta i siłownia. Na pewno będziesz miała fajniejsze ciało niż Rihanna[/quote]Jesteś bardzo miła, że tak piszesz 🙂 Sama wybieram się po urlopie na siłownię i po raz 3 w życiu czeka mnie zrzucanie balastu ok 15 kg. Mam inną budowę niż Riri, krótkie, masywne nogi itd. więc nie będę nigdy wyglądać nawet w 20% jak ona, no ale warto osiągnąć chociaż swój własny optymalny wygląd i wagę :)[/quote]Ja jestem bardzo szczupła. Uważam, że góra jest w porządku, ale w dół (pośladki, nogi) mogłoby mi pójść 5 kg.

[b]gość, 17-08-15, 08:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:10 napisał(a):[/b]Piękna figura chciała bym tak wyglądać 😘Figura rihanny plus wcięcie w talii[/quote]Wszystko przed Tobą. Jak jesteś szczupła to na siłownię a jak trzeba zrzucić to dieta i siłownia. Na pewno będziesz miała fajniejsze ciało niż Rihanna[/quote]Jesteś bardzo miła, że tak piszesz 🙂 Sama wybieram się po urlopie na siłownię i po raz 3 w życiu czeka mnie zrzucanie balastu ok 15 kg. Mam inną budowę niż Riri, krótkie, masywne nogi itd. więc nie będę nigdy wyglądać nawet w 20% jak ona, no ale warto osiągnąć chociaż swój własny optymalny wygląd i wagę 🙂

Ja mam to samo, od paru lat nie mem ochoty na imprezki.wole z przyjaciółka otworzyć wino w domu a nie łazić po dyskotekach i patrzeć na tych zapitych zataczajacych się ludzi

[b]gość, 17-08-15, 08:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:10 napisał(a):[/b]Piękna figura chciała bym tak wyglądać 😘Figura rihanny plus wcięcie w talii[/quote]Wszystko przed Tobą. Jak jesteś szczupła to na siłownię a jak trzeba zrzucić to dieta i siłownia. Na pewno będziesz miała fajniejsze ciało niż Rihanna

[b]gość, 17-08-15, 09:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 09:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 09:20 napisał(a):[/b]Mam tyle lat co Rihanna i od dawna już mi się nie chce chodzić na imprezy czy do klubów. Czasem mogłabym pójść ale mi się nie chce 😀 Do zakładania rodziny mi daleko więc nie jestem typem kobiety, która martwi się tykającym zegarem, no ale ileż można? Niech żyje jak chce ale mi by się nie chciało balować do rana. No ale każdy jest inny, jak chce to czemu nie?Jakby mnie było stać to całe życie bym imprezowa la i podróżował po świecie, a tak to co mnie czeka? Nic. ;)[/quote]Podróże a imprezy to dla mnie zupełnie co innego i podróżom mówię tak, ale imprezy… hmm… może czasami bym poszła. Chociaż tak piszę a na ostatniej imprezie byłam ładnych kilka lat temu 🙂 Kiedyś imprezowałam często a teraz wolałabym zostać w domu :P[/quote]

przecież ona nie była w żadnym związku od zerwania z chrisem. reszta to jakieś romanse, ale jej ostatni związek to jakieś 5 lat temu z chrisem, a media podkręcają, że z leo, ze z drakiem, że z hamiltonem, ze z benzema.

Pierwsza ;o

Mam tyle lat co Rihanna i od dawna już mi się nie chce chodzić na imprezy czy do klubów. Czasem mogłabym pójść ale mi się nie chce 😀 Do zakładania rodziny mi daleko więc nie jestem typem kobiety, która martwi się tykającym zegarem, no ale ileż można? Niech żyje jak chce ale mi by się nie chciało balować do rana. No ale każdy jest inny, jak chce to czemu nie?

[b]gość, 17-08-15, 08:10 napisał(a):[/b]Piękna figura chciała bym tak wyglądać 😘Figura rihanny plus wcięcie w talii

[b]gość, 17-08-15, 08:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-15, 08:18 napisał(a):[/b]Ktoś wie czym zajmuję się ta jej przyjaciółka? Zastanawia mnie czy Rihanna jej wszystko funduje (nie mówie, że to źle), czy laska jest też nadziana.To jest jej menagerka[/quote]Dlaczego ona chodzi z nią 24 na dobę?

[b]gość, 17-08-15, 08:18 napisał(a):[/b]Ktoś wie czym zajmuję się ta jej przyjaciółka? Zastanawia mnie czy Rihanna jej wszystko funduje (nie mówie, że to źle), czy laska jest też nadziana.To jest jej menagerka

Piękna figura chciała bym tak wyglądać 😘

Damski Slash.

Dziwnie wygląda.

Świetna figurka. Bardzo seksowna.

Super wygląda w takim wydaniu, bez żadnych udziwnień

Ktoś wie czym zajmuję się ta jej przyjaciółka? Zastanawia mnie czy Rihanna jej wszystko funduje (nie mówie, że to źle), czy laska jest też nadziana.