Ten biust wart jest milion dolarów

996 996

Holly Madison czasami bywa szczera aż do bólu. Ostatnio była dziewczyna Hugh Hefnera dumnie pochwaliła się światu, że dzięki sztucznemu biustowi jej konto co rusz zasilają kolejne zastrzyki gotówki.

A ponieważ paradowanie topless lub prawie topless stanowi główne źródło jej utrzymania, gwiazdka uznała, że inwestycja w ubezpieczenie piersi na kwotę miliona dolarów pozwoli jej nie martwić się o przyszłość.

Ludzie ubezpieczają różne części ciała. Pomyślałam więc – dlaczego by nie? Wiem, że gdyby cokolwiek stało się z moim biustem, to przez kilka miesięcy jego leczenia mogłabym stracić miliony dolarów.

Grunt to znaleźć pomysł na siebie…

 
””

””

 
7 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Gdyby nie sypianie z tym staruszkiem o takich sumach mogłaby sobie pomarzyć, nawet z tymi jej “wspaniałymi” silikonami:)

gość, 30-09-11, 17:27 napisał(a):Głupia pinda, która sypia z e starcem, któremu już nie dryga, odmóżdżona panienka.>>>>>>>>>>>>>>>>>>>A KTÓRA Z NICH MA MÓZG?!!!!!!!!!!!!

gość30-09-11, 12:34, Ocena: 0 +/- cytujBiust to ona ma naprawdę rewelacyjny, bardzo apetyczny i seksowny. Nie szkodzi, że sztuczny. Lepsze to niż płaska klata albo dwa pryszcze. —————————-popieram

Głupia pinda, która sypia z e starcem, któremu już nie dryga, odmóżdżona panienka.

musiała długo liczyć że jej się bardziej opłaca ubezpieczyć te balony zamiast w razie niefartu zrobić je na nowo 😛

Biust to ona ma naprawdę rewelacyjny, bardzo apetyczny i seksowny. Nie szkodzi, że sztuczny. Lepsze to niż płaska klata albo dwa pryszcze.

Co tam mogłoby jej się stać z biustem.. Najwyżej silikon pęknie :/