Ten płaszcz księżnej Catherine już widzieliśmy… (FOTO)

ksiezna-catherine-R1 ksiezna-catherine-R1

Fashionista, jeden z ciekawszych portali o modzie, zażartował wczoraj nieco z księżnej Catherine.

Wyobraziliśmy sobie, jak Kate Middleton wraca po gali do swego domu w pałacu, zrzuca z siebie wszystkie świetne ciuszki, które lądują potem na podłodze. A następnego dnia Kate nie chce się iść do szafy, bierze więc to, co zostawiła na podłodze i jest gotowa do spełniania swych książęcych obowiązków dnia następnego – napisała redakcja portalu na Facebooku.

Tym samym dziennikarze zażartowali sobie ze zwyczaju księżnej, który jest rzecz jasna sprytnym zabiegiem marketingowym.

Kate, jako pierwsza przedstawicielka dworu, wprowadziła bowiem zwyczaj pokazywania się kilka razy w tych samych ubraniach.

Do tej pory jednorazowe zakładanie sukni, żakietu czy płaszcza było normą. Tymczasem Middleton nie tylko kupuje ubrania ze starszych kolekcji, ale nie gardzi rzeczami z sieciówek, a – co najważniejsze – tworzy na bazie tych samych ubrań nowe stylizacje.

Zupełnie tak, jak “zwykłe” kobiety – chciałoby się powiedzieć.

I o to właśnie chodzi. Kate jest jak my. Jest więc fajna i bliska. A o takie skojarzenia chodzi przecież ludziom, którzy budują jej wizerunek.

A oto przykład na modowy recycling – księżna w płaszczu Missoni sprzed dwóch sezonów. Kilka dni temu założyła go ponownie – tymczasem na uroczystości jubileuszowe królowej Elżbiety.

Marka już postanowiła reaktywować model. Taki płaszcz będzie można kupić w lipcu za 1040 dolarów.

Ten płaszcz księżnej Catherine już widzieliśmy... (FOTO)

Ten płaszcz księżnej Catherine już widzieliśmy... (FOTO)

Ten płaszcz księżnej Catherine już widzieliśmy... (FOTO)

Ten płaszcz księżnej Catherine już widzieliśmy... (FOTO)

Kate w tym samym płaszczu, kilka tygodni wcześniej

Ten płaszcz księżnej Catherine już widzieliśmy... (FOTO)

Ten płaszcz księżnej Catherine już widzieliśmy... (FOTO)

 
57 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

każda z was chciałaby być na jej miejscu ale nie możecie więc przestańcie być złośliwe

gość, 16-06-12, 00:49 napisał(a):gość, 15-06-12, 17:47 napisał(a):gość, 15-06-12, 13:59 napisał(a):gość, 15-06-12, 13:27 napisał(a):Kate zawsze uważała, że monarchia za dużo kosztuje. Dlatego właśnie wkłada rzecz więcej niż raz i kupuje w sieciówkach. O ile kupuje, a nie dostaje w prezencie. Nie widzę w tym nic złego. Ważne jest to, że zawsze wygląda correct.Wygląda correct?Polaczki udające ze znają angielski. To dopiero dla mnie śmiech. Do nauki matoły albo po polsku się wypowiadać.A nie znasz polskiego odpowiednika słowa ‘correct’?Jak mnie denerwuje wciskanie na siłę angielskich słów, od tego mamy polski język, aby się nim posługiwać!hahahah dokladnie!! najlepsze jest to, ze nawet po angielsku wtracenie tego slowa ’correct’ byloby zupelnie bez sensu!!! nie mowi sie po ang o ubraniach CORRECT!!! tak samo modne jest uzywanie slowa ’backstage’ fashion itd itd ludzie w polsce mieszkacie to mowcie po polsku… w anglii lubia swoj narod i mowia po angielsku a nie po polsku …. a wpolsce to sie ludziom w glowie powyracaloPolacy niestey szybko zapominaja swojego jezyka, kiedy juz wyladuja zagranica. Smutne. A najbardziej przygnebiajace jest to, kiedy juz postanawiaja na dobre pozostac na obczyznie, zakladaja rodzine i ich dzieci ani slowa po polsku nie powiedza. Czy to nie jest zalosne?

no i dobrze to chore zeby rzeczy zakladac raz tym bardziej płaszcz

straszne! dwa razy to samo….

Co w tym dziwnego? To że ‘’gwiazdy”, to nie mogą jednej rzeczy nosić kilka razy?

gość, 15-06-12, 17:47 napisał(a):gość, 15-06-12, 13:59 napisał(a):gość, 15-06-12, 13:27 napisał(a):Kate zawsze uważała, że monarchia za dużo kosztuje. Dlatego właśnie wkłada rzecz więcej niż raz i kupuje w sieciówkach. O ile kupuje, a nie dostaje w prezencie. Nie widzę w tym nic złego. Ważne jest to, że zawsze wygląda correct.Wygląda correct?Polaczki udające ze znają angielski. To dopiero dla mnie śmiech. Do nauki matoły albo po polsku się wypowiadać.A nie znasz polskiego odpowiednika słowa ‘correct’?Jak mnie denerwuje wciskanie na siłę angielskich słów, od tego mamy polski język, aby się nim posługiwać!hahahah dokladnie!! najlepsze jest to, ze nawet po angielsku wtracenie tego slowa ’correct’ byloby zupelnie bez sensu!!! nie mowi sie po ang o ubraniach CORRECT!!! tak samo modne jest uzywanie slowa ’backstage’ fashion itd itd ludzie w polsce mieszkacie to mowcie po polsku… w anglii lubia swoj narod i mowia po angielsku a nie po polsku …. a wpolsce to sie ludziom w glowie powyracalo

kapelusik też już kiedyś miała 😀 jakiś rok temu

Ja nie wiem co za debile siedzą i piszą takie bzdury. Rozumiem, że autor tego tekstu zakłada zakupiony ciuch tylko jeden raz i wyrzuca? No jeśli tak, widzę, że na pisaniu takich bzdet nieźle się powodzi, chyba się przebranżowię w takim razie.

masoni!!!!!!!!!!!!

gość, 15-06-12, 13:59 napisał(a):gość, 15-06-12, 13:27 napisał(a):Kate zawsze uważała, że monarchia za dużo kosztuje. Dlatego właśnie wkłada rzecz więcej niż raz i kupuje w sieciówkach. O ile kupuje, a nie dostaje w prezencie. Nie widzę w tym nic złego. Ważne jest to, że zawsze wygląda correct.A nie znasz polskiego odpowiednika słowa ‘correct’?Jak mnie denerwuje wciskanie na siłę angielskich słów, od tego mamy polski język, aby się nim posługiwać!hahahah dokladnie!! najlepsze jest to, ze nawet po angielsku wtracenie tego slowa ’correct’ byloby zupelnie bez sensu!!! nie mowi sie po ang o ubraniach CORRECT!!! tak samo modne jest uzywanie slowa ’backstage’ fashion itd itd ludzie w polsce mieszkacie to mowcie po polsku… w anglii lubia swoj narod i mowia po angielsku a nie po polsku …. a wpolsce to sie ludziom w glowie powyracalo

jak go lubi to niech w nim chodzi 😉

jak dla mnie jest wspaniała :)nie jest taka jak inni znani,rozpoznawalni ludzie .a to że jedną rzecz nałożyła kilka razy to nic wielkiego.. ogarnijcie sie .

I bardzo dobrze robi! A jakby się stroiła w drogie ciuchy, to wszyscy by gadali, że kryzys, a ta się stroi i wydaje pieniądze podatników! Najważniejsze, że we wszystkim prezentuje się świetnie.

moim zdaniem ona nie jest ani troche ladna, ale to moja osobista opinia i wiem, ze dla wielu kate jest piekna. lubie jej styl (choc zarzuca sie jej nudnosc, to nieukrywajmy, ze jako ksiezna musi trzymac sie klasyki dosc ostro) i wydaje sie mila osoba

czepiają się jej a jest naprawdę ok. czy to jakaś zbrodnia ubrać 2razy jeden płaszcz….

gość, 15-06-12, 14:29 napisał(a):czy boli ją głowa?,bo położyła sobie worek z lodem…dziwny pomysl, klasc sobie worek lodu na bol glowy, problemy z zatokami gwarantowane…

pokazuje tym ze jest taka jak kazdy z nas

Może warto by już zrobić coś z tą cenzurą? To naprawdę denerwuje…

aha czyli ma wyjść w danej rzeczy tylko raz, wyrzucić i założyć nową? Co to za chore myślenie?

gość, 15-06-12, 13:27 napisał(a):Kate zawsze uważała, że monarchia za dużo kosztuje. Dlatego właśnie wkłada rzecz więcej niż raz i kupuje w sieciówkach. O ile kupuje, a nie dostaje w prezencie. Nie widzę w tym nic złego. Ważne jest to, że zawsze wygląda correct.A nie znasz polskiego odpowiednika słowa ‘correct’?Jak mnie denerwuje wciskanie na siłę angielskich słów, od tego mamy polski język, aby się nim posługiwać!

Ale co w tym dziwnego? Większość ludzi chodzi wielokrotnie w tych samych ciuchach.

B.a.r.d.z.o d.o.b.r.ze., m.i.ł.o ż.e p.r.o.m.u.j.e t.a.k.i.e z.a.c.h.o.w.a.n.i.a. G.d.y.b.y z.a k.a.ż.d.y.m r.a.z.e.m s.t.r.o.i.ł.a s.i.ę w n.a.j.l.e.p.s.ze c.i.u.c.h.y z n.a.j.n.o.w.s.z.y.c.h k.o.l.e.k.c.j.i t.e.ż d.z.i.e.n.n.i.k.a.r.ze b.y s.i.ę j.e.j c.z.e.p.i.a.l.i

Wielkie coś jej sprawa co ubierze .

czy boli ją głowa?,bo położyła sobie worek z lodem…

gość, 15-06-12, 13:23 napisał(a):Nawet gdybym była najbogatszą kobietą na świecie to też bym chodziła w tych samych ubraniach po kilka razy 🙂 Dlaczego ponownie nie załozyć czegos, co jest wygodne i ładne? To na takiej samej zasadzie jak ktoś inny biega rok w tych samych ulubionych dresach chociaż stać go co miesiąc zeby kupic nowe, a ją stac na to, zeby codziennie fundowac sobie nowe szmatki a jednak ma kilka ulubionych w ktorych czuje sie i wyglada bosko wiec niech je nosi 😉 pr czy nie pr mam to w nosie 🙂 dokLADNIE! JAKBYM MIALA SUKIENKE W KTOREJ WYGLADALABYM JAK MILION DOLAROW, TO AZ ZAL BY MI BYLO ZALOZYC JA TYLKO RAZ! PO TO KUPUJE UBRANIA ZEBY JE NOSIC

Bardzo dobrze robi, jak każda z nas ma pewnie swoje, ulubione ubrania i czemu miałaby ich nie nosić? Bo stać ją na nowe? Nawet Anna Wintour nosi te same rzeczy kilka razy ;).

Nawet gdybym była najbogatszą kobietą na świecie to też bym chodziła w tych samych ubraniach po kilka razy 🙂 Dlaczego ponownie nie załozyć czegos, co jest wygodne i ładne? To na takiej samej zasadzie jak ktoś inny biega rok w tych samych ulubionych dresach chociaż stać go co miesiąc zeby kupic nowe, a ją stac na to, zeby codziennie fundowac sobie nowe szmatki a jednak ma kilka ulubionych w ktorych czuje sie i wyglada bosko wiec niech je nosi 😉 pr czy nie pr mam to w nosie 🙂

Kate zawsze uważała, że monarchia za dużo kosztuje. Dlatego właśnie wkłada rzecz więcej niż raz i kupuje w sieciówkach. O ile kupuje, a nie dostaje w prezencie. Nie widzę w tym nic złego. Ważne jest to, że zawsze wygląda correct.

gość, 15-06-12, 09:15 napisał(a):W kapeluszu też już kiedyś wystąpiła.Mogłaby robić nieco większe odstępy czasowe między poszczególnymi dniami, gdy pokazuje się w tych samych rzeczach. U niej jest to bardzo widoczne, ponieważ stoi na świeczniku.Ale ona wcale nie chce aby było to niewidoczne. Taki ma styl, chce uchodzić za “normalną” obywatelkę. To jest jej atut, czego nie mogą zrozumiec ci styliści i fashioniści, dla których życie kręci się wokół szmat.

haa w moim miescie byla wlasnie w tym plaszczu:P

To co robią z tymi ciuchami ci którzy zakładają je raz? Przecież to są seeeetkiiiiii albo i tysiące ubrań.

hehe też to miałam napisać że pewnie chce tak jak Diana zostać królową ludzkich serc i dlatego upodabnia sie do “zwykłych ludzi”. ale nawet jesli tak jest, to wcale nie jest to głupie z jej strony, czemu ma wydawać nie wiadomo ile na ciuchy skoro można jeszcze wiele razy założyć te same, a kasę wydać na coś bardziej potrzebnego

no i co z tego kazdy normalny czlowiek chodzi kilka razy w tych samych ubraniach

Pewnie by chciala chodzic tylko raz w tych rzeczach ale trzeba jakos ten wizerunek budowac zeby ludzie byli przychylni nie….

o jejku moze po prostu lubi a przy okazji mamy kryzys

no i dobrze. Ksiezna nie ksiezna ale tez kobieta wiec dlaczego nie mialaby zalozyc fajnego ubrania po raz drugi? ja mysle, ze niektore ciuchy jej sie po prostu podobaja. Moze to i PR ale dziala bo ludzie ja lubia i wydaje sie w miare normalna osoba w calej tej rodzinie;)

ch…uj mnie to obchodzi, wiele ludzi chodzi w tym samych ciuchach, może ku** ma mieć 365 par innych ciuchów a nie 1000 bo na 3 razy rano, popołudnie i wieczór. zchodzicie na psy a te reklamy mnie powoli wku***!!!!!!!!!!!!!

Kilka razy!? Przeciez to przestępstwo!

To tylko płaszcz co innego jakby na kazdym “wystepie” miala ta sama sukienke ogarnijcie sie ludzie ;/ pozatym niech nosi nawet 100000 co w tym strasznego ;/ proponuje kazdemu wydac 20 tysiecy za plaszcz a potem ubrac go raz i oddac potrzebujacym hahahhahaa

Ludzie sa nienormalni mi sie podoba to co ona robi, to ze jest ksiezna nie znaczy ze nie moze ubierac sie 2 razy w to samo. To ze swieci slonce nie znaczy ze nie moze padac

” Tymczasem Middleton nie tylko kupuje ubrania ze starszych kolekcji”zalozenie tej samej rzeczy, ktora nosilo sie w poprzednim sezonie, to NIE KOPIOWANIE saszko

Wiecie co? wszyscy jesteście pokręceni. Zwyczajny człowiek chodzi stale w tych samych łachach, czasem -przy wypłącie pozwoli sobie na zakup nowej rzeczy i jest gut. To,że ona jest księżniczką ma dawać jej prawo chodzenia każdego dnia w innych łaszkach a tych z poprzedniego wyrzucać?. Brawo, tak napewno uratujemy środowisko. Produkujmy więcej i więcej aż się zakrztuśmy tymi nadmiarami. A tak na marginesie, nie dziwię się Dianie. Bycie tak szykanowanym z każdej strony jest nei do zniesienia. Oby Kate nie skońcyzła jak swoje teściowa….

gość, 15-06-12, 08:51 napisał(a):Chyba stylistów i projektantów mody to zżera, może inne pójdą w jej ślady… to ich boli najbardziej !anna wintour od dawna nosi ulubione rzeczy po kilka razy.to nie jest zadna nowosc wsrod osob, ktore maja cos do powiedzenia w kwestii tego, co moga wlozyc na publiczne wyjscia

W kapeluszu też już kiedyś wystąpiła.Mogłaby robić nieco większe odstępy czasowe między poszczególnymi dniami, gdy pokazuje się w tych samych rzeczach. U niej jest to bardzo widoczne, ponieważ stoi na świeczniku.

Boże, NO I CO Z TEGO?!

jeżeli coś jej się podoba to ma to wyrzucić? bez przesady…

ja noszę jedną rzecz po 1000000 razy. i co w tym złego ?

i tak powinno byc. W końcu ubiera sie za kase ludzi.

a tą kobyłę kamilę to po co wzieli na zdięcie

super podziwiam