Tess Holliday, modelka plus size ważąca prawie 140 kg w kostiumie kąpielowym na plaży (ZDJĘCIA)
O Tess Holliday, modelce plus size, zrobiło się głośno 4 lata temu. Tess podpisała wtedy kontrakt z agencją modelek i zaczęła pojawiać się w sesjach zdjęciowych. Jednocześnie zaczęła walkę o akceptację osób noszących duże rozmiary.
Tess Holliday – modelka ważąca 140 kg na plaży w kostiumie kąpielowym
Holliday od początku głośno mówiła o tym, że jako osoba puszysta jest dyskryminowana.
Projektanci nie są zainteresowani tworzeniem ubrań w większych rozmiarach lub nie uważają, że jest to ważne – mówiła w wywiadzie dla The Independent.
Modelka włożyła mnóstwo energii w uświadamianie, że branża fashion jest zamknięta dla osób innych, niż bardzo szczupłe. Powtarza, że osoby plus size mają swoje potrzeby, mają też pieniądze, które chciałyby wydawać na ładne rzeczy. Dlaczego więc projektanci im tego nie umożliwiają?
Wygląda jak KSIĘŻNA? Blogerka PLUS SIZE kopiuje styl Meghan Markle (ZDJĘCIA)
Tess Holliday waży prawie 140 kg. We wrześniu 2018 roku pojawiła się na okładce Cosmopolitan wzbudzając tym samym wielką sensację. Na zarzuty, że promuje chorobę, Tess odparła:
Nie martwcie się o mój gruby tyłek. Martwcie się o to, jakimi okropnymi ludźmi jesteście, skoro narzekacie, że to, że jestem na okładce, wpływa na wasze ograniczone życie – mówiła Tess.
Modelka zapewniała też, że dopiero gdy stała się naprawdę duża, zaakceptowała siebie:
Jestem cięższa niż kiedykolwiek i dopiero teraz, gdy tyle ważę, pokochałam siebie.
Kasia z Supermodelki Plus Size okaleczała się będąc nastolatką (VIDEO)
Paparazzi podglądali modelkę, gdy plażowała w Malibu. Holliday miała na sobie jednoczęściowy kostium. Bez filtrów i Photoshopa – tak naprawdę wygląda gwiazda okładek.




Chyba sobie k…. żarty robicie!!!??? Jak można się doprowadzić do takiego stanu???!!! Błeeeeee!!!!!
To już jest ciężka choroba.
Na oko widać , że waży ok. 200 kg. I cóż ma bida opowiadać? Że przegięła? Przecież zdobyła popularność tylko ze względu na tuszę. Przerażające, jak można żyć i kłamstwie i takiej strasznej biedzie umysłowej, żeby tak się pocieszać, cóż innego jej zostało? Bardzo mi jej żal
Przynajmniej jeden tytuł na kozaczku oparty na faktach ! Brawo :)))))))
Kobieta ładnie wygląda ja ma 10 kilo za dużo i to jest widoczne w biuście i pupie a brzuch i nogi są w miarę szczupłe. Ta pani powinna poddać się operacji żołądka, ale wtedy wymagana jest silna wola i zdrowy rozsądek….ona wygląda jak chora psychicznie:(
Takie osoby powinny płacić podwójnie/potrójnie za bilety.
Ekstra kilogramy mogą być atrakcyjne (są kobiety, które po prostu lepiej wyglądają w pełniejszej wersji), ale to jest brzydkie, wręcz odrzucające. Ona wygląda jakby miała na sobie dmuchany kostium sumo, nie widać już łokci ani kolan. Przecież przy takim ciele ona nie jest w stanie nawet porządnie się umyć między nogami, nie mówiąc już o podcieraniu po wypróżnieniu. Chora kobieta i nie powinna być promowana.
ja szukałam odpowiedniego rozwiązania dla mnie. zawsze miałam mega problemy z odchudzaniem a mój organizm niestety zawsze odkładał (słaba przemiana). Trafiłam na figurena bo czytałam o nich na tym portalu. Odmieniły mi życie muszę przyznać. Zmieniły moją przemianę, poprawiły w znacznym stopniu. Kilogramy zaczeły bardzo przez to spadać. Schudłam 12kg a wcześniej jak schudłam 2kg to był sukces.. na prawdę bardzo polecam figurena.
to jest chore, tylko czekać na zawał przy takiej wadze
Plus size??? Chyba + + + , brak kolan , łokci , szyi , ta kobieta jest gruuuuba , otyła , to nie są nadprogramowe kg , to choroba
Nie.Bycie wieksza osoba, a chorobliwie otyla to sa dwie rozne sprawy.
A na okladce i na insta twarz wyszczuplona…
Jak dla kogoś to jest sexy to powinien się leczyć
140? 240 kg i nawet więcej…kur to jest potwór
Rozmiar 52 to ona miała 50 kilogramów temu.
Nawet sobie do duupy nie siega
Cosmopolitan wsadził ją sobie na okładkę, ale jednak zebrali jej wiele fałd, szczególnie na biodrach i ostro wyprasowali, czyli jednak nie powinna być z siebie aż tak dumna. Lepiej dla niej jakby całą tą energię poświęciła na ratowanie swojego zdrowia, a nie żeby blysnąć głupotą.
140 kilo to ona chyba wazyla 5 lat temu. Teraz to grubo powyzej 200…
Była gruba ale teraz jest jeszcze większa. Niestety nie zgadzam się z nią i też mam do tego prawo. Także walczę z kilogramami ale nie robię wymówek tylko dieta i ćwiczenia. Więc jej argumenty do mnie nie przemawiają. Co widać na załączonych zdjęciach..
O matko! Ja mam nadwagę ale jej ramiona to mają większą objętość niż moja talia…
Mysle,ze wazy wiecej niz 140kg.
Może i osoby chorobliwie otyłe (tak jak Tess) mają pieniądze, ale żyją krócej żeby je wydawać z powodu właśnie takiej chorobliwej otyłości. Poza tym pojawia się pytanie, kiedy taka osoba przestanie się samodzielnie poruszać, bo wysiądą stawy np. kolana czy biodra? I jak wtedy iść wydawać te pieniądze? Wiadomo, można kupować przez internet, ale co to za życie, że ciągle leżysz, bo nie dajesz rady chodzić? I te ciuchy już tak cieszyć nie będą.
Ona musi cierpieć na jakieś zaburzenia psychiczne.
Ma rację z ogrwniczonymi odbiorcami. Ważę 51kg i wcale nie szokujenie martwi nie obrzydza i nie obirza jej waga oraz wygląd. Szacunek to sie nazywa.
“Jestem cięższa niż kiedykolwiek i dopiero teraz, gdy tyle ważę, pokochałam siebie” – Zastanawiam się czy to zakłamanie na pokaz, czy jakiś rodzaj zaburzenia psychicznego(taka jakby “odwrócona anoreksja” – im grubszą widzi się w lustrze, im wyższe cyferki widzi kiedy staje na wadze, tym piękniejsza staje się w swoich oczach)?
Bardzo smutne. Zda sobie sprawę negatywnych skutków otyłości dopiero jak kolana zaczną siadać…