To dlatego syn Ibisza nie chce nazwiska ojca. Smutne co wyznał

Krzysztof Ibisz, Maksymilian Zejdler, fot. KAPiF/Instagram Krzysztof Ibisz, Maksymilian Zejdler, fot. KAPiF/Instagram

Syn Krzysztofa Ibisza postanowił zrzec się nazwiska ojca. Maksymilian Zejdler wyjawił, co stało się powodem takiej decyzji. Dla znanego prezentera może być to cios.

Kariera Krzysztofa Ibisza

Krzysztof Ibisz to bez wątpienia ikona polskiej telewizji, obecna na szklanym ekranie od dekad. Jego bogate portfolio obejmuje prowadzenie największych festiwali oraz kultowych teleturniejów, takich jak „Gra w ciemno”, „Awantura o kasę” czy muzyczne show „Jak oni śpiewają”.

Obecnie dziennikarz pozostaje w ścisłej czołówce, występując w „Tańcu z Gwiazdami” oraz śniadaniowym formacie „Halo tu Polsat”. Poza profesjonalizmem Ibisz słynie z perfekcyjnej prezencji. Jego nieskazitelny wygląd i promienny uśmiech stały się obiektem licznych komentarzy widzów, którzy z przymrużeniem oka zauważają, że prezenter z każdym rokiem zdaje się wyglądać młodziej.

Zobacz więcej: Tak wyglądają dzieci byłej Krzysztofa Ibisza. Anna Zejdler pochwaliła się zdjęciami

Dzieci Krzysztofa Ibisza

Krzysztof Ibisz jest ojcem czworg dzieci. Najstarszy syn, Maksymilian, pochodzi z małżeństwa z Anną Zejdler, natomiast drugi syn, Vincent, jest owocem związku z Anną Nowak-Ibisz. Z obecną żoną, Joanną Kudzbalską-Ibisz, prezenter doczekał się dwójki młodszych pociech: urodzonego w 2022 roku syna Borysa oraz wyczekiwanej córki, która przyszła na świat w listopadzie 2024 roku.

Choć początkowo rodzice mówili o niej Helena, ostatecznie zdecydowali, że dziewczynka będzie nosić imiona Mia Helena, co dziennikarz z radością ogłosił, podkreślając, że narodziny córki były jego wielkim marzeniem.

Okazuje się, że najstarszy syn Krzysztofa nie nosi jego nazwiska. Maksymilian wyjawił powody zaskakującej decyzji.

Zobacz więcej: Krzysztof Ibisz na zdjęciu z żoną i córeczką. Cudowny kadr podbija serca fanów

Syn Ibisza przyjął nazwisko matki. Wyjawia szczegóły decyzji

Maksymilian Zejdler, syn Anny Zejdler i Krzysztofa Ibisza był gościem audycji Mateusza Szymkowiaka dla Polskiego Radia RDC. Dziennikarz nie mógł przejść obojętnie obok faktu, że mężczyzna nosi nazwisko matki. Zapytał go, czym spowodowana była ta decyzja. To, co wyznał, jest smutne, bo poniekąd zasugerował, że to nie Krzysztof Ibisz miał znaczący wkład w jego wychowanie.

Zrobiłem to dlatego, że bardzo jestem zżyty i z mamą i z babcią i z dziadkiem byłem bardzo zżyty. Dziadek włożył ogromny wysiłek w moje wychowanie. Poczułem, że chciałbym mu się w ten sposób odwdzięczyć, jako taki symboliczny gest. Miał do mnie ogromną słabość i bardzo mnie ta myśl o nim rozczula. To był człowiek o dosyć szorstkiej naturze, ale przy mnie zmieniał się całkowicie. Miał do mnie wyjątkowe serce i tak to jest taki ukłon w jego stronę – wyznał Zejdler.

Mateusz Szymkowiak wspomniał, że bycie synem tak znanych osobistości z pewnością jest trudne, gdy chce się zbudować swoją markę osobistą.

Nie wiem, bo wydaje mi się, że to mogłoby być trudne dla kogoś, kto wychodzi z założenia, że na przykład powinien być lepszy, dajmy na to, od rodziców, żeby odnieść większy sukces. Ja w ogóle nie podchodzę do tego w ten sposób, ponieważ rodzice wybrali sobie inną drogę. Tata jest prezenterem, mama jest dziennikarką. Ja się skupiam na tym, żeby być dobry w aktorstwie – mówi syn Ibisza i Zejdler.

Dziennikarz wspomniał, o żartach dotyczących “wiecznej młodości” Krzysztofa Ibisza. Jak Maksymilian czuje się wobec żartów dotyczących tego, że jego ojciec jest od niego młodszy?

One są fajne, tylko ja generalnie uważam, że jeżeli żart jest powtarzany zbyt wiele razy, to siłą rzeczy przestaje być śmieszny. Także ja już po prostu słyszałem to tak wiele razy, że nie wywołuje to we mnie absolutnie żadnych emocji. Ale co do zasady są bardzo trafione, bo faktycznie mój ojciec jest w niesamowitej formie i naprawdę chciałbym wyglądać tak dobrze mając 60 lat – powiedział Maksymilian Zejdler.

Zobacz więcej: Joanna Mazur zabrała głos po wpadce Ibisza. Słowa o niewidomej zszokowały internet!
Maksymilian Zejdler, fot. Instagram
Maksymilian Zejdler, fot. Instagram
Maksymilian Zejdler, fot. Instagram
Maksymilian Zejdler, fot. Instagram
Maksymilian Zejdler, fot. Instagram
Maksymilian Zejdler, fot. Instagram
Krzysztof Ibisz, fot. KAPiF
Krzysztof Ibisz, fot. KAPiF
Anna Zejdler, fot. KAPiF
Anna Zejdler, fot. KAPiF

 

 

Kamila Szamik - Redaktor

Kamila Szamik, redaktorka portalu "Kozaczek.pl". Doskonale czuje się w tematach związanych z show-biznesem i lifestyle’em. W szczególności z ciekawością obserwuje świat polskiego internetu i influencerów.

19 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Boże, jaka żydowska uroda. Przerażające. Tatuś też Ż?

Przystojniejszy od ojca i bardzo mądry dżentelmenem

Ale kogo to obchodzi wariacie że masz nazwisko nie po ojcu to twoja sprawa wedle prawa to stanowi tak że nie chcesz coś z nim mieć wspólnego i problemy z prawem bo nazwisko nosi się pi ojcu weź wogole dziś macie kełbie wwełbie śmieszą mnie te wasze wyp

Bardzo ujęły mnie piękne słowa młodego chłopaka, rzeczywiście odebrał świetne wychowanie, gratulacje 😀

Ta młodosc tag palanta byłaby śmieszna. GD na nie źaoosnani te które jak e żeby tureckie cu cha cha. Od

Sprawia wrażenie bardzo fajnego chłopaka ten Maksymilian.

Taki ten Ibisz profesjonalista ze w Tancu z Gwiazdami sie wyraził ” w każdym bądż razie”

Dobrze. Ze od jest pan podstawie bny do ten idiota z polsznatu!!!!!!

Od h się teraz chwali swoją ulubioną książkę a ci judaika naiwna gęsi wiejska.

Brawo panie Maksymilianie. Jesteś wykaoNa mają. Nie ten idiota
Z zębami z tym tfu. On ty
Od szuka idiotekcucjidajel. Dziwiłem się pani Annie. Ze Zgorzelec o się na ślub z tym, centrum od. I fajerwerki z yv. Hotel chore!!!!z