To jest CHORE – tak Gwyneth Paltrow nazywa byłego męża
Gwyneth Paltrow (45 l.) zawsze nosiła łatkę ekscentrycznej i nieco zdziwaczałej. Kiedyś była obiektem drwin, gdy opowiadała o diecie, jakiej jest wierna. Krytykowano jej skrajny “eko-styl” i sekciarstwo pojawiające się w wielu dziedzinach życia.
Gwyneth Paltrow zaręczyła się z Bradem Falchukiem
Paltrow nic sobie nie robi z krytyki – mało tego, dostarcza mediom nowych pożywek do plotek.
Od kilku dni znów jest o niej głośno za sprawą wpisu urodzinowego zamieszczonego w mediach społecznościowych.
Paltrow złożyła w poście urodzinowe życzenia byłemu mężowi, Chrisowi Martinowi, przy okazji podziękowała mu za wspaniałe dzieci.
Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt że aktorka nazwała byłego męża… “bratem”.
Gwyneth Paltrow pokazuje swojego narzeczonego oraz ex na jednym zdjęciu
Internauci śmieją się z Gwyneth, sugerują, że coś jej się pomieszało. Niektórzy piszą, że gwiazda mąci dzieciom w głowach.
Będą do niego mówić “wujku” – pytają na forum.


Tak się składa,że parę tygodni temu w polskim Newsweeku był artykuł korespondenta gazety z Nowego Yorku.I on przedstawił Nowy York z pozycji ekstrawaganckich klubów,do których trzeba mieć wpisowe i kartę VIP.Chodziło raczej o kluby typu swingers.Do najdroższego należy podobno Gwyneth i jej narzeczony…Była wymieniona z nazwiska.Nie potępiam,nie pochwalam.Jeśli to plotka,to niebezpieczna w sensie prawa.W każdym razie osoba niekonwencjonalna,która rozstaje się z mężem po 10 latach małżeństwa i ciągle w jego życiu uczestniczy.Pokazać takie zdjęcie w dniu urodzin,kiedy Martin jest w związku z Dakotą Johnson?Dakota nie obchodziła urodzin Chrisa.Jadła kolację z siostrą i była smutna-papki ją sfilmowały.Nie pojawiła się na Oskarach,a ona uwielbia blichtr!Tego związku już nie ma…
Rzeczywiście jakoś dziwnie to brzmi w takim kontekście, pomimo, że już nie są razem. xD
nazwała go tak bo jest dla niej bratnią duszą, wspólnie wychowują dzieci w szacunku i miłości mimo rozstania…coś wspaniałego!!!!!!
Wyjątkowa flądra.
wszystko zależy od kontekstu wypowiedzi, w jezyku angielskim – podobnie jak i polskim zreszta, czasem mówi sie do osoby bliskiej bracie i niekoniecznie ma to cokolwek wspolnego z wiezami krwi
Rzeczywiście jakoś dziwnie to brzmi w takim kontekście, pomimo, że już nie są razem. xD
Napisała tak w kontekście ze teraz to jej przyjaciel ,czasem także mówimy na przyjaciela czy kolegę bracie 😁 ekscentryczne prawda , może on nazywa ją siostrą ?😁