To już oficjalne! Anna Lewandowska jest w ciąży!
W końcu! W końcu wszystkie hejterki na Instagramie mogą zamknąć usta i pogratulować Annie Lewandowskiej.
Zobacz: Fanka do Lewandowskiej: Jakoś inaczej wyglądasz, nie jesteś przypadkiem w ciąży?
Anna Lewandowska jest w ciąży! Robert Lewandowski potwierdził radosną nowinę
Wszystko wyszło na jaw podczas meczu z Atletico Madrid. Robert Lewandowski po trafionym golu zrobił gest zwany “cieszynką”, który zdradził, że piłkarz zostanie ojcem.
Gratulacje Robert 👏🏻 będziecie super rodzicami
O, Anna jest w ciąży – takie komentarze od chwili pojawiają się na Instagramach Anny i Roberta.
21:18
Wygląda na to, że Anna Lewandowska jest w ciąży! Cieszynka Polaka wszystko zdradziła! – przeczytamy na stronie Super Expressu.
Zobacz: Anna Lewandowska pokazała tym wpisem, że ma wielkie serce?
Gratulacje!


Gratulacje ale nie przesadzajcie. Nie ona pierwsza i nie ostatnia.
[b]gość, 07-12-16, 23:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 20:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 20:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 19:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 18:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 12:00 napisał(a):[/b]Teraz pewnie wszystkie pozazdroszcza! Ciekawe kiedy Marina i Celia . Marina prędzej bo juz po ślubie ;)Matko Boska, dzieciak to ostatnie czego bym chciala w zyciu wiec nie, nie wszystkie pozazdroszcza 😀 poza tym to taki problem splodxic dziecko? Serio?[/quote]W dzisiejszych czasach jest naprawdę trudno zobacz ile rodzi się wcześniaków ile kobiet leży z zagrożona ciąża a kiedyś kobiety nasze babcie czy prababcie pracowały do końca i rodziły nawet w domach.[/quote]Jak słyszę to pitolenie o babciach…kobiety umierały przy porodach, wiele dzieci umieralo w czasie porodu,ale i tak znajdzie sie ktos kto powie, ze kiedys to bylo extra.[/quote]Szczerze nie slyszalam nigdy o zadnej osobie ktora umarla prz porodzie tak zeby ktos mi to powiedzial albo mial sam taki przypadek, kiedys byly akuszerki i umieraly czesciej niemowleta ale bez dwoch zdan teraz jest gorzej utrzymac ciaze nawet lekarze to mowia.[/quote]Wg who (statystyki podane w 2015) liczba zgonów kobiet przy porodach zmalała o 45% w porównaniu z liczbą z 1990 roku. Obecnie jest to mniej niz 300tys zgonów rocznie.[/quote]O.o i tak sporo :O
[b]gość, 07-12-16, 20:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 20:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 19:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 18:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 12:00 napisał(a):[/b]Teraz pewnie wszystkie pozazdroszcza! Ciekawe kiedy Marina i Celia . Marina prędzej bo juz po ślubie ;)Matko Boska, dzieciak to ostatnie czego bym chciala w zyciu wiec nie, nie wszystkie pozazdroszcza 😀 poza tym to taki problem splodxic dziecko? Serio?[/quote]W dzisiejszych czasach jest naprawdę trudno zobacz ile rodzi się wcześniaków ile kobiet leży z zagrożona ciąża a kiedyś kobiety nasze babcie czy prababcie pracowały do końca i rodziły nawet w domach.[/quote]Jak słyszę to pitolenie o babciach…kobiety umierały przy porodach, wiele dzieci umieralo w czasie porodu,ale i tak znajdzie sie ktos kto powie, ze kiedys to bylo extra.[/quote]Szczerze nie slyszalam nigdy o zadnej osobie ktora umarla prz porodzie tak zeby ktos mi to powiedzial albo mial sam taki przypadek, kiedys byly akuszerki i umieraly czesciej niemowleta ale bez dwoch zdan teraz jest gorzej utrzymac ciaze nawet lekarze to mowia.[/quote]Wg who (statystyki podane w 2015) liczba zgonów kobiet przy porodach zmalała o 45% w porównaniu z liczbą z 1990 roku. Obecnie jest to mniej niz 300tys zgonów rocznie.
Tez jestem w piątym miesięcu i będzie corunia 😍😍😍
Dajcie już sobie spokój…teraz przez kolejne miesiące będziecie męczyć ludzi jej ciążą
Ona urodzi jakieś złote dziecko, że się tak rozpisujecie czy co? O.o
[b]gość, 07-12-16, 18:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 18:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 18:15 napisał(a):[/b]Gratuluje :)))) ja w styczniu bede rodzic 4 :)))) podrawia szczęśliwa młoda mamaLipa, że w styczniu.[/quote]No i co z tego ze w styczniu? Jak nie masz nic milego do powiedzenia to lepiej zamilcz.[/quote]Pierwszy potraci wszystkie zniżki, lipa.
[b]gość, 07-12-16, 20:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 19:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 18:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 12:00 napisał(a):[/b]Teraz pewnie wszystkie pozazdroszcza! Ciekawe kiedy Marina i Celia . Marina prędzej bo juz po ślubie ;)Matko Boska, dzieciak to ostatnie czego bym chciala w zyciu wiec nie, nie wszystkie pozazdroszcza 😀 poza tym to taki problem splodxic dziecko? Serio?[/quote]W dzisiejszych czasach jest naprawdę trudno zobacz ile rodzi się wcześniaków ile kobiet leży z zagrożona ciąża a kiedyś kobiety nasze babcie czy prababcie pracowały do końca i rodziły nawet w domach.[/quote]Jak słyszę to pitolenie o babciach…kobiety umierały przy porodach, wiele dzieci umieralo w czasie porodu,ale i tak znajdzie sie ktos kto powie, ze kiedys to bylo extra.[/quote]Szczerze nie slyszalam nigdy o zadnej osobie ktora umarla prz porodzie tak zeby ktos mi to powiedzial albo mial sam taki przypadek, kiedys byly akuszerki i umieraly czesciej niemowleta ale bez dwoch zdan teraz jest gorzej utrzymac ciaze nawet lekarze to mowia.
No nie wiem po co takie LITANIE piszecie tego sie nawet nie chce czytać ;D gratuluje super 🙂
[b]gość, 07-12-16, 18:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 18:15 napisał(a):[/b]Gratuluje :)))) ja w styczniu bede rodzic 4 :)))) podrawia szczęśliwa młoda mamaLipa, że w styczniu.[/quote]No i co z tego ze w styczniu? Jak nie masz nic milego do powiedzenia to lepiej zamilcz.
[b]gość, 07-12-16, 19:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 18:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 12:00 napisał(a):[/b]Teraz pewnie wszystkie pozazdroszcza! Ciekawe kiedy Marina i Celia . Marina prędzej bo juz po ślubie ;)Matko Boska, dzieciak to ostatnie czego bym chciala w zyciu wiec nie, nie wszystkie pozazdroszcza 😀 poza tym to taki problem splodxic dziecko? Serio?[/quote]W dzisiejszych czasach jest naprawdę trudno zobacz ile rodzi się wcześniaków ile kobiet leży z zagrożona ciąża a kiedyś kobiety nasze babcie czy prababcie pracowały do końca i rodziły nawet w domach.[/quote]Jak słyszę to pitolenie o babciach…kobiety umierały przy porodach, wiele dzieci umieralo w czasie porodu,ale i tak znajdzie sie ktos kto powie, ze kiedys to bylo extra.
[b]gość, 07-12-16, 18:15 napisał(a):[/b]Gratuluje :)))) ja w styczniu bede rodzic 4 :)))) podrawia szczęśliwa młoda mamaLipa, że w styczniu.
[b]gość, 07-12-16, 18:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 12:00 napisał(a):[/b]Teraz pewnie wszystkie pozazdroszcza! Ciekawe kiedy Marina i Celia . Marina prędzej bo juz po ślubie ;)Matko Boska, dzieciak to ostatnie czego bym chciala w zyciu wiec nie, nie wszystkie pozazdroszcza 😀 poza tym to taki problem splodxic dziecko? Serio?[/quote]W dzisiejszych czasach jest naprawdę trudno zobacz ile rodzi się wcześniaków ile kobiet leży z zagrożona ciąża a kiedyś kobiety nasze babcie czy prababcie pracowały do końca i rodziły nawet w domach.
[b]gość, 07-12-16, 15:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 15:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 15:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 14:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 13:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 12:50 napisał(a):[/b]Tu nie chodzi o sile umysłu (co za wyobraźnia) a o czas. Jak nie wiesz o ciąży, to (na ogół) jestes w tej ciąży bardzo wcześnie. Dowiadujesz sie przy okazji braku okresu (tu oczywiście mówimy o regularnych okresach a nie sytuacjach, gdzie za normę uwaza sie np tygodniowe spóźnienia).Jeszcze dodam, zanim znowu ktos popłynie z wyobraźnia – to dotyczy głownie wpadek, przy których nie należy panikować. Jesli kobieta stara sie miec dzieci, to wskazane jest odstawienie czy tez duże ograniczenie alkoholu.[/quote] to się zdziwisz, bopicie alkoholu ma własnie najwieksze znaczenie (najgorsze) w pierwszych tygodniach :)[/quote]Hmm mi lekarz powiedział, ze do 5-6 tygodnia nic nie ma znaczenia… zdarza sie, ze kobiety zachodzą w ciąże biorąc leki (niewskazane dla ciężarnych), paląc papierosy czy pijąc alkohol. Statystycznie ich dzieci maja taka sama szanse na zdrowie, jak dzieci kobiet, ktore ciąże planowały, wszystko odstawiły przed zajściem itp…[/quote]To zmień lekarza.[/quote]wg twojej teorii kazde dziecko z wpadki byloby bardziej zagrozone, tym czasem badania i statystyki tego nie potwierdzaja. lepiej sie sluchac lekarza (ewentualnie skonsultowac to z innym lekarzem, z literatura fachowa), niz sluchac anonimowej laski z netu :)[/quote]Tak się składa, że w pierwszych tygodniach życia płód a właściwie zarodek nie czerpie żadnych wartości od matki. Nasz organizmy są mądrzejsze niż nam się wydaje i doskonale przygotowane. Natura wie co robi.
Gratuluje :)))) ja w styczniu bede rodzic 4 :)))) podrawia szczęśliwa młoda mama
[b]gość, 07-12-16, 12:00 napisał(a):[/b]Teraz pewnie wszystkie pozazdroszcza! Ciekawe kiedy Marina i Celia . Marina prędzej bo juz po ślubie ;)Matko Boska, dzieciak to ostatnie czego bym chciala w zyciu wiec nie, nie wszystkie pozazdroszcza 😀 poza tym to taki problem splodxic dziecko? Serio?
[b]gość, 07-12-16, 15:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 15:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 14:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 13:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 12:50 napisał(a):[/b]Tu nie chodzi o sile umysłu (co za wyobraźnia) a o czas. Jak nie wiesz o ciąży, to (na ogół) jestes w tej ciąży bardzo wcześnie. Dowiadujesz sie przy okazji braku okresu (tu oczywiście mówimy o regularnych okresach a nie sytuacjach, gdzie za normę uwaza sie np tygodniowe spóźnienia).Jeszcze dodam, zanim znowu ktos popłynie z wyobraźnia – to dotyczy głownie wpadek, przy których nie należy panikować. Jesli kobieta stara sie miec dzieci, to wskazane jest odstawienie czy tez duże ograniczenie alkoholu.[/quote] to się zdziwisz, bopicie alkoholu ma własnie najwieksze znaczenie (najgorsze) w pierwszych tygodniach :)[/quote]Hmm mi lekarz powiedział, ze do 5-6 tygodnia nic nie ma znaczenia… zdarza sie, ze kobiety zachodzą w ciąże biorąc leki (niewskazane dla ciężarnych), paląc papierosy czy pijąc alkohol. Statystycznie ich dzieci maja taka sama szanse na zdrowie, jak dzieci kobiet, ktore ciąże planowały, wszystko odstawiły przed zajściem itp…[/quote]To zmień lekarza.[/quote]wg twojej teorii kazde dziecko z wpadki byloby bardziej zagrozone, tym czasem badania i statystyki tego nie potwierdzaja. lepiej sie sluchac lekarza (ewentualnie skonsultowac to z innym lekarzem, z literatura fachowa), niz sluchac anonimowej laski z netu 🙂
[b]gość, 07-12-16, 15:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 14:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 13:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 12:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 11:57 napisał(a):[/b]No właśnie pewnie nie wiedziała na wakacjach i randki wakacje początki a potem już koktajle. Moja znajoma pila bezalkoholowe znowu mam znajoma francuski która mówiła ze u nich każą pic czerwone. co to za głupie stwierdzenie, że jeśli się nie wiedziało, że jest się w ciąży i się piło, to nic nie szkodzi? szkodzi, szkodzi, przecież to alkohol i siła umysły (czym wiem o ciązy czy nie) nie ma tu nic do rzeczy, no ludzie, myślcie trochę 😛 nie, nie wolno pić alkoholu w ciąży, bo może powodować wady płodu. MOŻE ALE NIE MUSI, wszystko zależy od danego organizmu, a nie od tego, czy ktos wie, że jest w ciązy, czy nie[/quote]Tu nie chodzi o sile umysłu (co za wyobraźnia) a o czas. Jak nie wiesz o ciąży, to (na ogół) jestes w tej ciąży bardzo wcześnie. Dowiadujesz sie przy okazji braku okresu (tu oczywiście mówimy o regularnych okresach a nie sytuacjach, gdzie za normę uwaza sie np tygodniowe spóźnienia).[/quote]Jeszcze dodam, zanim znowu ktos popłynie z wyobraźnia – to dotyczy głownie wpadek, przy których nie należy panikować. Jesli kobieta stara sie miec dzieci, to wskazane jest odstawienie czy tez duże ograniczenie alkoholu.[/quote] to się zdziwisz, bopicie alkoholu ma własnie najwieksze znaczenie (najgorsze) w pierwszych tygodniach :)[/quote]Hmm mi lekarz powiedział, ze do 5-6 tygodnia nic nie ma znaczenia… zdarza sie, ze kobiety zachodzą w ciąże biorąc leki (niewskazane dla ciężarnych), paląc papierosy czy pijąc alkohol. Statystycznie ich dzieci maja taka sama szanse na zdrowie, jak dzieci kobiet, ktore ciąże planowały, wszystko odstawiły przed zajściem itp…[/quote]To zmień lekarza.
Guzik mnie to obchodzi
No właśnie pewnie nie wiedziała na wakacjach i randki wakacje początki a potem już koktajle. Moja znajoma pila bezalkoholowe znowu mam znajoma francuski która mówiła ze u nich każą pic czerwone. co to za głupie stwierdzenie, że jeśli się nie wiedziało, że jest się w ciąży i się piło, to nic nie szkodzi? szkodzi, szkodzi, przecież to alkohol i siła umysły (czym wiem o ciązy czy nie) nie ma tu nic do rzeczy, no ludzie, myślcie trochę 😛 nie, nie wolno pić alkoholu w ciąży, bo może powodować wady płodu. MOŻE ALE NIE MUSI, wszystko zależy od danego organizmu, a nie od tego, czy ktos wie, że jest w ciązy, czy nie[/quote]//////////////////Tu nie chodzi o sile umysłu (co za wyobraźnia) a o czas. Jak nie wiesz o ciąży, to (na ogół) jestes w tej ciąży bardzo wcześnie. Dowiadujesz sie przy okazji braku okresu (tu oczywiście mówimy o regularnych okresach a nie sytuacjach, gdzie za normę uwaza sie np tygodniowe spóźnienia).[/quote]////////Jeszcze dodam, zanim znowu ktos popłynie z wyobraźnia – to dotyczy głownie wpadek, przy których nie należy panikować. Jesli kobieta stara sie miec dzieci, to wskazane jest odstawienie czy tez duże ograniczenie alkoholu.[/quote] to się zdziwisz, bopicie alkoholu ma własnie najwieksze znaczenie (najgorsze) w pierwszych tygodniach :)[/quote]/////////Hmm mi lekarz powiedział, ze do 5-6 tygodnia nic nie ma znaczenia… zdarza sie, ze kobiety zachodzą w ciąże biorąc leki (niewskazane dla ciężarnych), paląc papierosy czy pijąc alkohol. Statystycznie ich dzieci maja taka sama szanse na zdrowie, jak dzieci kobiet, ktore ciąże planowały, wszystko odstawiły przed zajściem itp…[/quote]/////////////////////To zmień lekarza.[/quote]/////////////////Słyszałam kiedyś zdanie od lekarza: gdyby picie w początkach ciąży jakoś szczególnie szkodziło dzieciom, to połowa narodu byłaby debilami. Oczywiście nie mówię by pić celowo, ale kiedy nie wiedziałyśmy a piłyśmy, no trudno.
[b]gość, 07-12-16, 14:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 13:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 12:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 11:57 napisał(a):[/b]No właśnie pewnie nie wiedziała na wakacjach i randki wakacje początki a potem już koktajle. Moja znajoma pila bezalkoholowe znowu mam znajoma francuski która mówiła ze u nich każą pic czerwone. co to za głupie stwierdzenie, że jeśli się nie wiedziało, że jest się w ciąży i się piło, to nic nie szkodzi? szkodzi, szkodzi, przecież to alkohol i siła umysły (czym wiem o ciązy czy nie) nie ma tu nic do rzeczy, no ludzie, myślcie trochę 😛 nie, nie wolno pić alkoholu w ciąży, bo może powodować wady płodu. MOŻE ALE NIE MUSI, wszystko zależy od danego organizmu, a nie od tego, czy ktos wie, że jest w ciązy, czy nie[/quote]Tu nie chodzi o sile umysłu (co za wyobraźnia) a o czas. Jak nie wiesz o ciąży, to (na ogół) jestes w tej ciąży bardzo wcześnie. Dowiadujesz sie przy okazji braku okresu (tu oczywiście mówimy o regularnych okresach a nie sytuacjach, gdzie za normę uwaza sie np tygodniowe spóźnienia).[/quote]Jeszcze dodam, zanim znowu ktos popłynie z wyobraźnia – to dotyczy głownie wpadek, przy których nie należy panikować. Jesli kobieta stara sie miec dzieci, to wskazane jest odstawienie czy tez duże ograniczenie alkoholu.[/quote] to się zdziwisz, bopicie alkoholu ma własnie najwieksze znaczenie (najgorsze) w pierwszych tygodniach :)[/quote]Hmm mi lekarz powiedział, ze do 5-6 tygodnia nic nie ma znaczenia… zdarza sie, ze kobiety zachodzą w ciąże biorąc leki (niewskazane dla ciężarnych), paląc papierosy czy pijąc alkohol. Statystycznie ich dzieci maja taka sama szanse na zdrowie, jak dzieci kobiet, ktore ciąże planowały, wszystko odstawiły przed zajściem itp…
[b]gość, 07-12-16, 12:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 11:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 11:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 11:38 napisał(a):[/b]A czy alkohol można pić w ciąży serio dziewczyny wypowiedzcie się bo ja bym się nie odważyła nawet wina czy szampana wypić a ona chyba od sierpnia i byly jakieś zdjęcia z kieliszki czy się mylę ? Zagranica tez maja do tegi inne podejscie ale lekarze mowia ze leoiej nic. Dużo zdrowia ono najwazniejsze.Nie powinno sie pic zadnego alkoholu, jednak jesli piło sie zanim dowiedziało sie o ciąży (pierwsze tygodnie, np przy ciąży nieplanowanej), to nic nie szkodzi.Pozowanie z kieliszkiem to nie to samo, co picie. Moja znajoma na weselu miała przed soba kieliszek z winem, na zdjeciach przy stole jest z tym kieliszkiem, ale pila wodę. Po prostu nie chciała jeszcze, zeby wszyscy wiedzieli (i nie chciała “kraść show” pannie młodej).[/quote]No właśnie pewnie nie wiedziała na wakacjach i randki wakacje początki a potem już koktajle. Moja znajoma pila bezalkoholowe znowu mam znajoma francuski która mówiła ze u nich każą pic czerwone.[/quote] co to za głupie stwierdzenie, że jeśli się nie wiedziało, że jest się w ciąży i się piło, to nic nie szkodzi? szkodzi, szkodzi, przecież to alkohol i siła umysły (czym wiem o ciązy czy nie) nie ma tu nic do rzeczy, no ludzie, myślcie trochę 😛 nie, nie wolno pić alkoholu w ciąży, bo może powodować wady płodu. MOŻE ALE NIE MUSI, wszystko zależy od danego organizmu, a nie od tego, czy ktos wie, że jest w ciązy, czy nie[/quote]Tu nie chodzi o sile umysłu (co za wyobraźnia) a o czas. Jak nie wiesz o ciąży, to (na ogół) jestes w tej ciąży bardzo wcześnie. Dowiadujesz sie przy okazji braku okresu (tu oczywiście mówimy o regularnych okresach a nie sytuacjach, gdzie za normę uwaza sie np tygodniowe spóźnienia).
[b]gość, 07-12-16, 12:00 napisał(a):[/b]Teraz pewnie wszystkie pozazdroszcza! Ciekawe kiedy Marina i Celia . Marina prędzej bo juz po ślubie ;)Mariny i Celi dzieci beda rownie sliczne jak i Ani.
[b]gość, 07-12-16, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 13:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 12:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 11:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 11:48 napisał(a):[/b]Nie powinno sie pic zadnego alkoholu, jednak jesli piło sie zanim dowiedziało sie o ciąży (pierwsze tygodnie, np przy ciąży nieplanowanej), to nic nie szkodzi.Pozowanie z kieliszkiem to nie to samo, co picie. Moja znajoma na weselu miała przed soba kieliszek z winem, na zdjeciach przy stole jest z tym kieliszkiem, ale pila wodę. Po prostu nie chciała jeszcze, zeby wszyscy wiedzieli (i nie chciała “kraść show” pannie młodej).No właśnie pewnie nie wiedziała na wakacjach i randki wakacje początki a potem już koktajle. Moja znajoma pila bezalkoholowe znowu mam znajoma francuski która mówiła ze u nich każą pic czerwone.[/quote] co to za głupie stwierdzenie, że jeśli się nie wiedziało, że jest się w ciąży i się piło, to nic nie szkodzi? szkodzi, szkodzi, przecież to alkohol i siła umysły (czym wiem o ciązy czy nie) nie ma tu nic do rzeczy, no ludzie, myślcie trochę 😛 nie, nie wolno pić alkoholu w ciąży, bo może powodować wady płodu. MOŻE ALE NIE MUSI, wszystko zależy od danego organizmu, a nie od tego, czy ktos wie, że jest w ciązy, czy nie[/quote]Tu nie chodzi o sile umysłu (co za wyobraźnia) a o czas. Jak nie wiesz o ciąży, to (na ogół) jestes w tej ciąży bardzo wcześnie. Dowiadujesz sie przy okazji braku okresu (tu oczywiście mówimy o regularnych okresach a nie sytuacjach, gdzie za normę uwaza sie np tygodniowe spóźnienia).[/quote]Jeszcze dodam, zanim znowu ktos popłynie z wyobraźnia – to dotyczy głownie wpadek, przy których nie należy panikować. Jesli kobieta stara sie miec dzieci, to wskazane jest odstawienie czy tez duże ograniczenie alkoholu.[/quote] to się zdziwisz, bopicie alkoholu ma własnie najwieksze znaczenie (najgorsze) w pierwszych tygodniach 🙂
[b]gość, 07-12-16, 13:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 12:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 11:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 11:48 napisał(a):[/b]Nie powinno sie pic zadnego alkoholu, jednak jesli piło sie zanim dowiedziało sie o ciąży (pierwsze tygodnie, np przy ciąży nieplanowanej), to nic nie szkodzi.Pozowanie z kieliszkiem to nie to samo, co picie. Moja znajoma na weselu miała przed soba kieliszek z winem, na zdjeciach przy stole jest z tym kieliszkiem, ale pila wodę. Po prostu nie chciała jeszcze, zeby wszyscy wiedzieli (i nie chciała “kraść show” pannie młodej).No właśnie pewnie nie wiedziała na wakacjach i randki wakacje początki a potem już koktajle. Moja znajoma pila bezalkoholowe znowu mam znajoma francuski która mówiła ze u nich każą pic czerwone.[/quote] co to za głupie stwierdzenie, że jeśli się nie wiedziało, że jest się w ciąży i się piło, to nic nie szkodzi? szkodzi, szkodzi, przecież to alkohol i siła umysły (czym wiem o ciązy czy nie) nie ma tu nic do rzeczy, no ludzie, myślcie trochę 😛 nie, nie wolno pić alkoholu w ciąży, bo może powodować wady płodu. MOŻE ALE NIE MUSI, wszystko zależy od danego organizmu, a nie od tego, czy ktos wie, że jest w ciązy, czy nie[/quote]Tu nie chodzi o sile umysłu (co za wyobraźnia) a o czas. Jak nie wiesz o ciąży, to (na ogół) jestes w tej ciąży bardzo wcześnie. Dowiadujesz sie przy okazji braku okresu (tu oczywiście mówimy o regularnych okresach a nie sytuacjach, gdzie za normę uwaza sie np tygodniowe spóźnienia).[/quote]Jeszcze dodam, zanim znowu ktos popłynie z wyobraźnia – to dotyczy głownie wpadek, przy których nie należy panikować. Jesli kobieta stara sie miec dzieci, to wskazane jest odstawienie czy tez duże ograniczenie alkoholu.
Zrobili sobie następny produkt marketingowy. Smutne. Ale zdrowia życzę dla przyszłej mamy i jak najmniej informacji w mediach.
wiadomość na skalę ogólnoświatową. Powinna dostać Nobla albo co najmniej nominację do Oskara
[b]gość, 07-12-16, 03:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 02:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 01:50 napisał(a):[/b]moze jej kochanek Łukasz K. zamoczyl i zrobil koleje ptaszyskoBARDZO MOZLIWE ZE TO KOCHANKA, ONA JEST GOSCINNA W KR……OKU[/quote]Jesli nawet, chociaz watpie, to chuj wam do tego. Lubicie zagladac innej w cipke i lozko? Posrane sa te niektore Polki. Zawistne i glupie pindy. Zadnej takiej wyzywajacej czy oczerniajacej nic sie nigdy nie uda w zyciu. Bedzie tylko zyla obrazajac innych w patologii i biedzie. Stad ta nienawisc do szczescia innych. Oby tym zawistnym debilkom dzis zycie z czyms zycie dokopalo, to sie zawtanowia nad swoim zachowaniem. Niedlugo wejdzie tez kontrola w sieci, jak i w telefonii komorkowej, to sie skonczy obrazanie innych bez konsekwencji. Bedzie pozew za pozwem, a z czego zaplacicie odszkodownia?[/quote]Ty to jednak jesteś albo niedorozwinięta albo patologiczna – pierwsza zapłacisz za obrażanie. A co tobie do tego? Boli cię to? A co będzie jeśli to co nazywasz “szkalowaniem” okaże się prawdą? Kto wtedy komu będzie płacił?
a czyje to?? puszczalska sie znow posciła?
[b]gość, 07-12-16, 11:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 11:38 napisał(a):[/b]A czy alkohol można pić w ciąży serio dziewczyny wypowiedzcie się bo ja bym się nie odważyła nawet wina czy szampana wypić a ona chyba od sierpnia i byly jakieś zdjęcia z kieliszki czy się mylę ? Zagranica tez maja do tegi inne podejscie ale lekarze mowia ze leoiej nic. Dużo zdrowia ono najwazniejsze.Nie powinno sie pic zadnego alkoholu, jednak jesli piło sie zanim dowiedziało sie o ciąży (pierwsze tygodnie, np przy ciąży nieplanowanej), to nic nie szkodzi.Pozowanie z kieliszkiem to nie to samo, co picie. Moja znajoma na weselu miała przed soba kieliszek z winem, na zdjeciach przy stole jest z tym kieliszkiem, ale pila wodę. Po prostu nie chciała jeszcze, zeby wszyscy wiedzieli (i nie chciała “kraść show” pannie młodej).[/quote]No właśnie pewnie nie wiedziała na wakacjach i randki wakacje początki a potem już koktajle. Moja znajoma pila bezalkoholowe znowu mam znajoma francuski która mówiła ze u nich każą pic czerwone.
[b]gość, 07-12-16, 11:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 11:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 11:38 napisał(a):[/b]A czy alkohol można pić w ciąży serio dziewczyny wypowiedzcie się bo ja bym się nie odważyła nawet wina czy szampana wypić a ona chyba od sierpnia i byly jakieś zdjęcia z kieliszki czy się mylę ? Zagranica tez maja do tegi inne podejscie ale lekarze mowia ze leoiej nic. Dużo zdrowia ono najwazniejsze.Nie powinno sie pic zadnego alkoholu, jednak jesli piło sie zanim dowiedziało sie o ciąży (pierwsze tygodnie, np przy ciąży nieplanowanej), to nic nie szkodzi.Pozowanie z kieliszkiem to nie to samo, co picie. Moja znajoma na weselu miała przed soba kieliszek z winem, na zdjeciach przy stole jest z tym kieliszkiem, ale pila wodę. Po prostu nie chciała jeszcze, zeby wszyscy wiedzieli (i nie chciała “kraść show” pannie młodej).[/quote]No właśnie pewnie nie wiedziała na wakacjach i randki wakacje początki a potem już koktajle. Moja znajoma pila bezalkoholowe znowu mam znajoma francuski która mówiła ze u nich każą pic czerwone.[/quote] co to za głupie stwierdzenie, że jeśli się nie wiedziało, że jest się w ciąży i się piło, to nic nie szkodzi? szkodzi, szkodzi, przecież to alkohol i siła umysły (czym wiem o ciązy czy nie) nie ma tu nic do rzeczy, no ludzie, myślcie trochę 😛 nie, nie wolno pić alkoholu w ciąży, bo może powodować wady płodu. MOŻE ALE NIE MUSI, wszystko zależy od danego organizmu, a nie od tego, czy ktos wie, że jest w ciązy, czy nie
[b]gość, 07-12-16, 11:52 napisał(a):[/b]kto ja zapylił???co wy tak krotko macie lekcje w tych zawodówkach? odejdz dziecko od kompa bo smrodzisz
Teraz pewnie wszystkie pozazdroszcza! Ciekawe kiedy Marina i Celia . Marina prędzej bo juz po ślubie 😉
w Wawie lubiła robic lody ziomalom, w klubie karate tyżżż
[b]gość, 07-12-16, 09:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 08:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 07:55 napisał(a):[/b]Juz wspolczuje temu dziecku. Od malego bedzie bezglutenowym, bezlaktozowym weganem. Pewnie nigdy nie sprobuje mlecznej czekolady, parowki z musztarda ani bialej kajzerki. Pewnie od malego bedzie jadlo nasionka, ciasta marchewkowe i weganskie mleko migdalowe. Chyba ze cos jej sie w mozgu przestawi (oby) jak urodzi.Ale czego tu współczuć? Ja jakoś nie pamiętam, żeby było to szczególnie ekscytujące doświadczenia kulinarne. A “na starość” i tak z nich zrezygnowałam. Myślę, że z perspektywą podróżowania po całym świecie od małego i różnorodnością zajęć, które mogą zapewnić dziecku Lewandowscy to ono szczególnie płakać za parówką z musztardą nie będzie.[/quote]Chodzi o to, ze dziecko powinno byc dzieckiem, a nie lalka, a obawiam sie, ze tak moze byc w tym przypadku. Ja rowniez parowek nie jem, ale przynajmniej mialam okazje je sprobowac. Z tym ciaglym podrozowaniem i przeprowadzkami tez bym uwazala. Male dziecko potrzebuje stabilizacji i nawiazania jakis realicji (chocby z rowiesnikami), a nie dziecinstwa w samolotach. Powie Ci to kazdy psycholog. Spojrz tylko jak koncza dzieci slawnych ludzi; wiele z nich konczy cpajac i z reguly zrywa kontakt z rodzicami. Nie mowie, ze tak bedzie w tym przypadku, a nawet watpie w to, bo jednak ten Robert cos tam w glowie ma. Smiem jednak twierdzic, ze dziecko bedzie tylko dodatkiem.[/quote]Co Ty wymyślasz? Dziecko jest dzieckiem jak je parówki z musztardą i suche buły, a jak dostanie warzywa i pieczywo pełnoziarniste to jest lalką xD Weź się zastanów zanim coś napiszesz. Poza tym rozdzielmy podróże i przeprowadzki. Nie każda podróż za granicę jest od razu przeprowadzą.
[b]gość, 07-12-16, 11:50 napisał(a):[/b]ANN JEST ZNANA ZE SWOJEJ GOSCINNOSCI W KROCZUjuz po lekcjach?
matka puszczalska, a bachor kolegi a nie lewusa
kto ja zapylił???
jakis sportsmen , kolega lewego jej zapodal mokrego pałaja i zaciazyła
ANN JEST ZNANA ZE SWOJEJ GOSCINNOSCI W KROCZU
[b]gość, 07-12-16, 10:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 09:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 08:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 07:55 napisał(a):[/b]Juz wspolczuje temu dziecku. Od malego bedzie bezglutenowym, bezlaktozowym weganem. Pewnie nigdy nie sprobuje mlecznej czekolady, parowki z musztarda ani bialej kajzerki. Pewnie od malego bedzie jadlo nasionka, ciasta marchewkowe i weganskie mleko migdalowe. Chyba ze cos jej sie w mozgu przestawi (oby) jak urodzi.Ale czego tu współczuć? Ja jakoś nie pamiętam, żeby było to szczególnie ekscytujące doświadczenia kulinarne. A “na starość” i tak z nich zrezygnowałam. Myślę, że z perspektywą podróżowania po całym świecie od małego i różnorodnością zajęć, które mogą zapewnić dziecku Lewandowscy to ono szczególnie płakać za parówką z musztardą nie będzie.[/quote]Chodzi o to, ze dziecko powinno byc dzieckiem, a nie lalka, a obawiam sie, ze tak moze byc w tym przypadku. Ja rowniez parowek nie jem, ale przynajmniej mialam okazje je sprobowac. Z tym ciaglym podrozowaniem i przeprowadzkami tez bym uwazala. Male dziecko potrzebuje stabilizacji i nawiazania jakis realicji (chocby z rowiesnikami), a nie dziecinstwa w samolotach. Powie Ci to kazdy psycholog. Spojrz tylko jak koncza dzieci slawnych ludzi; wiele z nich konczy cpajac i z reguly zrywa kontakt z rodzicami. Nie mowie, ze tak bedzie w tym przypadku, a nawet watpie w to, bo jednak ten Robert cos tam w glowie ma. Smiem jednak twierdzic, ze dziecko bedzie tylko dodatkiem.[/quote]ty sie zajmij swoim zyciem zmijo a nie spekuluj. jeszcze dlugo do porodu a ty juz jej jedziesz za to jaka TWOIM ZDANIEM ona matka BĘDZIE. jestes z tych, ktore zawsze znajda powod zeby komus prz….ic. zal.[/quote]Lecz się kobieto…
A KTO JEST OJCEM???
[b]gość, 07-12-16, 11:38 napisał(a):[/b]A czy alkohol można pić w ciąży serio dziewczyny wypowiedzcie się bo ja bym się nie odważyła nawet wina czy szampana wypić a ona chyba od sierpnia i byly jakieś zdjęcia z kieliszki czy się mylę ? Zagranica tez maja do tegi inne podejscie ale lekarze mowia ze leoiej nic. Dużo zdrowia ono najwazniejsze.Nie powinno sie pic zadnego alkoholu, jednak jesli piło sie zanim dowiedziało sie o ciąży (pierwsze tygodnie, np przy ciąży nieplanowanej), to nic nie szkodzi.Pozowanie z kieliszkiem to nie to samo, co picie. Moja znajoma na weselu miała przed soba kieliszek z winem, na zdjeciach przy stole jest z tym kieliszkiem, ale pila wodę. Po prostu nie chciała jeszcze, zeby wszyscy wiedzieli (i nie chciała “kraść show” pannie młodej).
Każdy chyba wie dla kogo była dedykacja – przyznał w rozmowie z telewizją Canal+. Miałem takie marzenie, by jako pierwszy poinformować o tym, że żona jest w ciąży. To był idealny moment. Jestem bardzo szczęśliwy. Mogę już chyba powiedzieć, że to piąty miesiąc. Trudno było już to utrzymywać w tajemnicy. Piłkę zostawię sobie na pamiątkę, jest dla mnie szczególna. Będę do niej często wracał pamięcią.
[b]gość, 07-12-16, 09:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 08:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 07:55 napisał(a):[/b]Juz wspolczuje temu dziecku. Od malego bedzie bezglutenowym, bezlaktozowym weganem. Pewnie nigdy nie sprobuje mlecznej czekolady, parowki z musztarda ani bialej kajzerki. Pewnie od malego bedzie jadlo nasionka, ciasta marchewkowe i weganskie mleko migdalowe. Chyba ze cos jej sie w mozgu przestawi (oby) jak urodzi.Ale czego tu współczuć? Ja jakoś nie pamiętam, żeby było to szczególnie ekscytujące doświadczenia kulinarne. A “na starość” i tak z nich zrezygnowałam. Myślę, że z perspektywą podróżowania po całym świecie od małego i różnorodnością zajęć, które mogą zapewnić dziecku Lewandowscy to ono szczególnie płakać za parówką z musztardą nie będzie.[/quote]Chodzi o to, ze dziecko powinno byc dzieckiem, a nie lalka, a obawiam sie, ze tak moze byc w tym przypadku. Ja rowniez parowek nie jem, ale przynajmniej mialam okazje je sprobowac. Z tym ciaglym podrozowaniem i przeprowadzkami tez bym uwazala. Male dziecko potrzebuje stabilizacji i nawiazania jakis realicji (chocby z rowiesnikami), a nie dziecinstwa w samolotach. Powie Ci to kazdy psycholog. Spojrz tylko jak koncza dzieci slawnych ludzi; wiele z nich konczy cpajac i z reguly zrywa kontakt z rodzicami. Nie mowie, ze tak bedzie w tym przypadku, a nawet watpie w to, bo jednak ten Robert cos tam w glowie ma. Smiem jednak twierdzic, ze dziecko bedzie tylko dodatkiem.[/quote]ty sie zajmij swoim zyciem zmijo a nie spekuluj. jeszcze dlugo do porodu a ty juz jej jedziesz za to jaka TWOIM ZDANIEM ona matka BĘDZIE. jestes z tych, ktore zawsze znajda powod zeby komus prz….ic. zal.
Myślę że ta ciąża wyjdzie jej tylko na plus bycie mama sprawia pozytywne wrażenia i zyska dzięki temu więcej zwolenniczek. Wcześniej krytykowali ja za to ze pokazuje ćwiczenia dla kobiet w ciąży a sama w niej nie była ze jej na karierze zależy tylko wiec na plus jej to wyjdzie. Sama myślałam kiedy się zdecydują także super i dużo zdrowia ono najwazniejsze !
Wow Royal baby!super dawno nie było tak wyczekiwane dziecka wśród celebrytow!!!
A czy alkohol można pić w ciąży serio dziewczyny wypowiedzcie się bo ja bym się nie odważyła nawet wina czy szampana wypić a ona chyba od sierpnia i byly jakieś zdjęcia z kieliszki czy się mylę ? Zagranica tez maja do tegi inne podejscie ale lekarze mowia ze leoiej nic. Dużo zdrowia ono najwazniejsze.
[b]gość, 07-12-16, 09:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 09:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 09:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-12-16, 09:18 napisał(a):[/b]Już się zlatują kury z zapyziałych wioch i uważają, że dobrą matką jest się tylko wtedy jak siedzisz na w domu i narzekasz jak to ci ciężko, a mąż się ściera od rana do nocy Ja pracuje i wychowuje tj mąż, nie mamy niańki, ani babć też niewykorzystujemy, poprostu dobra organizacja. Dziecko uczy się, że w życiu trzeba pracować i że może zarówno na mamę jak i tatę liczyć,a nie tylko matka. Ja nienarzekam jak mi ciężko, spełniam się w życiu i nieuwazam, żeby moje dziecko cierpialo czy było nie szczęśliwe, to tylko głupie gdakanie matek,którym wygodnie siedzi się w domu.Z tą ortografią to się chyba na kasie w Biedronce spełniasz…[/quote]Nie zesraj się[/quote]Koleżanka z magazynu?:)[/quote]Tak,prosi żebyś szybciej myła te kible, klienci czekają :*
i niech będą zdrowi, bo to najważniejsze