To zdecydowanie nie są najpiękniejsze nogi w show biznesie
Ćwiczyła pod okiem trenera, odchudzała się z najlepszymi dietetykami. Jednak coś poszło nie tak. Łydki Jessica Simpson na pewno nie są kształtne. Internauci porównują je nawet do nóg Madonny, która swojego czasu trenowała zbyt dużo.
Jess schudła od drugiego porodu ponad 20 kilogramów. Gwiazdka odchudzała się razem ze Strażnikami Wagi. Trenowała też pod okiem specjalisty.
Simpson wygląda naprawdę dobrze, dopóki nie stanie bokiem i nie odsłoni swoich niekształtnych łydek.
Macie pomysły, dlaczego jej nogi tak wyglądają? Za dużo jazdy na rowerku?

[b]gość, 10-04-14, 23:09 napisał(a):[/b]Sto razy lepsze niż łydki kołki z flakami zamiast mięśni.Przykładem są chociażby łydki Augilery. Zero kształtu, dwa walce. Najbardziej rzucało się to w oczy jak przytyła. Dla mnie wniosek jest jeden, nie schudła ćwicząc, tylko, co najwyżej – nie jedząc.
Sto razy lepsze niż łydki kołki z flakami zamiast mięśni.
zajebiste ma nogi! co wy piszecie za bzdury!
No i co???
i lepsze takie umięśnione niż sflaczałe!
ku**wa to sa wlasnie kształtne i wysportowane łydki łosie – a uda to już całkiem – bardzo zgrabne nogi ma
Nogi piłkarza, a nie kobiety. Uda ma akurat ładne, łydki to faktycznie przesada. Lubię wysportowane, ale i smukłe kobiece ciała u kobiet. Kobieta to kobieta, a facet to facet.
[b]gość, 31-03-14, 20:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-14, 20:56 napisał(a):[/b]haha ale to są właśnie umięśnione łydki! kiedy pracowałam jako kelnerka co drugi dzień po 16 h na nogach, duuuużo chodzenia i to wystarczyło, żeby przez 2-3 m-ce wyrzeźbiły mi się podobne łydki.dodam jeszcze, że jak później nałożyłam szpilki to jeszcze bardziej to było widać i dużo osób zwracało mi uwagę co ćwiczę, że mam takie ładne, wyrzeźbione łydki[/quote]na łydki dobre są ćwicznenia na stepie – jakby ktoś był zainteresowany – zwłykłe wchodzenie i schodzenie. żadne uda, czy pośladki. to właśnie łyki mnie bolały po stepie i przez kilka miesięcy wyrzeźbiłam sobie łydki.
kobieta ciezko pracowala zeby zrzucic nadprogramowe kilogramy ktore nabyla po 2 ciazkach.Nie ma co sluchac zdania gowniar ,ktore nie maja pojecia o tym jak ciezko wrocic do formy po ciazy.Jessica ma piekne zgrabne, wytrenowane nogi a zwlaszcza lydki.faceci ktorych znam wlasnie za takimi sie ogladaja, bo lubia wysportowane kobiety.
Jaki to jest gekon
niekształtne? to jest kształt idealny….mięsień i zdrowie! a nie kość, ścięgna i wiotka skóra w wieku lat 20 🙂
[b]gość, 31-03-14, 17:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-14, 16:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-14, 14:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-14, 13:54 napisał(a):[/b]wyćwiczone, umięśnione – tak właśnie wyglądają; a takie obłe i bezkształtne czy otłuszczone to nie znaczy “kobiece” tylko od lenia albo obżartucha; no ale jakoś trzeba się tłumaczyć ze swoich słabości – najlepiej właśnie “kobiecością”; dotyczy to także innych partii ciała. faceci oglądają się za sprężystym, wyćwiczonym i z lekko widocznymi mięśniami ciałem a nie za bezmięśniowymi kobietkamibędziesz kurwa w szoku ale dla niektórych kobiet bardziej liczy się ich własne zdanie niż większości facetów[/quote]aha akurat hehe każda cchce sie podobać facetom[/quote]Jest różnica między “czuć się dobrze w zadbanym ciele” a “podobać się facetom”. Podobać się facetom to chcą zakompleksione dziewuszki ze wsi. Mi zwisa komu się podobam a komu nie, chcę dobrze czuć się w swoim ciele i podobać się sama sobie. Dorośniesz to może zrozumiesz i wyzbędziesz się tej próżności i liczenia się ze zdaniem innych osób w kwestiach dotyczących ciebie.[/quote]Zgadzam się. a z wiekiem naprawdę masz to w pompie, czy jakiś jasiek czy franek będzie się oblizywał za tobą na ulicy. akurat łydki mam umięśnione (w sposób niezamierzony), a jeśli juz wchodzimy w temat “co wolą faceci” – to jest to chyba ostatnia rzecz, na jaką zwracają uwagę. nie wspominając już o tym, że rozwinięte mięśnie to cecha mężczyzn, i to raczej u nich jest pożądana.
haha ale to są właśnie umięśnione łydki! kiedy pracowałam jako kelnerka co drugi dzień po 16 h na nogach, duuuużo chodzenia i to wystarczyło, żeby przez 2-3 m-ce wyrzeźbiły mi się podobne łydki.
[b]gość, 31-03-14, 14:20 napisał(a):[/b]No to jak ma takie wysportowane nogi to niech chodzi w adidasach a nie w szpilachchyba cie pogielo.Tak na twoje zyczenie nie bedzie chodzic w szpilkach.Z taka super figura moze chodzic w takich butach w jakich tylko sobie wymarzy i w kazdych bedzie wygladac extra.
hahah wiedziałam, że to ona zawsze miała nieładne te nogi
na pewno nie jej
[b]gość, 31-03-14, 20:56 napisał(a):[/b]haha ale to są właśnie umięśnione łydki! kiedy pracowałam jako kelnerka co drugi dzień po 16 h na nogach, duuuużo chodzenia i to wystarczyło, żeby przez 2-3 m-ce wyrzeźbiły mi się podobne łydki.dodam jeszcze, że jak później nałożyłam szpilki to jeszcze bardziej to było widać i dużo osób zwracało mi uwagę co ćwiczę, że mam takie ładne, wyrzeźbione łydki
weżcie się nie czepiajcie, raz się nad nią rozpływacie raz krytykujecie, do gazu z wami
[b]gość, 31-03-14, 16:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-14, 14:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-14, 13:54 napisał(a):[/b]wyćwiczone, umięśnione – tak właśnie wyglądają; a takie obłe i bezkształtne czy otłuszczone to nie znaczy “kobiece” tylko od lenia albo obżartucha; no ale jakoś trzeba się tłumaczyć ze swoich słabości – najlepiej właśnie “kobiecością”; dotyczy to także innych partii ciała. faceci oglądają się za sprężystym, wyćwiczonym i z lekko widocznymi mięśniami ciałem a nie za bezmięśniowymi kobietkamibędziesz kurwa w szoku ale dla niektórych kobiet bardziej liczy się ich własne zdanie niż większości facetów[/quote]aha akurat hehe każda cchce sie podobać facetom[/quote]Faceci to nie jest jeden twór tylko jakieś 3,5 miliarda przeróżnych ludzi z różnymi gustami i upodobaniami.Jeden będzie pieprzył głupoty a inny doceni także przestańcie już gadać o nich jakby to było stado owiec jakichś, sorry baranów
[b]gość, 31-03-14, 16:25 napisał(a):[/b]ponieważ ćwiczy i ciało różnie reaguje na podnoszone ciezary. A wy tylko komentować potaraficie a nie jeden zazdrości jej figury !Tak? Chyba 200-kilowe spaślaki ale takie zazdroszczą wagi nawet 100-kilowym grubasom. Więc nie ma się co pocieszać.
Tyle razy pisałam, że ma nogi jak kulturysta to mi pisano, że ja pewnie wyglądam gorzej 😀 No nie, nie wyglądam a ona nogi dalej ma koszmarne. Obrzydlistwo.
super łydki, kazdy i kazda woli takie,niz tluste parowy
Gołym okiem widać ze zdjęcie jest przerobione
no tragedii też nie ma
Yyyy, ale czemu niekształtne? To są BARDZO kształtne łydki, mocne i wyrzeźbione, lepsze są według was modelkowate nogi “jak od stołu”?
[b]gość, 31-03-14, 16:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-14, 14:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-14, 13:54 napisał(a):[/b]wyćwiczone, umięśnione – tak właśnie wyglądają; a takie obłe i bezkształtne czy otłuszczone to nie znaczy “kobiece” tylko od lenia albo obżartucha; no ale jakoś trzeba się tłumaczyć ze swoich słabości – najlepiej właśnie “kobiecością”; dotyczy to także innych partii ciała. faceci oglądają się za sprężystym, wyćwiczonym i z lekko widocznymi mięśniami ciałem a nie za bezmięśniowymi kobietkamibędziesz kurwa w szoku ale dla niektórych kobiet bardziej liczy się ich własne zdanie niż większości facetów[/quote]aha akurat hehe każda cchce sie podobać facetom[/quote]Jest różnica między “czuć się dobrze w zadbanym ciele” a “podobać się facetom”. Podobać się facetom to chcą zakompleksione dziewuszki ze wsi. Mi zwisa komu się podobam a komu nie, chcę dobrze czuć się w swoim ciele i podobać się sama sobie. Dorośniesz to może zrozumiesz i wyzbędziesz się tej próżności i liczenia się ze zdaniem innych osób w kwestiach dotyczących ciebie.
ohyda-ide rzygac-giry jak u kulturysty
Juzu, jak ona to zrobiła? :/
są ludzie którym tak nadmiernie rozbudowują się mięśnie łydek nawet przy całkiem niewielkim wysiłku. Ja sama kiedyś takich się dorobiłam jeżdżąc przez wakacje na rowerze :/ps. a niekształtne to ona ma usta po kwasie…
mnie się takie nogi podobają 🙂 gorzej z jej ustami, jakie krzywe?!??
Przy siłce są dwie opcje albo ćwiczysz zdrowo i niestety pojawiają się dość męskie mięśnie (nie u każdej) albo się modeluje ciało przykładowo przysiady, które najzdrowszych nie należą co więcej u tych co dużo ćwiczą skóra nie jest już taka jędrna na starość a ten co nie ćwiczył wcale może mieć ładniejszą skórę. Wszystko zależy oczywiście od predyspozycji każdego z nas osobna.
[b]gość, 31-03-14, 14:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-14, 13:54 napisał(a):[/b]wyćwiczone, umięśnione – tak właśnie wyglądają; a takie obłe i bezkształtne czy otłuszczone to nie znaczy “kobiece” tylko od lenia albo obżartucha; no ale jakoś trzeba się tłumaczyć ze swoich słabości – najlepiej właśnie “kobiecością”; dotyczy to także innych partii ciała. faceci oglądają się za sprężystym, wyćwiczonym i z lekko widocznymi mięśniami ciałem a nie za bezmięśniowymi kobietkamibędziesz kurwa w szoku ale dla niektórych kobiet bardziej liczy się ich własne zdanie niż większości facetów[/quote]aha akurat hehe każda cchce sie podobać facetom
ponieważ ćwiczy i ciało różnie reaguje na podnoszone ciezary. A wy tylko komentować potaraficie a nie jeden zazdrości jej figury !
obrzydliwe, jakby tam się obcy czaił pod skórą.
No to jak ma takie wysportowane nogi to niech chodzi w adidasach a nie w szpilach
Fajne ma nogi, widać, że trenuje i coś robi kreatywnego ze swoim życiem. Faceci w łóżku też chcą mieć wysportowane panny, a nie tylko kłody albo takie co się zmęczą jak trochę poskaczą 🙂
można mieć ładne umięśnione nogi np. jak Kroes czy nasza Steczkowska ale Jessica ma je przetrenowane, są okropne
taka uroda i tyle
ona zawsze miała takie nogi
ależ ma przecież piękne nogi!!!!!!
[b]gość, 31-03-14, 13:54 napisał(a):[/b]wyćwiczone, umięśnione – tak właśnie wyglądają; a takie obłe i bezkształtne czy otłuszczone to nie znaczy “kobiece” tylko od lenia albo obżartucha; no ale jakoś trzeba się tłumaczyć ze swoich słabości – najlepiej właśnie “kobiecością”; dotyczy to także innych partii ciała. faceci oglądają się za sprężystym, wyćwiczonym i z lekko widocznymi mięśniami ciałem a nie za bezmięśniowymi kobietkamibędziesz kurwa w szoku ale dla niektórych kobiet bardziej liczy się ich własne zdanie niż większości facetów
co za kaczodziobie a Steczkowska to stara rura
Co za bzdura – najpierw jakiś pseudo grafik zmasakrował zdjęcie, a później pseudo dziennikarz wysnuł kretyńską teorię.
wyćwiczone, umięśnione – tak właśnie wyglądają; a takie obłe i bezkształtne czy otłuszczone to nie znaczy “kobiece” tylko od lenia albo obżartucha; no ale jakoś trzeba się tłumaczyć ze swoich słabości – najlepiej właśnie “kobiecością”; dotyczy to także innych partii ciała. faceci oglądają się za sprężystym, wyćwiczonym i z lekko widocznymi mięśniami ciałem a nie za bezmięśniowymi kobietkami
Bardzo ladna kobieta.
Lepsze takie umięśnione niż chude patyki, które nie widziały sportu albo niekształtne parówki… Moim zdaniem na bardzo ładne nogi.
Nie w moim typie ale i tak sa lepsze niż żylaste flaczki Ambrosio czy innego aniołka którymi tak sie zachwycacie…
[b]gość, 31-03-14, 11:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-14, 09:53 napisał(a):[/b]piszę się naprawdę a nie na prawdę kozaczkupisze się pisze (jeśli się pisze teraz) a nie piszę – chyba, że w osobie pierwszej: ja piszę. Poprawie pisze się: jest napisane :P[/quote]ale nie było napisane naprawdę lecz na prawdę, zatem nie można tak tego ująć;)
najpiekniejsze ma steczkowska. nikt jej nie pobije. kształtne i kobiece. mniam gorzej s twarza
[b]gość, 31-03-14, 11:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-14, 11:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-14, 09:53 napisał(a):[/b]piszę się naprawdę a nie na prawdę kozaczkupisze się pisze (jeśli się pisze teraz) a nie piszę – chyba, że w osobie pierwszej: ja piszę. Poprawie pisze się: jest napisane :P[/quote]ale nie było napisane naprawdę lecz na prawdę, zatem nie można tak tego ująć;)[/quote]Zaprawdę powiadam wam, ze za prawde Platowiec usunie te wasze wywody. Nie wolno do osmieszac, bo cholernie drazliwy z niego gosc.