Tori Spelling nie przywykła do takich warunków…
Tori Spelling (42 l.) wychowywała się w luksusach. W willi, w której spędziła dzieciństwo jedno piętro było przeznaczone na… trzymanie ubrań. Wyobraźcie sobie garderobę, która zajmuje cały poziom w wartej grube miliony rezydencji.
Problemy finansowe celebrytki rozpoczęły się, gdy zmarł jej ojciec, Aaron Spelling, a fortunę po nim przejęła jego żona i matka Tori. Mówi się, że Tori dostała po ojcu jedynie 200 tysięcy dolarów, a jej matka zgarnęła aż 500 milionów. Celebrytka wielokrotnie podkreślała, że jest pewna, że ojciec nie przekazałby jej w spadku tak znikomej sumy i oskarżała matkę o skąpstwo.
Aaron przed śmiercią chorował na Alzheimera i mówi się, że jego żona zmieniła wówczas jego testament tak, by zgarnąć dla siebie jak najwięcej.
Od dłuższego czasu rodzina Tori przeżywa problemy finansowe. Niektórzy nawet twierdzą, że kryzys w związku celebrytki i a Deana McDermotta został wymyślony jedynie po to, by wzrosła oglądalność rodzinnego show.
W każdym razie, Tori, jej niewierny mąż i czwórka dzieci właśnie zmienili adres zamieszkania. Musieli zamienić swą rezydencję na… mniejszą i tańszą. Jednak spokojnie – nowy dom Spelling ma “zaledwie” 5 sypialni, 5 łazienek i jedną garderobę. Bynajmniej nie na całe piętro.



[b]gość, 14-07-15, 16:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-07-15, 16:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-07-15, 16:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-07-15, 15:06 napisał(a):[/b]Piękne użycie przysłówka “bynajmniej” 🙂 i w 10o procentach prawidłowe, a ludzie taki mają problem z nimZgoda, tylko, że bynajmniej samo w sobie jest zaprzeczeniem (czyt. w najmniejszym stopniu) a “bynajmniej nie “jest zaprzeczeniem zaprzeczenia – gupi redaktorzyna.[/quote]Powinno być bynajmniej na całe piętro .[/quote]Tutaj ta partykuła jest użyta jako wzmocnienie zaprzeczenia i moim zdaniem jest dobrze :)[/quote]Źle jak zawsze użyte! Powinno być “przynajmniej nie na całe piętro” lub “bynajmniej, nie na całe piętro” jako odpowiedź na pytanie, np. “garderoba była na całe piętro?”
zydem sie jest po matce a jak goja wziela to bida
ja mam dwoje dzieci maz i ja i mamy dwie sypialnie i jakos nie jest nam ciasno
[b]gość, 14-07-15, 12:15 napisał(a):[/b]Źle pannę wychowano. To był mezalians. I dlatego smutny koniec. Pieniądze żenią się z pieniędzmi. Gdyby wybrała kogoś z jej sfery, bogatego jak ona, teraz nie byłaby w tak tragicznej sytuacji walcząc o utrzymanie czworga dzieci i męża nieroba. Facet do tego ją zdradza, posunął się latach i nawet już nie jest atrakcyjny. A pieniądze nie starzeją się nigdy. Dużo pieniędzy i luksus są tak samo atrakcyjne pierwszego dnia ślubu jak i po 40 latach małżeństwa. Wciąż młode i piękne.Ty to chyba jakaś “panna do towarzystwa”. Nikt normalny by tak krzywo nie pisał
[b]gość, 14-07-15, 16:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-07-15, 16:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-07-15, 15:06 napisał(a):[/b]Piękne użycie przysłówka “bynajmniej” 🙂 i w 10o procentach prawidłowe, a ludzie taki mają problem z nimZgoda, tylko, że bynajmniej samo w sobie jest zaprzeczeniem (czyt. w najmniejszym stopniu) a “bynajmniej nie “jest zaprzeczeniem zaprzeczenia – gupi redaktorzyna.[/quote]Powinno być bynajmniej na całe piętro .[/quote]Tutaj ta partykuła jest użyta jako wzmocnienie zaprzeczenia i moim zdaniem jest dobrze 🙂
jak na tyle bachorów i dwójkę rodziców to rzeczywiście 5 sypialni i 5 łazienek wydaje się na styk.
[b]gość, 14-07-15, 16:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-07-15, 15:06 napisał(a):[/b]Piękne użycie przysłówka “bynajmniej” 🙂 i w 10o procentach prawidłowe, a ludzie taki mają problem z nimZgoda, tylko, że bynajmniej samo w sobie jest zaprzeczeniem (czyt. w najmniejszym stopniu) a “bynajmniej nie “jest zaprzeczeniem zaprzeczenia – gupi redaktorzyna.[/quote]Powinno być bynajmniej na całe piętro .
Prawie mi przykro.
łee bieda aż piszczy
[b]gość, 14-07-15, 15:06 napisał(a):[/b]Piękne użycie przysłówka “bynajmniej” 🙂 i w 10o procentach prawidłowe, a ludzie taki mają problem z nimZgoda, tylko, że bynajmniej samo w sobie jest zaprzeczeniem (czyt. w najmniejszym stopniu) a “bynajmniej nie “jest zaprzeczeniem zaprzeczenia – gupi redaktorzyna.
Bida kto chcę tam mieszkać ja ale nędza idioci, do roboty piękny dom
to jest najszpetniejsza para za oceanem! on stary zapuszczony dziad który urodą nigdy nie grzeszył ona wstrętna do kwadratu
[b]gość, 14-07-15, 12:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-07-15, 12:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-07-15, 12:13 napisał(a):[/b][quote][b]sisi napisał(a):[/b]ma “zaledwie” 5 sypialni, 5 łazienek i jedną garderobę. Bynajmniej nie na całe piętro.trudny ten jezyk polski, trudny, ale szafiarki poanowaly, to moze wy tez, kiedys? :)[/quote]poanowały? może za kilkadziesiąt lat i ty się polskiego nauczysz[/quote]Mysle ze to literowka o ktora nie trudno[/quote]nie trudno też czepiać się błędów popełnianych przez innych, gorzej jak trzeba spojrzeć na siebie.
[b]gość, 14-07-15, 14:03 napisał(a):[/b]Skoro jej matka ma aż 500 milionów, to czemu nie da jej trochę kasy. To w końcu jej córkaJej matka zawsze była zazdrosna o relacje ojca z córką i kiedy mąż umarł nie podzieliła się z córką i kazała jej radzić sobie samej!
Piękne użycie przysłówka “bynajmniej” 🙂 i w 10o procentach prawidłowe, a ludzie taki mają problem z nim
Niech sobie zrobią jeszcze jednego dzieciaka i przyjadą żyć w Anglii to dostaną tyle benefitów, że im bokiem będą wychodzić. Robią tak wszystkie muslimy i inne ciapaki więc Anglia wita z otwartymi ramionami 😀
Nigdy ładna nie była ale to co teraz zrobiła ze swoją twarzą to jakiś horror 😀
Piękny dom marzenie przeciętnych pracujących za wypłatę Polaków
[b]gość, 14-07-15, 12:28 napisał(a):[/b]Dzieci maja urode po ojciu pech!Jakby mialy po niej to tez dobrze by nie bylo…
Skoro jej matka ma aż 500 milionów, to czemu nie da jej trochę kasy. To w końcu jej córka
Faktycznie… ‘Bida z nyndzą’.
[b]gość, 14-07-15, 12:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-07-15, 12:13 napisał(a):[/b][quote][b]sisi napisał(a):[/b]ma “zaledwie” 5 sypialni, 5 łazienek i jedną garderobę. Bynajmniej nie na całe piętro.trudny ten jezyk polski, trudny, ale szafiarki poanowaly, to moze wy tez, kiedys? :)[/quote]poanowały? może za kilkadziesiąt lat i ty się polskiego nauczysz[/quote]Mysle ze to literowka o ktora nie trudno
[b]gość, 14-07-15, 12:13 napisał(a):[/b][quote][b]sisi napisał(a):[/b]ma “zaledwie” 5 sypialni, 5 łazienek i jedną garderobę. Bynajmniej nie na całe piętro.trudny ten jezyk polski, trudny, ale szafiarki poanowaly, to moze wy tez, kiedys? :)[/quote]poanowały? może za kilkadziesiąt lat i ty się polskiego nauczysz
Źle pannę wychowano. To był mezalians. I dlatego smutny koniec. Pieniądze żenią się z pieniędzmi. Gdyby wybrała kogoś z jej sfery, bogatego jak ona, teraz nie byłaby w tak tragicznej sytuacji walcząc o utrzymanie czworga dzieci i męża nieroba. Facet do tego ją zdradza, posunął się latach i nawet już nie jest atrakcyjny. A pieniądze nie starzeją się nigdy. Dużo pieniędzy i luksus są tak samo atrakcyjne pierwszego dnia ślubu jak i po 40 latach małżeństwa. Wciąż młode i piękne.
Dzieci maja urode po ojciu pech!
mój Boże, śliczny domek, chciałabym choć miesiąc w takim pomieszkać…
Smutne jak ktos zagarnia w spadku 500mln a tobie daje tylko 200tys. To nie jest duzo nawet na polske biorac pod uwage jakim majatkiem dysponowal jej tata. Ktos ostro Ja oszukal albo zmanipulowal chorego ojca
Te ich dzieci się takie ,,amerykańsko przaśne”
jakie brzydkie dzieci .
dzieci na szczęście podobne do tatusia
[b]sisi napisał(a):[/b]ma “zaledwie” 5 sypialni, 5 łazienek i jedną garderobę. Bynajmniej nie na całe piętro.trudny ten jezyk polski, trudny, ale szafiarki poanowaly, to moze wy tez, kiedys? 🙂