Tragiczna śmierć milionera. W nocy doszło do koszmarnego wypadku

Tragiczna śmierć milionera. Dramat rozegrał się w nocy, fot. X / KAPiF Tragiczna śmierć milionera. Dramat rozegrał się w nocy, fot. X / KAPiF

Świat biznesu i mody obiegła informacja o śmierci jednego z ludzi stojących za sukcesem internetowego giganta odzieżowego. Quentin Griffiths, brytyjski przedsiębiorca i współzałożyciel ASOS, zginął w Tajlandii po upadku z balkonu swojego apartamentu. Miał 58 lat. Lokalna policja prowadzi śledztwo, a media w Wielkiej Brytanii zwracają uwagę, że w ostatnich latach nazwisko milionera pojawiało się w kontekście sporów prawnych i finansowych. Na razie jednak więcej jest pytań niż odpowiedzi.

Od start-upu do modowego imperium wartego miliardy

Quentin Griffiths był jednym z trzech przedsiębiorców, którzy w 2000 roku powołali do życia ASOS. Obok Nicka Robertsona i Andrew Regana stworzył markę, która w ciągu kilku lat przekształciła się w globalnego sprzedawcę odzieży wartego około 3 miliardów funtów.

Projekty dostępne w sklepie nosiły między innymi księżna Kate oraz Michelle Obama, co znacząco wzmocniło pozycję marki na międzynarodowym rynku. Griffiths pełnił funkcję dyrektora marketingu przez cztery lata, po czym w 2005 roku odszedł ze spółki.

W kolejnych latach sprzedał akcje, zarabiając około 15 milionów funtów, a następnie uzyskał dodatkowe wpływy z dalszych transakcji giełdowych.

Dramatyczne sceny u Steczkowskiej. Zrobiła to i usłyszeliśmy krzyk

Pozew przeciw księgowym i życie w Tajlandii

Po odejściu z ASOS przedsiębiorca wszedł w spór z firmą księgową BDO. Twierdził, że udzielono mu błędnych porad dotyczących optymalizacji podatkowej przy sprzedaży udziałów. Według jego argumentacji nieprawidłowe doradztwo miało kosztować go ponad 4 miliony funtów podatku od transakcji obejmujących akcje ASOS oraz Achica - internetowego sklepu, którego również był współzałożycielem.

Około 2007 roku Griffiths przeprowadził się do Tajlandii. Po rozwodzie z pierwszą żoną ożenił się z Tajką, z którą doczekał się syna i córki. Para rozstała się kilka lat temu.

Quentin Griffiths nie żyje. Tragiczny upadek z 17. piętra w Pattayi

Do zdarzenia doszło w tajskiej miejscowości Pattaya. Jak informują media, przedsiębiorca miał spaść z balkonu apartamentu znajdującego się na 17. piętrze wysokiego budynku mieszkalnego. Ratownicy odnaleźli jego ciało na ziemi pod balkonem.

Tajlandzka policja przekazała, że w mieszkaniu nie znaleziono śladów walki ani włamania. Jednocześnie funkcjonariusze nie wykluczyli udziału osób trzecich. Ostateczna przyczyna śmierci ma zostać ustalona po przeprowadzeniu pełnej sekcji zwłok. Zgodnie z lokalnymi procedurami może to potrwać nawet kilka miesięcy.

Jedno ze źródeł cytowanych przez brytyjski The Sun określiło sprawę jako "wielką zagadkę" i mówiło o "podejrzanych okolicznościach", podkreślając jednak, że na tym etapie brak jest jednoznacznych ustaleń.

Zobacz więcej: Uwielbiany piosenkarz odszedł niespodziewanie. Ta choroba doprowadziła go do śmierci

Spór z byłą żoną i postępowanie w toku

W chwili tragedii wokół Griffithsa toczyło się postępowanie związane ze sporem z byłą żoną. Kobieta oskarżała go o przywłaszczenie 500 tysięcy funtów ze spółki, którą prowadzili wspólnie.

W ubiegłym roku przedsiębiorca miał zostać zatrzymany i przesłuchany po zarzutach dotyczących sfałszowania dokumentów w celu sprzedaży ziemi oraz udziałów w firmie bez wiedzy partnerki. Stanowczo zaprzeczał oskarżeniom i został zwolniony po przesłuchaniu. Jak podają media, postępowanie w tej sprawie nadal trwało w chwili jego śmierci.

Zobacz więcej: Wielka wpadka na wizji. Dziennikarka TVP nagle zrobiła TO, wszystko się nagrało

Śledztwo w sprawie jego śmierci wciąż trwa, a oficjalne ustalenia mają zostać przedstawione dopiero po zakończeniu procedur medycznych i policyjnych. Do tego czasu tragedia w Pattayi pozostaje jedną z najbardziej zagadkowych historii ostatnich dni w świecie biznesu.

Quentin Griffiths, fot. X
Quentin Griffiths, fot. X
Wieżowiec, z którego wypadł Quentin Griffiths, fot. X
Wieżowiec, z którego wypadł Quentin Griffiths, fot. X
Wieżowiec, z którego wypadł Quentin Griffiths, fot. X
Wieżowiec, z którego wypadł Quentin Griffiths, fot. X
 

Marysia Nazarkiewicz - Redaktor

Marysia Nazarkiewicz redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuję się newsami show-biznesowymi, ze szczególnym zamiłowaniem do zagranicznych dram i zapomnianych polskich historii oraz skandali sprzed lat.

1 Komentarz
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

thank your for this article, keep up the good work