Tylko u nas! Butowtt o pierwszym mężu: “Miał dziecko z inną”. Nie to jednak było najgorsze
Katarzyna Butowtt obecnie jest szczęśliwą mężatką. Nie zawsze jednak tak było. Pierwsze małżeństwo gwiazdy przypominało horror. Jej mąż zdradził ją, w wyniku czego na świat przyszła jego pozamałżeńska córka. Oto co opowiedziała w podcaście kozaczek.pl.
Katarzyna Butowtt – droga na szczyt
Katarzyna Butowtt zadebiutowała w świecie mody wyjątkowo wcześnie – już jako siedmiolatka prezentowała ubrania na witrynie warszawskiego „Jelonka”. Prawdziwy przełom nastąpił jednak osiem lat później, gdy 15-letnią Katarzynę dostrzegł fotograf współpracujący z Grażyną Hase.
Ta chwila otworzyła jej drzwi do wielkiej kariery: stała się ikoną takich marek jak Moda Polska, Leda, Cora czy Barbara Hoff. Jej kroki na wybiegach podziwiano nie tylko w Warszawie, ale i w Paryżu, Szwajcarii czy Mongolii. Z czasem modelka podbiła także wielki ekran, grając w takich produkcjach jak „Uprowadzenie Agaty” czy „Jezioro Słone”.
Katarzyna Butowtt jest w związku z Tomaszem
Historia miłości Katarzyny i Tomasza Butowttów brzmi jak gotowy scenariusz filmowy. Poznali się w okolicznościach, których nikt by nie przewidział – na ślubie samej Katarzyny, gdzie Tomasz został jej przedstawiony przez… jej ówczesnego męża. Choć początkowo była to jedynie zwykła znajomość koleżeńska, z czasem wspólne spotkania przerodziły się w trwałe i głębokie uczucie.
Tomasz, niegdyś perkusista legendarnego zespołu Chochoły i współpracownik Czesława Niemena, dziś realizuje się w branży modowej jako specjalista od oprawy dźwiękowej. Para od lat tworzy zgrany duet, a Katarzyna podkreśla, że ich szczęście to także efekt dbania o higienę psychiczną – spokój odnajduje dzięki jodze i pracy nad sobą w grupach wsparcia.
Pierwszy mąż Butowtt spłodził dziecko innej kobiecie
Katarzyna Butowtt w rozmowie z kozaczek.pl opowiedziała natomiast o swoim pierwszym małżeństwie. Pomimo że teraz tworzy udany związek, nie zawsze tak było. Wszystko zaczęło się, gdy spotkała z pozoru idealnego mężczyznę.
On był trenerem tenisa z bardzo dobrej rodziny, bardzo wyedukowany, dwa fakultety, trzy języki perfect w ogóle cudowny facet. […] Wiesz, ja przyciągam do siebie niestety taki element przemocowy. No zaburzony – mówiła Kasia Butowtt o swoim pierwszym mężu.
Pierwszymi oznakami, że coś jest nie tak, było nadużywanie alkoholu. Na początku Butowtt próbowała usprawiedliwić jego zachowanie. Później jednak zdała sobie sprawę, że sytuacja zaczyna być podbramkowa.
Oj, to chwilę potrwało. No bo to wiadomo, że jak jest impreza, to się pije, jak są zaręczyny, to się pije, jak jest wesele, to się pije, ale potem już pomyślałam sobie: “Hop, hop, hop, coś tu jest nie tak”. […] Wykańczałam jego kieliszki, żeby mu ulżyć. No robiłam najgłupszą rzecz na świecie i wkręciłam się w jego uzależnienie. Nie, że w alkohol, tylko oczywiście w to, że robiłam wszystko, żeby mu ulżyć, żeby mu ułatwić picie, co jest w ogóle tragedią – wyznała.
Butowtt wyznała Wiktorowi Słojkowskiemu, że ich małżeństwo trwało trzy lata. Szala goryczy przelała się, kiedy mężczyzna, będąc w związku z modelką, miał romans, którego owocem była córka. Na domiar złego nazwał ją imieniem “Karolina”. To właśnie to imię wybrał wraz z Katarzyną, kiedy starali się o dziecko.
Nie no, oprócz tego, że spłodził dziecko innej pani to no nic takiego. Staraliśmy się o dziecko i miała mieć na imię tak, jak się okazało, że ma jego córeczka z innej pani. Tak. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że bardzo się cieszę, że tak było. To mnie wszystko doświadczyło, bo mnie to wszystko zbudowało taką, jaką jestem – mówiła Butowtt.
Całą rozmowę obejrzysz poniżej.





Bardzo dobrze że Pani o tym mówi.
Stra zmieniło a lMpucera. Zmiana ja jadowita.