Tylko u nas! Karolina Pajączkowska zdradza, co odkryła badając sprawę Wieczorek. „Dostawałam wiele pogróżek!”

Iwona Wieczorek, Karolina Pajączkowska, fot. Kozaczek/Facebook Iwona Wieczorek, Karolina Pajączkowska, fot. Kozaczek/Facebook

Karolina Pajączkowska, jedna z najpopularniejszych polskich dziennikarek zjawiła się niedawno w naszym studiu. Jednym z poruszanych tematów była sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek – sprawy która niedawno odżyła na nowo. Jak przyznaje, ona również badała tę sprawę. Jakie są jej wnioski?

Karolina Pajączkowska zdobyła sporą popularność

Karolina Pajączkowska zaczęła swoją przygodę z Telewizją Polską w 2019 roku, i dość szybko stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych prezenterek. Widzowie widzieli ją na antenie TVP info, a także na skierowanym widzów zagranicznych, anglojęzycznym kanale TVP World. Dziennikarka prowadził tak znane programy jak “Poranek Info” czy “Wstaje Dzień”.

Pajączkowska często relacjonowała wydarzenia z całego świata, w tym także wojny na Ukrainie, gdzie po wybuchu konfliktu pracowała jako reporterka. Z czasem zdobywała coraz większą sympatię ze strony widzów, stając się jedną z największych gwiazd stacji. Ostatecznie Pajączkowska pożegnała się ze stacją w 2023 roku.

Zobacz więcej: Wielka kompromitacja księżnej Kate na oczach świata. Pierwszy raz zaliczyła taką wpadkę

Sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek znów wzbudza emocje

Sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek wciąż pozostaje jedną wielką niewiadomą. Przez długi czas wydawało się, że śledztwo stoi w martwym punkcie, jednak w styczniu pojawiły się sensacyjne doniesienia o możliwym miejscu ukrycia ciała, a także nowych dowodach w sprawie. W wywiadzie dla Kozaczka o sprawie wypowiedziała się także Karolina Pajączkowska.

Miałam taki wywiad z, mogę już dzisiaj powiedzieć policjantem, który pracował przy tej sprawie przez całe lata. Sprawa Iwony Wieczorek to jest jedna z najtrudniejszych spraw z jednego prostego powodu. To jest proces poszlakowy. Nie ma ciała, panuje zmowa milczenia, a przy tym nie zabezpieczono odpowiednio i nie zebrano dowodów, kiedy było to możliwe – powiedziała.

Pajączkowska wspomina również rozmowę z jednym z policjantów.

Policjant, który badał tę sprawę w specjalnej komórce powiedział, że jest tylko jedna możliwość, żeby wyszła prawda – ktoś po latach pęknie. Bo nie wytrzymuje presji, bo pokłóci się z kimś, bo związek powstał na kłamstwie, bo skończą się pieniądze.

Rozmawiał z nią również poza wywiadem.

Mi ten policjant poza kamerą zdradził szczegóły, których nie mógł zdradzić. Policja jest w posiadaniu nagrań z połączeń wykonywanych przez najbardziej podejrzane osoby. Te osoby nie przyznają się wprost, ale są tam wskazania, pewne sugestie.

Zobacz więcej: Harry publicznie uderza w Williama. Padły mocne słowa

Karolina Pajączkowska zdradziła sekrety sprawy Iwony Wieczorek

Jak przyznaje w naszym podcaście Pajączkowska, policja posiada nagrania, które są bardzo tajemnicze.

Policja jest w posiadaniu nagrań z połączeń wykonywanych przez najbardziej podejrzane osoby. Te osoby nie przyznają się wprost, ale są tam wskazania, pewne sugestie. To jest nagranie: ja dzwonię do ciebie i mówię “Załatwiłeś co trzeba? No załatwiłem, ale to wyjdzie na F.? Nie, nie wyjdzie.” No i to jest ta poszlaka. Jak jesteś w stanie coś odtworzyć z tego, jeśli te osoby nie przyznają się, jeśli te osoby nie przejdą na przykład badania wariografem pozytywnie, no to wciąż nie ma świadków. To jest tak jak w dziennikarstwie. Jeśli ja tworzę materiał dziennikarski, ja muszę mieć potwierdzenie z kilku źródeł, ja muszę mieć realne dowody.

Dziennikarka skrytykowała także całą medialną otoczkę tej sprawy.

Bardzo wiele informacji wyciekło do opinii publicznej, przez to też one stały straciły na na swojej mocy. Powstały książki z różnych perspektyw, których głównymi bohaterami były różne osoby podejrzane.

Znalezienie jej ciała może być bardzo trudne.

W sprawie Iwony Wieczorek musimy pamiętać, że tam brały udział osoby, które były na bakier z prawem, które miały towarzystwo nieciekawe. Jeśli nie odnaleziono tego ciała, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że to ciało zostało usunięte w sposób taki, przez który nigdy go nie znajdziemy. Czyli musiał robić to ktoś, kto wie jak się pozbyć ciała. To co moją uwagę najbardziej przykuło w tej sprawie to jest to, że kiedy Iwona odłączyła się od grupy i poszła do domu, to nad ranem te osoby mając jej klucz weszły i zaczęły myszkować po tym domu. Jej mama wtedy była w pracy i nie przyznały się do tego, że były w tym domu i podrzuciły błędne wskazówki. 

Pajączkowska zdradziła również, że słyszała również niepokojące doniesienia o bliskiej koleżance Iwony Wieczorek.

Ta koleżanka tego wieczoru była w bardzo bliskiej relacji z sympatią Iwony i Iwona się o tym dowiedziała. Oni najprawdopodobniej coś zażywali tam na ogródkach działkowych, doszło do jakiegoś wydarzenia, bo ona zorientowała się, że mężczyzna, który ją uwodzi, przed chwilą zrobił coś z jej koleżanką, przyjaciółką. Poczuła się zdradzona przez dwie osoby. To są oczywiście domniemania. My bazujemy tylko i wyłącznie na domniemaniach.

Powiedziała również, że ona sama dostawała pogróżki, w tym także od jednego z dziennikarzy, który również badał tę sprawę – nie był zadowolony z jej wywiadu.

Ja pamiętam, jak ja zajęłam się tą  sprawą, to miałam bardzo wiele pogróżek. Jest jeden dziennikarz, tak go nazwijmy, który rości sobie największe prawa do tej historii, który stworzył publikację na ten temat i bardzo nerwowo zareagował na wywiad z policjantem, który badał tę sprawę,

Zobacz więcej: Brooklyn zamiast świętować urodziny brata, zrobił TO z żoną
YouTube Video

 

Karolina Pajączkowska, fot. Kozaczek.
Karolina Pajączkowska, fot. Kozaczek.
Karolina Pajączkowska, fot. Kozaczek.
Karolina Pajączkowska, fot. Kozaczek.
Karolina Pajączkowska, fot. AKPA
Karolina Pajączkowska, fot. AKPA
Iwona Wieczorek fot. Facebook
Iwona Wieczorek fot. Facebook
Iwona Wieczorek fot. materiały prasowe
Iwona Wieczorek fot. materiały prasowe

 

 

 

Kacper Kulaszewski - Redaktor

Redaktor serwisu kozaczek.pl i student filologii angielskiej. Na co dzień zajmuje się również nauczaniem języka angielskiego i pochłanianiem popkultury.

3 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Jeden wniosek – tamten Policjant okrutnie zakpił z Pajączkowskiej. Policjanci dostali zadanie albo uwalić Browara, jak się nie da to znanego degenerata typu Krystek, albo zakończyć temat. Patryk Wieczorek jest nietykalny i taki ma pozostać.

Blondynka… nie bez powodu powstają o was dowcipy.. Jak można być tak upośledzoną, żeby nie łączyć podstawowych kropek, mimo dostępu do podstawowej wiedzy? W skrócie – cycolina uważa (oczywiście między słowami) że mordercą jest Paweł P. Szkoda to oglądać