Tylko u nas! Miss Polski przerywa milczenie! Kulisy konkursów, o których nikt wcześniej nie mówił!
Choć od momentu zdobycia korony minęło już kilkanaście lat, historia Katarzyna Krzeszowska wciąż wraca w nowych kontekstach. Tym razem modelka pojawiła się w podcaście Kozaczka, gdzie w rozmowie z Wiktorem Slojkowskim opowiedziała o kulisach konkursów piękności, swoich doświadczeniach po wygranej i tym, jak naprawdę wyglądało życie po zejściu ze sceny. To jedna z tych rozmów, które wychodzą poza oczywiste pytania i pokazują mniej znaną stronę świata miss.
Karolina Krzeszowska o kulisach konkursów miss
Konkursy piękności od lat budzą skrajne emocje – dla jednych są przepustką do kariery i spełnieniem marzeń, dla innych zamkniętym światem, w którym uczestniczki stają się jedynie elementem większego widowiska. W rozmowie z nami jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich miss zdecydowała się opowiedzieć, jak ten świat wygląda z jej perspektywy, bez upiększeń, ale też bez sensacyjnych skrótów, które często dominują w medialnych przekazach.
W ostatnich latach coraz częściej pojawiają się zarzuty, że uczestnicy programów telewizyjnych są traktowani instrumentalnie, a emocje są celowo podkręcane pod potrzeby kamer. Jak jednak podkreśla Karolina Krzeszowska, konkursy miss funkcjonują na zupełnie innych zasadach, co, jej zdaniem, zmienia dynamikę relacji między uczestniczkami.
Wiesz, miss jest ciekawe, bo to nie jest reality show. Kamera nie jest w środku, więc ludzie zachowują się zupełnie normalnie. W momencie kiedy wkracza kamera, no to musi być jakaś akcja, musi być coś ciekawego do pokazania, muszą się zadziać emocje. A tu, nawet jeżeli są emocje, to one są w naszym gronie. My je rozwiązujemy po naszej stronie – tłumaczy.
Z jej relacji wynika, że brak ciągłej obecności kamer pozwalał uczestniczkom funkcjonować bardziej naturalnie, bez presji budowania napięcia czy kreowania konfliktów. Co więcej, podkreśla, że relacje nawiązane w trakcie konkursu przetrwały do dziś i nie ograniczyły się jedynie do wspólnego udziału w wydarzeniu.
Nic negatywnego się nie wydarzyło. My się trzymamy po dziś dzień, mamy świetne grupy wsparcia, lubimy się, spotykamy się na różne kawy, pilatesy i inne… – dodaje.
Selekcja uczestniczek i atmosfera za kulisami konkursu
Jednym z elementów, który, zdaniem Krzeszowskiej, ma kluczowe znaczenie dla atmosfery panującej podczas konkursu, jest sam proces castingu. To właśnie na tym etapie eliminowane są osoby, które mogłyby zaburzyć dynamikę grupy lub wprowadzić niepotrzebne napięcia.
Po to są chyba te castingi. Przynajmniej dzisiaj z tej perspektywy osoby w jury. Wiadomo, że sprawdzamy te dziewczyny i intuicja podpowiada, czy ktoś jest osobą, którą chcemy mieć w tej drużynie – wyjaśnia.
Jak wynika z jej słów, organizatorzy nie skupiają się wyłącznie na wyglądzie czy medialności, ale również na osobowości i tym, jak dana osoba funkcjonuje w grupie. To podejście, jak sugeruje, przekłada się na późniejszą atmosferę podczas konkursu, która daleka jest od rywalizacji znanej z formatów typu reality show.
Miss World 2013. Krzeszowska ujawnia
Udział w konkursie Miss World był dla Krzeszowskiej momentem przełomowym, choć, jak sama przyznaje,– nie postrzegała go wówczas w kategoriach ogromnego wyzwania czy presji, a raczej jako doświadczenie, które warto przeżyć.
Dla ciebie to jest duży świat, a dla mnie wtedy to była przygoda. Ja jestem w zupełnie innej społeczności, ja tego nie interpretuję jako wielkiego wyzwania, tylko jako coś, co warto przeżyć – mówi.
Wyjazd na Bali, który wiązał się z jej udziałem w konkursie, był jednocześnie jej pierwszą podróżą samolotem i to od razu z czterema przesiadkami. Jednak to nie logistyka, a spotkanie z ludźmi z różnych części świata zrobiło na niej największe wrażenie.
Zaczęłam rozmawiać z tymi dziewczynami. Część z nich była bardzo sfokusowana na swoim zadaniu, ale mnie nakierowała czysta ciekawość – ta natura, te dziewczyny, które były takie różnorodne. Wtedy otworzyły mi się oczy, że ci wszyscy ludzie są szalenie wartościowi, kolorowi i naprawdę różni. Tego nie widzisz w telewizji, tylko na żywo -wspomina.
To właśnie zderzenie różnych kultur i osobowości okazało się dla niej jednym z najcenniejszych elementów całego doświadczenia.
Czy udział w konkursach piękności się opłaca?
Wbrew temu, co mogłoby się wydawać, udział w konkursach tej rangi nie wiąże się z wynagrodzeniem finansowym. Krzeszowska jasno podkreśla, że reprezentowanie kraju na arenie międzynarodowej ma charakter całkowicie bezpłatny.
Nie. Całkowicie pro bono. Po prostu wyjeżdżasz na konkurs i reprezentujesz nasz kraj najlepiej, jak potrafisz. Oczywiście za nic nie płacisz – tłumaczy.
To podejście może zaskakiwać, szczególnie w kontekście skali wydarzenia i zaangażowania uczestniczek, jednak, jak wynika z jej słów, dla wielu z nich kluczowe jest doświadczenie i możliwości, które mogą pojawić się później.
Świat miss bez stereotypów?
Rozmowa z Karoliną Krzeszowską pokazuje, że rzeczywistość konkursów piękności nie zawsze pokrywa się z obrazem znanym z telewizji czy mediów społecznościowych. Zamiast rywalizacji na granicy konfliktu, pojawiają się relacje, które trwają latami, a zamiast wyreżyserowanych emocji pojawiają się doświadczenia, które dla uczestniczek stają się ważnym etapem w życiu.
Choć konkursy miss wciąż budzą kontrowersje i pytania o ich sens, z tej perspektywy widać, że dla wielu kobiet to nie tylko rywalizacja o tytuł, ale także moment, w którym po raz pierwszy konfrontują się z zupełnie nowym światem i uczą się w nim odnajdywać na własnych zasadach.
Cały wywiad znajdziesz poniżej!




