Tylko u nas! “Wiedziałam, że wojna wybuchnie”. Karolina Pajączkowska o wojnie w Iranie
Ostatnio cały świat drży w obliczu wojny w Iranie. Uczestniczka “Królowej przetrwania” Karolina Pajączkowska już od jakiegoś czasu zdawała sobie sprawę, że konflikt wybuchnie. Gorzko skomentowała też wyjazd celebrytów do Dubaju.
Karolina Pajączkowska wzbudza emocje w “Królowej przetrwania”
Zderzenie oczekiwań z rzeczywistością stało się głównym wątkiem pierwszego odcinka nowego sezonu “Królowej przetrwania”, a w jego centrum znalazła się Karolina Pajączkowska. Mimo wcześniejszych zapewnień o doskonałej formie, dziennikarka najpierw opadła z sił podczas rozgrzewki, a następnie zawiodła swoją drużynę w trakcie konkurencji.
Krytyka ze strony Anny Sowińskiej była bezlitosna – „Mała Ania” wprost wytknęła jej porażkę, co wywołało u Karoliny gwałtowną reakcję obronną. Argumenty o skrajnym wycieńczeniu i trudnych warunkach w obozie nie uspokoiły nastrojów, stając się zarzewiem pierwszego poważnego konfliktu w programie.
Pajączkowska ostro o influencerach w Dubaju
Po spotkaniu prasowym “Królowej przetrwania” Karolina Pajączkowska udzieliła wywiadu portalowi “kozaczek.pl”. Ze względu na to, że jest korespondentką wojenną nasza reporterka zapytała ją o przewidywania na temat wojny w Polsce. Pajączkowska podkreśliła, że bez sensu jest sianie paniki. Zamiast tego ludzie powinni być przygotowani na ewentualne zagrożenie.
Ja powtarzam niezmiennie. Musimy bardziej świadomie patrzeć i wrócić do pewnych mechanizmów. Też ta dżungla pokazała mi jedną rzecz, że możesz być przygotowany fizycznie, możesz być mentalnie silny, ale jak nie masz odpowiednich ludzi dookoła, to przegrasz. I my musimy dzisiaj nie patrzeć i nie straszyć tylko zacząć się organizować, zacząć się szkolić. To jest właśnie ta ochrona ludności, obrona cywilna, to jest to, w co ja też teraz się angażuję, żeby uświadomić ludzi. Przez lata broń była narzędziem niebezpiecznym. Dzisiaj broń to jest, jak sama nazwa mówi, do obrony. I jest taki moment, że musimy przestać żyć oglądaniem kotków i piesków zabawnych i musimy wziąć odpowiedzialność – mówi nam Karolina Pajączkowska.
Karolina Pajączkowska odniosła się również do głośnych ostatnio przypadków ludzi, którzy wyjechali do Dubaju, będąc święcie przekonanymi o jego bezpieczeństwie.
Miny tych osób które wyjechały do Dubaju, bo były przekonane, że to jest bezpieczne miejsce i zawsze takie będą, a potem zobaczyły na niebie spadające rakiety i nagle takie wiesz, dalej udawali, że nic się nie dzieje. To jest cienka granica. Dzisiaj jest bezpiecznie, a jutro może nie być. To jest wszystko umowne. To nie chodzi o to, żeby straszyć, tylko żeby być przygotowanym, żeby naprawdę wiedzieć. Jak ja do tej dżungli pojechałam, żeby się siebie sprawdzić i wiem co jeszcze muszę poprawić. Tak samo do ludzi apeluję bardzo gorąco. Zacznijcie ufać innym ludziom, pomagać sobie, otwierać się na sąsiadów ponownie – wyznaje Pajączkowska dla “kozaczek.pl”.
Pajączkowska wiedziała, że wybuchnie wojna
Karolina Pajączkowska przyznała również, że ze względu na wykonywany zawód była świadoma tego, że w Iranie rozpęta się wojna. Poinformowała również, że niedługo wyleci tam w roli reporterki.
Wbiła również szpilę ludziom, którzy bez większej świadomości zainwestowali pieniądze w nieruchomości w Dubaju.
No ja wiedziałam, że ta wojna w Iranie wybuchnie, bo tak wskazywały po prostu pewne informacje, które do nas docierały i też ja przeprowadzałam rozmowy właśnie z ekspertami, żeby nieco bardziej poznać ten region. Pewnie lada moment tam wylecę, żeby relacjonować to. Wiele jest zaskoczonych osób takich “ale jak to kupiłem mieszkanie w Dubaju i teraz co to będzie?” Bo Iran zapowiedziała tak odwet i nagle ludzie myślą “o wow źle zainwestowałem”. Tak jakby nie zdawali sobie sprawy, czym jest Bliski Wschód, tak jakby nie zdawali sobie sprawy zagrożenia i no mówię naprawdę większa świadomość – powiedziała Pajączkowska.
Cała rozmowa poniżej:




