Tym Baron podpadł Kubickiej. O jedno prosiła go miesiącami
Sandra Kubicka po raz drugi złożyła pozew rozwodowy przeciwko Aleksandrowi Baronowi. Choć ich małżeństwo przeżyło już jeden kryzys (pierwszy wniosek złożony w grudniu 2024 i wycofany po próbie pojednania) teraz ostatecznie się rozpadło. Modelka zdradza, co było najgłębszym źródłem jej frustracji.
Sandra Kubicka po raz drugi złożyła pozew rozwodowy
Sprawa rozwodu Sandry Kubickiej i Aleksandra Barona to prawdziwy rollercoaster. Pierwszy akt dramatu rozegrał się w marcu 2025 roku, gdy modelka ogłosiła, że jeszcze w grudniu poprzedniego roku złożyła pozew. Para podjęła jednak próbę ratowania związku, wniosek został wycofany, a oni sami zaczęli znów pojawiać się razem na zdjęciach, planując nawet drugie dziecko.
Jednak, jak teraz wiadomo, to pojednanie było tylko chwilowym zawieszeniem broni. Pod koniec listopada 2025 roku Sandra złożyła kolejny pozew rozwodowy.
Co byłem powodem kryzysu u Kubickiej i Barona?
W jednym z wpisów na Instagramie Kubicka pokazała mieszkanie w trakcie gruntownych porządków. Pod nagraniem napisała:
Dzisiaj postanowiłam zostać w domu i zrobić wszystko to, o co prosiłam miesiącami.
To zdanie, rzucone jakby mimochodem, jest kluczem do zrozumienia jej wcześniejszych decyzji.
Zaczęłam od rzeczy przyjemnych i ogarnęłam sobie montaż telewizora, bo zawsze chciałam mieć telewizor w sypialni – dodała.
Te drobne, domowe sprawy- organizacja wspólnej przestrzeni, spełnienie zwykłych marzeń okazały się polem bitwy, na którym ich miłość ostatecznie przegrała.
Prośby, które kierowała do męża przez długi czas, pozostały bez odpowiedzi, co urosło do rangi większego problemu: braku wysłuchania i codziennego wsparcia.
Druga szansa na próżno
Co istotne, ta frustracja narastała nawet w okresie po wycofaniu pierwszego pozwu, gdy zewnętrznie wydawali się pogodzoną parą. Kubicka w swoim oświadczeniu przyznała, że walczyła o małżeństwo “przede wszystkim ze względu na syna”. Niestety nie udało im się porozumieć.
Nawet druga szansa, jaką dała mu po wycofaniu pierwszego pozwu, nie wystarczyła, by naprawić to, co pękło przez miesiące.



A może baron po prostu nie chciał mieć telewizora w sypialni bo wszyscy więc jak szkodliwe to jest. Ale wiadomo musi być jak Sandra chce. Z moja matka całe życie było tak samo.
Dseeds ghytre obnmb yitre qwerrr ozn.