U nas powiedzieliby pewnie, że w tym wieku się wygłupia FOTO

meg-ryan-g-R1 meg-ryan-g-R1

Nieważne, ile masz lat, liczy się to, na ile lat się czujesz. Tej prawdy nie trzeba przypominać gwiazdom Hollywood, od których Polki mogłyby śmiało uczyć się sztuczek z oszukiwaniem wieku.

Operacje (ostateczność), sport, makijaż, fryzura, strój. Zadbane panie czują się lepiej i młodziej.

Meg Ryan w tym miesiącu skończy 53 lata. Jakiś czas temu aktorka zaczęła się buntować przeciw upływającemu czasowi. Intensywny flirt z botoksem i wypełniaczami zakończył się katastrofą – Meg wyglądała karykaturalnie.

Chyba zaprzestała tych praktyk, bo na najnowszych fotkach wygląda znacznie lepiej (choć może gdyby zdjęła okulary…)

My jesteśmy pod wrażeniem stylu gwiazdy. Na luzie, z fantazją. Czy gdyby u nas jakaś pani po 50-tce pojawiła się w takim zestawieniu, ludzie nie powiedzieliby, że przesadza?

Jak myślicie?

U nas powiedzieliby pewnie, że w tym wieku się wygłupia FOTO

U nas powiedzieliby pewnie, że w tym wieku się wygłupia FOTO

U nas powiedzieliby pewnie, że w tym wieku się wygłupia FOTO

U nas powiedzieliby pewnie, że w tym wieku się wygłupia FOTO

U nas powiedzieliby pewnie, że w tym wieku się wygłupia FOTO

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

26 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Myślę,że to jak się ubieramy zalezy od tego na ile lat się czujemy, czy mamy w sobie wystarczająco dużo pewności siebie, dystansu do opini innych ludzi na nasz temat,na ile dobrze się ze soba czujemy i na ile żyjemy własnym życiem.Dlatego wszelka sztywność w podejściu do naszego ubioru nie jest udziałem wszystkich Polek,jest to kwestia raczej indywidualnego podejścia do życia,jeśli ktoś np. jest uzależniony od opinii ludzkich, to już jest problem każdego człowieka z osobna,bo albo jesteśmy wolni od oceny innch ludzi i jesteśmy sobą oraz żyjemy własnym życiem, lub nie jesteśmy wolni od takiej opini,wręcz boimy się jej i żyjemy wg tego co nam inni narzucają,lub każą.Kłania się tutaj przede wszystkim nasze samodzielne myślenie,jak również co za tym idzie, również odpowiedzialność.Ja mam ponad 50 lat i ubieram się tak jak lubię,tak,żebym się dobrze czuła w swoim ubiorze w swojej skórze, oraz dobrze wyglądała ale to nie znaczy że śmiesznie.Staram się kierować wyczuciem gustu i smaku.Nie ubieram się jednak jak starsza pani ,gdyż nie czuję się starszą panią,czuję się wewnątrz młodo i w ubiorze to wyważam,uzewnętrzniam, łącząc ze sobą to na ile lat się czuję z moim wiekiem autentycznym.Młodość przede wszystkim jest w naszej głowie,można być starym 20-latkiem i młodym 70-latkiem,oczywiscie siły fizyczne nie zawsze idą w parze z naszym młodym duchem,ale wnętrze nam wiele równoważy i pomaga.Pozdrawiam

Jestem po sześćdziesiątce, i też tak się ubieram. Nie widzę w tym nic dziwnego. Marynarka, sukienka, a pod nią dzinsy-rurki, sztybletyi komin na szyi. Tak najlepiej się czujęl

Moja mama na 60 lat, tez ubiera sie mlodziezowo I na luzie. Powiedziala, ze garsonki sa dla staruszek a ona czuje sie mloda, tego chudziutka a wpiernicza jak smok! 😀

przypominam wszystkim krytykującym i naśmiewającym się że też kiedyś będą mieć 53 lata . Już myślałam że nikogo nie obchodzi co kto ma na sobie, nie wszystkie panie po 50 muszą chodzić w naszym kraju w nobliwych strojach .Na szczęście teraz kobiety są odważniejsze w strojach.

Matko! Strasznie schudła, widać zwłaszcza na twarzy. Mam nadzieję, że to odchudzanie i jest zdrowa.

Ubrana dobrze, dlaczego nie? Ma założyć chustke na głowę z lowickim wzorem, bo przekroczyła 50 lat? Te czasy minęły, witamy w cywilizowanym świecie.

dla mnie nawet 100 letnia kobieta moze chodzić z mini jak ma ochotę. jej sprawa. jednak ona tu wygląda raczej jak bezdomna.

Chyba przesadzacie ! Ja mam 60 lat , podobnie się ubieram i wcale nie pozuję na nastolatkę.

W takim stroju powinna wyjść z Deppem.Pasowaliby do siebie.Styl na kloszarda.

super wyglada

bez przesady, widuję na ulicach dużo kobiet po 50tce które są fajnie ubrane, na luzie, na czasie i nikt nie traktuje ich jak UFO…

siedmiomilowa stopa w tych buciorach

suchotnica z wielkimi stopami ……wygląda brudno -pospolita lumpica ….na pewno nie odejmuje jej to lat

[b]gość, 06-11-14, 01:46 napisał(a):[/b]tak, np kozaczek napisałby ze w wieku 30 lat nie nosi się krótkich spodenek no chyba ze założyłaby je meg ryan to wtedy juz byłoby oknie, raczej przywołaliby postać moniki olejnik, która jest wszak królową stylu i jej wolno:-PW każdym razie ja wolę Meg Ryan w takim wydaniu niż Olejnik – ja na jej stylizacje patrzę z politowaniem.

Od kolan w gore super. Ponizej tez, ale nie do tego zestawu.

Od kolan w gore super. Ponizej tez, ale nie do tego zestawu.

Rozenek ma jakies 47 i ubiera sie o wiele bardziej “mlodziezowo”. Z tym, ze klamie co do wieku.

Strój strojem ale uśmiech jokera jak ta lala….Tylko Sablewska ma większy…

Jutro kupie martensy!!!

Gora stroju podoba mi nawet bardzo sie ale z dolu to tylko buty fajnie wygladaja….

dwa obdartusy

tak, np kozaczek napisałby ze w wieku 30 lat nie nosi się krótkich spodenek no chyba ze założyłaby je meg ryan to wtedy juz byłoby ok

nie róbcie z nas takiego zaścianku……sądzę, że nikt by się na ulicy nie obejrzał jak za wariatką…tu wszystko jest spójne, figura, włosy, luzacki styl i wygląda to świetnie…..śmiesznie to by mogło wyglądać faktycznie gdyby próbować tak ubrać panią po pięćdziesiątce z nadwagą, ulubioną fryzurą ” w pewnym wieku” w nieśmiertelnym kolorze bakłażan….

Wyglada swietnie.

uśmiech jokera

[b]gość, 06-11-14, 01:46 napisał(a):[/b]tak, np kozaczek napisałby ze w wieku 30 lat nie nosi się krótkich spodenek no chyba ze założyłaby je meg ryan to wtedy juz byłoby ok haha szach mat niskiego polotu ” dziennikarzyno”!!!!