Ujawniono okoliczności wypadku. To zrobił kierowca po tym, jak potrącił Łukasza Litewkę

Ujawniono kolejne szczegóły wypadku Łukasza Litewki, fot. Instagram Ujawniono kolejne szczegóły wypadku Łukasza Litewki, fot. Instagram

Wiadomość o śmierci posła Łukasza Litewki była jak grom z jasnego nieba. 36-latek zmarł nieoczekiwanie wskutek śmiertelnego wypadku drogowego. Na miejscu pojawiły się służby ratunkowe oraz policja, która rozpoczęła śledztwo. Udało się przeprowadzić pierwsze rozmowy z kierowcą samochodu osobowego, który wjechał w mężczyznę. To zrobił zaraz po potrąceniu go.

Śmiertelny wypadek Łukasza Litewki

Łukasz Litewka był jednym z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej polityki młodego pokolenia. Swoją karierę rozpoczynał jako radny w Sosnowcu, ale szybko zdobył rozpoznawalność. W Sejmie pracował nad tematami związanymi z polityką społeczną i ochroną zwierząt. Wielu uważało go za bardzo empatyczną osobę oraz wzór aktywnego działania w polityce. Niestety 23 kwietnia media obiegła tragiczna wiadomość.

W czwartkowe popołudnie doszło do wypadku drogowego w Dąbrowie Górniczej z udziałem posła. Łukasz Litewka jechał rowerem jedną z głównych dróg, gdy nagle doszło do zderzenia z samochodem osobowym marki Mitsubishi Colt. Według wstępnych ustaleń śledczych kierujący autem niespodziewanie zjechał na drugi pas jazdy, doprowadzając do zderzenia czołowego z rowerzystą. Na miejscu pojawiły się służby ratunkowe, jednak pomimo podjęcia się reanimacji, nie udało się uratować mężczyzny.

Na miejscu zatrzymano także kierowcę samochodu osobowego, który potrącił posła. To zrobił mężczyzna zaraz po zdarzeniu.

Zobacz więcej: Ukochana Łukasza Litewki ostro do Dody. “Przegięłaś”
Partnerka żegna Łukasza Litewkę, fot. Instagram
Nie żyje Łukasz Litewka, fot. Instagram

Zatrzymano 57-letniego kierowcę

Na miejscu zdarzenia stwierdzono zgon Łukasza Litewki, a także przyjęto wstępne oświadczenie kierowcy samochodu osobowego. Z jego słów nie można jednoznacznie stwierdzić przyczyn wypadku drogowego. 57-letni mężczyzna zostanie przesłuchany przez prokuraturę.

Jak przekazywali policjanci obecni na miejscu zdarzenia, to kierowca składał oświadczenia, podając kilka możliwych przyczyn wypadku, m.in., że zasłabł, że przysnął. Zostało to odnotowane przez funkcjonariuszy. Natomiast kluczowe będą jego oświadczenia złożone do protokołu przesłuchania przed prokuratorem – przekazuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu, Bartosz Kilian, w rozmowie z Wirtualnymi Mediami.

Po wstępnych badaniach wiadomo, że kierowca auta był trzeźwy w chwili zdarzenia. Funkcjonariusze zamierzają przeprowadzić dodatkowo badania toksykologiczne.

Chcemy ten panel toksykologiczny oczywiście przeprowadzić w możliwie najszerszym zakresie, ale też właśnie tutaj szeroki zakres powoduje, że będzie to trwało nieco dłużej. I tutaj bym się już raczej nastawiał na przyszły tydzień, jeśli chodzi o takie konkluzje – podkreślał rzecznik.

Ujawniono również kolejne szczegóły okoliczności tragedii. Po potrąceniu posła, samochód 57-latka się nie zatrzymał.

Zobacz więcej: Przyjaciele organizują marsz pamięci Łukasza Litewki. Znamy datę i miejsce

To zrobił kierowca zaraz po zderzeniu z Łukaszem Litewką

Dla wielu osób okoliczności wypadku drogowego nadal pozostają niezrozumiałe. Nagłe odejście posła pogrążyło w żałobie polski show-biznesu, a kondolencjami w mediach społecznościowych podzieliła się m.in.: Doda i Małgorzata Rozenek, które wraz z Łukaszem Litewką walczyły o prawa zwierząt. W sprawie śmierci mężczyzny prowadzone jest śledztwo, które ujawnia kolejne szczegóły tego dramatu.

Wiadomo, że w chwili wypadku samochód osobowy nie zatrzymał się po zderzeniu czołowym z rowerzystą. W wyniku wypadku odbił z drogi i wjechał w drzewo.

Wstępne ustalenia wskazują, że to auto zjechało na przeciwległy pas ruchu, mówiąc kolokwialnie, chwyciło pobocze jednym kołem. I podczas próby kontrowania, przemieszczając się po prostu pod prąd, uderzyło w jadącego poboczem pana posła. Zderzenie było czołowe. To auto jechało akurat z taką prędkością, że po zderzeniu nastąpił kontakt z przydrożnym drzewem.

Śledztwo trwa, a w mediach społecznościowych nie brak słów żalu i niezrozumienia z powodu nagłej tragedii.

Zobacz więcej: To tu doszło do tragicznego wypadku, w którym zginął poseł Łukasz Litewka
Łukasz Litewka/ Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
YouTube Video
 

Weronika Chmielewska - Redaktor

Weronika Chmielewska, redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką lifestyle’ową i show-biznesową. Pasjonatka świata filmów i seriali z Polski, Ameryki oraz Azji. Wcześniej związana z portalem Świat Gwiazd.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze