Ulubione marki Marty Grycan (VIDEO)
Marta Grycan kocha luksus, wiemy to doskonale. Na imprezie Samochód roku Playboya, krótko opowiedziała o swoich słabościach Robertowi Patolecie.
– Jakie marki ja uwielbiam? Tak? Torebki uwielbiam ładne, różne, bo nie mam chyba jednej ulubionej marki, której się trzymam i która zawsze musi być, bardziej może w butach jest tutaj kilka marek, którym nie mogę się oprzeć. Buty na pewno Giuseppe Zanotti i John Marco Lorenzi – powiedziała Marta.
– Ja myślałem, że powiesz Louis Vuitton.
– No też lubię, bardzo.
– To jak z tą sesją było naprawdę?
– Sesję zrobiłyśmy w styczniu. (…) Myśl jest fajna, żeby reklamować taką firmę, myślę, że jest to marzenie każdego.
– Albo dostać torebkę od takiej firmy, byłoby miło.
– Na pewno byłoby miło, na razie wszystkie musiałam kupić sama.
Ponadto Marta wyznała, że nie doczekała się jeszcze propozycji rozebrania się dla Playboya.
Wieeeelka szkoda!




© KAPiF
CYCKI JAK SILIKONY !!!!!!!!!111
“Myśl jest fajna, żeby reklamować taką firmę, myślę, że jest to marzenie każdego” – Nie dla psa kiełbasa ! Ona i jej córka byłyby antyreklamą tej firmy ! Poza tym mąż powinien wyznaczyć jej jakiś limit na karcie ! Sesja była robiona w styczniu, w tym samym miesiącu miała się odbyć licytacja jej cukierni przez komornika ! Nie doszło do niej, bo jej mąż zadłużył się u przyjaciół, jak widać lochy niczego się nie nauczyły skoro wciąż kupują sobie co raz to nowe ciuchy od najnowszych projektantów, młoda co chwilę chwali się jakimiś kozakami czy torebkami ! Nie znają umiaru, żyją ponad stan i to widać, ale wszytko do czasu !
Wypowiedzi tej Pani zabijają. Dawno nie slyszalam zeby ktos tak okropnie po polsku mowił. raz że myślacą osoba nie jest – bo nawet nie wiem co kiedy i jak, robi głupie miny a po drugie zasob jej slownictwa jest tak ubogi ze aż uszy pluchną . :/Poza tym – moze wlozyc diora versace itp. a i tak jej to nie pomoze. – sloma z butow i tak wychodzi :/
“Myśl jest fajna, żeby reklamować taką firmę, myślę, że jest to marzenie każdego” – Nie dla psa kiełbasa ! Ona i jej córka byłyby antyreklamą tej firmy ! Poza tym mąż powinien wyznaczyć jej jakiś limit na karcie ! Sesja była robiona w styczniu, w tym samym miesiącu miała się odbyć licytacja jej cukierni przez komornika ! Nie doszło do niej, bo jej mąż zadłużył się u przyjaciół, jak widać lochy niczego się nie nauczyły skoro wciąż kupują sobie co raz to nowe ciuchy od najnowszych projektantów, młoda co chwilę chwali się jakimiś kozakami czy torebkami ! Nie znają umiaru, żyją ponad stan i to widać, ale wszytko do czasu !
Szkoda konia meczyc
A ja chętnie wydymał bym jej córkę
Gang Tlustych Wieprzy znowu atakuje
zgin i przepadnij rudy grubasie razem z tymi swoimi córeczkami wieprzycami bo pawia mozna puscic na wasz widok
Za co zyja ci bankruci? Czy ktos jeszcze chodzi do tej jej licytowanej cukierni?
Skad ma kase na te zbytki?
“wszystko musiala kupic sama” biduleczka