Uma nie daje rady
Aktorka niestety musi się pogodzić z prawdą. Uma Thurman przyznała rację swojemu eks. Jej były mąż, Ethan Hawke wypominał jej, że nie potrafi pogodzić bycia matką i kariery.
Po rozstaniu ich pociechy, córka May Ray i syn Levon Roan, zostały z mamą. Aktorka ma jednak ciągle za mało czasu na ich wychowywanie. A przynajmniej nie ma tyle, ile chciałaby mieć.
– Ethan Hawke uważał, że nie dam rady być jednocześnie matką i aktorką. Ja twierdziłam, że dam radę, ale nie daję – tłumaczy się Uma- Robię, co mogę. Nie czytam nawet scenariuszy do filmów kręconych w Nowym Jorku, bo muszę być w domu. Bardzo ciężko to zrównoważyć. Myślałam, żeby zrezygnować z pracy, ale za bardzo to lubię, poza tym jestem samotną matką i zwyczajnie nie mam wyboru.
Jak Thurman nie może sobie pozwolić na rezygnację z kariery dla dobra dzieci, to co mają powiedzieć samotne matki, który zarabiają po kilkaset złotych.
bardzo trafne podsumowanie Mignonne – brawo!
niemoze sobie pozwolic?! dobry tekst, nie ma to jak male zarobki
Ej kurde, nie wiem czy być na świeczniku. Jak jesteś w czyms dobry, to chcesz zeby ludzie to widzieli. Czy to jest naprawde takei dziwne? Bez jaj ale nie uzcie juz kobiety jak ma wychowywac swoje dzieci.
Niania to chyba jedyne wyjście z tej sytuacji.A jeżeli Hawke to taki mądrala,to niech sam wychowuje te dzieci.W końcu on też robi karierę aktorską!!
gość25-11-07, 14:52 Eeee, sorry ale ona ma tyle kasy, że mogłaby wysłać kilkanaścioro dzieci na najlepsze uczelnie (jak pewnikiem nie więcej ==’…). Po prostu uwielbia być aktorką, byc popularną i być “na świeczniku”. Ale skoro cierpią na tym jej dzieci, to chyba coś jest nie tak ;/…. Julia Roberts zrezygnowała póki co z aktorstwa dla rodziny i jakoś świetnie sobie radzi…
pokropce25-11-07, 11:49 zobacz moje komentarze i profilno niestety kiedyś trzeba zrezygnować…jeden film rocznie wystarczy na “SKROMNE” życie.. to nie jest byle jaka aktorka, ktora potrenuje do roli przez pol godziny przed snem… do niektorych rol przygotowywala sie dluzej niz caly film byl krecony…a ze pewnie ma ochote dac mozliwosc dzieciom studiowania na najlepszych uczelniach swiata jesli beda chcialy, i to bez drzenia o stypendium, to jednak nawet dla takiej aktorki jest jakis wydatek
no niestety kiedyś trzeba zrezygnować…jeden film rocznie wystarczy na “SKROMNE” życie..
Niech zatrudni nianię i wozi swoje dzieci wszędzie ze sobą. Moim zdaniem ona nie ma żadnego problemu, ponieważ ma środki na wychowanie dzieci.
wiem coś na ten temat…przesrane.
oni zawsze mają większe problemy niż normalni ludzie. chociaż w tym przypadku pojęcie ‘większe’ jest względne.
samotne matki, które (było który) zarabiają – każdemu się zdarza. A tak do tematu och te gwiazdy kasy ful i chcą jeszcze więcej i tyle
tak! W Polsce to normalne ,ze od kobiety zawsze wymaga sie poswięcenia! Co tam ona i jej plany na życie! Matką Polką musi byc!