Ups! Magdalena Frąckowiak przegoniła redaktora TMZ

frackowiak-g-R1 frackowiak-g-R1

Magdalena Frąckowiak trafiła na portale plotkarskie nie tylko dzięki temu, że zaprezentowała swe boskie ciało na pokazie Victoria’s Secret. Wszyscy piszą o polskiej modelce również z innego powodu.

Otóż dziennikarz portalu TMZ, który trafił za kulisy wielkiego show, pytał modelki o to, co zamierzają zjeść po pokazie.

Dziewczyny odpowiadały różnie – jedne miały ochotę na lody, inne planowały pizzę.

Redaktor nie doczekał się odpowiedzi z ust polskie modelki. Magdalenę Frąckowiak pytanie… zdenerwowało:

– Co?! O nie, tylko nie pytania w tym stylu – odparła modelka. – To jest głupie. Zadajcie bardziej inteligentne pytania, nie o jedzenie po show.

Następnie Magdalena dodała:

– Robicie ze mnie idiotkę. To wygląda, jakbym się głodziła i nie mogła się doczekać końca show, żeby coś zjeść – mówiła przewracając oczami.

Reporter zaczął się tłumaczyć:

– Nie, nie, ja wiem, że pracujecie naprawdę ciężko – zaczął, ale nie skończył rozmowy, bo Frąckowiak machnęła ręką jakby chciała odgonić muchę.

Redakcja TMZ podsumowała nieudany wywiad krótko. Napisała, że reakcja Magdaleny była przypuszczalnie tak nerwowa, ponieważ modelka była “hangry”, co oznacza bycie złym, ponieważ jest się głodnym.

UPS! Magdalena Frąckowiak przegoniła redaktora TMZ

UPS! Magdalena Frąckowiak przegoniła redaktora TMZ

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

66 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 12-11-15, 09:36 napisał(a):[/b]Znawczynie angielskiego. Widac, ze kazda z was to magister filologii angielskiej. Tylko pozazdroscic.a co sie nas czepiasz – jej się czepiaj, wystarczy posłuchać jak Rubik czy Bijoch naparza po angielsku a Magdalena to tylko swe cielęce oczy przewraca

Brzydka nie jest ale jakoś wyjątkowo piękna też nie. Ma bardzo dużą głowę i kwadratową twarz. Poza tym na wielu zdjęciach ma minę jakby robiłą łaskę, że w ogóle pozuje. Strasznie zblazowana. Rubik może nie powala urodą ale przynajmniej ma klasę i jest skromna.

“Redakcja TMZ podsumowała nieudany wywiad krótko. Napisała, że reakcja Magdaleny była przypuszczalnie tak nerwowa, ponieważ modelka była “hangry”, co oznacza bycie złym, ponieważ jest się głodnym.”I co? nie miała racji? Zrobili z niej idiotkę, która się głodzi i tylko czeka aż pokaz się skończy, żeby się nażreć.

Nie wierzę, że po tylu latach międzynarodowej kariery można mieć tak słaby angielski, głównie akcent.

Pokazując ten materiał TMZ dało jej prztyczka w nos. Chciała pouczyć dziennikarza, a sama została ośmieszona. Mogła pokazać, że ma dystans a ona naskoczyła na gościa z portalu plotkarskiego, że jego pytania nie są mądre. Ciekawe jak zareagowałaby na pytanie, czy sama nie jest częścią wydarzenia, wokół którego rosną w siłę stereotypy o głodnych modelkach.

Magdaleno, zjedz Snickersa albo dwa 🙂

Jej reakcję można odczytać jako chęć utrzymania tabu tego, jak osiągają taką sylwetkę. Efekt jest odwrotny do zamierzonego – pozwala na mnożenie teorii o głodzeniu, kokainie itp.

Z tego co widze to na tym pokazie z najwiekszej szkarady zrobią dobrą modelkę o ile ma figure

TMZ jest portalem plotkarskim, czyli artykuły tam zamieszczane dotyczą raczej głupot. Mogła po prostu odpowiedzieć humorystycznie. Pokazała swoją niesymaptyczność moim zdaniem.

pani Magdaleno, co pani sądzi o sytuacji na Bliskim Wschodzie?… przecież ona tam jest, czy chce tego czy nie tylko ciałem i nikogo nie obchodzi czy ma coś do powiedzenia… chyba zły zawód sobie wybrała

[b]gość, 12-11-15, 13:40 napisał(a):[/b]pani Magdaleno, co pani sądzi o sytuacji na Bliskim Wschodzie?… przecież ona tam jest, czy chce tego czy nie tylko ciałem i nikogo nie obchodzi czy ma coś do powiedzenia… chyba zły zawód sobie wybrałaMoże nie do końca tylko ciałem, ale fakt, że wyszła na frustratkę. Dwie pozostałe modelki nie miały problemu z tym pytaniem i były po prostu miłe. A właśnie o kreowanie atmosfery zabawy chodzi w tym pokazie. Może pani Magda powinna wydać publikację io kulturotwórczej roli noszenia bielizny VS?

kretynka. zrobila z siebie kompletna kretynke! i do tego ten akcet!!!! dramat

[b]gość, 12-11-15, 13:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 12:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 21:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 20:26 napisał(a):[/b]Można by się przyczepić, że była niegrzeczna, ale właściwie to się z nią zgadzam. Nie chciała odpowiadać na głupie pytania, w przeciwieństwie do innych dziewczyn, przez co one wyszły na tępe dzidy, a Frąckowiak na bystrą. Z drugiej strony, jakich pytań oczekuje modelka? O trzy warianty imperatywu kategorycznego w etyce Immanuela Kanta?Ona projektuje biżuterię. Ukazał się już kilka artykułów nawet w Vogue Paris na ten temat. Mógł o to ją zapytać :P[/quote]Materiał był o jedzeniu, które było w za kulisami, więc nie pytano o to czym zajmują się modelki, ale co zjedzą. Gdyby Magda “smart” Frąckowiak była bystrzachą i miała łeb do interesów to powiedziałaby coś w stylu, że nakarmi się radością z projektowania biżuterii. W zestawieniu z innymi modelkami wyszła sfoszoną damulkę. Szkoda, bo z takimi rysami twarzy, pasją projektowania wydawała się ciekawą osobą.[/quote]Ja pierdole łaska jest na pokazie VS czyli tl co sie liczy to błyskotki, buziaczki i różowe szlafroczki!!! Ma ja na tym pokazie pytać o feminizm? Cos jej sie pojebało:/ takich pytań niech oczekuje na konferencji prasowej z okazji obrony doktoratu czy cos. Widać ze nie ma dystansu do siebie jest naburmuszona i wredna :/ idiotka VS powinno z niej zrezygnować. Ich filozofia to to ze ten pokaz to mega fun, popowi artyści i konfetti a nie debata naukowa. Widać ze laska ma z tego powodu kompleksy… Smutne wiele dziewczyn marzy takim zajęciu ale jak ona wolałaby być lekarka to nos w książki a nie sie wymądrzać na pokazie VS! Litości.

W sumie jej sie nie dziwie, bo pytaja o takie gowna, przez co one zawsze wychodza na idiotki. Śmieszne jest jak ktoś opowiada co będzie żarł, bo raczej to nie jest ciekawe, a te klientki z “dystansem” pieprzą o pizzy, burgerach, a tak na serio to wpieprzają sucharki. Nie płacą jej za głupie wywiady, tylko za dobry pokaz.

[b]gość, 12-11-15, 12:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 21:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 20:26 napisał(a):[/b]Można by się przyczepić, że była niegrzeczna, ale właściwie to się z nią zgadzam. Nie chciała odpowiadać na głupie pytania, w przeciwieństwie do innych dziewczyn, przez co one wyszły na tępe dzidy, a Frąckowiak na bystrą. Z drugiej strony, jakich pytań oczekuje modelka? O trzy warianty imperatywu kategorycznego w etyce Immanuela Kanta?Ona projektuje biżuterię. Ukazał się już kilka artykułów nawet w Vogue Paris na ten temat. Mógł o to ją zapytać :P[/quote]Materiał był o jedzeniu, które było w za kulisami, więc nie pytano o to czym zajmują się modelki, ale co zjedzą. Gdyby Magda “smart” Frąckowiak była bystrzachą i miała łeb do interesów to powiedziałaby coś w stylu, że nakarmi się radością z projektowania biżuterii. W zestawieniu z innymi modelkami wyszła sfoszoną damulkę. Szkoda, bo z takimi rysami twarzy, pasją projektowania wydawała się ciekawą osobą.

Taki intelekt marnuje się na wybiegach:) Czas na napisanie poradnika “O co pytać modelki, aby dać im szansę na nagrodę Nobla”.

[b]gość, 12-11-15, 11:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 10:56 napisał(a):[/b]jesli codzi o FILOLOGIE ANGIELSKĄ W KRAKOWIE to zdecydowanie najniszy poziom jest na UJOCIE.MA TAM KOLEŻANKĘ I SAMA MÓWI ,ŻE JEJ WSTYD BO PO 5 LATACH CZUJE ,ŻE NIC NIE UMIE..I CIEZKO SIE DOGADUJE Z ANGLIKAMI..BYLAM SWIADKIEM JAK NIE POTRAFILA DORADZIC CZEGOS ANGOLOWI ,KTORY JĄ ZAPYTAL O JAKIES SUPER MIEJSCE W KRAKOWIE.MASAKRA..A to koleżanka w 5 lat nie potrafiła się sama nauczyć języka? W Krakowie jest mnóstwo dobrych szkół językowych, to żaden problem jeśli są chęci. Angielski trudny nie jest.Poziom języków na UJ jest niski, to akurat mogę potwierdzić. Lektorzy często sami mają problemy z wysławianiem się, o nauczaniu nie wspominając.[/quote]skończyłam UJ w Krk z wyróżnieniem i już drugi rok jestem na bezrobociu….

[b]gość, 12-11-15, 10:56 napisał(a):[/b]jesli codzi o FILOLOGIE ANGIELSKĄ W KRAKOWIE to zdecydowanie najniszy poziom jest na UJOCIE.MA TAM KOLEŻANKĘ I SAMA MÓWI ,ŻE JEJ WSTYD BO PO 5 LATACH CZUJE ,ŻE NIC NIE UMIE..I CIEZKO SIE DOGADUJE Z ANGLIKAMI..BYLAM SWIADKIEM JAK NIE POTRAFILA DORADZIC CZEGOS ANGOLOWI ,KTORY JĄ ZAPYTAL O JAKIES SUPER MIEJSCE W KRAKOWIE.MASAKRA..A to koleżanka w 5 lat nie potrafiła się sama nauczyć języka? W Krakowie jest mnóstwo dobrych szkół językowych, to żaden problem jeśli są chęci. Angielski trudny nie jest.Poziom języków na UJ jest niski, to akurat mogę potwierdzić. Lektorzy często sami mają problemy z wysławianiem się, o nauczaniu nie wspominając.

Polki są okrutne ! Głupie, tępe zakompleksione dojne maciory ! zamiast być dumne że dwie rodaczki były na pokazie VS to czepiają się akcentu,a ja Wam powiem tak, w dupie mam to jaki ona ma akcent !!! Wygląda jak milion dolarów, jest modelką,ma sławę wszystko o czym marzą zwykłe dziewczyny ! Wystarczy że umie się dogadać i rozumie co do niej mówią, a to jest przecież najważniejsze! a Wy pęknijcie z tego jadu ścierwa i wory na płód, wiadra na spermę !

Zrobiła z siebie idiotkę. Obejrzyjcie film.

jesli codzi o FILOLOGIE ANGIELSKĄ W KRAKOWIE to zdecydowanie najniszy poziom jest na UJOCIE.MA TAM KOLEŻANKĘ I SAMA MÓWI ,ŻE JEJ WSTYD BO PO 5 LATACH CZUJE ,ŻE NIC NIE UMIE..I CIEZKO SIE DOGADUJE Z ANGLIKAMI..BYLAM SWIADKIEM JAK NIE POTRAFILA DORADZIC CZEGOS ANGOLOWI ,KTORY JĄ ZAPYTAL O JAKIES SUPER MIEJSCE W KRAKOWIE.MASAKRA..

[b]gość, 11-11-15, 21:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 20:26 napisał(a):[/b]Można by się przyczepić, że była niegrzeczna, ale właściwie to się z nią zgadzam. Nie chciała odpowiadać na głupie pytania, w przeciwieństwie do innych dziewczyn, przez co one wyszły na tępe dzidy, a Frąckowiak na bystrą. Z drugiej strony, jakich pytań oczekuje modelka? O trzy warianty imperatywu kategorycznego w etyce Immanuela Kanta?Ona projektuje biżuterię. Ukazał się już kilka artykułów nawet w Vogue Paris na ten temat. Mógł o to ją zapytać :P[/quote]Tu akurat taka reakcja pokazała Frąckowiak w kiepskim świetle. TMZ to portal plotkarski, jego treści nie cechuje intelektualizm. Inne modelki wiedziały dla jakiego portalu wypowiadają się umiały podporządkować się pracy (pytają o głupotki- odpowiem o głupotkach). Oznaką inteligencji jest poczucie humoru, więc Magda mogła wybrnąć z tego żartem. Z całą pewnością milej współpracuje się z ludźmi, którzy słysząc jakieś niemądre pytanie potrafią wybrnąć z tego z humorem, a nie startować zaraz z wysokiego “c”, że nie ta klasa pytania. Być może pytanie uraziło ją, bo odwoływało się do stereotypu głodnej modelki. Wtedy mogła powiedzieć, że to pytanie sprawia przykrość, bo nie każda modelka je niewiele. Póki co posłała w świat komunikat, że nie rozróżnia mediów, z którymi rozmawia, a jeśli faktycznie uważa pracę modelki za zajęcia wymagające różnych kompetencji, to rozeznanie w świecie mediów jest jednym z zadań do opanowania. Magda tego zadania nie wykonała, czyli nie jest aż tak profesjonalna, za jaką chciałaby uchodzić.Nawet jej talent jako projektanki biżuterii nie wystarczy jej, jeśli nie będzie po prostu miła i zorientowana w świecie mediów, bez których niewielu kojarzyłoby jej nazwisko.

[b]gość, 12-11-15, 09:36 napisał(a):[/b]Znawczynie angielskiego. Widac, ze kazda z was to magister filologii angielskiej. Tylko pozazdroscic.Ojj z tym magistrem filologii to bym nie przesadzała. Z moich obserwacji wynika, że filologię ang kończą ludzie którzy chyba nie wiedzieli co ze sobą zrobić i wybrali takie studia licząc, że nauczą się angielskiego. Uwierz, co roku od czerwca do października robię korekty prac dyplomowych i to co widzę to koszmar. Ludzie piszą magisterkę bez podstawowych zasad znajomości języka, używają translatorów, gramatyka to dla nich czarna magia- efekt to tragedia! Wylęgarnią takich absolwentów są głównie prywatne szkółki, które za kasę dają dyplomy największych półgłówkom. Nie chcę być złośliwa ani nikogo poniżać- takie są fakty. To przykre, bo później tacy ludzie chwalą się znajomością języka i dyplomem a nie są w stanie przetłumaczyć poprawnie własnego CV, czasem widzę takie kwiatki, że ręce opadają. Ze wszystkich grup zawodowych, angielski zdecydowanie najlepiej umieją informatycy i matematycy. Robię też czasem korekty prac doktorskich i naprawdę nie ma się do czego przyczepić.

Znawczynie angielskiego. Widac, ze kazda z was to magister filologii angielskiej. Tylko pozazdroscic.

[b]gość, 12-11-15, 09:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 09:17 napisał(a):[/b]Nie kumam, jak można mieć tyle kasy i nie zainwestować w porządną naukę języka i pracę nad wymową. Wiem, że ona nie jest od gadania tylko od prezentowania ciuchów, ale wypadałoby jakoś wypaść przed kamerą. Akcent ma straszny. Jestem osobą dwujęzyczną, także nie mam takich problemów,niczego nie zazdroszczę- od razu uprzedzam hejterów :)Nie zazdroscisz, ale pochwalic sie to nie zapomnisz[/quote]Owszem, nie zapomnę się pochwalić, bo uważam to za swój atut 🙂

[b]gość, 12-11-15, 01:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 23:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 22:57 napisał(a):[/b]Koszmarny akcent, jakby mowila Rosjanka.Glupia jestJa mam podobny akcent.[/quote]To nie mów po angielsku …[/quote]Przyznam szczerze, że mam to gdzieś.Jeżeli komuś nie podoba się mój akcent to trudno, jego problem.Nie wiem dlaczego aż tak to przeżywasz

[b]gość, 12-11-15, 01:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 01:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 23:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 22:57 napisał(a):[/b]Koszmarny akcent, jakby mowila Rosjanka.Glupia jestJa mam podobny akcent.[/quote]To nie mów po angielsku …[/quote]booo??? dlaczego ma nie mówić po angielsku? najważniejsze to potrafić się dogadać! ja wychodzę z takiego założenia bo nie jestem fanką angola, no i nigdy nie miałam kompelsku na tym punkcie jak połowa Polaków! mam akcent polski bo jestem Polką i zawsze słyszę ( nieważne w jakim języku mówię) ” Nie próbuj zmieniać akcentu! jesteś Polką i masz piękny polski akcent”! dla obcokrajowców naśladowanie ich akcentu i maniery brzmi śmiesznie 🙂 radziłabym wyluzować trochę kozaczkowym znawczynią od wszystkiego! nawet jak naśladujesz nativa to widać, że jesteś z Polski, tyle,że ten native trochę przynajmniej się pośmieje :)))[/quote]Angielski to nie jezyk tonalny jak np chinski, ze wszystko trzeba wymawiac staranie i akcentowac tony, bo inaczej powiesz cos innego. Co prawda jesli ktos ma silny akcent, to czesto trudno go zrozumiec, ale nadal mowi po angielsku. Widze, ze na kazdy temat znajda sie ‘znawczynie’ na kozaczek.pl. Szkoda, ze sie tak marnuja, a takie bezrobocie w kraju…

[b]gość, 12-11-15, 09:17 napisał(a):[/b]Nie kumam, jak można mieć tyle kasy i nie zainwestować w porządną naukę języka i pracę nad wymową. Wiem, że ona nie jest od gadania tylko od prezentowania ciuchów, ale wypadałoby jakoś wypaść przed kamerą. Akcent ma straszny. Jestem osobą dwujęzyczną, także nie mam takich problemów,niczego nie zazdroszczę- od razu uprzedzam hejterów :)Nie zazdroscisz, ale pochwalic sie to nie zapomnisz

[b]gość, 12-11-15, 01:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 23:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 22:57 napisał(a):[/b]Koszmarny akcent, jakby mowila Rosjanka.Glupia jestJa mam podobny akcent.[/quote]To nie mów po angielsku …[/quote]booo??? dlaczego ma nie mówić po angielsku? najważniejsze to potrafić się dogadać! ja wychodzę z takiego założenia bo nie jestem fanką angola, no i nigdy nie miałam kompelsku na tym punkcie jak połowa Polaków! mam akcent polski bo jestem Polką i zawsze słyszę ( nieważne w jakim języku mówię) ” Nie próbuj zmieniać akcentu! jesteś Polką i masz piękny polski akcent”! dla obcokrajowców naśladowanie ich akcentu i maniery brzmi śmiesznie 🙂 radziłabym wyluzować trochę kozaczkowym znawczynią od wszystkiego! nawet jak naśladujesz nativa to widać, że jesteś z Polski, tyle,że ten native trochę przynajmniej się pośmieje :)))

Nie kumam, jak można mieć tyle kasy i nie zainwestować w porządną naukę języka i pracę nad wymową. Wiem, że ona nie jest od gadania tylko od prezentowania ciuchów, ale wypadałoby jakoś wypaść przed kamerą. Akcent ma straszny. Jestem osobą dwujęzyczną, także nie mam takich problemów,niczego nie zazdroszczę- od razu uprzedzam hejterów 🙂

[b]gość, 11-11-15, 23:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 22:57 napisał(a):[/b]Koszmarny akcent, jakby mowila Rosjanka.Glupia jestJa mam podobny akcent.[/quote]To nie mów po angielsku …

[b]gość, 11-11-15, 23:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 22:57 napisał(a):[/b]Koszmarny akcent, jakby mowila Rosjanka.Glupia jestNie jakby mówiła Rosjanka, tylko Słowianka, albo po prostu ktoś pochodzący ze wschodniej części Europy, czyli dokładnie ktoś taki jak Frąckowiak. Akcent jak akcent, każdy jakiś ma, nie ma nic wstydliwego w słowiańskim akcencie. Jeśli nie miało się intensywnego kontaktu z językiem obcym jako dziecko potem już bardzo trudno “złapać” akcent jak native speaker. A i z native speakerami różnie bywa, w niektórych rejonach Wielkiej Brytanii ludzie tak bełkoczą, że ktokolwiek spoza ich regionu ma problemy że zrozumieniem co mówią. To ja wolę już słuchać ludzi mówiących ze wschodnioeuropejskim akcentem.[/quote]Chodzi o słuch i o pracę ja nagrywałam się na dyktafon i pracowałam nad akcentem, fakt faktem nigdy nie mówiłam jak ta pani ale chciałam się wyzbyć wszelkich naleciałości bo angielski to nie polski … jeśli mówisz tak jak ona to znaczy, że nie znasz angielskiego…

[b]gość, 12-11-15, 01:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-11-15, 01:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 23:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 22:57 napisał(a):[/b]Koszmarny akcent, jakby mowila Rosjanka.Glupia jestNie jakby mówiła Rosjanka, tylko Słowianka, albo po prostu ktoś pochodzący ze wschodniej części Europy, czyli dokładnie ktoś taki jak Frąckowiak. Akcent jak akcent, każdy jakiś ma, nie ma nic wstydliwego w słowiańskim akcencie. Jeśli nie miało się intensywnego kontaktu z językiem obcym jako dziecko potem już bardzo trudno “złapać” akcent jak native speaker. A i z native speakerami różnie bywa, w niektórych rejonach Wielkiej Brytanii ludzie tak bełkoczą, że ktokolwiek spoza ich regionu ma problemy że zrozumieniem co mówią. To ja wolę już słuchać ludzi mówiących ze wschodnioeuropejskim akcentem.[/quote]Chodzi o słuch i o pracę ja nagrywałam się na dyktafon i pracowałam nad akcentem, fakt faktem nigdy nie mówiłam jak ta pani ale chciałam się wyzbyć wszelkich naleciałości bo angielski to nie polski … jeśli mówisz tak jak ona to znaczy, że nie znasz angielskiego…[/quote]Juz bardziej do more smart sie mozna przyczepic, a nie do wymowy.[/quote]Co za jeleń to pisał??? To Penelope C nie zna angielskiego,Salma Hayek tez nie,a już Sophia Vergara to wogole – posłuchać ich wywiadów i dopiero czepiać się swojej!!!!! Akcent nie pokazuje czy znasz angielski, a gramatyka i poprawna wymowa. Co za jeleń normalnie się tu wypowiedział???

[b]gość, 12-11-15, 00:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 21:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 21:10 napisał(a):[/b]Kwadratowy angielskiAle uroczy.[/quote]Uroczy?… to nie brzmi nawet jak jezyk angielski …[/quote]Tak, na na graniu gdzie pyta inne modelki o to, co ktora zje, jedna mowila gorzej po angielsku, zapewne jakas ukrainka albo rosjanka. A teraz uzmyslow sb jaki one maja akcent i ocen czy brzmi jak angielski…

Polak głodny to Polak zły 😀

tyle lat w branży, coś kiepski ten angielski, powinna się trochę wstydzić bo młodsze np. Z. Bijoch o wiele lepiej się wysławiają, widać podchodzą do swojej pracy bardziej profesjonalnie

[b]gość, 11-11-15, 23:59 napisał(a):[/b]Jaki to kolor włosów? Bardzo ładny.

[b]gość, 12-11-15, 01:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 23:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 22:57 napisał(a):[/b]Koszmarny akcent, jakby mowila Rosjanka.Glupia jestNie jakby mówiła Rosjanka, tylko Słowianka, albo po prostu ktoś pochodzący ze wschodniej części Europy, czyli dokładnie ktoś taki jak Frąckowiak. Akcent jak akcent, każdy jakiś ma, nie ma nic wstydliwego w słowiańskim akcencie. Jeśli nie miało się intensywnego kontaktu z językiem obcym jako dziecko potem już bardzo trudno “złapać” akcent jak native speaker. A i z native speakerami różnie bywa, w niektórych rejonach Wielkiej Brytanii ludzie tak bełkoczą, że ktokolwiek spoza ich regionu ma problemy że zrozumieniem co mówią. To ja wolę już słuchać ludzi mówiących ze wschodnioeuropejskim akcentem.[/quote]Chodzi o słuch i o pracę ja nagrywałam się na dyktafon i pracowałam nad akcentem, fakt faktem nigdy nie mówiłam jak ta pani ale chciałam się wyzbyć wszelkich naleciałości bo angielski to nie polski … jeśli mówisz tak jak ona to znaczy, że nie znasz angielskiego…[/quote]Juz bardziej do more smart sie mozna przyczepic, a nie do wymowy.

[b]gość, 11-11-15, 21:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-11-15, 21:10 napisał(a):[/b]Kwadratowy angielskiAle uroczy.[/quote]Uroczy?… to nie brzmi nawet jak jezyk angielski …

Koszmarny akcent, jakby mowila Rosjanka.Glupia jest

Tmz świnie.. Jak tak mozna

[b]gość, 11-11-15, 22:57 napisał(a):[/b]Koszmarny akcent, jakby mowila Rosjanka.Glupia jestNie jakby mówiła Rosjanka, tylko Słowianka, albo po prostu ktoś pochodzący ze wschodniej części Europy, czyli dokładnie ktoś taki jak Frąckowiak. Akcent jak akcent, każdy jakiś ma, nie ma nic wstydliwego w słowiańskim akcencie. Jeśli nie miało się intensywnego kontaktu z językiem obcym jako dziecko potem już bardzo trudno “złapać” akcent jak native speaker. A i z native speakerami różnie bywa, w niektórych rejonach Wielkiej Brytanii ludzie tak bełkoczą, że ktokolwiek spoza ich regionu ma problemy że zrozumieniem co mówią. To ja wolę już słuchać ludzi mówiących ze wschodnioeuropejskim akcentem.

Ta druga to chyba Niemka?

Jaki to kolor włosów? !bardzo ładny.

Rany jaki Ona ma koślawy ten angielski…

Pokaz VS to po prostu bazar prostytutek. Tak to wyglada, wulgarne stroje, zaklady o to, ktory, ktora modeleczke zerznie.A pytanie o jedzeie bylo na miejscu, bo na pewno one wszystkie glodza sie przed pokazem

Nie dziwię jej się. Jak się pierdyliard razy w życiu słyszało to pytanie (które sugeruje, że skoro modelka to na pewno żyje o liściu sałaty), to nie jestem zaskoczona, że w końcu jej nerwy puściły.

[b]gość, 11-11-15, 22:57 napisał(a):[/b]Koszmarny akcent, jakby mowila Rosjanka.Glupia jestJa mam podobny akcent.

[b]gość, 11-11-15, 20:32 napisał(a):[/b]jest nerwowa bo rzucil ją chłopak ;-)Cavalli ją rzucił? Skąd wiesz?

Ciekawe komu dupy dawala zeby zostac modelka…