Usunięta scena z New Moon (Księżyc w nowiu) (VIDEO)

967 967

Jeśli ktoś nie ma jeszcze dość całej wampirzej sagi, oto fragment filmu Księżyc w nowiu, czyli New Moon.

Widzimy w nim Victorię wiozącą dwie ofiary i rozprawiającą na temat swojego zabitego ukochanego, Jamesa.

Tło jest sztuczne, całość mało porywająca. Nic dziwnego, że wycięto tę scenę:

 
61 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Tandeta z niej;p

“Ja również jestem absolwentką polonistyki i niestety (albo i sety) muszę powiedzieć, że seria ”Zmierzch” jest na poziomie zwykłego harlequina. Dobrą książką może być np. ”Brzezina” Iwaszkiewicza. Ale nie ”Zmierzch”. :)”NIE WIEM KTO TO NAPISAŁ, ALE SĄDZĘ, ŻE MA NIE PO KOLEI W GŁOWIE…

Jej, a moja mama też nie należy do nastolatek, czytała sagę, spodobała się jej… i… co z tego?przecież ksiązki nie mają tylko powodować płacz, mogą też po prostu relaksować, nie? Nie muszą być chyba jakimś wyszukanym językiem pisane, by po prostu je poczytać?

Zmierzch jest super ale dobrze że to wycieli

gość, 23-03-10, 08:43 napisał(a):gość, 23-03-10, 06:42 napisał(a):ludzie trochę refleksji!!!zauważyłam, że większość newsów o sadze ma w przewadze negatywne komentarze, co znaczy, że komentują je ludzie za sagą nie przepadający…nie wiem jak reszta użytkowników tego portalu, ale ja jakoś nie czytam newsów na tematy, które mnie nie interesują – skoro nie lubicie zmierzchu, to po jaką cholerę wchodzicie na plotki o nim??popieram w 100% !i ja też!!!!!!!!

Zaćmienie będzie bardziej wciągał będzie dużo akcji . A mogę wam powiedzieć o” Przed Świtem ” Będzie od lat 13 14 ponieważ będzie dużo sexu i tego się trzymajmy od 13 14 lat do kina na ”Przed Świtem”

flaki z olejem są ciekawsze

gość, 07-04-10, 00:28 napisał(a):“Ja również jestem absolwentką polonistyki i niestety (albo i sety) muszę powiedzieć, że seria ”Zmierzch” jest na poziomie zwykłego harlequina. Dobrą książką może być np. ”Brzezina” Iwaszkiewicza. Ale nie ”Zmierzch”. :)”NIE WIEM KTO TO NAPISAŁ, ALE SĄDZĘ, ŻE MA NIE PO KOLEI W GŁOWIE…A jaki to jest poziom ”zwykłego harlequina”? Nie pani osądzać czyjeś gusta i zamiłowania. Akurat pani polonistce powinno zależeć na tym, żeby ludzie czytali książki, jakie by nie były, rozwijają wyobraźnię, ubogacają słownictwo, otwierają nas. To jest tylko pani zdanie, inna pani polonistka już się wypowiadała i jej się podobało. Mnie też…

jak to widac hahahahaha, a jaki krzywy ryj ma ta laska!

gość, 23-03-10, 20:11 napisał(a):Scena prawie jak z Mody na sukces. Brakuje jeszcze tylko Ridża spadającego z klifu i odradzającego się w następnym odcinku.buahhahahaha

gość, 23-03-10, 20:11 napisał(a):Scena prawie jak z Mody na sukces. Brakuje jeszcze tylko Ridża spadającego z klifu i odradzającego się w następnym odcinku.Dobre!!

Scena prawie jak z Mody na sukces. Brakuje jeszcze tylko Ridża spadającego z klifu i odradzającego się w następnym odcinku.

gość, 23-03-10, 18:43 napisał(a):gość, 23-03-10, 10:58 napisał(a):gość, 23-03-10, 10:19 napisał(a):Słyszałam że książki są dobre ale te filmy..przecież to koszmar. Dlaczego fani sagi tak zaciekle bronią filmów które są, obiektywnie rzecz biorąc – do bani? Czy tak ciężko się pogodzić z tym że filmowe adaptacje czasami się nie udają? Po co bronić do upadłego zwykłej szmiry? Dwie pierwsze części w skrócie-tragiczne dłużyzny, drewniana gra aktorska, fatalne sceny “akcji”, słaba reżyseria, kiepski efekt końcowy.Błagam, powiedzcie mi że te książki są lepsze od ekranizacji.książki też są kiepsko napisane. Zwykłe romansidło dla nastolatek. Nic porywającego.Już dawno nie jestem nastolatką, za to absolwentką polonistyki i jakoś nie mogę się zgodzić z tą opinią, należy pamiętać, iż co człowiek to inne zdanie i niekoniecznie to, co ktoś uważa za romansidło w rzeczywistości nim jest. Jak dla mnie saga książkowa jest porywająca! Znam wiele kobiet, które z rumieńcem na twarzy czytały kolejne przygody Belli i nie pozwalały uprzedzić żadnych faktów, bo same chciały do nich dojść. Także książka (MOIM ZDANIEM) jest absolutnie wyjątkowa, natomiast film…no cóż, to tylko ekranizacja NA PODSTAWIE, a nie dokładne ukazanie fabuły książkowej. Pozdrawiam fanki, nie tylko te nastoletnie 🙂 Ja równiez jestem absolwentką polonistyki i niestety (albo i stety) muszę powiedzieć, że seria ”Zmierzch” jest na poziomie zwykłego harlequina. Dobrą książką może być np. ”Brzezina” Iwaszkiewicza. Ale nie ”Zmierzch”. 🙂

b e z n a d z i e j a!

gość, 23-03-10, 10:58 napisał(a):gość, 23-03-10, 10:19 napisał(a):Słyszałam że książki są dobre ale te filmy..przecież to koszmar. Dlaczego fani sagi tak zaciekle bronią filmów które są, obiektywnie rzecz biorąc – do bani? Czy tak ciężko się pogodzić z tym że filmowe adaptacje czasami się nie udają? Po co bronić do upadłego zwykłej szmiry? Dwie pierwsze części w skrócie-tragiczne dłużyzny, drewniana gra aktorska, fatalne sceny “akcji”, słaba reżyseria, kiepski efekt końcowy.Błagam, powiedzcie mi że te książki są lepsze od ekranizacji.książki też są kiepsko napisane. Zwykłe romansidło dla nastolatek. Nic porywającego.Już dawno nie jestem nastolatką, za to absolwentką polonistyki i jakoś nie mogę się zgodzić z tą opinią, należy pamiętać, iż co człowiek to inne zdanie i niekoniecznie to, co ktoś uważa za romansidło w rzeczywistości nim jest. Jak dla mnie saga książkowa jest porywająca! Znam wiele kobiet, które z rumieńcem na twarzy czytały kolejne przygody Belli i nie pozwalały uprzedzić żadnych faktów, bo same chciały do nich dojść. Także książka (MOIM ZDANIEM) jest absolutnie wyjątkowa, natomiast film…no cóż, to tylko ekranizacja NA PODSTAWIE, a nie dokładne ukazanie fabuły książkowej. Pozdrawiam fanki, nie tylko te nastoletnie 🙂

Litości, cała ta wampirzo-wilkołacza żenada jet mało porywająca. Zwykłe romansidło, tyle że dup.a zabujała się w wampirze. Och, ach… bo mam dreszcze… :/

Słaby – dialog Belli jest w książce ale nie przypominam sobie zeby było coś z ta ruda w samochodzie

Przeczytałam całą sagę Zmierzch i szczerze powiedziawszy jestem bardzo zawiedziona ekranizacją dwóch pierwszych części. Bardzo dużo scen z książki nie zostało uwzględnionych w filmie. Według mnie aktorzy zagrali kiepsko a same postaci są bardzo ciekawe, szkoda że tak kiepsko przedstawione ;/ Książka- taaaakFilm- nie ;/

Słyszałam że książki są dobre ale te filmy..przecież to koszmar. Dlaczego fani sagi tak zaciekle bronią filmów które są, obiektywnie rzecz biorąc – do bani? Czy tak ciężko się pogodzić z tym że filmowe adaptacje czasami się nie udają? Po co bronić do upadłego zwykłej szmiry? Dwie pierwsze części w skrócie-tragiczne dłużyzny, drewniana gra aktorska, fatalne sceny “akcji”, słaba reżyseria, kiepski efekt końcowy.Błagam, powiedzcie mi że te książki są lepsze od ekranizacji.

gość, 23-03-10, 10:19 napisał(a):Słyszałam że książki są dobre ale te filmy..przecież to koszmar. Dlaczego fani sagi tak zaciekle bronią filmów które są, obiektywnie rzecz biorąc – do bani? Czy tak ciężko się pogodzić z tym że filmowe adaptacje czasami się nie udają? Po co bronić do upadłego zwykłej szmiry? Dwie pierwsze części w skrócie-tragiczne dłużyzny, drewniana gra aktorska, fatalne sceny “akcji”, słaba reżyseria, kiepski efekt końcowy.Błagam, powiedzcie mi że te książki są lepsze od ekranizacji.książki też są kiepsko napisane. Zwykłe romansidło dla nastolatek. Nic porywającego.

gość, 23-03-10, 06:42 napisał(a):ludzie trochę refleksji!!!zauważyłam, że większość newsów o sadze ma w przewadze negatywne komentarze, co znaczy, że komentują je ludzie za sagą nie przepadający…nie wiem jak reszta użytkowników tego portalu, ale ja jakoś nie czytam newsów na tematy, które mnie nie interesują – skoro nie lubicie zmierzchu, to po jaką cholerę wchodzicie na plotki o nim??popieram w 100% !

ludzie trochę refleksji!!!zauważyłam, że większość newsów o sadze ma w przewadze negatywne komentarze, co znaczy, że komentują je ludzie za sagą nie przepadający…nie wiem jak reszta użytkowników tego portalu, ale ja jakoś nie czytam newsów na tematy, które mnie nie interesują – skoro nie lubicie zmierzchu, to po jaką cholerę wchodzicie na plotki o nim??nie zabraniam nikomu krytyki, wiadomo, że dużo osób sagi nie lubi, ale czy naprawdę te osoby tak się nudzą, że jednak interesuje je każda informacja o zmierzchu?? – ja dajmy na to nie interesuję się Rhianną, więc na plotki o niej nie wchodzę, bo to strata mojego czasuno ale może jestem tylko dziwna…

Zauważyłem pewną prawidłowość ta cała bella (Kryśka) mówi jakby miała zaparcie!

no to im nie pykło hahahaha jaki badziew

widać , że to jakaś nie dokonczona scena ;] patrzcie na krzyżyki itd ;]

szkoda fajna scena

szkoda ze nie bedzie tej aktorki w zacmieniu :(a ta scena byla dosyc nudna ale film mi sie podobal ;D

co za roznica? caly film byl nudny wiec ta scena pasowalaby jak ulal…

Nuda…;/ I tło takie prawdziwe;D

to surowa scena matoły ;/ jeszcze przed montażem i obróbką ;/Dokładnie…. Redakcja pisze “całość mało porywająca”Cały film mało porywający xD

gość, 22-03-10, 18:44 napisał(a):gość, 22-03-10, 18:31 napisał(a):to surowa scena matoły ;/ jeszcze przed montażem i obróbką ;/ Hahaha!!! Dokladnie!!! Przeciez widac markery (czerwone krzyzyki) na samochodzie! Poziom dziennikarstwa kozaczku żałosny

hmm jakos nie pamietam taiego momentu w ksiazce

przeciez mogli poprawic,nie?

gość, 22-03-10, 18:31 napisał(a):to surowa scena matoły ;/ jeszcze przed montażem i obróbką ;/ Hahaha!!! Dokladnie!!! Przeciez widac markery (czerwone krzyzyki) na samochodzie!

gość, 22-03-10, 17:10 napisał(a):nie mam musgu.Gratuluję

to surowa scena matoły ;/ jeszcze przed montażem i obróbką ;/

Tło rzeczywiście jest sztuczne

nie mam musgu.

Kocham ten film i całą sagę. Ale ta Victoria jest 100 x lepsza niż ta co będzie w Zaćmieniu

wycieli bo nie jest to zgodne z książką

hah jakie tlo :_D

No jakie tło! Nie wierzę!!

hmmm fakt mało porywająceale ogólnie druga część Sagi była kiepska momentami śmiech na sali…lepiej książkę pomęczyć niz patrzeć na widmo Edwarda….

ale to sztuczne

no wlasnie… wszyscy sie zachowuja tak jakby nigdy nie ogladali filow… ta scena jest SUROWA … nawet widac ze samochod nie jedzie….

ten film w ogóle nie jest porywający i aż wali sztucznością i tandetą

a ja myślałam ze to parodia tego filmu

gość, 22-03-10, 14:33 napisał(a):OMG… tło, aktorstwo, w ogóle dialogi – toż to nawet od produkcji Polsatu jest gorsze. Stewart na początku – bezcenne. Nie wiem kto dopuścił ją w ogóle do aktorstwa…a kto cie oklamal, ze masz mozg? zemscij sie!

boze, przeciez to nie jest dopracowana scena.

no beznadzieja