“Uwaga” zajęła się śmiercią makijażystki gwiazd. Ujawniono szokujące kulisy
1 czerwca 2023 roku na profilu znanej makijażystki pojawił się wpis o jej śmierci. Monika Sidorowicz zmarła 14 czerwca w nieznanych okolicznościach. Jak relacjonowali internauci w komentarzach, jeszcze w dniu śmierci była umówiona ze swoimi klientami i umawiała się na kolejne terminy, dlatego stwierdzenie policji, że targnęła się na życie, nie bardzo pasuje przy tych okolicznościach.
Tajemnicza śmierć znanej makijażystki. Ludzie nie wierzą w jej samobójstwo
Monika Róża bała się byłego partnera
Sprawą najpierw zajął się youtuber Kezuvlog, który sugerował, że za śmiercią Moniki stoi jej były chłopak, influencer. Mężczyzna ma już na swoim koncie wyroki za udział w grupach rozbójniczych, a tuż przed śmiercią makijażystka pisała na Instagramie, że jej były partner jest „60”, czyli tzw. świadkiem koronnym i już wkrótce ujawni na niego dowody.
Teraz pojawiły się nowe fakty po emisji reportażu w “Uwadze!” TVN. Mama i brat zdradzili przed kamerami, że Monikę znaleźli w jej mieszkaniu w Koninie. Śledczy po przybyciu na miejsce stwierdzili, że 34-latka odebrała sobie życie bez obecności prokuratory. “Nie było też żadnego lekarza” – mówi brat. A co najważniejsze, drzwi do mieszkania były otwarte.
Brat Moniki ujawnia, że dzień przed śmiercią rozmawiał przez telefon z siostrą i słyszał, że jest smutna i boi się o swoje życie.
Jest komentarz prokuratury ws. śmierci 53-letniego Grzegorza Blocha. Przeprowadzono sekcję zwłok!
W materiale wspomniano także, że były partner 34-latki został już skazany za handel narkotykami, ale sąd odroczył wykonanie kary ze względu na jego zły stan zdrowia. Z kolei zmarła makijażystka po tym, jak poszła zeznawać na policję, podpalono samochód jej mamy.
Teraz mama makijażystki uważa, że za wszystkim stoi jej były partner influencer i zapewnia, że zawalczy o sprawiedliwość:
Dzień przed śmiercią pisała mi, że jest tym wszystkim zmęczona, że nie ma sprawiedliwości. Że ona tylko walczyła o sprawiedliwość, że policja w niczym nie pomoże, bo on jest kryty przez policję. Że ona ma na niego dowody. Mówiłam, żeby nie udostępniała tego, bałam się o nią, a ona to chciała udostępnić w mediach społecznościowych. Zrobiła to częściowo. Moim celem jest w tej chwili walka o sprawiedliwość dla Moniki, ukaranie winnych. Nie odpuszczę, to jest jak wyrwane z piersi serce – mówi zrozpaczona matka Moniki.
Przyjaciele Gabriela Seweryna zdradzają, co działo się krótko przed jego śmiercią! „Czuł, że umrze”


Naprawdę piękna dziewczyna . Nie ma sprawiedliwości na tym świecie . Policja zamyka wszystko dla statystyk . Tu jest mnóstwo dowodów ze sprawa jest conajmniej niejasna
Rodzinie jest zawsze ciężko uwierzyć. Ale fakty są takie, że ona miała duże problemy. Tak duże, że leczyła się w szpitalu, plus nieciekawe, patologiczne środowisko do którego ją ewidentnie ciągnęło i taki finał.
makijażystka gwaizd zmarła nagle młodo … stylista gwiazd zmarł nagle młodo… co najmniej dziwne
Kto zalecił kremację, nie ma ciała nie ma dowodów….
Polska milicja nadaje się do łapania drobnych złodziejaszków! -a nie do spraw w których potrzebny jest intelekt!
Może były partner miał wpływy wśród gwiazd i tak ona zawdzięcza mu pomóc w poszukiwaniu pracy i wyższych pieniędzy a potem ona go już nie chciała, albo nie chciała dzielić się z nim kasa I może finał jest taki jaki jest
Szkoda tych naiwnych blondynek, nie tylko Monika Róża, ale i Anastazja na Kos, czy Magda Żuk w Egipcie – zginęły przez swoją naiwność i życzliwość.
Kto wiąże się z patologią, partycypuje w skutkach…Wszystko dobrze i cisza jak jest szemrane siano i wtedy nie ma narzekań….
Lubowała się wyłącznie w “niegrzecznych” ale silnych partnerach? Tak widocznie świadomie wybierała. Musiało być jej z takim dobrze.
Monika Róża S. była cenioną makijażystką gwiazd. Pracowała w Koninie, Gdańsku, Poznaniu. Praca była jej pasją. Niestety miała złe relacje z partnerem. Mówiła o tym głośno. 14 czerwca miała umówić się z klientką na makijaż. Nie dotarła do umówionego miejsca. Tego samego dnia znaleziono ją martwą we własnym mieszkaniu w Koninie.
gangster i gruba ryba, z mafią nie wygrasz….. nie ma szans
dlaczego nie podali czy to było samobójstwo czy morderstwo ???
straszna sprawa !