Vanessa Bryant pisze do tragicznie zmarłej córki i męża: Brakuje mi tego, jak mówiłeś…
10 dni temu w koszmarnym wypadku helikoptera zginęła legenda koszykówki, Kobe Bryant. Tragedia tym większa, że razem z ikoną sportu śmierć poniosła jego 13-letnia córka oraz wszyscy, którzy znajdowali się na pokładzie śmigłowca.
Kobe Bryant zawarł UMOWĘ z żoną. Byli świadomi śmierci
Kobe osierocił trzy córki, zostawił żonę. Vanessa Bryant nie może się pogodzić ze stratą ukochanych osób.
Wczoraj wdowa po koszykarzu zamieściła na swoim Instagramie mnóstwo zdjęć i filmów nagranych podczas uroczystości pożegnania jej 13-letniej córki, Gigi. Nastolatkę żegnali jej rówieśnicy i cała szkoła, w której się uczyła.
Vanessa napisała poruszające słowa. Kieruje je do córki:
Moja Gianna. Boże, jak bardzo za tobą tęsknię. Byłam taka szczęśliwa mogąc przez 13 lat po przebudzeniu oglądać twoją buzię i twój niesamowity uśmiech. Żałuję, że nie będę mogła tego robić do mojego ostatniego oddechu. Mamusia cię kocha – jak stąd do księżyca i z powrotem. Nieskończenie plus jeden – pisze Vanessa.
Bryant kieruje też słowa do męża:
Tęsknię za tym, jak mówiłeś: “Bonjourno principessa/reina” (“Dzień dobry księżniczko/królowo)
Vanessa w hasztagach opisuje męża słowami “przystojny, słodki, zabawny, głuptas, kochający mąż”.
13-letnia córka Kobe Bryanta, Gianna, również ZGINĘŁA w katastrofie helikoptera
Wdowa po koszykarzu wrzuciła też na swój Instagram wideo, na którym Kobe mówi, że jego żona jest jego najlepszą przyjaciółką.
https://www.instagram.com/p/B8NB731gaVr/
https://www.instagram.com/p/B8MUpLKjwhT/
https://www.instagram.com/p/B8MY4PTjPE8/


Na pewno córka i mąż przeczytają. W zaświatach na bank siedzą na insta.
Nigdy nie pojmę po co ludzie wrzucają do sieci rzeczy takie, zamiast w ciszy, w sercu im to powiedzieć to wrzucają jakieś chore teksty do sieci żeby ludzie im współczuli jednocześnie prosząc o uszanowanie prywatności.
Jaka prywatność jak do sieci rzucają takie listy.