W czym tkwi sekret figury Anny Lewandowskiej?

1-26-R1 1-26-R1

Anna Lewandowska posiada jedno z bardziej wysportowanych ciał w Polsce. Podobnie jak Ewa Chodakowska żona Roberta motywuje Polki, by wstały z kanapy i wzięły się za swoje ciało.

Jakie kulinarne rady ma Ania dla swoich fanek? Zdradziła je rozmowie z agencją informacyjna Newseria Lifestyle.

Nie mam czasu na gotowanie, pieczenie, ale jak chcę mieć siłę na treningu, to na szybko przyrządzam sobie coś zdrowego. Najczęściej przygotowuję w odpowiednich naczyniach produkty na parze: ryby, warzywa. Możemy ułożyć produkty piętrowo i w 20 minut mamy gotowy cały obiad. Dodatkowo dobrze jest zjeść jakiś smakołyk, na przykład batony, tzw. healthy snacki z daktyli, suszonych owoców, z kokosem – mówi trenerka.

Anna Lewandowska podkreśla również, że najlepiej spożywać jak najmniej przetworzone produkty:

Przede wszystkim, czym mniej przetworzony produkt, czym krócej poddany obróbce termicznej, tym lepiej. Czyli jeżeli mięso, to bardziej surowe, jeżeli jajka, to lepiej na miękko, jeżeli jajecznica, to żółtko mniej ścięte, żeby były zachowane wartości odżywcze. Z kolei podczas gotowania na parze można dodatkowo wykorzystać bulion jako składnik wielu cennych witamin i minerałów.

Skorzystacie z jej rad?

W czym tkwi sekret figury Anny Lewandowskiej?

W czym tkwi sekret figury Anny Lewandowskiej?

W czym tkwi sekret figury Anny Lewandowskiej?

   
79 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Też mi halo, że sportowiec ma wysportowane ciało. Figury kobiecej nie ma, ale ogólnie nie jest najgorzej – nie przesadzajmy. Nigdy nie była moją ulubienicą, ale jak patrze na te inne pudernice piłkarzy to Anka zaczyna się wydawać mega ładna, mądra i rozsądna. Problem w tym, że gdyby tfu tfu Robertowi się coś stało to kult guru Lewandowskiej zniknąłby tak szybko jak się pojawił. Nie byłoby już potrzeby wchodzenia jej w tyłek.

Nie przepadam za nią, ale doceniam, że na tle innych podrasowanych WAGS wygląda super naturalnie i świeżo. Widać nie jest głupia.

Jak zwykle mnóstwo negatywnych komentarzy. Jak Lewandowska to robi, że wzbudza w Was tyle złych emocji. Wystarczy że coś powie albo zrobi błąd ortograficzny, a rzucacie się jak sępy na ofiarę.

[b]gość, 14-10-15, 09:47 napisał(a):[/b]Kocham watki o Lewandowskiej, bo najlepsze sa komentarze. Takiej zazdrosci, zawisci, ze ktos mial szczescie do faceta ze swieczka szukac. I te dziwnie pozytywne komentarze o Lewandowskiej, tez mnie zastanawiajac. Czy ona moze faktycznie miec fanki??wiesz co, kasa to nie wszystko. Poza tym uwierz, że są w kraju dobrze zarabiający ludzie, których stać na to co chcą mieć.Po co taki drewniak brzydki jak wielbłąd, w dodatku o niczym z nim nie da się porozmawiać?Nie wkręcaj zazdrości bo to śmieszne, co druga laska ma swojego faceta, którego kocha z wzajemnością i nie wymieniłaby go na żadnego innego.Ona jest nielubiana bo za wszelką cenę chce być popularna a nie ma nic do zaoferowania. Ani ładna ani mądra, ani pomysłowa a co gorsza brzydka jak noc.

Ona nie jest brzydka bo jest zadbana, cos tam czyta od zdrowej zywnosci ale jej pomysly nie sa dla mnie bo za duzo trzeba kupowac pierdolek do jej przepisow.

[b]gość, 14-10-15, 11:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-10-15, 09:29 napisał(a):[/b]Jakiej figury? Zero bioder, zero wcięcia w talii, prosty niski klocek. To nie jest żadne wspaniałe ciało tylko zwyczajne, ze słabymi genami. Nie jest gruba i to byłoby na tyle.Drogie panie, fajny tyłek to nie wszystko. Porównajcie sobie kondycje Lewandowskiej i stan zdrowia za 20 lat z kimś kto nie ćwiczył i odżywiał się byle jak.[/quote]tyłek jak tyłek, ale jeszcze twarz, nogi, wcięcie w talii i masa innych rzeczy, których ona po prostu nie ma i mieć nie będzie. Jest paskudna i tyle.

w tym ze chlop ja dziennie bzyka

Skoro nie ma czasu na gotowanie, to czemu promuje się na znawczynie zdrowego jedzenia? Pudełeczka do samolotu, śniadańka, obiadki – kto w takim razie to wszystko robi? Bo najwidoczniej sama się przyznała, że nie ona. Skoro się na kogoś promuje, to niech chociaż będzie konsekwentna w swoich kłamstwach, a jak widać sama już się w nich gubi 🙂

[b]gość, 13-10-15, 23:14 napisał(a):[/b]Wielki sekret – to mlodosc!Nie pamietam, zeby moje rowiesnice ( 30 lat temu) mialy zle figury, a pamiec mnie jeszcze nie zawodzi:)30 lat temu to żyło się zupełnie inaczej i jadło się inaczej. Teraz prowadzimy bardziej siedzący tryb życia, komputer, telewizor, smartfon i tak od dziecka, więcej też pokus chipsy, batony, fast foody itp.

Fajna z niej babka:-) podoba mi się jej stonowany styl, brak ostentacji w wygladzie, to że nie epatuje bardzo drogimi dodatkami. Do tego nosi ubrania polskich projektantów, a mogłaby pozwolić sobie na te najdroższe. Jak dla mnie pieniadze nie przewrociły jej w głowie, co naprawde dobrze o niej świadczy. A zarzuty, że robi karierę medialna w oparciu o kasę męża są krzywdzące, bo oczywiste jest, że małżonkowie powinni się wspierać na każdym polu. Ona ma swoje ambicje, swoje sukcesy sportowe i widać, że jest twarda- nie łamią jej negatywne komentarze, widać że nad soba pracuje- wyslawia sie coraz bardziej swobodnie. Moim zdaniem do niej nawet nie pasuje określenie WAG… Zaraz pewnie posypią sie negatywne komentarze, ale wyobraźcie sobie, że sa w necie osoby, które potrafią dostrzec u innych pozytywne strony, nie zieją zawiscią i niczego innym nie zazdroszczą.

[b]gość, 14-10-15, 11:57 napisał(a):[/b] A zarzuty, że robi karierę medialna w oparciu o kasę męża są krzywdzące, bo oczywiste jest, że małżonkowie powinni się wspierać na każdym polu. Ona ma swoje ambicje, swoje sukcesy sportowe i widać, że jest twarda- nie łamią jej negatywne komentarze, widać że nad soba pracuje- wyslawia sie coraz bardziej swobodnie. Jestes bardzo zabawna. Jej maz zarabia dziennie kilkadziesiat tysiecy euro, ona moglaby za darmo rozdawac te swoje kasety i ksiazki. I byc moze to bylby jej klucz do sukcesu. Jakos zazdrosne kobitki trzeba do siebie przekonac. Kto wyda kilkadziesiat zlotych na cos, co moze miec za darmo na jutubie??? Zart jakis czy co? Teraz jest tylko zona Lewandowskiego i probuje byc guru od fitnesu. Szczerze, ma na to marne szanse.

Kocham watki o Lewandowskiej, bo najlepsze sa komentarze. Takiej zazdrosci, zawisci, ze ktos mial szczescie do faceta ze swieczka szukac. I te dziwnie pozytywne komentarze o Lewandowskiej, tez mnie zastanawiajac. Czy ona moze faktycznie miec fanki??

Poza tym wole dac zarobic komus, kto faktycznie ciezko pracuje na swoj wizerunek i potrzebuje pieniedzy na rozwoj, takie osoby trzeba wspierac. Niby mam dac zarabiac Lewandowskiej? Po co? Ona ma forsy jak lodu. Cokolwiek nie zrobi, dobrze, czy zle, moze pompowac w swoje pomysly miliony euro. Bez konca, to i tak w zadem sposob nie wplynie na ich domowy budzet.

[b]gość, 14-10-15, 09:23 napisał(a):[/b]Nie rozumiem, normalną ma figurę, po prostu nie ma nadwagi. Tysiące Polek ma taką figurę lub lepszą bez wydziwiania z dietą i ćwiczeniami.Nie wiem czym się tu zachwycać.ciało ciału nierówne, jedna kobieta ma taką figurę z natury, druga musi się ostro na taką napracować

Fajne ma nogi

[b]gość, 14-10-15, 09:29 napisał(a):[/b]Jakiej figury? Zero bioder, zero wcięcia w talii, prosty niski klocek. To nie jest żadne wspaniałe ciało tylko zwyczajne, ze słabymi genami. Nie jest gruba i to byłoby na tyle.Drogie panie, fajny tyłek to nie wszystko. Porównajcie sobie kondycje Lewandowskiej i stan zdrowia za 20 lat z kimś kto nie ćwiczył i odżywiał się byle jak.

mają czas na to aby zadziwiać

Jakiej figury? Zero bioder, zero wcięcia w talii, prosty niski klocek. To nie jest żadne wspaniałe ciało tylko zwyczajne, ze słabymi genami. Nie jest gruba i to byłoby na tyle.

Ona sie megafachowo odzywia i to widac po niej i mezu, ze sa w rewelacyjnej formie. Ale to za trudne dla przecietnych ludzi.Poza tym moglaby zrec bekon 3x dziennie i przy tak ostrych treningach i tak nie mialaby sadelka.

[b]gość, 13-10-15, 20:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 19:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 17:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 15:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 14:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 13:51 napisał(a):[/b]Nie jestem wyznawczynią ani Lewandowskiej ani Chodakowskiej jednak wazę 50 kg i prawie codziennie tacham wózek z dzieckiem na trzecie piętro ( brak windy ) trzy godziny spaceruje , nosze siaty z zakupami , sprzątam , piorę , gotuje i moje starsze dziecko mówi ze jestem jedyna szczupła matka wsród matek jej koleżanek a to coś znaczyBo pozostałe torby robią wszystko co ty,ale mielą pączka w mordzie albo żreją na noc. Ja mam tak jak ty. Dla mnie dziecko to najlepszy sposób na figurę. Zawsze ważyłam ok 55kg,ale po urodzeniu ledwo 50…nie mam czasu na nic! Jak jestem głodna to mój syna akurat zaczyna płakać,zajmę się nim i zapominam o głodzie. W przerwach dochodzi dbanie o dom i w rezultacie zjem 1lub 2kanapki dziennie…[/quote]nie macie czasu na jedzenie, ale na kundelka czy innego kozaczka już tak[/quote]tak zapieprzacie a co robią wasi faceci?[/quote]Też jestem ciekawa. Żeby kobieta jeszcze siaty z zakupami dźwigała na trzecie piętro? A inna chwała się, że je max 2 kanapki dziennie bo na więcej nie ma czasu… – no po prostu ręce opadają…[/quote]Mnie najbardziej rozwala ze one są z tego dumne. Ja bym się wstydzila chwalić się ze nie mam czasu spokojnie się wysrać, a facet nie robi nic w domu. Żal a nie powód do dumy. A potem się takie dziwią ze mężowie zdradzają zaniedbane zapatrzone w bachory mamuśki, które odsuwaja faceta od wszystkich czynności domowych. Facet się czuje niepotrzebny i szuka szczęścia gdzie indziej.[/quote]To już niewolnik ma większą świadomość swojego losu.[/quote] jak można prowadzić tak marny żywot i jeszcze się tym szczycić? I na co wam te bachorki?

[b]gość, 13-10-15, 16:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 16:11 napisał(a):[/b]Przecież ona ma figurę chłopca, bez bioder. Kobiety z sylwetką chłopca zazwyczaj są szczupłe. Bardzo mi się nie podoba jej figura. Małe piersi, brak wcięcia w talii, tyłek jak u 5latki. Gdyby nie cieszyła wyglądałaby tak samo. Zero sexapealu.[/quoteDokładnie. Nie rozumiem zachwytu nad takimi sylwetlami. Podobnie wygląda co 2-3 dziewczyna na ulicy, ale jakoś im brawa nikt za to nie bije, a tu się zachwycacie tym “chłopcem”. Jeśli jesteś genetycznym ektomorfikiem to nie musisz robić nic,by tak wyglądać. Taka budowa i takie trawienie. Skończcie się tam rozpływać nad nią, nad Chodakowską, nad Boruc i resztą, bo nikt się oprocz was nimi nie zachwyca.Nie zgodzę się, ektomorfikiem wydaje się być Chodakowska, która od zawsze była chuda jak patyk, ma typowe cechy fizyczne ekto, nawet w biuście – minimum tkanki tłuszczowej, a Lewandowska wygląda mi bardziej na endomorfika, bo po tylu ćwiczeniach i diecie wciąż wygląda średnio imponująco, na, niektórych zdjęciach wygląda jakby miała dosyć “luźną” skórę, do tego męska sylwetka – wcale nie swiadczy o byciu ekto, a prędzej o wiekszej ilości androgenów w organiźmie, która predysponuje do bycia endo, ektomorficy zazwyczaj charakteryzują się “długą” sylwetką, długimi, chudymi kończynami etc. Lewandowska takich nie posiada, prędzej Chodakowska, która wydaje się być typowym ektomorfikiem.

Nie rozumiem, normalną ma figurę, po prostu nie ma nadwagi. Tysiące Polek ma taką figurę lub lepszą bez wydziwiania z dietą i ćwiczeniami.Nie wiem czym się tu zachwycać.

[b]gość, 13-10-15, 20:43 napisał(a):[/b]Czy tylk ja uważam, że Lewandowscy są do siebie wizualnie bardzo podobni?Dokładnie wyglądają jak rodzeństwo 🙂

[b]gość, 13-10-15, 23:14 napisał(a):[/b]Wielki sekret – to mlodosc!Nie pamietam, zeby moje rowiesnice ( 30 lat temu) mialy zle figury, a pamiec mnie jeszcze nie zawodzi:)Sekret to właściwa dieta, trening i dobrze funkcjonująca gospodarka hormonalna…

Wielki sekret – to mlodosc!Nie pamietam, zeby moje rowiesnice ( 30 lat temu) mialy zle figury, a pamiec mnie jeszcze nie zawodzi:)

Czy tylk ja uważam, że Lewandowscy są do siebie wizualnie bardzo podobni?

[b]gość, 13-10-15, 17:36 napisał(a):[/b]Nie ma czasu na gotowanie i pieczenie to niby kto robi te jej ,,cuda na kiju, , na jej blogu? To też ściema i pewnie wkleja czyjeś przepisy i zdjęciaNo wlasnie.

[b]gość, 13-10-15, 17:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 15:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 14:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 13:51 napisał(a):[/b]Nie jestem wyznawczynią ani Lewandowskiej ani Chodakowskiej jednak wazę 50 kg i prawie codziennie tacham wózek z dzieckiem na trzecie piętro ( brak windy ) trzy godziny spaceruje , nosze siaty z zakupami , sprzątam , piorę , gotuje i moje starsze dziecko mówi ze jestem jedyna szczupła matka wsród matek jej koleżanek a to coś znaczyBo pozostałe torby robią wszystko co ty,ale mielą pączka w mordzie albo żreją na noc. Ja mam tak jak ty. Dla mnie dziecko to najlepszy sposób na figurę. Zawsze ważyłam ok 55kg,ale po urodzeniu ledwo 50…nie mam czasu na nic! Jak jestem głodna to mój syna akurat zaczyna płakać,zajmę się nim i zapominam o głodzie. W przerwach dochodzi dbanie o dom i w rezultacie zjem 1lub 2kanapki dziennie…[/quote]nie macie czasu na jedzenie, ale na kundelka czy innego kozaczka już tak[/quote]tak zapieprzacie a co robią wasi faceci?[/quote]Też jestem ciekawa. Żeby kobieta jeszcze siaty z zakupami dźwigała na trzecie piętro? A inna chwała się, że je max 2 kanapki dziennie bo na więcej nie ma czasu… – no po prostu ręce opadają…[/quote]Mnie najbardziej rozwala ze one są z tego dumne. Ja bym się wstydzila chwalić się ze nie mam czasu spokojnie się wysrać, a facet nie robi nic w domu. Żal a nie powód do dumy. A potem się takie dziwią ze mężowie zdradzają zaniedbane zapatrzone w bachory mamuśki, które odsuwaja faceta od wszystkich czynności domowych. Facet się czuje niepotrzebny i szuka szczęścia gdzie indziej.

takiej figury jak ta pani, ja wcale nie chce miec, bo to jest babo-chlop. Zero kobiecosci! Basta!

[b]gość, 13-10-15, 17:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 13:51 napisał(a):[/b]Nie jestem wyznawczynią ani Lewandowskiej ani Chodakowskiej jednak wazę 50 kg i prawie codziennie tacham wózek z dzieckiem na trzecie piętro ( brak windy ) trzy godziny spaceruje , nosze siaty z zakupami , sprzątam , piorę , gotuje i moje starsze dziecko mówi ze jestem jedyna szczupła matka wsród matek jej koleżanek a to coś znaczy[/quote]Nie masz sie czym chwalic. Gdzie w tym wszystkim jest Twoj maz? W ogole Ci nie pomaga?

Wyglada tak jak chodakowska babo chłop nic z kobiety nawet twarz zrobiona ale kto bogatemu zabroni zobaczymy jak Lewandowski bedzie wyglądał za 20 lat grać wiecznie nie bedzie

[b]gość, 13-10-15, 19:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 17:36 napisał(a):[/b]Nie ma czasu na gotowanie i pieczenie to niby kto robi te jej ,,cuda na kiju, , na jej blogu? To też ściema i pewnie wkleja czyjeś przepisy i zdjęciaNo wlasnie.[/quote]Przecież od dawna wiadomo ze te jej cudowne przepisy to jeden wielki wał

[b]gość, 13-10-15, 19:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 17:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 15:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 14:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 13:51 napisał(a):[/b]Nie jestem wyznawczynią ani Lewandowskiej ani Chodakowskiej jednak wazę 50 kg i prawie codziennie tacham wózek z dzieckiem na trzecie piętro ( brak windy ) trzy godziny spaceruje , nosze siaty z zakupami , sprzątam , piorę , gotuje i moje starsze dziecko mówi ze jestem jedyna szczupła matka wsród matek jej koleżanek a to coś znaczyBo pozostałe torby robią wszystko co ty,ale mielą pączka w mordzie albo żreją na noc. Ja mam tak jak ty. Dla mnie dziecko to najlepszy sposób na figurę. Zawsze ważyłam ok 55kg,ale po urodzeniu ledwo 50…nie mam czasu na nic! Jak jestem głodna to mój syna akurat zaczyna płakać,zajmę się nim i zapominam o głodzie. W przerwach dochodzi dbanie o dom i w rezultacie zjem 1lub 2kanapki dziennie…[/quote]nie macie czasu na jedzenie, ale na kundelka czy innego kozaczka już tak[/quote]tak zapieprzacie a co robią wasi faceci?[/quote]Też jestem ciekawa. Żeby kobieta jeszcze siaty z zakupami dźwigała na trzecie piętro? A inna chwała się, że je max 2 kanapki dziennie bo na więcej nie ma czasu… – no po prostu ręce opadają…[/quote]Mnie najbardziej rozwala ze one są z tego dumne. Ja bym się wstydzila chwalić się ze nie mam czasu spokojnie się wysrać, a facet nie robi nic w domu. Żal a nie powód do dumy. A potem się takie dziwią ze mężowie zdradzają zaniedbane zapatrzone w bachory mamuśki, które odsuwaja faceta od wszystkich czynności domowych. Facet się czuje niepotrzebny i szuka szczęścia gdzie indziej.[/quote]To już niewolnik ma większą świadomość swojego losu.

[b]gość, 13-10-15, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 15:46 napisał(a):[/b]Anka makabrycznie katuje wszystkich swoimi fit eco radami bez glitenu , bez maki , bez cukru itp a w rzeczywistości je wszystko jak leci . PR dba aby to nie wyszłoI bez mleka oraz przetworów z mleka krowiego. :)[/quote]Niedlugo bedzie mowic,ze odzywia sie energia sloneczna”-)

[b]gość, 13-10-15, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 15:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 14:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 13:51 napisał(a):[/b]Nie jestem wyznawczynią ani Lewandowskiej ani Chodakowskiej jednak wazę 50 kg i prawie codziennie tacham wózek z dzieckiem na trzecie piętro ( brak windy ) trzy godziny spaceruje , nosze siaty z zakupami , sprzątam , piorę , gotuje i moje starsze dziecko mówi ze jestem jedyna szczupła matka wsród matek jej koleżanek a to coś znaczyBo pozostałe torby robią wszystko co ty,ale mielą pączka w mordzie albo żreją na noc. Ja mam tak jak ty. Dla mnie dziecko to najlepszy sposób na figurę. Zawsze ważyłam ok 55kg,ale po urodzeniu ledwo 50…nie mam czasu na nic! Jak jestem głodna to mój syna akurat zaczyna płakać,zajmę się nim i zapominam o głodzie. W przerwach dochodzi dbanie o dom i w rezultacie zjem 1lub 2kanapki dziennie…[/quote]nie macie czasu na jedzenie, ale na kundelka czy innego kozaczka już tak[/quote]tak zapieprzacie a co robią wasi faceci?[/quote]Pewnie leżą przed tv a służące podają im piwko, jak niewolnica, żal mi takich lasek co nie mają na nic czasu

[b]gość, 13-10-15, 16:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 15:53 napisał(a):[/b]Kto mi wyjasni, o co jej chodzilo, zeby w tracie gotowania na parze wykorzystac bulion. Chodzi jej zeby wrzucic kostke rosolowa do wody?Bulion to taki np. rosół. Czyli gotujesz warzywa z przyprawami w dużej ilości wody z mięsem lub bez tak jak normalną zupę i ta ‘woda’ to jest właśnie bulion.[/quote]Bulion gotuje się około 3-4 godzin żeby był dobry. Jeżeli będzie się gotował krócej to będzie niestety woda. Sądzisz, że ona ma czas na robienie takich rzeczy? Przywożą jej na cały tydzień pudełeczka i tak to wygląda.

[b]gość, 13-10-15, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 15:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 14:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 13:51 napisał(a):[/b]Nie jestem wyznawczynią ani Lewandowskiej ani Chodakowskiej jednak wazę 50 kg i prawie codziennie tacham wózek z dzieckiem na trzecie piętro ( brak windy ) trzy godziny spaceruje , nosze siaty z zakupami , sprzątam , piorę , gotuje i moje starsze dziecko mówi ze jestem jedyna szczupła matka wsród matek jej koleżanek a to coś znaczyBo pozostałe torby robią wszystko co ty,ale mielą pączka w mordzie albo żreją na noc. Ja mam tak jak ty. Dla mnie dziecko to najlepszy sposób na figurę. Zawsze ważyłam ok 55kg,ale po urodzeniu ledwo 50…nie mam czasu na nic! Jak jestem głodna to mój syna akurat zaczyna płakać,zajmę się nim i zapominam o głodzie. W przerwach dochodzi dbanie o dom i w rezultacie zjem 1lub 2kanapki dziennie…[/quote]nie macie czasu na jedzenie, ale na kundelka czy innego kozaczka już tak[/quote] tak zapieprzacie a co robią wasi faceci?[/quote]Też jestem ciekawa. Żeby kobieta jeszcze siaty z zakupami dźwigała na trzecie piętro? A inna chwała się, że je max 2 kanapki dziennie bo na więcej nie ma czasu… – no po prostu ręce opadają…

Szczerze wspólczuję takiego planu dnia i tego ciągłego napięcia z placzacym dzieckiem. Przy takim trybie życia powinna Pani ważyć jeszcze mniej.

[b]gość, 13-10-15, 15:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 14:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 13:51 napisał(a):[/b]Nie jestem wyznawczynią ani Lewandowskiej ani Chodakowskiej jednak wazę 50 kg i prawie codziennie tacham wózek z dzieckiem na trzecie piętro ( brak windy ) trzy godziny spaceruje , nosze siaty z zakupami , sprzątam , piorę , gotuje i moje starsze dziecko mówi ze jestem jedyna szczupła matka wsród matek jej koleżanek a to coś znaczyBo pozostałe torby robią wszystko co ty,ale mielą pączka w mordzie albo żreją na noc. Ja mam tak jak ty. Dla mnie dziecko to najlepszy sposób na figurę. Zawsze ważyłam ok 55kg,ale po urodzeniu ledwo 50…nie mam czasu na nic! Jak jestem głodna to mój syna akurat zaczyna płakać,zajmę się nim i zapominam o głodzie. W przerwach dochodzi dbanie o dom i w rezultacie zjem 1lub 2kanapki dziennie…[/quote]nie macie czasu na jedzenie, ale na kundelka czy innego kozaczka już tak[/quote] tak zapieprzacie a co robią wasi faceci?

Nie ma czasu na gotowanie i pieczenie to niby kto robi te jej ,,cuda na kiju, , na jej blogu? To też ściema i pewnie wkleja czyjeś przepisy i zdjęcia

To ja Paniom współczuję takiej sytuacji:(

[b]gość, 13-10-15, 15:53 napisał(a):[/b]Kto mi wyjasni, o co jej chodzilo, zeby w tracie gotowania na parze wykorzystac bulion. Chodzi jej zeby wrzucic kostke rosolowa do wody?Bulion to taki np. rosół. Czyli gotujesz warzywa z przyprawami w dużej ilości wody z mięsem lub bez tak jak normalną zupę i ta ‘woda’ to jest właśnie bulion.

[b]gość, 13-10-15, 16:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 15:53 napisał(a):[/b]Kto mi wyjasni, o co jej chodzilo, zeby w tracie gotowania na parze wykorzystac bulion. Chodzi jej zeby wrzucic kostke rosolowa do wody?Bulion to taki np. rosół. Czyli gotujesz warzywa z przyprawami w dużej ilości wody z mięsem lub bez tak jak normalną zupę i ta ‘woda’ to jest właśnie bulion.[/quote]czytajmy wolniej i dokladniej. pytanie nie brzmialo “co to jest bulion?”, tylko “jak wykorzystywac bulion przy gotowaniu na parze?”

To ja Paniom współczuję takiej sytuacji:(

[b]gość, 13-10-15, 13:51 napisał(a):[/b]Nie jestem wyznawczynią ani Lewandowskiej ani Chodakowskiej jednak wazę 50 kg i prawie codziennie tacham wózek z dzieckiem na trzecie piętro ( brak windy ) trzy godziny spaceruje , nosze siaty z zakupami , sprzątam , piorę , gotuje i moje starsze dziecko mówi ze jestem jedyna szczupła matka wsród matek jej koleżanek a to coś znaczy

[b]gość, 13-10-15, 13:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-10-15, 13:22 napisał(a):[/b]Niech ona popracuje nad mimika!a po co, przecież modelką czy aktorką nie jest[/quote]ale jest osoba publiczna i przez to fatalnie wychodzi na zdjeciach

ona jest super, idealna dziewczyna, naprawdę !! !

[b]gość, 13-10-15, 16:11 napisał(a):[/b]Przecież ona ma figurę chłopca, bez bioder. Kobiety z sylwetką chłopca zazwyczaj są szczupłe. Bardzo mi się nie podoba jej figura. Małe piersi, brak wcięcia w talii, tyłek jak u 5latki. Gdyby nie cieszyła wyglądałaby tak samo. Zero sexapealu.[/quoteDokładnie. Nie rozumiem zachwytu nad takimi sylwetlami. Podobnie wygląda co 2-3 dziewczyna na ulicy, ale jakoś im brawa nikt za to nie bije, a tu się zachwycacie tym “chłopcem”. Jeśli jesteś genetycznym ektomorfikiem to nie musisz robić nic,by tak wyglądać. Taka budowa i takie trawienie. Skończcie się tam rozpływać nad nią, nad Chodakowską, nad Boruc i resztą, bo nikt się oprocz was nimi nie zachwyca.

Anka makabrycznie katuje wszystkich swoimi fit eco radami bez glitenu , bez maki , bez cukru itp a w rzeczywistości je wszystko jak leci . PR dba aby to nie wyszło

[b]gość, 13-10-15, 15:14 napisał(a):[/b]Jedyna. WAG’sow ktora ma mozg i go uzywa. Brawo Aniu!Rozumiem,że znasz ją osobiście? Nie twierdzę,że nie posiada wiedzy na temat jedzenia itd. Ale każdym jej ruchem sterują PRowcy,którzy mówią co ma robić i jak się zachowywać