W jej kuchni Anna Lewandowska nie miałaby czego szukać FOTO
Marta Grycan jest smakoszką. W jej kuchni powstają często niebanalne dania, które lądują potem na niesamowicie nakrytym stole. Pamiętacie, jak fantastycznie przystroiła stół na Święta Wielkanocne?
Jesienne wieczory celebrytka chętnie spędza “przy garnkach”. Lubi, żeby było “światowo”. Bigosu ze śliwką przecież nie sfotografuje i nie wrzuci na Instagram. Nuda!
Na pewno nudne nie było jedzenie ośmiornicy, która wczoraj trafiła do garnka Grycanki. Była imponujących rozmiarów, gotowała się z liściem laurowym, skąpana w winie, w którym pływały korki.
To tajemnica kucharza – Marta podzieliła się nią z fankami:
I use natural wine corks to have a super-soft octopus in a very, very short time – napisała Grycanka.
Korek po prostu musi być naturalny, nie może być plastikowy ani sztuczny 🙂 – dodała swojsko.
Oj, Anna Lewandowska nie miałaby chyba czego szukać w kuchni Grycanki.
A Wy skusilibyście się na ośmiorniczkę w winie?



Taak, ośmiornica smakuje jak guma…Wszystko smakuje jak guma jak sie nie umie tego przyrządzać.
Grycan i tak lepsza o niebo od tej Lewandowskiej- Miernoty
[b]gość, 28-11-14, 21:29 napisał(a):[/b]A później tą osmiornice zarzuciła na głowę. .tĘ ośmiornicĘ
[b]gość, 28-11-14, 16:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 11:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 00:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-11-14, 23:46 napisał(a):[/b]o paskudztwo, zywcem ja ugotowali?????????????POTWORY Z GEBY I Z NATURY!!!!! / albo juz mało natury w tej gebie, ale zeby biedna osmiornice gotowac?? jaja męża se usmażSkąd pomysł, ze żywcem?Ona gotuje osmiornice a ty świnki i krowki. Różnica taka, ze świnki sa mądre jak psy.[/quote]Z tego co się orientuje to ośmiornice należy zanurzyć we w wrzątku jeszcze żywe żeby były delikatne i miękkie. Jak się je wcześniej dziabnie to podobno nie są dobre…[/quote]ośmiornica moze byc martwa, wazne zeby byla swieza, nie mrozona i wtedy jest i miekka i pyszna. chyba, ze kucharka do du*y to nawet swiezą spartaczy.[/quote]Osmiornica zmakuje jak guma… Ochyda
Ta osmiornica wygalda wyjatkowo nieapetycznie…ale skoro to modne….. Jak dla mnie – bleeee.
[b]gość, 28-11-14, 15:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 15:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 12:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 01:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 00:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 00:01 napisał(a):[/b]a niby po co te korki ?Dla zmiękczenia mięsa. Korki mają taniny. Ale sa dwie szkoły, troche jak z mlekiem (pić czy nie pić).[/quote]Na now pije. Nie lubie mleka! Uwielbiam kefir, twarozek (koniecznie platnica), jogurty, wszelkiego rodzaju sery, nawet latte lubie, no ale mleka w czystej postaci NIECIERPIE, a zimnego to juz NIEAWIDZWE!!![/quote]Mam tak samo jak Ty :p Lubię “szejki” na bazie mleka, latte, różnego rodzaju jogurty, maślanki, serki itd ale smaku samego mleka nienawidzę.[/quote]a ja uwielbiam, najbardziej takie prościutko od krowy, jeszcze ciepłe :-)a serek wiejski to dużo lepszy jest Krasnystaw niż piątnica[/quote]a kogo obchodzi co jecie?co za głupie baby[/quote]hahahah
A później tą osmiornice zarzuciła na głowę. .
owoce morza są zdrowe!
[b]gość, 28-11-14, 15:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 12:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 01:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 00:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 00:01 napisał(a):[/b]a niby po co te korki ?Dla zmiękczenia mięsa. Korki mają taniny. Ale sa dwie szkoły, troche jak z mlekiem (pić czy nie pić).[/quote]Na now pije. Nie lubie mleka! Uwielbiam kefir, twarozek (koniecznie platnica), jogurty, wszelkiego rodzaju sery, nawet latte lubie, no ale mleka w czystej postaci NIECIERPIE, a zimnego to juz NIEAWIDZWE!!![/quote]Mam tak samo jak Ty :p Lubię “szejki” na bazie mleka, latte, różnego rodzaju jogurty, maślanki, serki itd ale smaku samego mleka nienawidzę.[/quote]a ja uwielbiam, najbardziej takie prościutko od krowy, jeszcze ciepłe :-)a serek wiejski to dużo lepszy jest Krasnystaw niż piątnica[/quote]a kogo obchodzi co jecie?co za głupie baby
[b]gość, 28-11-14, 12:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 01:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 00:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 00:01 napisał(a):[/b]a niby po co te korki ?Dla zmiękczenia mięsa. Korki mają taniny. Ale sa dwie szkoły, troche jak z mlekiem (pić czy nie pić).[/quote]Na now pije. Nie lubie mleka! Uwielbiam kefir, twarozek (koniecznie platnica), jogurty, wszelkiego rodzaju sery, nawet latte lubie, no ale mleka w czystej postaci NIECIERPIE, a zimnego to juz NIEAWIDZWE!!![/quote]Mam tak samo jak Ty :p Lubię “szejki” na bazie mleka, latte, różnego rodzaju jogurty, maślanki, serki itd ale smaku samego mleka nienawidzę.[/quote]a ja uwielbiam, najbardziej takie prościutko od krowy, jeszcze ciepłe :-)a serek wiejski to dużo lepszy jest Krasnystaw niż piątnica
wszystkie tego typu chujstwa napierdalają starą rybą, świństwo
nieograniczenie w jedzeniu i piciu=jeden z siedmiu grzechów głównych
fuuuuuuuu zaraz puszcze pawia
[b]gość, 28-11-14, 01:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 00:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 00:01 napisał(a):[/b]a niby po co te korki ?Dla zmiękczenia mięsa. Korki mają taniny. Ale sa dwie szkoły, troche jak z mlekiem (pić czy nie pić).[/quote]Na now pije. Nie lubie mleka! Uwielbiam kefir, twarozek (koniecznie platnica), jogurty, wszelkiego rodzaju sery, nawet latte lubie, no ale mleka w czystej postaci NIECIERPIE, a zimnego to juz NIEAWIDZWE!!![/quote]Mam tak samo jak Ty :p Lubię “szejki” na bazie mleka, latte, różnego rodzaju jogurty, maślanki, serki itd ale smaku samego mleka nienawidzę.
[b]gość, 28-11-14, 11:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 00:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-11-14, 23:46 napisał(a):[/b]o paskudztwo, zywcem ja ugotowali?????????????POTWORY Z GEBY I Z NATURY!!!!! / albo juz mało natury w tej gebie, ale zeby biedna osmiornice gotowac?? jaja męża se usmażSkąd pomysł, ze żywcem?Ona gotuje osmiornice a ty świnki i krowki. Różnica taka, ze świnki sa mądre jak psy.[/quote]Z tego co się orientuje to ośmiornice należy zanurzyć we w wrzątku jeszcze żywe żeby były delikatne i miękkie. Jak się je wcześniej dziabnie to podobno nie są dobre…[/quote]ośmiornica moze byc martwa, wazne zeby byla swieza, nie mrozona i wtedy jest i miekka i pyszna. chyba, ze kucharka do du*y to nawet swiezą spartaczy.
proponuję grycankę do takiego kotła wrzucić
Ludzie z nędzy lub głupoty zjedzą wszystko. Np. w Leningradzie podczas 900-dniowego oblężenia przez faszystów niemieckich za rarytas uchodziła potrawka z kleju do tapet gotowana wraz z tapetami.
[b]gość, 28-11-14, 00:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-11-14, 23:46 napisał(a):[/b]o paskudztwo, zywcem ja ugotowali?????????????POTWORY Z GEBY I Z NATURY!!!!! / albo juz mało natury w tej gebie, ale zeby biedna osmiornice gotowac?? jaja męża se usmażSkąd pomysł, ze żywcem?Ona gotuje osmiornice a ty świnki i krowki. Różnica taka, ze świnki sa mądre jak psy.[/quote]Z tego co się orientuje to ośmiornice należy zanurzyć we w wrzątku jeszcze żywe żeby były delikatne i miękkie. Jak się je wcześniej dziabnie to podobno nie są dobre…
[b]gość, 28-11-14, 00:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 00:01 napisał(a):[/b]a niby po co te korki ?Dla zmiękczenia mięsa. Korki mają taniny. Ale sa dwie szkoły, troche jak z mlekiem (pić czy nie pić).[/quote]Na now pije. Nie lubie mleka! Uwielbiam kefir, twarozek (koniecznie platnica), jogurty, wszelkiego rodzaju sery, nawet latte lubie, no ale mleka w czystej postaci NIECIERPIE, a zimnego to juz NIEAWIDZWE!!!
jadłam i nie przypadło mi do gustu… tak samo jak slimaki
ośmiornica mniam. tylko smaku narobiliscie, ale pzynajmniej wiem co zjem na kolacje 😉
Jaki pan taki kram….u grycanow sie żre:(((((((
[b]gość, 28-11-14, 00:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-11-14, 00:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-11-14, 23:46 napisał(a):[/b]o paskudztwo, zywcem ja ugotowali?????????????POTWORY Z GEBY I Z NATURY!!!!! / albo juz mało natury w tej gebie, ale zeby biedna osmiornice gotowac?? jaja męża se usmażSkąd pomysł, ze żywcem?Ona gotuje osmiornice a ty świnki i krowki. Różnica taka, ze świnki sa mądre jak psy.[/quote]Smiac mi sie chce z tego wymadrzania. Moze najpierw sprawdz jakie cwane potrafia byc osmiornice.[/quote]Owszem potrafią być cwane:) Ale za to jakie pyszne. Dużo lepsze niż śwniki i krówki.
Raz jadlam. Ciezko ocenic, ale traumy nie bulo.
Ja bym takiego czegoś nie zjadła huj!
o paskudztwo, zywcem ja ugotowali?????????????POTWORY Z GEBY I Z NATURY!!!!! / albo juz mało natury w tej gebie, ale zeby biedna osmiornice gotowac?? jaja męża se usmaż
Pudelkowi tłumacze chyba nie znają angielskiego 🙂
Polskosc
[b]gość, 27-11-14, 23:46 napisał(a):[/b]o paskudztwo, zywcem ja ugotowali?????????????POTWORY Z GEBY I Z NATURY!!!!! / albo juz mało natury w tej gebie, ale zeby biedna osmiornice gotowac?? jaja męża se usmażSkąd pomysł, ze żywcem?Ona gotuje osmiornice a ty świnki i krowki. Różnica taka, ze świnki sa mądre jak psy.
[b]gość, 28-11-14, 00:01 napisał(a):[/b]a niby po co te korki ?Dla zmiękczenia mięsa. Korki mają taniny. Ale sa dwie szkoły, troche jak z mlekiem (pić czy nie pić).
a myslałam ze to jej łaeb jest w tym garze!!
[b]gość, 28-11-14, 00:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-11-14, 23:46 napisał(a):[/b]o paskudztwo, zywcem ja ugotowali?????????????POTWORY Z GEBY I Z NATURY!!!!! / albo juz mało natury w tej gebie, ale zeby biedna osmiornice gotowac?? jaja męża se usmażSkąd pomysł, ze żywcem?Ona gotuje osmiornice a ty świnki i krowki. Różnica taka, ze świnki sa mądre jak psy.[/quote]Smiac mi sie chce z tego wymadrzania. Moze najpierw sprawdz jakie cwane potrafia byc osmiornice.
a niby po co te korki ?