Wałęsa niezadowolony z autobiografii żony, Danuty

384 384

Andrzej Wajda szykuje się do nakręcenia filmu o Lechu Wałęsie, żona byłego prezydenta, Danuta, promuje z kolei własną autobiografię.

Jednak książka nie bardzo spodobała się samemu Wałęsie. Szczególnie rozdrażniło go to, że Danuta opisuje intymne sytuacje z ich wspólnego życia i robi to w taki sposób, że Wałęsa zaczyna być źle (jego zdaniem) odbierany.

Jedna rzecz jest w tym niedobra. Mnie nauczono kiedyś: nie mów nikomu, co się dzieje w domu – mówi Wałęsa w rozmowie z Newsweekiem. A potem tłumaczy:

(…) w naszym domu nie było do tej pory żadnego przekleństwa, żadnej kłótni. (…) Naprawdę. Najwyżej nie rozmawialiśmy. Najwyżej usiadłem do komputera, zamiast rozmawiać z żoną. Ale nic poza tym. Gdyby były jakieś tragedie, awantury, bilibyśmy się, to może nawet trzeba by o tym powiedzieć. A tak to jest pewien niesmak.

I dodaje:

Są sprawy, które powinny być załatwione między nami, a nie publicznie. I wtedy byłoby, że 15 minut siedziałem przed komputerem, a nie pół godziny czy godzinę.

Czy Wałęsa wziąłby pod uwagę rozstanie z żoną?

Nie. Jesteśmy praktykującymi katolikami. Gdybyśmy nie byli, to może byłoby źle. To jest nieporozumienie, by po 42 latach małżeństwa dowiadywać się, że jesteśmy razem, a jednak osobno.

Całą rozmowę z byłym prezydentem na temat książki jego żony przeczytacie na stronie Newsweeka.

\"\"

\"\"

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

44 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ludzie kogo Wam zal.Dzieki calemu spoleczenstwu w 1980 ulozyli sobie luksusowe zycie ,ustawili dzieci;A co obecnie ma powiedzie zwykly szary czlowiek ,nie dosc ze sam pracuje pod strachem,bo nie wie czy szef mu podziekujejesli bedzie mial taki kaprys.Na miejsce zwolnionego czeka kolejka chetnych?A i taak pracuja za marne grosze.A dzieci tych co w 1980 mieli po 20 lat i strajkowali z nadzieja na lepsze mimo,ze skoncza szkoly,studia siedza na bezrobociu ,garnuszku rodzicow,dziadkow,klepia bide lub w najlepszym przypadku wyjezdzaja za granice za praca ,zeby ulozyc sobie zycie nie myslac co dnia czy ich dzieci beda mialy szanse na legalna stala prace,bez zadnych umow co miesiecznych. Sama strajkowalam z nadzieja,ze bedzie naprawde dobrze.Co z tego ,ze wszystko jest w sklepach jak ludzie na to nie zarobia.Wyjechalam z Polski za mezem,chcialabym wrocic -na prace z mezem nie mamy szan;Mimo,ze maz zna 5 jezykow .Zycze sobie i calemu spoleczenstwu zeby cala sytuacja polityczna kierunek ku dobremu dla ludzi,a nie dla siebie.Bez problemu-godna praca i zarobki,godna opieka zdrowotna,zycie bez stresu,godna przyszlosc dla nas i nastepnych pokolen.Jak narazie zadnej poprawy z roku na rok nie lepiej ,a gorzej sie dzieje.W wiadomosciach tylko same skandale,komisje itd. Zycze wszystkim zdrowia,co miesiecznych godnych zarobkow i zadowolenia.Wierzmy ,ze bedzie lepiej .oby.

Dla mnie Pani Danusia, z resztą imienniczka mojej mamusi, to wspaniała kobieta. To Pani Danuta Wałęsa zasługuje na najwyższe nagrody! W tak mega trudnej sytuacji życiowej , kiedy mąż ryzykował życie, ona wychowała 8 wspaniałych i ambitnych dzieciaków, dając im ciepło, miłość i opiekę. Spójrzcie na siebie matki współczesne… narzekacie że tyle wam jedno dziecko odbiera…. ( nie myślę o wszystkich, są wyjątki). Matko POLSKA bierz przykład!!!!Ja marzę o takiej wspaniałej postawie życiowej, ale nie wiem czy kiedykolwiek będzie mnie stać na tyyyyle miłości, co Panią Danutę wobec świata, życia, dzieci i męża.PODZIWIAM TO ZA MAŁO.Basia rocznik 83

to świadczy o tym, że Wałęsowa napisała prawdę.

ale ona sama przyznała, że tej książki nie napisała więc nie wiem co się oburzacie, ona opowiedziała swoją historię a ktoś ją spisał, ja jej współczuję całe życie tylko rodziła i zajmowała się dziećmi pewnie nie miała nic do powiedzenia w związku a teraz żyją razem z przyzwyczajenia – dla mnie koszmar ale z drugiej strony tak wygląda życie połowy naszych rodziców

A jest w tej książce o “pomroczności jasnej”? Jeśli tak to chętnie przeczytam.

Jets mi szkoda takich kobiet. Nic z zycia nie miała i nie ma. Tylko tyranie przy dzieciach i mężu, a na starość samotność, bo mąż znowu woli co innego niż ją. Współczuję jej , miała okropne życie dzięki mężowi.

gość, 27-11-11, 21:06 napisał(a):To chyba oczywiste,ze ta osoba nie napisze sama tylko wynajmie dziennikarke czy inna osobe,ktora potrafi pisac.Kazdy ‘taki pisarz’ tak robi.Pomyslcie troche,to nie boli.i taks zkoda czasu,bedzie pewnie o swoich bachorach nadawac,co za nudy…ble!

Kobiecie się ulało.

gość, 27-11-11, 11:09 napisał(a):katol i dewotka kura domowa to wiadomo,że bije na starośćbardzo mi jej zal,była maszynka do rodzenia,co chwila z brzuchem,to koszmar,boze to sie w glowie nie miesci tak dac sie wydoic,ale coz,to prosta baba ze wsi,zyła tam bez wody i pradu,dla niej maz okazał sie spelnieniem marzen…smutne…i tak byla szczesliwa z tego co dostała ;o)

To chyba oczywiste,ze ta osoba nie napisze sama tylko wynajmie dziennikarke czy inna osobe,ktora potrafi pisac.Kazdy ‘taki pisarz’ tak robi.Pomyslcie troche,to nie boli.

Jestem ciekawa czy mialby taka sama opinie gdyby ksiazka bylaby mu bardziej pochlebna? Zona ma prawo do wlasnych uczuc i jesli czula sie sama to obojetnie ile on sie bedzie buntowal jej uczuc nie zmieni. Za to jako wierzacy katolik to moze powinnien zone wesprzec i przeprosic? Czy ego za bardzo go na to boli?

gość, 27-11-11, 11:21 napisał(a):Czy was już tak otumaniło że wierzycie w talent literacki kwiaciarki od ,,łyżwiarstwa figuranckiego,, i plucia na tych co jej pomagali a właściwie całej rodzinie ,to jest para fałszywych i cwanych ludzi z liczną gromadką cwaniaczków ,czemu nie napisała od swoich latoroślach i chociażby ,, pomroczności jasnej,, lans jest potrzebny w promocji gniotu ,czekam na publikację o Bolku wówczas przeczytam aby przekonać się dlaczego ,,wzorowy katolik,, okazał się …… kłamcą ,facet który nie pamięta jak dostał się do stoczni i chciał ugasić strajk od lat poucza innych a swoje dzieci rozpuścił i zrobił z nich ,,steropianowe książątka,,Brawo, szkoda tylko, że o tym nie mówi się w mediach. Wszyscy nabrali wody w usta jeśli chodzi o nasze “dobro narodowe” rodzinę Wałęsów. Układni małżonkowie weszli na salony i pan Wałęsa zapomniał czego oczekiwał od niego naród. Zaprzepaścił szanse na normalne życie w tym kraju a teraz wypowiada się w każdym temacie, znawca od wszystkiego. Jeździcie po rodzinie K a c z y ń s k i c h, poniewieracie Martę z rodziną nie patrząc co wyprawiają na salonach latorośle pana Wałęsy, pijackie ekscesy Marii Wiktorii was nie rażą, ale żyjąca w spokoju Marta kole w oczy.

gość, 27-11-11, 11:21 napisał(a):Czy was już tak otumaniło że wierzycie w talent literacki kwiaciarki od ,,łyżwiarstwa figuranckiego,, i plucia na tych co jej pomagali a właściwie całej rodzinie ,to jest para fałszywych i cwanych ludzi z liczną gromadką cwaniaczków ,czemu nie napisała od swoich latoroślach i chociażby ,, pomroczności jasnej,, lans jest potrzebny w promocji gniotu ,czekam na publikację o Bolku wówczas przeczytam aby przekonać się dlaczego ,,wzorowy katolik,, okazał się …… kłamcą ,facet który nie pamięta jak dostał się do stoczni i chciał ugasić strajk od lat poucza innych a swoje dzieci rozpuścił i zrobił z nich ,,steropianowe książątka,,oho, jakaś znawczyni rodziny Wałęsów… wszystko wie, wszystko widziała, wyrobione zdanie ma, Wałęsów zna osobiście, pod poduszkę im zaglądała, w garnkach grzebała, to i wie, jak wygląda jedyna prawda, jacy oni naprawdę są, jak to wszystko naprawdę wyglądałozałosne – nie chcesz czytac – nie czytaj i nie kupuj, a nie na portalu pltkarskim sie wymadrzaj

No, i wychodzi ponownie mania wielkości p. Wałęsy. Żona swoje przeszła, powiedzieć jej, że powinna cicho siedzieć to okrutne.

Cóż że nie zadowolony.. Kobieta też ma prawo do swojego zdania albo opowiedzenia historii swoimi oczami !

gość, 27-11-11, 16:37 napisał(a):gość, 27-11-11, 11:21 napisał(a):Czy was już tak otumaniło że wierzycie w talent literacki kwiaciarki od ,,łyżwiarstwa figuranckiego,, i plucia na tych co jej pomagali a właściwie całej rodzinie ,to jest para fałszywych i cwanych ludzi z liczną gromadką cwaniaczków ,czemu nie napisała od swoich latoroślach i chociażby ,, pomroczności jasnej,, lans jest potrzebny w promocji gniotu ,czekam na publikację o Bolku wówczas przeczytam aby przekonać się dlaczego ,,wzorowy katolik,, okazał się …… kłamcą ,facet który nie pamięta jak dostał się do stoczni i chciał ugasić strajk od lat poucza innych a swoje dzieci rozpuścił i zrobił z nich ,,steropianowe książątka,,Brawo, szkoda tylko, że o tym nie mówi się w mediach. Wszyscy nabrali wody w usta jeśli chodzi o nasze “dobro narodowe” rodzinę Wałęsów. Układni małżonkowie weszli na salony i pan Wałęsa zapomniał czego oczekiwał od niego naród. Zaprzepaścił szanse na normalne życie w tym kraju a teraz wypowiada się w każdym temacie, znawca od wszystkiego. Jeździcie po rodzinie K a c z y ń s k i c h, poniewieracie Martę z rodziną nie patrząc co wyprawiają na salonach latorośle pana Wałęsy, pijackie ekscesy Marii Wiktorii was nie rażą, ale żyjąca w spokoju Marta kole w oczy.sama sobie odpowiadasz? lolweź coś na ciśnienie, albo zajmij się kolacją, albo paznokcie pomaluj, bo cos z toba nie tak jest skoro masz odczuwasz takie emocje wobec ksiązki jakiejs obcej baby

gość, 27-11-11, 15:39 napisał(a):gość, 27-11-11, 11:50 napisał(a):gość, 27-11-11, 11:42 napisał(a):<br no ja tez sie wstydze ze jestem polkąno to moze sie nie przyznawaj… zaloz czador… nikt nie pozna :/

Pisać każdy może , tylko nie każdy znajdzie wydawcę 🙂

gość, 27-11-11, 11:50 napisał(a):gość, 27-11-11, 11:42 napisał(a):Wałęsa to zakłamany buc.. i szczerze mówią to wstyd mi, że jednym z największych symboli Polski jest taki burak..Dzękujmy opatrzności, że nie ty jesteś takim symbolem. Bóg strzegł.no ja tez sie wstydze ze jestem polką

A Danuśka się odważyła.Chetnie bym przeczytała te zapiski wymancypowanej kobiety

gość, 27-11-11, 12:07 napisał(a):Po 1 -nie autobiografia, tylko biografia, bo ta kobieta ma problemy z poprawnym konstruowaniem zdań w języku ojczystym i z pisaniem ma do czynienia tylko, gdy się podpisuje. Po 2-nie oczekuję od tej książki zbyt wiele prawdy. Po 3- stawiać sobie pomniki powinni ludzie zasłużeni w jakiejś dziedzinie, a Pani Wałęsowa zasłużyła się jedynie własnym dzieciom i swoim garom, co nie czyni z Niej jeszcze postaci interesującej. Dziękuję, do widzenia.po 1 – nie wiesz, czy ona potrafi czytac czy tez nie, nie znasz jejpo 2 – nikogo nie interesuje czego oczekujesz od tej ksiazkipo 3 – od kiedy to napisanie ksiazki, to wystawiania sobie pomnikai jeszcze jedno – twojej ksiazki nie przeczytalby nikt,za to jej ksiazke, przeczyta wiele osob… i kto tu jest interesujacy

Wlesa jaki jest to jest, ale to taki nasz Ataturk i swoje zaslugi ma!!!

Miszka z nią w jednym domu i nie wie, co napisała w tej książce? Każda promocja jest dobra, jak widać

gość, 27-11-11, 12:07 napisał(a):Po 1 -nie autobiografia, tylko biografia, bo ta kobieta ma problemy z poprawnym konstruowaniem zdań w języku ojczystym i z pisaniem ma do czynienia tylko, gdy się podpisuje. Po 2-nie oczekuję od tej książki zbyt wiele prawdy. Po 3- stawiać sobie pomniki powinni ludzie zasłużeni w jakiejś dziedzinie, a Pani Wałęsowa zasłużyła się jedynie własnym dzieciom i swoim garom, co nie czyni z Niej jeszcze postaci interesującej. Dziękuję, do widzenia.masz racje…..nie sadze ze napisze prawde,albo coprzemilczy……nie dam jej zarobic i nie kupie tej ksiazki i ni ebede jej promowac!

walesa lubi byc w centrum uwagi no a teraz zonk!

Po 1 -nie autobiografia, tylko biografia, bo ta kobieta ma problemy z poprawnym konstruowaniem zdań w języku ojczystym i z pisaniem ma do czynienia tylko, gdy się podpisuje. Po 2-nie oczekuję od tej książki zbyt wiele prawdy. Po 3- stawiać sobie pomniki powinni ludzie zasłużeni w jakiejś dziedzinie, a Pani Wałęsowa zasłużyła się jedynie własnym dzieciom i swoim garom, co nie czyni z Niej jeszcze postaci interesującej. Dziękuję, do widzenia.

a kogo obchodzą dzieje rodziny komunistów?

gość, 27-11-11, 11:42 napisał(a):Wałęsa to zakłamany buc.. i szczerze mówią to wstyd mi, że jednym z największych symboli Polski jest taki burak..Dzękujmy opatrzności, że nie ty jesteś takim symbolem. Bóg strzegł.

Czy was już tak otumaniło że wierzycie w talent literacki kwiaciarki od ,,łyżwiarstwa figuranckiego,, i plucia na tych co jej pomagali a właściwie całej rodzinie ,to jest para fałszywych i cwanych ludzi z liczną gromadką cwaniaczków ,czemu nie napisała od swoich latoroślach i chociażby ,, pomroczności jasnej,, lans jest potrzebny w promocji gniotu ,czekam na publikację o Bolku wówczas przeczytam aby przekonać się dlaczego ,,wzorowy katolik,, okazał się …… kłamcą ,facet który nie pamięta jak dostał się do stoczni i chciał ugasić strajk od lat poucza innych a swoje dzieci rozpuścił i zrobił z nich ,,steropianowe książątka,,

gdybyście czytali coś więcej niż kozaczka wiedzielibyście, że Wałęsa wiedział o tej autobiografii…To, że nie wiedziałam takiej rzeczy nie świadczy o tym że czytam tylko kozaka.. Ok., może dał jej wolną rękę, ale nie wiedział że ta autobiografia może go przedstawić w negatywnym świetle, więc jego pretensje są chyba zrozumiałe że nie chce publikacji takiej książki. Poza tym, może i bd opisane tylko jej wspomnienia, ale jakby nie było związane z nim.. Wiadomo, że jak partner sławnej osoby pisze autobiografię, można się spodziewać przeżyć ich obojga, a nikt nie chce być przedstawiony negatywnie czytelnikom

gość, 27-11-11, 10:15 napisał(a):Talie, 27-11-11, 09:36 napisał(a):To dziwne, że wydała autobiografię bez jego zgody.. Niby ma prawo robić co chce, ale przecież to ich wspólne przeżycia, powinna wziąć to pod uwagęgdybyście czytali coś więcej niż kozaczka wiedzielibyście, że Wałęsa wiedział o tej autobiografii. ba, powiedział nawet, że nie będzie się do tego mieszał i dał jej wolną rękę. książka nie jest o ich wspólnych przeżyciach! jest opisem przeżyć Danuty Wałęsy głównie z czasów kiedy Wałęsa siedział w więzieniu, strajkował, a ona odbierała w jego imieniu nagrodę Nobla. Zapominasz dodać ze gdy on siedział to żyła dobrze z pomocy licznej gromady ludzi w tym śp,Jankowskiego którego obrzuca błotem , poza tym Nobla odbierał w czasie gdy jej kabotyn mężuś był w domu ale bał się paszportu w jedną stronę,nie gloryfikujcie kogoś kłamliwego ,jeśli napiszą o swoich brudach rodzinno-społecznych to mogę to zrozumieć ale teraz jedynie pluje na tych co ich wywindowali ,a to narusza tzw.przyzwoitość.

Czy was już tak otumaniło że wierzycie w talent literacki kwiaciarki od ,,łyżwiarstwa figuranckiego,, i plucia na tych co jej pomagali a właściwie całej rodzinie ,to jest para fałszywych i cwanych ludzi z liczną gromadką cwaniaczków ,czemu nie napisała od swoich latoroślach i chociażby ,, pomroczności jasnej,, lans jest potrzebny w promocji gniotu ,czekam na publikację o Bolku wówczas przeczytam aby przekonać się dlaczego ,,wzorowy katolik,, okazał się …… kłamcą ,facet który nie pamięta jak dostał się do stoczni i chciał ugasić strajk od lat poucza innych a swoje dzieci rozpuścił i zrobił z nich ,,steropianowe książątka,,

Dajcie już spokój z tą promocją wypocin które nie są autorstwa Danuśki ,poza tym brakuje tam ….prawdy ,dlaczego nie ,,napisała,, o gronie osób które umożliwiło jej spokojne życie w okresie internowania i zatrzymań Bolka ,o kłopotach z pijakami pod własnym dachem ,a zarzuca śp.Jankowskiemu świntuszenie ,o walorach Bolka i spółki może kiedyś przeczytamy ale nie w tej szmirze .

katol i dewotka kura domowa to wiadomo,że bije na starość

to jest przecież forma marketingu . Ksiązka się nie sprzedaje i trzeba jej pomóc.Choć dla mniue sam pomysł napisania ksiązki-żenada. Może teraz napisze ten synek od ,, pomroczności,,

Czy was już tak otumaniło że wierzycie w talent literacki kwiaciarki od ,,łyżwiarstwa figuranckiego,, i plucia na tych co jej pomagali a właściwie całej rodzinie ,to jest para fałszywych i cwanych ludzi z liczną gromadką cwaniaczków ,czemu nie napisała od swoich latoroślach i chociażby ,, pomroczności jasnej,, lans jest potrzebny w promocji gniotu ,czekam na publikację o Bolku wówczas przeczytam aby przekonać się dlaczego ,,wzorowy katolik,, okazał się …… kłamcą ,facet który nie pamięta jak dostał się do stoczni i chciał ugasić strajk od lat poucza innych a swoje dzieci rozpuścił i zrobił z nich ,,steropianowe książątka,,

miała ochote napisać o swoich uczuciach i emocjach – ma prawoa że się mężowi nie wszystko podoba – trudno

dobrze, ze znane kobiety pisza o takich rzeczach. Troche szkoda, ze im tez sie przytrafia to monotonia zycia z mezczyzna, co zwyczajnym kobietam. Popieram ja; mezczyznie oczywiscie byloby na reke, gdyby zona cicho siedziala. Wielu uwaza sie za dobrych mezow, bo nie bije i nie pije.

Chętnie przeczytam tę książkę ale nie dla pikantnych szczegółów. Chciałabym poznać Jej punkt widzenia, punkt widzenia matki kilkorga dzieci, żony prezydenta, zwyczajnej kobiety, której przyszło żyć w oku cyklonu i z prostej kobiety stać się żoną TEGO Wałęsy.Ale nie potraktuję tej lektury jako podręcznika historii, raczej jako koloryzowane wspomnienia.

Bardzo dobrze zrobiła, że wydała tę książkę. Jeśli jest rozczarowana, ma prawo o tym powiedzeć publicznie – to uczciwe.

żenada, nie wierze w to całe przedstawienie dla napędzania promocji i sprzedaży ksiązki, czego to ludzie nie zrobią dla pieniędzy…

Talie, 27-11-11, 09:36 napisał(a):To dziwne, że wydała autobiografię bez jego zgody.. Niby ma prawo robić co chce, ale przecież to ich wspólne przeżycia, powinna wziąć to pod uwagęgdybyście czytali coś więcej niż kozaczka wiedzielibyście, że Wałęsa wiedział o tej autobiografii. ba, powiedział nawet, że nie będzie się do tego mieszał i dał jej wolną rękę. książka nie jest o ich wspólnych przeżyciach! jest opisem przeżyć Danuty Wałęsy głównie z czasów kiedy Wałęsa siedział w więzieniu, strajkował, a ona odbierała w jego imieniu nagrodę Nobla.

To dziwne, że wydała autobiografię bez jego zgody.. Niby ma prawo robić co chce, ale przecież to ich wspólne przeżycia, powinna wziąć to pod uwagę

Nie można tak robić…sobie krzywdy. Bolek jest zły.