Welurowa suknia, o której mówi się wszędzie. Marta Nawrocka zachwyciła elegancją
Marta Nawrocka po raz kolejny przykuł uwagę swoim strojem, a jej czarna suknia przykuwała uwagę wszystkich, którzy uczestniczyli w spotkaniu dyplomatycznym z parą prezydencką. O szczegółach jej kreacji opowiedziała jej osobista projektantka.
Marta Nawrocka znów zachwyciła strojem
Stroje wybierane przez Martę Nawrocką od dawna wzbudzają najróżniejsze emocje – od zachwytów po mocne słowa twierdzące, że Nawrocka “przesadziła”. Nie da się jednak ukryć, że żona prezydenta zdecydowanie wyróżnia się swoim stylem na tle jej poprzedniczki, Agaty Kornhauser-Dudy.
Niedawno głośno było o pewnym badaniu opinii publicznej, według którego Marta Nawrocka cieszy się dość dużym zaufaniem społeczny. Ogólnopolski Panel Badawczy Ariadna dla Wirtualnej Polski opublikował sondaż, w którym aż 54 % respondentów oceniło ją pozytywnie w roli pierwszej damy, przy czym około 26 % wskazało ocenę „zdecydowanie pozytywną”, a 28 % „raczej pozytywną”.
Marta Nawrocka znów zachwyciła strojem
15 stycznia Nawroccy pojawili się na spotkaniu dyplomatycznym w Pałacu Prezydenckim. Pierwsza dama pojawiła się w czarnej, welurowej sukni, która zachwyciła wszystkich zebranych – najbardziej wyróżniały się widoczne przez tkaninę ramiona i bufiaste rękawy.
Noworoczne spotkanie z Korpusem Dyplomatycznym. Niech ten rok upłynie pod znakiem działań na rzecz dialogu i dobrej współpracy – napisała Nawrocka na Instagramie.
Nad jej strojem podobno pracowano aż trzy tygodnie, w znanym Atelier Konaszewski. Projektantką była Magdalena Rycerska-Zdunek, czyli jej prywatna stylistka. O swoim projekcie opowiedziała w rozmowie z “Faktem”.
Projekt miał łączyć klasyczną elegancję z delikatnym, nowoczesnym akcentem, bez nadmiernej ekstrawagancji. Stąd wybór czerni jako koloru ponadczasowego, symbolu klasy i powagi, oraz weluru – tkaniny szlachetnej, idealnej na wieczorne, oficjalne wydarzenia – zdradziła.
Projektantka Marty Nawrockiej zdradziła sekrety jej kreacji
W dalszej części rozmowy Magdalena Rycerska-Zdunek ujawniła kolejne kulisy. Jak się okazuje, Nawrocka brała aktywny udział w jej tworzeniu.
Tak, pierwsza dama włączyła się w proces projektowy – jak zawsze uważnie obserwowała, jak suknia układa się na sylwetce, zgłaszała swoje uwagi i sugestie. Jedną z kluczowych decyzji podjętych podczas przymiarek była zmiana górnej warstwy siateczki na delikatniejszą i bardziej transparentną, co nadało całości lekkości i subtelności.
Wiele osób zastanawia się, co się dzieje z kreacjami pierwszej damy. Jak się okazuje, najczęściej trafiają do szafy.
Po przyjęciu suknia trafi do garderoby pierwszej damy i nie będzie kreacją jednorazową. Być może zostanie ponownie wykorzystana w trakcie kadencji – w nieco innym zestawieniu dodatków lub w innym kontekście wydarzenia. Niewykluczone, że w przyszłości wesprze cele charytatywne.
Pierwsza dama często wybiera ręcznie wykonane stroje, tak było i tym razem.
Suknia była wykrajana ręcznie, początkowo formowana na manekinie krawieckim o wymiarach pierwszej damy, a następnie dopasowywana podczas przymiarek odbywających się w jej garderobie.





Pięknie wygląda, ładna sukienka dodaje jej wiele elegancji i blasku, wygląda sexy i stylowo
Wytwornie!
Pani Prezydentowo- KLASA!!! Przepięknie!!! Proszę pamiętać też, że buty to ozdoba i wykończenie kreacji- skromne, wyższa szpilka – takie jak Melani Tramp – nie tylko czarne.
Szalenie elegancko!
Pięknie!